Dodaj do ulubionych

Emigranci srajacy we wlasne gniazdeczko....

24.04.21, 10:08
...uwielbiam czytac - tu i owdzie - jak niektorzy emigranci ( to sa przewaznie ci co zrobili "wspaniale" kariery poza Polska na emigracji....big_grin) "sraja" i "pluja" na kraje, ktore ich kilkadziesiat lat temu przyjely. Wtedy to bylo wszystko wspaniale.....kariery staly otworem, wspaniale byly wycieczki do Polski i na duchu podtrzymywaly zazdrosne spojzenia kolezanek i kolegow zyjacych wtedy w tej siermieznej jeszcze Polsce. I co sie stalo? Ano stalo sie! Ten "pociag" odjechal! W Polsce wszystko poszlo do przodu a z tych "karier" po kilkudziesieciu latach zostaly tylko SYF.....i wsciekolosc. Wiec co pozostalo? Ano plucie i przeklinanie na te kraje, ktore to frajerstwo pod swoje skrzydla kiedys przyjely....big_grin Ale do Polski wracac? To WSTYD i tragedia....bo juz nie ma do czego.big_grinbig_grinbig_grin
Obserwuj wątek
    • wscieklyuklad Re: Emigranci srajacy we wlasne gniazdeczko.... 24.04.21, 11:42
      JA też jestem pszerarzony jak poczytuję te lemigracyjne wypierdki.
      Przez tyle lat byłem w najgłębszej depresji (ten zachodni shit potrafi zdołować skutecznie o czym świadczy los pewnej nautki doprowadzonej do skrajności przez opiekunię i kuleszankę.
      Bo jak mogło być inaczej skoro przez całe lata byłem przekonany, ze żyję w kraju nie mającym pojęcia o demokracji, gdyż tylko te dwie winne śmierci wspomnianej nautki przekonywały, że to une rzyjom w demokratycznych krajach o czym my se możemy jedynie pomarzyć.
      Oczywiście od pierwszych wypocin w tej kwestii śmialiśmy się do rozpuku cierpliwie czekając na upadek demokracji przynajmniej w okolicach Bonn, gdyż obserwując wydarzenia na zachód od Odry doskonale wiedzieliśmy (i podkreślaliśmy po stokroć), że musi tam dojść do dramatu.
      O wyspiarskim, podlondyńskim shitcie szkoda nawet pisać. Można najwyżej życzyć, żeby Picer opracowało szczepionkę dającą promyk nadziei na pofałdowanie zakrętów mózgowych, które są teraz idealnie płaskie i dlatego uniemożliwiają w sposób absolutny kumanie czegokolwiek. Jedyna różnica, że toto jest bardziej brytyjskie niż autochtoni i nie sra na Pick A Dilly Strit.

      Powrót do Wolski?
      Tak przecież teraz demokratycznej?
      A po co?
      Żeby łazić przez most do sąsiadów po... zimnioki?

      DRAMAT ZORRO, DRAMAT!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka