Dodaj do ulubionych

Wyjdź z tej swojej jaskini!

19.07.21, 20:47
Gdańsk, dziś godz. 17surprisedO

https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.6435-9/218691412_3238832609684078_1621491708851424714_n.jpg?_nc_cat=1&ccb=1-3&_nc_sid=8bfeb9&_nc_ohc=WyJKz913fqgAX9ttMYV&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&oh=cd3dafff8dde6cdbeaeb232037a54fc8&oe=60F9C384
Obserwuj wątek
    • dunajec1 Re: Wyjdź z tej swojej jaskini! 19.07.21, 22:06
      "...ja sie nie boje braci Rojek....."
      Czy jakos tak, tak ze kaczus by wyszedl do boju ale z Rojkami nie z Tuskiem.

      "Na srodku pola stala buda Azora a przy niej kosci z kaczora.
      Gdy ruszal kaczor do boju wzial sobie widly do gnoju.....
      wlasnie tej nocy dostal kamieniem z procy.....".
      No!
      • sorel.lina Re: Wyjdź z tej swojej jaskini! 20.07.21, 00:42
        Zobaczylibyśmy pełnego energii europejskiego przywódcę, a z drugiej strony stetryczałego 72-latka. Różnica miażdżąca w samym obrazie - mówi nam prof. Marek Migalski o ewentualnej debacie Tusk-Kaczyński.

        – Jeżeli Kaczyński nie podejmie tej rękawicy, którą rzucił mu Tusk do bezpośredniej rywalizacji, to Tusk za dwa tygodnie oskarży go o tchórzostwo.
        Nie wystawi też Morawieckiego, bo politycznie debata telewizyjna między Tuskiem a Morawieckim pokazałaby wszystkie słabości tego drugiego. Morawiecki jest dobry na wiecu w Mszanie Dolnej, gdzie może czarować panie z koła gospodyń wiejskich, bo one nie są w stanie go skonfrontować z faktami i liczbami, a poza tym są w nim zakochane.

        Przecież on został wiceprezesem partii nie dlatego, że to sobie wychodził, tylko dlatego, że przyszedł jego patron polityczny i powiedział, że trzeba głosować na Morawieckiego. Nie pamiętam żadnej debaty z udziałem Morawieckiego, oni są przyzwyczajeni, że wychodzą, klepią swoje formuły, a potem uciekają przed dziennikarzami. 90 minut debaty z Tuskiem obnażyłoby jego wszystkie słabości.

        Oczywiście, że Kaczyński też nie podejmie tej rękawicy, bo też by przegrał. Nie dlatego, że jest politykiem mniej utalentowanym, tylko on przez ostatnie 6 lat odzwyczaił się od tego, nie uczestniczył w żadnej debacie. Tusk w tego rodzaju konfrontacjach uczestniczył regularnie, plus kwestia wieku. Kaczyński jest dekadę starszy i o ile ich konfrontacja dekadę temu była wyrównana, to dziś zobaczylibyśmy europejskiego przywódcę, który jest pełen energii, a z drugiej strony zobaczylibyśmy starzejącego się, stetryczałego 72-latka. Ta różnica byłaby miażdżąca już w samym obrazie. Kaczyński musi zdawać sobie sobie z tego sprawę choć trochę.

        Dlatego będzie długo udawał, że tego słonia w tym pokoju nie ma, aż do momentu, kiedy nie wytrzyma i zareaguje tak jak oczekuje Tusk, czyli emocjonalnie i agresją

        To nie nerwy puszczają, tylko hamulce, ponieważ oni uważają, że po 6 latach mówienia, robienia wszystkiego, co obrzydliwe i straszne, gdy słupki poparcia nie spadały, wszystko im wolno. Tyle tylko, że teraz trafili na gracza, który potrafi to wszystko wykorzystać przeciwko nim.

        Oczywiście, że Kaczyński też nie podejmie tej rękawicy, bo też by przegrał. Nie dlatego, że jest politykiem mniej utalentowanym, tylko on przez ostatnie 6 lat odzwyczaił się od tego, nie uczestniczył w żadnej debacie. Tusk w tego rodzaju konfrontacjach uczestniczył regularnie, plus kwestia wieku. Kaczyński jest dekadę starszy i o ile ich konfrontacja dekadę temu była wyrównana, to dziś zobaczylibyśmy europejskiego przywódcę, który jest pełen energii, a z drugiej strony zobaczylibyśmy starzejącego się, stetryczałego 72-latka. Ta różnica byłaby miażdżąca już w samym obrazie. Kaczyński musi zdawać sobie sobie z tego sprawę choć trochę.

        Dlatego będzie długo udawał, że tego słonia w tym pokoju nie ma, aż do momentu, kiedy nie wytrzyma i zareaguje tak jak oczekuje Tusk, czyli emocjonalnie i agresją

        Podobnie jego atak na Czarnka, był odpowiedzią na ten coraz większy bunt przeciwko temu obskurantyzmowi, który zagnieździł się w ministerstwie edukacji i nauki. To przekaz do młodych, którzy, mam wrażenie, są coraz bardziej zirytowani, bo ich potrzeby nie są obsługiwane przez obecny obóz rządzący.

        Już dziś obóz opozycji liczony wspólnie ma więcej poparcia społecznego niż obóz władzy liczony wspólnie z Konfederacją. Tusk musi ten trend utrzymać, a nawet go pogłębić, i to nie po to, aby PiS miał poniżej 20 proc., bo to jest praktycznie niemożliwe, ale żeby w następnych wyborach miał ok. 30 proc., a nie jak dwa lata temu minimalnie powyżej 40. O to toczy się gra.

        TUSK NIE PO TO WRÓCIŁ, ABY ZGRZEBNIE ZAAKCEPTOWAĆ SWOJĄ PORAŻKĘ ZA DWA LATA. I TUSK, I KACZYŃSKI UŻYJĄ WSZELKICH ŚRODKÓW IM DOSTĘPNYCH. TUSK SWOJEJ RETORYKI, INTELIGENCJI, WIEDZY, DOŚWIADCZENIA, KONTAKTÓW, A KACZYŃSKI WSZYSTKIEGO TEGO, CO DO TEJ PORY, PLUS CAŁEGO INSTRUMENTARIUM PAŃSTWOWEGO.

        Stawką jest Polska w kręgu cywilizacji Zachodu i UE albo w rękach Putina

        Tamte wybory były zatem bardzo istotne, ale te za dwa lata będą rozstrzygające.
        To będzie albo przypieczętowanie tego wyboru, którego Polacy dokonywali w latach 2015-20, czyli dryfu na wschód i osuwania się w jakiś rodzaj autorytaryzmu, czy też to będzie koniec tego procesu i próba odbudowy standardów zachodnich i powrotu mentalnościowego na zachód.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka