Dodaj do ulubionych

Z pamietnika emigrantki.....

22.08.21, 21:54
...DOWCIP ROKU.big_grinbig_grinbig_grin
"Dokładnie, ze mną było tak samo. Przyjechałam do Wiednia, ponieważ koleżanka zaprosiła mnie i jeszcze jedną na przedstawienie teatralne "Romeo i Julia". Posiedziałyśmy w Wiedniu tydzień, potem przyjechałyśmy do Salzburga i jakoś tak się stało, że tu zostałam do dziś."big_grinbig_grinbig_grin
Zapomniala bidulka, ze inni jeszcze zyja i wiedza jak to bylo....big_grinbig_grinbig_grin
Obserwuj wątek
    • sorel.lina Re: Z pamietnika emigrantki..... 22.08.21, 22:26
      A ja mam inny dowcip, z tych co to nie wiadomo, czy się śmiać, czy płakać. Kto tę kreację zaprojektował?! Litości!
      Pytanie za sto punktów: czy ona niesie pod pachą kurę?

      https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/239662386_10219839573688316_7702032382916135887_n.jpg?_nc_cat=103&ccb=1-5&_nc_sid=8bfeb9&_nc_ohc=owvamXHGC0kAX_XHqiL&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&oh=1dd28cae625b8ab956a79e9c5237aca5&oe=6127AEEE

      Komentarz internauty:

      Są sytuacje, które się w pale nie mieszczą. Śmiać się czy płakać? Ktoś to wymyślił, zlecił, wyprodukował i kazał założyć. Aż tylu debili? Strach się bać. Utwór Obywatela GC z 1996:

      Piejo kury, piejo!
      Nie mają koguta;
      Piejo kury, piejo!
      Nie mają koguta.
      Oj ładna, to jest ładna biłgorajsko nuta!
      Oj ładna, to jest ładna biłgorajsko nuta!…

      • 1zorro-bis Re: Z pamietnika emigrantki..... 23.08.21, 09:31
        Kamil Durczok
        f1tgSpr2 gonsoieStdre.odS ·
        Jak przestajemy być ludźmi.
        Późny wieczór. Próbuję sobie wyobrazić co się dzieje teraz na tym skrawku ziemi na wschodzie. I próbuję zrozumieć tych, którzy do władzy doszli rycząc: Bóg! Honor! Ojczyzna! Ten pierwszy wyraźnie ich opuścił. Tego drugiego nigdy nie mieli. Ojczyzna? Tak, dojna. Nader szybko przyjęli jak swoje oskarżenia, którymi walili we wrogów.
        32 osoby siedzą, śpią, wydalają odchody i chorują - wszystko na kilkudziesięciu metrach kwadratowych. Chcą niewiele. Wody, jedzenia, śpiworów i środków czystości. Nie dostają ich, bo ślepi wykonawcy w zielonych mundurach słuchają rozkazów przestępców za biurkami. Maciej Wąsik, wiceminister spraw wewnętrznych, jak prawniczy analfabeta usiłuje podważyć konwencję genewską świstkiem papieru ze swoim podpisem. Krótki cytat do czego się zobowiązaliśmy.
        „Umawiające się Państwa będą stosowały postanowienia niniejszej Konwencji do uchodźców bez względu na ich rasę, religię lub państwo pochodzenia.”
        Tyle, panie Wąsik. Tak stanowi Konwencja przyjęta w 1951 roku. Nie wiem czy to lata mentalnie panu bliskie, bo służby mogły wtedy wszystko. Ale przypominam, że potwierdziliśmy ją w Dzienniku Ustaw w 1991. Wtedy już była wolna Polska.
        Tylko że nie sam Wąsik odpowiada za dramat dzieci, kobiet i mężczyzn. Człowiekiem, który bierze główną odpowiedzialność za reżim panujący w Polsce jest Kaczyński. Wicepremier d/s bezpieczeństwa Jarosław Kaczyński. To on nie dopuszcza lekarstw, wody i żywności do cierpiących ludzi. To on nie pozwala, żeby choć organizacje humanitarne miały dostęp do chorych. I on za to, daj bóg w którego tak żarliwie demonstruje wiarę, odpowie. Wtedy nie będzie miał obok siebie prywatnej armii ochroniarzy i 700 policyjnych radiowozów. Wtedy stanie z tym wszystkim sam. Co odpowie, kiedy jego bóg zacytuje mu Chrystusa: Byłem głodny, a nie daliście Mi jeść; byłem spragniony, a nie daliście Mi pić; byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie; byłem chory i w więzieniu, a nie odwiedziliście Mnie (...) Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie uczynili”.
        Oby Kaczyński żył jak najdłużej. I oby ta świadomość w miarę szybko dopadła go za życia. Może zdąży coś zmienić. Ale mniejsza o wiarę, bo ta wybiórcza wersja chrześcijaństwa to problem prezesa, nie mój, ateisty.
        Opozycja, póki mogła, coś próbowała robić. Teraz kordon zielonych współsprawców tego dramatu, mruczących zza masek, że tylko wykonują rozkazy, pilnuje terenu jak składu złota. I coś w tym jest. Gra uchodźcami idzie w najlepsze. Jak złoto. Kurwizja grzmi o wojnie hybrydowe, o tym, że to nie Afgańczycy tylko Syryjczycy, o gwałtach i mordach kobiet - na razie co prawda we Francji i w Niemczech. Ale nie daj losie podobnego nieszczęścia u nas. Dopiero się zacznie parada hien, nie tylko dziennikarskich.
        Opozycja, zwłaszcza ta z Parlamentu Europejskiego, nie przerywa błogiego lenistwa. Bruksela wypoczywa, to po co im psuć urlopy. Po co mobilizować frakcje, żądać nadzwyczajnego posiedzenia, wysłać do Polski delegację specjalną. Niech dalej narrację narzucają Wąsik z Kurskim. Zdecydowanej większości opozycji wystarczą Twitter i Facebook. Do końca wakacji jakoś się wytrzyma.
        „Unia Europejska ma obowiązek przyjąć uchodźców z Afganistanu i nie może pozostawić bez pomocy osób, które współpracowały z krajami UE” - tak powiada w Wilnie szef PE, David Sassoli. Mnie to wystarcza, Wam pewnie, do ciężkiej cholery też.
        W Polsce Unię PiS ma w dupie. Podobnie jak tych biedaków nad rzeką. Koczujący w zimnie i wilgoci, o naszej moralności wiedzą dostatecznie dużo. I mają nas za kreatury bez sumienia. Jak Wam to pasuje, dalej oglądajcie tę telewizyjną grę. Pamiętajcie tylko, że tam nie ma ani drugiego, ani kolejnych żyć.
        Fot. za Polityka.pl
      • wscieklyuklad Re: Z pamietnika emigrantki..... 23.08.21, 16:12
        sorel.lina napisała:

        > A ja mam inny dowcip, z tych co to nie wiadomo, czy się śmiać, czy płakać. Kto
        > tę kreację zaprojektował?! Litości!
        > Pytanie za sto punktów: czy ona niesie pod pachą.

        Nonto ma już koguta Zorro!

        https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t1.6435-9/237836525_4317563971620135_6009777730408465581_n.jpg?_nc_cat=104&ccb=1-5&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=Nu1a4YopryIAX9ypCkf&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&oh=2a04aac36ddab6edd61d14748c017612&oe=61480391

        A podobno stroje naszej finalistki projektowała krawcowa agatki niemowa dudy. I stąd ten infantylizm.
    • wscieklyuklad Re: Z pamietnika emigrantki..... 23.08.21, 15:42
      1zorro-bis napisał(a):


      > Zapomniala bidulka, ze inni jeszcze zyja i wiedza jak to bylo....big_grinbig_grinbig_grin
      >
      Wiemy, wiemy, ale Alzheimer bywa bezwzględny!
      W mafii dziś też mnóstwo działaczy opozycji z lat 70- tych.a min hałsena milicja goniła po dachach.
      Z pewnością z tych wspomnień czerpał Jacek Chan i nakręcił parę komedii z tematyki szało lin.

      Podobnie jest z emigracją.

      Zaproszenie i tak już posotało.
      A przecież kraj mlekiem i miodkiem płynie a demokracja pełną gębą i perspektywy na przyszłość super.
      Dziś nikt już nie zaprasza na Romeła i Żulię a jednak nie wracają tylko tym pięknem napawają się na odległość.
      Ale jak było - wiemy!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka