Dodaj do ulubionych

Honor jeszcze nie zdewaluowany

14.08.20, 18:05
https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/117336812_3568421179857711_7995401277384858685_n.jpg?_nc_cat=108&_nc_sid=110474&_nc_ohc=r9BXzWDjpzoAX8AIHtM&_nc_oc=AQkXSng6aZ2hZ34cp6MolgmbcD1SbajBmGSxAqA-RXS94H-FyZaB4SsfLTgouN6cHJM&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&oh=36f6c0684f88fff95743d1ab0259c7c1&oe=5F5B949C

Prowadzący w tym wyścigu Abel Mutai z Kenii, zatrzymał się kilka metrów przed metą błędnie odczytując oznaczenia końca trasy. Hiszpan Ivan Fernandez, który biegł tuż za nim, orientując się co się dzieje, zaczął krzyczeć do zdezorientowanego Kenijczyka, aby ten biegł dalej! Niestety Kenijczyk nie rozumiał hiszpańskiego, więc Hiszpan dosłownie przepchnął go przez linię mety, zapewniając mu tym samym zwycięstwo w całym biegu!

- Dlaczego to zrobiłeś? - dziennikarz zapytał później Ivana.
- Moim marzeniem jest społeczeństwo, w którym wszyscy będziemy tak postępowali. - odpowiedział Hiszpan.
- Dlaczego jednak pozwoliłeś mu wygrać? - dziennikarz dopytywał.
- Nie pozwoliłem mu wygrać, on i tak wygrywał.
- Ale przecież to Ty mogłeś wygrać! - dziennikarz nie ustępował.
Ivan spojrzał na niego i odpowiedział:
- Ale jakie byłoby to zwycięstwo?! Jaki byłby honor w tym medalu?

Ta piękna historia uzmysławia nam co jest w naszym życiu najważniejsze. Zwycięstwo? Sława? Pieniądze?
A może jednak uczciwość względem swoich własnych zasad i zgoda z samym sobą i swoim własnym sumieniem!?
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka