Dodaj do ulubionych

Dzień radości, dzień smutku

20.01.21, 22:23
Nie da się ukryć, płaczę ze wzruszenia, z tęsknoty za szlachetnością, jaką swoimi wyborami zaprzepaściliśmy... z zachwytu wreszcie (Lady Gaga!) Zazdroszczę ci, Ameryko, zwycięstwa demokracji!
Joe Biden zaprzysiężony.
E. Igras

https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/141011972_3896333513746252_1875167429273815808_n.jpg?_nc_cat=110&ccb=2&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=ANPChpxt5T0AX_un9T4&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&oh=1844e08eb2023b689f73b908b3ad3874&oe=602FD077


Nie lubię ceremonii, ale nie wytrzymałem i oglądam.
Całe moje zawodowe życie starałem się nie koncentrować uwagi na 51 równoleżniku, wokół którego lezą "najważniejsze" stolice świata. Waszyngton jest - z punktu widzenia ludzkiego - równie ważny, jak Kampala.

Ale to, co oglądam, jest szczególne z wielu względów.
Wzruszyłem się, kiedy na trybunę przed Kapitolem weszła Kamala Harris. Kobieta. Nie całkiem biała kobieta. Liberał, ale surowa wobec tych, którzy łamią prawo, a zwłaszcza Konstytucję Stanów Zjednoczonych. Amerykanka z Indii, ale też z Jamajki i z Afryki. Poprzez męża ma powinowatych Żydów, a dzieci jej "pierwszego drugiego męża" mówią do niej "Mamala".
Taki świat jest szczególnie bliski mojemu sercu, w takim świecie chciałbym żyć, jestem przekonany, że wam wszystkim żyłoby się lepiej w takim świecie. Kochanym, wspólnym, życzliwym, CZUŁYM, wszechobejmującym świecie, jakie reprezentuje Kamala Harris.
J. Palasinski


https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/140338470_10225322054257320_4828387747299144925_o.jpg?_nc_cat=108&ccb=2&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=2prW-lljeDYAX_ICuEa&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&oh=0512a261150d4cef0621387844357bc7&oe=602DD274

Obserwuj wątek
    • sorel.lina Re: Dzień radości, dzień smutku 20.01.21, 22:25
      Dzisiaj obóz władzy przeżywa dzień żałoby narodowej.
      Aż dziwne, że nad Pałacem Prezydenckim nie powiewa żałośnie, opuszczona do połowy flaga nasza narodowa z czarną wstążeczką. Dziwne, że i na Nowogrodzkiej, i na budynku Sejmu nie widać żadnej oznaki płaczących serc prezesa, Dudy i pozostałej grupy, rządzących nami, teoretyków.
      Żal ściska, łez nie da się wstrzymać, a dusza jest wręcz rozerwana na strzępy, bo taka tragedia się stała. Taka straszna tragedia!
      Nie pomogła wiara w cuda, w populistyczny talent SuperTrumpa…
      To nie on składa dzisiaj przysięgę prezydencką. To nie on!
      To tylko ten „lewak”, „komuch”… jakiś tam Biden, co to nie wiadomo skąd się wziął.
      Duda wypił zapewne kilka drinków, tak na pocieszenie, ale nic mu to nie dało. Zaległ gdzieś, w jakimś kątku i złorzecząc, wznosi pięść ku górze;
      – No jak Panie Boże mogłeś mi wykręcić taki numer? Dlaczego? Przecież miało być tak pięknie. Razem z Trumpkiem mieliśmy wznieść sztandar prawdziwej wolności i ruszyć z krucjatą przeciwko niewiernym naszego świata! Dzisiaj Cię Boże nie lubię, zdradziłeś mnie…
      Biedny Duda! Ależ się przejechał na swej miłości do faceta, który nie dość, że poległ, to jeszcze pokazał taką małość, że aż mózg się lasuje…z zadziwienia.
      I biedny prezes, cały obóz władzy, bo właśnie prysły ich marzenia.
      SuperTrump miał być ich gwarancją na możliwość rozgrywaniem światem. Na szantażowanie UE potężnym naszym sojusznikiem. Na prowadzenie gierek politycznych, w których z marszu ich Polska była na pozycji wygranej, bo przecież taki wielki przyjaciel za nami stoi, za nami się wstawi i nie da nas ograć.
      Miała być WIELKOŚĆ, uwieszonych na USA kundelkach skowyczących, a jest…klapa. Jest wielka przegrana chorej wizji politycznej. Jest powrót na pobocze.
      Jest totalna kompromitacja i prawdziwy obraz kiepskich strategów politycznych, którzy myśleli, że stawiają na konia rasy arabskiej, a okazał się on zmarnowaną chabetą.
      Dzisiaj pisowska Polska zalewa się łzami. Patrzy na uroczystości objęcia urzędu prezydenta USA przez Joe Bidena, a wielkie łkanie roznosi się po całym kraju.
      To boli! Ech, jak boli…
      Czy ktoś chce złożyć prezesowi, Dudzie i ich kolesiom kondolencje?

      T. Olszewska
      • sorel.lina Re: Dzień radości, dzień smutku 20.01.21, 22:35
        Patriotka!

        To ona ukradła laptop z Kapitolu i chciała sprzedać go Rosjanom. 22-latka zatrzymana przez FBI

        https://cdn.natemat.pl/9e79cd8ee716569fb5fd8bc25fa2a22a,780,0,0,0.jpg

        22-letnia Riley June Williams została zatrzymana przez FBI po zamieszkach na Kapitolu.
        Kobieta może być w posiadaniu laptopa należącego do Nancy Pelosi, który został skradziony z Kapitolu.
        Zeznano, że Riley planowała dostarczyć skradziony sprzęt do Rosji, by przekazać go służbom wywiadowczym.
        Do tej pory Amerykanom udało się aresztować ponad 125 uczestników zamieszek na Kapitolu. Do tego grona 18 stycznia 2021 dołączyła 22-letnia Riley June Williams z Harrisburgu w stanie Pensylwania, którą do niedawna poszukiwało FBI.
        Matka dziewczyny twierdzi, że córka niedawno dołączyła do zwolenników Donalda Trumpa i zainteresowała się prawicowymi forami dyskusyjnymi, a do Waszyngtonu wybrała się razem z ojcem, który na co dzień mieszka w innym mieście (Camp Hill). Tam jednak się rozdzielili, a po powrocie do rodzinnego domu w Pensylwanii 22-latka spakowała torbę i powiedziała matce, że może wrócić dopiero za kilka tygodni. Skasowała też wszystkie profile w mediach społecznościowych i zmieniła numery telefonu — podaje abc7.com.

        Służby zainteresowały się młodą kobietą po informacji, jaką miał zdradzić jej były partner. Chłopak zeznał, że Riley Williams jest w posiadaniu laptopa należącego do spikerki Izby Reprezentantów i zamierza wysłać go do znajomego w Rosji z zamiarem przekazania go służbom wywiadowczym. Jego zdaniem plan ten najprawdopodobniej się jednak nie udał, dlatego skradziony sprzęt albo może być nadal w USA, albo został zniszczony.

        Na nagraniach widać, jak Riley June Williams z czarną maską na twarzy i tekstylną siatką na ramię próbuje przedrzeć się przez tłum zwolenników Trumpa podczas wydarzeń z 6 stycznia 2021 roku w Waszyngtonie.

        https://cdn.natemat.pl/89a861a860232d6474260fb43ef64189,1750,0,0,0.jpg


        Na materiałach udostępnionych po zamieszkach na Kapitolu dokładnie widać, że 22-latka próbuje wieść prym wśród osób wdzierających się do budynku i instruuje ich, w którym kierunku powinni podążać.

        Służby zatrzymały 22-latkę na terenie stanu Pensylwania w poniedziałek 18 stycznia 2021 roku. Na razie postawiono jej zarzut nielegalnego wtargnięcia do Kapitolu oraz zakłócania porządku. W sprawie kradzieży laptopa Nancy Pelosi nadal prowadzone jest śledztwo. Po złożeniu wyjaśnień Riley June Williams mogą być przedstawione dalsze zarzuty.
      • sorel.lina Re: Dzień radości, dzień smutku 21.01.21, 14:52
        Michał Osiecimski

        Wzruszenia, wzruszenia, wzruszenia.

        No, trudno, jakoś trzeba dalej ciągnąć. Tym bardziej, że znów zaczęło się dziać ciekawie.
        Oglądałem, oczywiście, wczorajsze uroczystości w Waszyngtonie. Teraz mogę wyznać publicznie, że parę razy czułem wzruszenie. Nie przyznawałbym się, bo jakoś głupio w tych podłych czasach przyznawać się do wzruszeń, gdy chodzi o wielkie sprawy publiczne. Ale jak się okazało, sporo osób występujących na Facebooku, doznało podobnych uczuć i potrafiło się tymi uczuciami podzielić, za co cenię te osoby jeszcze bardziej i serdecznie je pozdrawiam.
        Prezydent Biden wzrusza mnie z wielu powodów - nie przypuszczam, żeby grał tak dobrze rolę szczerego idealisty, gdyby nim naprawdę nie był. Bardzo gorąco i serdecznie życzę mu, żeby spełniła się większa część jego intencji, bo, jeśli Ameryka, to i świat i Polska będą lepsze.

        https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/141418124_708179256567928_1418735007083923741_n.jpg?_nc_cat=103&ccb=2&_nc_sid=8bfeb9&_nc_ohc=jqY_kzORYeAAX_siUZg&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&oh=c47d14849ec4e682a465dcbced47a321&oe=602F9C05

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka