Dodaj do ulubionych

Gdy na konwencję zakładasz

20.06.21, 17:50
Dwie różne płetwy

https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t1.6435-9/203767824_2282953475175611_7976227764385435300_n.png?_nc_cat=107&ccb=1-3&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=8os1L2sthtkAX9ElpdU&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&oh=aba8fd1c3e71914b4b291ac9a77f28a8&oe=60D41345
Obserwuj wątek
                          • wscieklyuklad Re: Gdy na konwencję zakładasz 22.06.21, 05:09
                            ZAŁÓŻ MOJE BUTY, MÓWILI...
                            Wszyscy dziś mówią o butach Kaczyńskiego... Właściwie, to wszyscy dziś drwią z butów Kaczyńskiego. Ale tu trzeba płakać rzewnie! Bo buty Kaczyńskiego odzwierciedlają tak naprawdę stan jego umysłu!
                            I gdyby w butach nie do pary pokazał się Antek Macierewicz - pewnie nikogo by to nie zdziwiło i nie zaniepokoiło. Wszak wiadomo, że to taki pocieszny wariat z papierami... Niewiele juz dziś dla polityki znaczy, oprócz tego, że podtrzymuje płomień smoleńskiego orgazmu wśród pisowskiej gawiedzi...
                            Jednak, kiedy w butach nie do pary, pokazuje się publicznie sam mózg polskiej prawicy, dla której Polska jest ich własnością, prywatnym folwarkiem - to takie faux pass świadczy o stanie całego tego folwarku, przez prawicę zarządzanego właśnie!
                            Bo czy może być dobrze w kraju, który jest zarządzany jednoosobowo przez człowieka, który nie jest w stanie określić i dostrzec różnic między dwoma parami butów? Czy taki człowiek jest w stanie dostrzec różnicę między tym co dobre, a tym co złe? Czy ten człowiek potrafi zrozumieć, czym jest demokracja? Czy ten człowiek w ogóle jeszcze żyje rzeczywistością?
                            Wątpię! Bardzo wątpię!
                            Kaczyński jest już zwykłym starcem, z postępującą demencją! Jest rozgoryczony, zgorzkniały i rozczarowany życiem, co tylko pogłębia stan paranoi, której doświadcza!
                            Starego paranoika otacza wianuszek sępów, dla których Kaczyński jest chodzącym bankomatem, który wystarczy jedynie odpowiednio konserwować...
                            I będą to robić dopóty, dopóki stary bankomat powłóczy nogami, odziany w stary prochowiec, z rozpiętym rozporkiem i w butach nie do pary... Będą go wspierać w tej paranoi, nazywać geniuszem, wizjonerem, wodzem... Bo to gwarancja, że koryto będzie pełne, a świnie będą miały co żreć!
                            Podejrzewam, a nawet pewna jestem, że cale środowisko prawicowe zdaje sobie sprawę z fatalnego stanu zdrowia psychicznego prezesa. Jednak jest im to na rękę! Cwaniaczki typu Bielana, Brudzińskiego, Kurskiego, Sasina czy Ziobry - widzą w nędzy Kaczyńskiego szansę spełnienia politycznych ambicji! Mali ludzie, z wielkim ego!
                            Ale są też tacy, dla których liczy się jedynie pełne koryto. A kasa sprawia, że sami paranoję prezesa odbierają jako wizje i jara ich ten psychotyczny stan... Dźwięk monet zaś - to rodzaj hipnozy, pogłębiający doznania.
                            Obserwując wszystkie te chore prawicowe konwencje, patrząc na glistę Bielana, który będąc rozwodnikiem, w euforii opowiada o obronie rodziny i wartości, bijąc dziękczynne pokłony w stronę starego wuca - mam wrażenie, że pierwszy wskoczyłby w te prezesowe buty... Mimo, że cała Polska ma z nich ubaw! A sa i tacy, co by mu je jeszcze na ciepło, w świetle kamer zdjęli, gdyby kiedyś na takiej konwencji na stojąco umarł...😉
                            W dobie prawicowego panowania, powiedzenie "umarł w butach" nabiera całkowicie nowego znaczenia. Dla Kaczyńskiego na pewno.

                            Z netu

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka