Dodaj do ulubionych

Nosówkę lecz a nie COVID!

25.09.20, 19:06
www.facebook.com/jacek.fogiel/videos/3493660627408469
Obserwuj wątek
    • wscieklyuklad Re: Nosówkę lecz a nie COVID! 25.09.20, 19:35
      Panspołeczeństwo globalnie (a z mianem zgodnie) przeżywa Traumę.
      Niewidzialny mikrob z bandyckiej rodziny łajrusów o cechach dziedzicznych (jak sama nazwa wskazuje) choć bez regaliów sprawuje rząd dusz. Część tych dusz wyprawia na świat tamten, gdzie dla jednych szczęśliwość wieczna a dla kolejnych płacz i zębów zgrzytanie (chyba, że oprotezowany).
      Nasz piesek międzynarodowe wycieczki rozpoczęło do wyprawy po poświęcony różaniec - mocno wadliwy, gdyż każdy katonarodowiec wolski wie doskonale jaki jest model idealny - krzyż z Jezusikiem winien wbijać się w ciało zboczeńca-ateisty cywilizacji śmierci zwolennika, a paciorki drzeć winny skórę nimi smaganego na pasy krew rozbryzgując obficie.
      Tymczasem różaniec Franciszka jest szczylowaty jakiś - mieści się w maleńkim puzderku, jest leciutki i do ran zadawania nieprzystosowany zupełnie co czyni zeń jedynie gift do postawienia na kominku pośród bibelotów zbędnych.
      Psinka oczywiście nie wspomniało o odżegnaniu (czynność antypodowa wobec przeżegnywania się) osób LGBT od człowieczeństwa, nie poprosiło o wsparcie charyzmatyczne dla wolskiego faszysty by to przejrzało na ślepia i nie nawalało kogo popadnie, jeśli tylko (najczęściej subiektywnie) nie pasuje do ortodoksyjnego bezmózgowia.
      Spojrzenie miało nabożne i wiernopoddańcze - jak zwykle puste i wyzbyte krzty auyentyzmu jako, że wyłącznie na pokaz.

      Co jednak przeraża - nie wiedzieć z jakiego względu (prawdopodobnie nie miało nic innego rozsądnego do wybredzenia) stwierdziło, że wolska pandemia ma się dobrze (czyli Wolska znów w czołówce walki z koroną) i za jakieś niespełna trzy tygodnie będzie "po ptokach".

      Tymczasem kolejne dni - przy NAJMNIEJSZEJ LICZBIE TESTÓW wykonywanych globalnie (a nie tylko w przeliczeniu np. na milion pogłownych) dowodzą, iż niewidzialne kohorty "szukają krwi" - nowa mutacja wykształciła jeszcze więcej wypustek, za pomocą których "przysysa się" do odpowiednich receptorów siejąc zniszczenie.

      Takie wypowiedzi słabującego na muniu słucha Suweren Z kolan Powstały.
      I utwierdza się w przekonaniu, że nie ma mowy o żadnej pandemii i wszelkie zalecenia - zwłaszcza dotyczące obowiązku noszenia maseczek w pomieszczeniach - należy mieć w dupsku, zwłaszcza, iż dokładna analiza przepisów epidemiologicznych w prostej linii wiedzie do wniosku, iż organy dozorujące "mogą pana majstra w dupę pocałować" a wszelkie kary przez nie nakładane są następnie unieważniane przez sądy.
      Hołota (nie tylko wolska) łazi więc po sklepach z odkrytym ryjem, a zwracającym im uwagę osobom (w tym sprzedawcom) spuszcza manto nierzadko z uszczerbkiem na zdrowiu powyżej tygodnia co winno skutkować postępowaniem proKURAtorskim z urzędu (a wiemy, że nie skutkuje.


      W połowie października będą tysiące nowych przypadków.
      Spłaszczenie dotycz natomiast psich fałdów mózgowych.
      Umysłowy zasób na poziomie szczeniaczka sugeruje, że toto winno chronić się nie przed COVIDEM, lecz zdecydowanie przed nosówką.
      • wscieklyuklad Re: Nosówkę lecz a nie COVID! 26.09.20, 16:24
        Tamara Olszewska
        Wizyta Andrzeja Dudy we Włoszech pominięta milczeniem przez włoskie media.
        Andrzej Duda wraz z małżonką wybrał się z pierwszą wizytą po reelekcji, do Włoch. Nic to, że Andrzej Duda spotkał się już z prezydentem Włoch Sergio Mattarellą, premierem Giuseppe Contem, przewodniczącą Senatu Marią Elisabettą Alberti Casellati, szefem dyplomacji Luigi Di Maio, zahaczył o Monte Cassino, będzie przyjęty przez papieża i złoży kwiaty na grobie Jana Pawła II, dla włoskich mediów to mało istotne.
        Zamiast podać dokładniejsze informacje o tej wizycie, przeanalizować ją lub zamieścić jakiś wywiad z głową Państwa Polskiego, skupiły się na przypomnieniu homfobicznej nagonki w Polsce, do której pan Duda przyłożył rękę.
        „Domani” pisze o tym, że Duda wygrał wybory dzięki kampanii nienawiści wobec osób LGB, powołując się na słowa Roberta Biedronia, że to właśnie „Duda dehumanizuje osoby LGBT, twierdzi, że „nie jesteśmy ludźmi”, tak jak mówiono o Żydach w czasie wojny. Polski Kościół katolicki też odgrywa tu swoją rolę”.
        Nie zapomniał też wspomnieć o inicjatywie kościoła, który chce otworzyć kliniki do leczenia homoseksualizmu, o „strefach wolnych od LGBT”, rycerzach Chrystusa i działalności Ordo Iuris.
        Tygodnik „L’Espresso” przypomniał wszystkie homofobiczne wypowiedzi Dudy i odwołuje się do wypowiedzi redaktora „Więzi”, Cezarego Gabrysia, który zaznacza, że „w 2015 r. PiS wygrał wybory, posługując się kampanią nienawiści przeciw uchodźcom, a kiedy zrozumiał, że to przestało odnosić pożądany skutek, wskazał nowego wspólnego wroga, społeczność LGBT”.
        „La Stampa”, jeden z najpopularniejszych dzienników włoskich, swój artykuł zaczyna od słów „Wszystkiemu winna jest tęcza” i pisze dalej – „Kraj o najnowszej historii rozgniecionej przez dwie kolejne dyktatury, który nie czuje się zrozumiany na Zachodzie i marzy o stworzeniu odrębnej tożsamości na Wschodzie, do tego stopnia, że uwierzył w bajki o inwazji muzułmańskiej, choć imigranci nie sięgają tu choćby 1 proc. populacji. Kraj, który dziś wierzy w spisek homoseksualistów i zamierza zerwać konwencję o zwalczaniu przemocy wobec kobiet. Oto nowe twarde starcie cywilizacyjne” i dodaje, że „przyszłość Polaków jest bardzo niepewna”.
        Powtórzę za jednym z internautów, „Facet nie jest towarem exportowym Polski. Niech od razu w maseczce jedzie na narty. Ze społecznym doradcą – córką”.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka