Dodaj do ulubionych

Dwieście lat Lechu!

31.08.20, 12:06
https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/118664419_1176385169402852_4113303959251434917_n.jpg?_nc_cat=101&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=1UkUudPjQwIAX_aWUom&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&oh=db0dab5dcfe5fd7831e952cb5844e32a&oe=5F726283
Obserwuj wątek
                  • wscieklyuklad Re: Dwieście lat Lechu! 31.08.20, 16:26
                    w tych latach hałhał zbierało w dupsko od nawiedzonego tatuńka. I czekało, aż Lech Wałęsa przyczyni się do postawienia hałhałowi budy do aportowania zbbbbaaaffffccccaaaajjjjeeeewwwwooowwwi i reszcie maafii. I teraz sili się na dowcipaski na poziomie przeciętnym nawet jak na własny wątły yntelekt.
                      • wscieklyuklad Re: Dwieście lat Lechu! 31.08.20, 16:48
                        Morawiecki wymienił "swoich" bohaterów #Sierpień80- Andrzej Gwiazda, Lech Kaczyński, Anna Walentynowicz... Niestety zabrakło postaci #LechWałęsa! To najnowsza historia Polski wg #PiS... To smutne... Polska podzielona- dwie - jakże różne uroczystości "40 lat Solidarności".

                        Ale trzeba uczciwie dodać, że nie wymieniło też tatuńka.
                        Bredniami tego świra nie wolno się przejmować.
                        • wscieklyuklad Re: Dwieście lat Lechu! 31.08.20, 17:03
                          https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/118547324_196184315255971_3256807644375558089_n.jpg?_nc_cat=101&_nc_sid=825194&_nc_ohc=BQMXRaMjLfsAX_TYXtB&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&oh=c69a9364c97f4e52761da3923798fd2f&oe=5F72B641

                          Taka przypominajka.
                          Jestem szczęśliwym posiadaczem wszystkich 37 numerów „Tygodnika Solidarność” wydanych od 3 kwietnia do 11 grudnia 1981. Usiadłem sobie i je przeglądałem, przywoływałem wspomnienia ( bo byłem wtedy, jako młody chłopak członkiem NSZZ Solidarność.) Usiłowałem znaleźć chociaż strzęp informacji o bohaterskich wyczynach posła Jarosława Kaczyńskiego i jego obecnych przybocznych z tego okresu. I co ? I nic ! Ciągle tylko jacyś Wałęsa, Mazowiecki, Kuroń, Michnik, Geremek, Bartoszewski, Frasyniuk, Wujec nawet...
                          A o Jarosławie Kaczyńskim ani słowa. Był przez lata tak skromny że aż zapomniał że był twórcą i działaczem pierwszej Solidarności ? Ciekawe kto mu o tym fakcie przypomniał ? Gdzie o tym przeczytał ?

                          z netu

                          • wscieklyuklad Re: Dwieście lat Lechu! 31.08.20, 17:16
                            A gdzie był wtedy JPZICHK?
                            Wyjaśnia nam Niebywały Mużdżahedin mafijny - niejakie semka.

                            Semka chwali Kaczyńskiego: W czasie strajku w stoczni zatrzymano go we Wrocławiu.

                            Semka gościł dzisiaj na antenie Polskiego Radia. Publicysta wypowiadał się w kontekście dzisiejszej 40. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych.

                            To nie jest rocznica przypominająca o Jarosławie Kaczyńskim ani Lechu Kaczyńskim. Politycy Prawa i Sprawiedliwości wypowiadają się na temat wydarzeń na wybrzeżu najogólniej, jak potrafią, starając się, jak tylko mogą, aby w przestrzeni publicznej jak najrzadziej pojawiało się nazwisko Lecha Wałęsy - a przynajmniej, aby nie było wypowiadane w pozytywnym kontekście.

                            - Lech Wałęsa był odważny wtedy, kiedy odwaga kosztowała dużo. Jarosław Kaczyński nie był odważny ani wtedy, ani nie jest dzisiaj - wypowiada się adwokat Jakub Wende.

                            Prezesa PiS i roli opozycyjnej Jarosława Kaczyńskiego w czasach komunistycznych bronił dzisiaj na antenie Polskiego Radia Piotr Semka.

                            - Mało kto pamięta, że w czasie strajku w stoczni, zatrzymany - bodaj we Wrocławiu - został Jarosław Kaczyński. Cała opowieść o Jarosławie Kaczyńskim, który rzekomo nigdy nic nie robił wynika z tego, że sierpień 1980 i rewolucja Solidarności zmieniła na moment hierarchię opozycyjną - o wiele ważniejsi stali się liderzy regionów, niż ta stara opozycja - mówił Semka.



                            Semka chwali Kaczyńskiego: W czasie strajku w stoczni zatrzymano go we Wrocławiu

                            31 sierpnia 2020

                            fUdostępnij

                            aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaalrfplrpgtggtgggggggggg.jpg

                            Piotr Semka gościł dzisiaj na antenie Polskiego Radia. Publicysta wypowiadał się w kontekście dzisiejszej 40. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych.

                            To nie jest rocznica przypominająca o Jarosławie Kaczyńskim ani Lechu Kaczyńskim. Politycy Prawa i Sprawiedliwości wypowiadają się na temat wydarzeń na wybrzeżu najogólniej, jak potrafią, starając się, jak tylko mogą, aby w przestrzeni publicznej jak najrzadziej pojawiało się nazwisko Lecha Wałęsy - a przynajmniej, aby nie było wypowiadane w pozytywnym kontekście.

                            - Lech Wałęsa był odważny wtedy, kiedy odwaga kosztowała dużo. Jarosław Kaczyński nie był odważny ani wtedy, ani nie jest dzisiaj - wypowiada się adwokat Jakub Wende.

                            Prezesa PiS i roli opozycyjnej Jarosława Kaczyńskiego w czasach komunistycznych bronił dzisiaj na antenie Polskiego Radia Piotr Semka.

                            - Mało kto pamięta, że w czasie strajku w stoczni, zatrzymany - bodaj we Wrocławiu - został Jarosław Kaczyński. Cała opowieść o Jarosławie Kaczyńskim, który rzekomo nigdy nic nie robił wynika z tego, że sierpień 1980 i rewolucja Solidarności zmieniła na moment hierarchię opozycyjną - o wiele ważniejsi stali się liderzy regionów, niż ta stara opozycja - mówił Semka.

                            Na słowa dziennikarza odpowiedzieli internauci:

                            "Tak. Brak biletu MPK wstrząsnęło miastem".

                            "Pewnie go zatrzymali za sikanie pod płotem".

                            "Wrocławska opozycja go pamięta. Niezbyt dobrze...(śmiech)".

                            "Ta, przez mamę, nos musiała mu podetrzeć. Niedługo się okaże, że Jarosław z bratem na Westerplatte walczyli i w Powstaniu Warszawskim, tylko przez wrodzoną skromność się z tym nie afiszowali".

                            "Nachalność, z jaką tow. Semka próbuje "korygować historię" i kreować nieistniejących bohaterów tamtych dni, jest tyleż obrzydliwa, co przeciwskuteczna".

                            Polityczek.pl

                            Fakt, nie pamiętałem o tym straszliwym ataku na Wolności. Gdyby nie okrucieństwo SB-cji z pewnością dotarłoby to autostopem do Gdańska, by przejąć ster przy-wódcy.
                            A tak stanęło jedynie na położeniu stępki na wrocławskim rynku.
                            Dopiero w rok po tym Dramatycznym Ujęciu dojrzało bochaterstfo zbbbbaaa (itd) - kiedy próbowano zatrzymać toto w trakcie stanu wojennego, zmierzyło pszerarzajoncym wzrokiem Siepaczy i ci - sfajdani i posikani ze strachu, wypuścili przyszłego Emerytowanego itd, itd, itd, itd. i tylko dlatego nie ma w żałosnym zyciorysie martyrologii internowania.
                            A trza było już we Wrocławiu pokazać SB-cji spojrzenie straszliwsze od Bazyliszkowego i gnać na Wybrzeże.
                            matołuszek mogłoby złożyć dziś hołd czołobitny a tak bredziło, bredziło, bredziło (na usprawiedliwienie pominęło Lecha Wałęsę, którego podobno w czasach strajku w Stoczni Gdańskiej zatrzymano na huculszczyźnie)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka