Dodaj do ulubionych

matołuszka czerwieniejące się uszka

19.03.21, 18:51
1tSmpio1 ncgotsoodzd.cerefdl ·
Nieznana afera w rządzie
Pieniądze, działka i zbrodnia
Co łączy nowego doradcę premiera Morawieckiego z piotrkowskim gangsterem odsiadującym wyrok za usiłowanie zabójstwa?
3 marca premier Mateusz Morawiecki powołał w skład Rady Doradców Politycznych Prezesa Rady Ministrów posła Roberta Telusa (na zdjęciu). Poseł będzie doradzał m.in. w sprawie Nowego Ładu. Tymczasem Prokuratura Krajowa sprawdza czy poseł nie dopuścił się przestępstw płatnej protekcji i oszustwa. Okoliczności sprawy są szokujące.
Tanie działki
Wpadł mi w ręce akt notarialny (nr 4542/2020) sporządzony 30 listopada 2020 w kancelarii notariusza Grzegorza Błaszczyka w Piotrkowie Trybunalskim. Dotyczy on sprzedaży dwóch działek położonych w miejscowości Ogonowice koło Opoczna (województwo łódzkie). Nabywcami zostali: Robert Telus – poseł na Sejm RP i jego żona. "Nabywający nieruchomości te za określoną wyżej cenę kupują i nabycia tego dokonują do wspólności majątkowej małżeńskiej" – czytamy w akcie notarialnym.
Łączna powierzchnia działek to 14,5 tysiąca metrów kwadratowych czyli niecałe półtora hektara. Cena zakupu wynosiła 14 tysięcy złotych czyli niecałą złotówkę za metr kwadratowy. To wyjątkowo tanio nawet jeśli weźmie się pod uwagę, że działki mają status „rolnych”. To oznacza, że – zgodnie z obowiązującymi przepisami – aby wybudować dom trzeba uzyskać zmianę statusu, co wymaga pokonania urzędowej procedury (tzw. odrolnienia). Dla porównania: tuż obok, w tym samym powiecie opoczyńskim, ceny działek rolnych są znacznie wyższe: działka o powierzchni 1,43 hektara została wystawiona na sprzedaż za niecałe 72 tysiące złotych. A w położonej niedaleko wsi Wędrówka działka rolna o powierzchni 4500 metrów kwadratowych kosztuje już 22 tysiące złotych czyli 4,89 zł za metr kwadratowy. Prowadzi to do wniosku, że działki, o których mowa w akcie notarialnym, zostały sprzedane po cenie co najmniej cztery razy niższej niż sąsiednie. "Z powyższej ceny nabywca ma prawo potrącić sobie kwotę w wysokości 344,40 zł (trzysta czterdzieści cztery złote i czterdzieści groszy) z tytułu kosztów wniesionych w imieniu mocodawcy przez małżonków Telus za sporządzenie aktu notarialnego" - zapisano dodatkowo.
Sprzedaż zza krat
Działkę sprzedała sołtys wsi leżącej w pobliżu Opoczna. Jak wynika z omawianego aktu notarialnego, działała ona w imieniu Błażeja D. - jej prawowitego właściciela i na jego upoważnienie. Dlaczego sprzedający sam nie stawił się u notariusza? Częściową odpowiedzią na to pytanie jest jego adres do korespondencji, wskazany w akcie notarialnym. To adres… Aresztu Śledczego w Piotrkowie Trybunalskim. Jako numer rachunku, na który poseł Telus i jego żona mieli przelać kwotę za działkę, w akcie notarialnym widniej numer rachunku bankowego prowadzonego przez Narodowy Bank Polski. Rachunek ten przypisany jest do piotrkowskiego aresztu. Co ciekawe: akt notarialny precyzował też tytuł przelewu za kupione działki: D. Błażej, syn Lecha, sprzedaż działek gruntu nr (…) W ten sposób: nazwisko, imię i imię ojca opisuje się przelewy wysyłane osobom pozbawionym wolności (ma to ułatwić księgowanie wpłat i dysponowanie środkami przez osadzonych).

cdn
Obserwuj wątek
    • wscieklyuklad Re: matołuszka czerwieniejące się uszka 19.03.21, 18:52
      Tajemnica jednej zbrodni
      Kim jest Błażej D.? To przestępca z bogatą kartoteką kryminalną. Jeszcze w latach 90. jako niepełnoletni, dał się poznać policji z Opoczna a potem prokuraturze z powodu wybryków chuligańskich. Do więzienia po raz pierwszy trafił na krótko za pobicie. Od 2012 roku, nieprzerwanie, Błażej D. odbywa karę 25 lat pozbawienia wolności zasądzoną wyrokiem Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim (sygn. akt II K 31/12) utrzymanym później przez Sąd Apelacyjny w Łodzi.
      Z treści wyroku wynika, że Błażej D. został skazany za popełnienie przestępstwa usiłowania zabójstwa w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie. Kara za ten czyn to od 12 lat więzienia do dożywocia. Błażej D. został skazany za napad z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Prokuratura przeprowadziła śledztwo i uznała, że celem napadu miało być zabicie ofiary dla przywłaszczenia sobie jej pieniędzy. Zakwalifikowała ten czyn jako próbę zabójstwa (w myśl polskiego prawa za taki czyn grozi taka sama kara jak za zabójstwo) z motywacji zasługującej na szczególne potępienie. Sąd podzielił jej argumenty. Smaku całej sprawie dodaje fakt, że niedoszła ofiara tej zbrodni - biznesmen Ryszard B., to prywatnie dobry znajomy… posła PiS Roberta Telusa.
      Tajemnicze relacje
      Dwa miesiące po podpisaniu aktu notarialnego, Błażej D. wysłał z piotrkowskiego aresztu do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przez posła Telusa przestępstw korupcji. W najważniejszym fragmencie pisma czytamy, iż poseł na Sejm, „powoływał się na wpływy oraz układy i powiązania w Ministerstwie Sprawiedliwości. Co miało przełożyć się na korzyść majątkową i osobistą dla Roberta Telus oraz złożenie korzyści osobistej przez Roberta Telus Błażejowi D. polegającej na zapewnieniu pokrzywdzonego iż kiedy pokrzywdzony zgodzi się obniżyć wartość zakupionych działek, Robert Telus zapewnił, że zwróci się do osób w Ministerstwie Sprawiedliwości, które wspólnie z nim doprowadzą do wznowienia procesu IIK 31/12. (…) Czynu dokonał poprzez podstępne działanie, wykorzystał on położenie i trudną sytuację Błażeja D. (…)"
      Z zawiadomienia wynika, że sprzedaż działek po zaniżonych cenach była zapłatą za nieformalną pomoc w instytucjach państwowych, jaką zaoferować miał Telus ze względu na swoją pozycję polityczną. "Mamy do czynienia z ewidentną propozycja korupcyjna, tym bardziej bulwersującą, że złożoną człowiekowi w bardzo trudnej sytuacji życiowej - ocenia Maciej Mauer, autor książki "w układzie niesprawiedliwości", ujawniającej m.in. kulisy "afery podkarpackiej", inicjator powołania na FaceBooku grupy La Bandit Cartel, dokumentującej związki polityki i przestępczości zorganizowanej. To właśnie Mauer i jego współpracownicy jako pierwsi uzyskali dokumenty związane z tą sprawą. – Zawiadomiona została prokuratura jednak jest ona w ręku tej samej partii rządzącej, którą reprezentuje Telus.
      Z Biura Prasowego Prokuratury Krajowej uzyskałem informację, że zawiadomienie Błażeja D. istotnie do prokuratury wpłynęło. Sprawa jest analizowana, merytorycznej decyzji jeszcze nie ma (zgodnie z kodeksem postępowania karnego, prokuratura ma czas na jej wydanie do końca marca).
      Wpływowy człowiek
      Robert Telus (ur. 1969 w Opocznie) z zawodu rolnik, od 2007 roku jest posłem na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej. Został wybrany z listy Prawa i Sprawiedliwości, w okręgu wyborczym nr 10 (Piotrków Trybunalski), uzyskując ponad 27 tysięcy głosów. Jest członkiem prezydium Klubu Parlamentarnego PiS. Zasiada w dwóch komisjach: Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych. 3 marca został powołany przez premiera Mateusza Morawieckiego w skład Rady Doradców Politycznych Prezesa Rady Ministrów.
      Jak czytamy na oficjalnej stronie internetowej Telusa, Rada Doradców Politycznych Prezesa Rady Ministrów to nowy zespół, który ma doradzać Premierowi Mateuszowi Morawieckiemu zarówno w sprawach bieżących, politycznych jak i wdrażania oraz realizacji Nowego Polskiego Ładu. Do głównych zadań rady będzie należało dokonywanie oceny sytuacji polityczno-ekonomicznej kraju.
      Poseł Telus odpowiedział na wysłane do niego pytania w tej sprawie. Zgodnie z jego życzeniem, odpowiedź przedstawiam poniżej w całości.
      W związku z rozmową, jaką przeprowadziłem z panem redaktorem Leszkiem Szymowskim wskazuje, że prawdą jest, iż zakupiłem trzy działki o łącznej powierzchni 1,45 h za ceną 14 tysięcy złotych. Wpłaciłem kwotę (co było uzgodnione ze zbywcą) pomniejszoną o połowę kosztów notariusza jak również zaległości podatkowe oraz koszty, które poniosła pani pełnomocnik. Cena za przedmiotowe działki (nie używane od wielu lat łąki) jest ceną zaproponowaną i uzgodnioną ze zbywcą i jest ona adekwatna przy zakupie takich gruntów. Zbywca zgłosił się do Pani Sołtys, która była jego pełnomocnikiem, ta z kolei zwróciła się do mnie z propozycją sprzedaży. Dodam, że po przekazaniu do mnie numeru telefonu zbywca wiele razy dzwonił by jak najszybciej sfinalizować transakcję a nawet proponował abym wpłacił pieniądze wcześniej czego nie uczyniłem. Znam Pana Błażeja D. od wielu lat, ponieważ jest mieszkańcem sąsiedniej miejscowości. Z Panem Zbigniewem Ziobro – Ministrem Sprawiedliwości znam się tylko w relacjach służbowych natomiast Pana Bogdana Święczkowskiego nie znam w ogóle. Stanowczo zaprzeczam jakobym kiedykolwiek i komukolwiek obiecywał czy nawet sugerował jakiekolwiek „nieformalne” działania czy „nieformalną” pomoc w jakiejkolwiek sprawie, a w szczególności działania mające charakter łapownictwa czy płatnej protekcji – co ewidentnie sugeruje Pan redaktor zadanymi pytaniami – w szczególności w ostatnim z nich. Podnoszę, że sprawa ta zmierza w kierunku zniesławienia mojej osoby i uderzenia w moje dobre imię. Jeżeli zbywca lub ktokolwiek inny dalej będzie insynuował ww. czyny będę zmuszony podjąć stosowne kroki prawne.
      Z poważaniem
      Robert Telus

      O CULFA! Prawie taki sam dreszczowiec jak tajemna rozmowa Tuska (wreszcie ujawniona) po mordzie smoleńskim!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka