Dodaj do ulubionych

Zobaczyć człowieka, nie świnię

19.08.21, 19:49
Gdyby takich księży było więcej, Kościół by nie upadł

https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/p1080x2048/236828812_4190920950989493_3862391078313365747_n.jpg?_nc_cat=1&ccb=1-5&_nc_sid=8bfeb9&_nc_ohc=yjPwWwX4jS8AX_tA2sW&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&oh=4cecb5556efc4d775e0c16d8d6d31851&oe=6122EBC0
Obserwuj wątek
    • sorel.lina Re: Zobaczyć człowieka, nie świnię 19.08.21, 19:59
      W Trójmieście a dokładnie w Sopocie był jeszcze jeden taki ksiądz, którego znałam osobiście: niestety już nieżyjący ksiądz Jan Kaczkowski. Do końca był Człowiekiem.
      Matka księdza Jana była obojętna religijnie, ojciec - ateistą, a syn, późniejszy ksiądz, od dziecka głęboko wierzący. Dziwny jest ten świat...

      https://cdn-lubimyczytac.pl/upload/authors/83543/551505-352x500.jpg
      • sorel.lina Re: Zobaczyć człowieka, nie świnię 19.08.21, 20:19
        Kilka myśli księdza Jana

        „Dewizą są dla mnie słowa z Ewangelii św. Jana: Nie utraciłem żadnego z tych, których mi dałeś. To jest zobowiązanie, żeby obok żadnego człowieka, który jest obok, nie przejść obojętnie.”

        „ Ja nie jestem nikim wyjątkowym i proszę mnie za takiego nie mieć. Jestem najzwyklejszym, błądzącym księdzem i chrześcijaninem, waszym bratem Janem, który często się w życiu gubił. Jeśli Pan Bóg przyjmie mnie do siebie, obiecuję, że na tyle, na ile mi pozwoli, bo to też nie jest takie oczywiste, będę próbował być blisko was. Przepraszam wszystkich tych, których skrzywdziłem, których niesprawiedliwie oceniłem. Proszę o wybaczenie wszystkich, którzy się poczuli przeze mnie dotknięci w tych momentach, kiedy nie stanąłem na wysokości zadania. I chciałem powiedzieć, że nie mam żalu do nikogo. Tak mi, Panie Boże, dopomóż.”

        „Małżeństwo jest ogromną wartością i jest nierozerwalne. Ale kiedy stanowi zagrożenie dla życia, to samo życie jest wartością wyższą i aby je zachować, należy się bronić lub uciec przed zagrożeniem. Ocalić siebie, to obowiązek!”

        „ Nie trzeba być katolikiem, żeby być dobrym człowiekiem.”

        „ Nie rozliczajmy innych, rozliczajmy siebie.”


        „Wszystko utrudnia to, że jesteśmy mistrzami świata w oszukiwaniu własnego sumienia.”


        „ – Więcej wątpię, niż wierzę. Mam wątpliwości. Czy Kościół to nie jest ściema, czy to wszystko nie jest – jak mówią cynicy watykańscy – podatkiem od marzeń. Szczególnie, że pochodzę z takiego domu, który się Panu Bogu nie narzucał, delikatnie rzecz ujmując.”

        „ Akt wiary nigdy nie zwalnia nas z myślenia.”

        „ Nie da się uciec od myślenia o własnej śmierci, będąc śmiertelnie chorym. Zresztą ze śmierci trzeba żartować, bo gdyby śmierć była śmiertelnie poważna, to by nas zabiła.„

        „Jeśli mówimy o wdzięczności, to jakby to hardkorowo nie zabrzmiało: jestem wdzięczny za glejaka a nie np. nowotwór trzustki, bo mogę jeść i rozkoszować się smakami.”

        „Własnej śmierci nie da się schrzanić, że tak powiem.”

        Ksiądz Kaczkowski odszedł 28 marca 2016 roki w Sopocie.
        • sorel.lina Re: Zobaczyć człowieka, nie świnię 19.08.21, 22:07
          "Znalam ks Gostomskiego ,zginal w katastrofie pod Smolenskiem .
          Glosil podobnie, Szkoda ,ze nie afiszowal sie jak ten mlodziak"


          Szkoda, że rodaczka z Londynu próbuje upodlić nawet pamięć po zmarłym...
          Owszem, ks. Kaczkowski, odszedł młodo. Ten "młodziak" zmarł na glejaka, przeżył tylko 39 lat.
          Czy to powód do kpin?
          Jako dziecko mieszkał z rodzicami na tym samym osiedlu, co ja, ukończył to samo liceum, co moja córka, jego mama była moją koleżanką "po fachu", obie pracowałyśmy na Uniwersytecie Gdańskim.
          Czy to dziwne, że znałam również jej syna?

          "Afiszował się" podobno... Miałby z czym!
          Ale nie, on po prostu pracował i robił to, co kochał. Sam chory na raka, prowadził warsztaty, seminaria i wykłady dla opiekunów chorych w Hospicjum Domowym w Pucku, którego był jednym z założycieli. Organizował też wolontariat w hospicjach.

          "Afiszował się"...
          Został Ambasadorem Krakowskich Światowych Dni Młodzieży w 2016 roku. Prowadził blog na portalu Boska.TV. Został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski i otrzymał honorowe wyróżnienie za zasługi dla województwa pomorskiego. Papieska Rada ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia przyznała mu Medal Curate Infirmos. Był laureatem nagrody Ślad imienia Biskupa Jana Chrapka...

          "Afiszował się"... O ile afiszowaniem się można nazwać działalność literacką...
          Kilka przykładów książek Jego autorstwa:
          " Życie na pełnej petardzie", "Szału nie ma, jest rak", "Dość katolipy", "Sztuka życia bez ściemy", "Grunt pod nogami", "Ostatnia rozmowa", i inne.

          Sporo, jak na tak krótkie życie...

          Więzy rodzinne... Brat mojego ojca był księdzem. Też odszedł szybko: miał zaledwie 27 lat. Młodziak!

          Więzy rodzinne, przyjacielskie ani osobista wiara, nie przeszkadzają mi jednak widzieć zła w polskim Kościele, który coraz bardziej się w nm pogrąża, niestety.

          Taaak - dziwny jest ten świat...!


          • sorel.lina Re: Zobaczyć człowieka, nie świnię 19.08.21, 22:57
            " Ks. dal ze swojego zycia duzo wiecej , niz bylo dane temu "mlodziakowi " Tu chyba sie zgodzisz ?"

            Byłoby nie na miejscu licytowanie się, który z tych wspaniałych ludzi dał więcej ze swojego krótszego, czy dłuższego życia, tak myślę.
            Było niesprawiedliwe i krzywdzące przypisywanie ks.Kaczkowskiemu "afiszowanie się". Za dobrze go znałam, żebym mogła na taką sugestię nie zareagować.

            Suma sumarum, dodaje otuchy fakt, że oprócz księży pedofili, pijaków, pazernych, żądnych bogactw i władzy, są także tacy księża jak ks. Gostomski i Kaczkowski. Nota bene, mogłabym jeszcze takich paru wymienić. smile
            • sorel.lina Re: Zobaczyć człowieka, nie świnię 19.08.21, 23:11
              Appendix. (najnowszy) smile

              https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/240132580_383381629811080_3421648787734460931_n.jpg?_nc_cat=103&ccb=1-5&_nc_sid=8bfeb9&_nc_ohc=4M8G_b8S4IcAX-UggBJ&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&oh=3f99fb9879ebee38cda48ae81bc86a57&oe=6123593F

              Kayah i Krzysztof Iwaneczko, na Top of the Top Sopot Festival 2021 w jubileuszowym koncercie na 20-lecie TVN24 z mocnym jakże aktualnym przesłaniem:

              Nie dzielcie nas na pół
              Nie dzielcie
              To nie jest deska i stół.
              Nie dzielcie nas bo nie da się tak żyć
              Nie dzielcie nas, wystarczy naszej krwi.
              Nie dzielcie nas bo razem będzie lżej
              jeśli chcesz dzielić
              w domu podziel chleb
              zaproś do stołu
              i się sercem dziel.

              • sorel.lina Re: Zobaczyć człowieka, nie świnię 20.08.21, 10:26
                Tego też PiSowi nie wybaczę:

                „Nikt tak bardzo nie doprowadził do upadku kościoła jak PiS, komuniści przez 40 lat nie dali rady, PiS zrobił to w 6 lat. Ukradli wierzącym prawdziwy kościół, upodlili instytucję broniącą niegdyś demokracji”

                Od siebie dodam: obrzydzili i ośmieszyli wiarę przez swoją obłudę i "religijność",ostentacyjną, prostacką, obłudną. Przez mieszanie kościoła we wszystkie swoje nieczyste zagrywki, wciąganie go w brudną polityczną grę. Inna rzecz, że znajdowali posłuch i poklask dużej części duchownych, zwłaszcza biskupów, takich jak choćby metropolita niegdyś łódzki, dzisiaj krakowski, Marek Jędraszewski...
                • sorel.lina Re: Zobaczyć człowieka, nie świnię 20.08.21, 10:41
                  Nie wybaczę PiS-owi i tego, że uczynili sędzią TK tę jadowitą, bezduszną niby-chrześcijankę, w dodatku ignorantkę, która ma o świecie - a już zwłaszcza o islamie - tyle wiedzy, co afgańscy talibowie o chrześcijaństwie.

                  Przy okazji: pani niby-chrześcijanko, "Allah" to po arabsku znaczy tyle co po polsku "Bóg". Ni mniej, ni więcej. Zatem to miło z pani strony, że życzy pani Radkowi Sikorskiemu, żeby Allah, czytaj Bóg był z nim.

                  https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.6435-9/235690956_4233353213367395_8927662970724237831_n.jpg?_nc_cat=105&ccb=1-5&_nc_sid=8bfeb9&_nc_ohc=ZTdB49WlZtAAX-qrMu3&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&oh=5126e5005e0a15ae19ed5c71cedb7236&oe=6144A16E
                  • sorel.lina Re: Zobaczyć człowieka, nie świnię 20.08.21, 10:53
                    Dziennikarka w ostatnich dniach pomagała Afgańczykom dostać się do polskich samolotów. Narażała życie.

                    Przez ostatnie dwa dni narażała swoje życie, żeby ratować afgańskich współpracowników. To ona dyskutowała z talibami na checkpointach, to ona opiekowała się grupą kilkudziesięciu przerażonych ludzi, to ona była z nimi cały czas. Kiedy przetransportowała pierwszą grupę, nie wsiadła z nią do samolotu, tylko ruszyła z powrotem po kolejne osoby, mimo że sytuacja w okolicach lotniska robiła się coraz gorsza.

                    Jagoda Grondecka przyleciała do Polski. "Bardzo dziękuję za wszystkie pytania, wyrazy troski. Działamy nad dalszą pomocą" - napisała w na Instagramie w piątek rano.

                    https://external.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/safe_image.php?d=AQEXYSS04SpzrFnw&w=1000&h=522&url=https%3A%2F%2Focdn.eu%2Fpulscms-transforms%2F1%2FwIVk9kpTURBXy8zMzZlN2FkMDg5OTRjYjU1NGE0NzQzNWJhOTA5N2I4NS5wbmeSlQMAMM0D7c0CNZMFzQSwzQJ2gqEwAaExAA&cfs=1&ext=jpg&_nc_oe=6e857&ccb=3-5&_nc_hash=AQHtj_SMPybPb-tC
                            • sorel.lina Re: Zobaczyć człowieka, nie świnię 20.08.21, 16:15
                              Jezuita, ojciec Kramer pisze:

                              "Oddaliśmy Polskę Jezusowi i Maryi, zabezpieczyliśmy granice różańcem, a teraz odgradzamy się drutem kolczastym, który do dziś w swojej starej wersji, straszy w Auschwitz.
                              A za cztery miesiące zostawimy puste miejsce przy stole.
                              Nie można kochać Boga nie kochając człowieka"


                              Otóż okazuje się proszę ojca, że można.

                              Co więcej, wiele z tych hańbiących spraw wygląda tak jak wygląda, bo się jednemu z drugim wydaje, że kocha Boga i że mu taki Jędraszewski albo martwy od niedawna Hoser tak, a nie inaczej Boga kochać nakazują.
                              W miłości do chrześcijańskiego Boga ma jedną ze swoich przyczyn antysemityzm, z miłości do Boga brała się i bierze krzywda i cierpienie wielu kobiet, które chrześcijaństwo i katolicyzm spycha mizoginiczne na margines, pozbawiając je podmiotowości, a wcześniej paląc je na stosach całej Europy lub w erotycznym podnieceniu torturując i zamęczając na śmierć w procesach o czary.

                              Można proszę ojca gorąco kochać Boga i świetnie czuć się z bronią w ręku wymierzoną w "pedała", "lewaka", "lesbijkę" czy "wroga ojczyzny".

                              Można kochając Boga przychodzić pieszo do Matki Boskiej i hajlowac pod Jasną Górą w moim rodzinnym mieście, palić race i urządzać tutaj jakąś katolicką Norymbergę albo Monachium. Bóg w tym, proszę ojca, niektórym w niczym nie przeszkadza.

                              Więc można proszę ojca kochać Boga nie kochając człowieka.

                              Sami tego tych zakochanych w Bogu nauczacie w waszych katolickich świątyniach wpajając od wczesnego dzieciństwa w człowieka niechęć do "innego", do "innej", do każdego kto się wam z waszej formacji wyłamuje. To teraz musi to ojciec wziąć na klatę, że się wam owieczki mieszają z wilkami, a odpowiedzialność jest po waszej stronie od Maksymilianów Kolbe począwszy, co to antysemityzmem rzygali raz po raz w "Rycerzu Niepokalanej", a na Piusie XII skończywszy, który tak Żydów ratował, że aż w ich sprawie milczał, jak ich Hitler gazował i palił.

                              W związku z tym ma ojciec rację i nie ma ojciec racji. Dysonans poznawczy? Bolesny finał katolickiego wychowania? Tak to jest po prostu, kiedy człowiek mówi, co Bóg myśli i czuje.

                              Teraz trzeba się wstydzić. Bo ci, do których ojciec mówi zrobią z ojca lewaka od Bonieckiego, bo im jest jednak bliżej do Inkwizycji niż do św. Franciszka.

                              / z netu/

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka