Dodaj do ulubionych

FOLKSRUSEK NA WYSPACH!

10.10.21, 12:45
O CULFA I CO TYRA BYNDZIE?

Nabrało tak wielu bezmuzgoofcuf!
Obserwuj wątek
    • wscieklyuklad Re: FOLKSRUSEK NA WYSPACH! 10.10.21, 14:34
      Nigel Farage "utrzymankiem" prorosyjskiego milionera? Ujawniono źródło finansowania
      Po brexitowym referendum Nigel Farage żył jak król, ale wcale nie musiał za to płacić. Wydatki na luksusowy dom, samochód z szoferem i podróże pokrywał mu milioner i główny sponsor brexitu Arron Banks. To człowiek silnie powiązany z Rosją.

      Z netu

      Wstrętny, ohydny folksrus!
      • wscieklyuklad Re: FOLKSRUSEK NA WYSPACH! 10.10.21, 17:22
        - Nazywa się pan z dumą zwykłym człowiekiem słuchającym ludu. Ale czy jest pan w istocie utrzymankiem? - takie pytanie usłyszał lider Partii Brexitu Nigel Farage podczas kampanijnej wizyty w Walii ze strony dziennikarza kanału Channel 4. Pytanie było impertynenckie, ale uzasadnione. Channel 4 właśnie ujawnił źródła finansowania europosła po referendum w 2016 roku. Poza pobieraniem gaży z Parlamentu Europejskiego, był też obficie wspierany przez Arrona Banksa.

        Banks to biznesmen, który w kampanii referendalnej wpłacił na konta zwolenników brexitu 8 milionów funtów, co było największą w historii darowizną tego typu. Farage był twarzą tej kampanii, lecz po zwycięskim referendum szybko ogłosił, że odchodzi z polityki. Ale jak pokazują ujawnione przez Channel 4 dane, wsparcie ze strony milionera nie ustało. W ciągu kolejnego roku Banks wydał na Farage'a przynajmniej 450 tys. funtów.

        Wydatki były różnorodne. Opłacał mu czynsz za willę w centralnym Londynu (13 tys. funtów miesięcznie), udostępnił mu samochód Land Rover wraz z szoferem; opłacił osobistego asystenta, ochronę i podróże do USA, podczas których gościł w najbardziej luksusowych hotelach. Cel tych wydatków nie jest do końca jasny. Jedna z amerykańskich firm lobbingowych planowała wykorzystać Farage'a i jego koneksje (Brytyjczyk był pierwszym obcokrajowcem, który spotkał się z Trumpem po jego wyborczym zwycięstwie) donowej inicjatywy. Projekt jednak spalił na panewce.

        d13l7wt
        Wszystko to działo się w czasie, kiedy Farage - mimo deklarowanego odejśćia z polityki - wciąż był formalnie czynnym europosłem i mimo pobierał swoje uposażenie w wysokości 100 tys. funtów rocznie. Najsłynniejszy brytyjski eurosceptyk nie zgłaszał finansowego wsparcia ze strony Banksa w deklaracjach majątkowych.

        Z netu

        Nie dość, źe folksrus to jeszcze oszust podatkowy!
        • wscieklyuklad Re: FOLKSRUSEK NA WYSPACH! 10.10.21, 17:23
          Rosyjskie związki sponsora

          Ale nie jest to jedyny powód, dla którego nowe dane są tak kontrowersyjne. Banks to tajemnicza postać posiadająca szerokie kontakty z przedstawicielami Kremla. Przed referendum ws. brexitu biznesmen był częstym gościem rosyjskiej ambasady i rezydencji ambasadora. Szef placówki zapoznawał go także z rosyjskimi biznesmenami, którzy oferowali mu m.in. udziały w inwestycji w kopalnie złota. Ostatecznie interes został dobity 12 dni po referendum.

          W sprawie funduszy przekazanych kampanii Leave.EU wciąż toczy się śledztwo. Podejrzewa się bowiem, że to nie Banks był prawdziwym źródłem rekordowej darowizny.

          A pewnie, ze nie! Sponsorem folksrusa musiał być ktoś znacznie bogatszy ze wschodu!
          • wscieklyuklad Re: FOLKSRUSEK NA WYSPACH! 10.10.21, 17:24
            Wygląda na to, że brexit był drugą najbardziej udaną rosyjską operacją wpływu w tym stuleciu" - skomentował na Twitterze były szef MSZ Radosław Sikorski.

            Mimo swojej zapowiedzi odejścia z polityki, w kwietniu Farage założył nowe ugrupowanie - Partię Brexitu. Dzięki chaosowi związanemu z brexitem i degrengoladzie Partii Konserwatywej, polityk błyskawicznie podbił prawicowy elektorat, obiecując szybkie wyjście Wielkiej Brytanii z UE bez umowy. Dziś przewodzi w niemal wszystkich sondażach przed czwartkowymi wyborami do Parlamentu Europejskiego.

            Ale kuchary nabrali do sztuki!
            • wscieklyuklad Re: FOLKSRUSEK NA WYSPACH! 10.10.21, 17:26
              Kto funduje nową partię? To zagadka. Farage zarzeka się, że nie jest to Banks, ale nie chce ujawnić źródła finansowania. Ale stwierdził, że gdyby ujawnił tożsamość głównego sponsora partii, zostałby "zaszczuty" przez media.

              I susznie! Bo to folksrusek i Nayukochańszey Oyczyzny Swey zdrajca!
              Za ruble!
              • wscieklyuklad Re: FOLKSRUSEK NA WYSPACH! 12.10.21, 18:20
                Mason: Brytania spada w pobrexitową otchłań
                Paul Mason 11.10.21

                Torysi radośnie głoszą, że kryzys jest chwilowym efektem pozbycia się z Wielkiej Brytanii „taniej siły roboczej”, a laburzyści unikają łączenia kryzysu z brexitem, by nie stracić starszych, konserwatywnych wyborców. Ale ten kryzys sam z siebie nie przeminie – problemów raczej będzie przybywać.
                Na pobliskiej stacji benzynowej ni z tego, ni z owego pojawiła się ekipa młodych mężczyzn w odblaskowych kurtkach, szkoląca kierowców z niuansów sztuki tankowania z drugim samochodem wiszącym nam na zderzaku. Każdy dystrybutor ma trzy pistolety, na olej napędowy i benzynę. Wystarczy odrobina wprawy i nerwowo wykrzykiwane słowa zachęty, by dwa auta mogły tankować jednocześnie.

                Mimo to tworzy się kolejka wystająca jakieś 30 metrów na drogę, rozświetlana przez migające światła awaryjne. Po chwili mężczyźni w kurtkach przekręcają zrobiony naprędce znak „zakaz tankowania do kanistrów”, który na rewersie informuje, że „paliwa brak”. I po krzyku.

                Oto co się dzieje, kiedy w kraju nagle zabraknie 100 tysięcy kierowców ciężarówek i cystern, a władze twierdzą, że nie ma powodów do paniki.
                W niedalekim supermarkecie rzędy półek świecą pustkami. Jest problem z warzywami, jeszcze większy z owocami, a marne resztki kwiatów wyglądają na smutne i zwiędnięte. Podstawową przyczyną braków w zaopatrzeniu w żywność jest rzekomo brak dwutlenku węgla wykorzystywanego w przetwórstwie, co samo w sobie stanowi efekt uboczny szalejących cen gazu ziemnego.

                Sytuacji nie ułatwia brak tysięcy wyszkolonych kierowców samochodów ciężarowych. Podobno, a w obliczu kryzysu zawsze pojawia się wiele domysłów, duże firmy przewozowe podnoszą płace dla kierowców do poziomu pensji doświadczonych nauczycieli, próbując przyciągnąć w ten sposób całe zespoły kierowców śmieciarek z gminnych przedsiębiorstw komunalnych. A w oknie co drugiego sklepu i pubu wiszą kartki z nabazgraną zachętą „Szukamy osób do pracy”.

                Cdn
                • wscieklyuklad Re: FOLKSRUSEK NA WYSPACH! 12.10.21, 18:22
                  Poważny wpływ

                  Jak to się stało, że Wielka Brytania znalazła się po złej stronie kryzysu bezpieczeństwa energetycznego i niedoborów siły roboczej jednocześnie? Zanim pokusimy się o odpowiedź, w imię obiektywności należy przyznać, że przyczyniły się do tego pewne czynniki globalne.

                  Kate Raworth: Ekonomia obwarzanka. Siedem sposobów myślenia o ekonomii XXI wieku
                  Ekonomia obwarzanka. Siedem sposobów myślenia o ekonomii XXI wieku
                  Kate Raworth
                  Zamów
                  Nastąpił gwałtowny wzrost popytu, spowodowany przez procesy popandemicznej odbudowy, w ramach których banki centralne odmówiły zaprzestania stymulacji cen i finansowania wydatków budżetowych. Doprowadziło to do globalnych braków w zaopatrzeniu, od krzemowych chipów po gaz ziemny. Tymczasem cena dostawy 12-metrowego kontenera z Szanghaju do Rotterdamu w ciągu zaledwie roku wzrosła o 535 proc.

                  Jednak poważny wpływ tych trendów na Wielką Brytanię to wynik brexitu połączonego z niefrasobliwością władz i dekadami deregulacji.

                  W ostatnim tygodniu byliśmy świadkami spektakularnych upadków detalicznych dystrybutorów energii z wielomilionową bazą klientów. Ich odbiorcy przeszli do większych, droższych dystrybutorów, a sam wzrost popytu na paliwo, związany ze zbliżającą się zimą, spowoduje skok inflacji. Podobnie jak podwyżki, którymi pracodawcy machają przed oczami każdemu, kto potrafi jeździć ciężarówką. To z kolei pociągnie za sobą podwyżki dla zatrudnionych na umowach śmieciowych młodych pracowników, którzy nagle mogą przebierać w ofertach pracy jak w ulęgałkach.

                  Winni są inni

                  W innym kraju oberwałoby się rządowi. Ale nie w Wielkiej Brytanii. Parlamentarzyści z partii torysów radośnie rozgłaszają, że kryzys jest wynikiem ukrócenia „taniej siły roboczej”. W domyśle: trzeba to jakość przetrzymać, oprzeć się pokusie przyznawania bez ograniczeń wiz wykwalifikowanym pracownikom z Europy, a w całej średnio wykwalifikowanej gospodarce nastąpi trwały wzrost płac. A jeżeli chodzi o niedobory gazu, żywności, paliwa i innych produkowanych towarów, jak zawsze w przypadku Borisa Johnsona, winni są inni.

                  Z sondaży wynika, że niezadowolenie z pracy rządu Johnsona rośnie. Jest to jednak połączone z upartą niezgodą na zerwanie z konserwatystami, panującą zwłaszcza w szeregach „C2DE” (niższa klasa średnia i pracownicy fizyczni), grupy, dla której brexit miał być lekiem na całe zło.

                  W sondażu przeprowadzonym przez YouGov wśród gorzej sytuowanych i słabiej wykształconych wyborców ogólne niezadowolenie z rządów Johnsona jest obecnie na poziomie 47 proc., zaś wskaźnik poparcia wynosi zaledwie 27 proc. – co jest zbliżone do sondaży przed „odbiciem szczepionkowym”, które zrównało te dwa wskaźniki w maju do poziomu 36 proc.
                  Co znamienne, 52 proc. tych samych wyborców uważa obecnie, że torysi źle radzą sobie z samym brexitem. Wskaźnik poparcia dla Johnsona jest mocno negatywny od połowy 2020 roku, kiedy swoje żniwo zaczęła zbierać seria wpadek i skandali związanych z opanowywaniem pandemii.

                  Jednak wyborcy nadal chcą pierwszeństwa konserwatystów przed laburzystami. Choć ich poparcie dla torysów latem nieco przygasło, ci nadal mogą liczyć na 40 proc. Dla porównania w przypadku laburzystów mówi się o 34 proc., zaś 21 proc. łącznie prawdopodobnie otrzymają mocno antybrexitowi liberalni demokraci, Zieloni oraz szkoccy i walijscy nacjonaliści.

                  Cdn
                  • wscieklyuklad Re: FOLKSRUSEK NA WYSPACH! 12.10.21, 18:24
                    Zmarnowana okazja

                    Wielka Brytania nadal jest krajem dużej, podmiejskiej, konserwatywnej klasy średniej, gdzie osoby starsze, posiadające nieruchomości i utrzymujące się z prywatnych emerytur, stanowią żelazny elektorat torysów. Dopóki starsi, posiadający nieruchomości emeryci na emeryturach państwowych, z dawnych przemysłowych robotniczych miast trzymają z nimi sztamę, konserwatyści mogą liczyć na solidne 40-procentowe poparcie. Ich zwolennicy są rozproszeni po wszystkich okręgach wyborczych, w przeciwieństwie do wyborców laburzystów i innych partii progresywnych, którzy są skupieni wokół dużych miastach, a w mniejszych miejscowościach są przegłosowywani za sprawą systemu wyborczego opartego na większości względnej.

                    To okazja, która przeszła laburzystom koło nosa. Kryzys gazowy stanowi ewidentnie efekt brytyjskiego wyjścia z europejskiego zintegrowanego rynku energetycznego, a także zaniedbań w zakresie krajowej zdolności magazynowania. Niedobory kierowców to bezpośredni wynik zlikwidowanej wraz z brexitem swobody przemieszczania się.
                    Na problemy – pieniądze

                    Nawet jeśli uznać, że sam brexit nie był główną przyczyną obecnych problemów, to niewątpliwie stał się pewną soczewką, która skupiła wszystkie aspekty globalnego kryzysu łańcucha dostaw na gospodarce brytyjskiej. Ile jeszcze minie czasu, zanim taka polityka się zmieni?

                    Obecnie władze rozwiązują każdy problem przez odkręcenie kurka z pieniędzmi. Czarna dziura w ochronie zdrowia i opiece społecznej o wielkości 32 miliardów funtów ma zostać zasypana przez doraźny, rozważany hipotetycznie podatek. W odpowiedzi na krach największych prywatnych operatorów kolejowych nastąpiła natychmiastowa, przejściowa nacjonalizacja. Po tygodniu uników i migania się zdecydowano, że do oblężonych stacji benzynowych paliwo będą przywozić cysternami żołnierze.
                    Prędzej czy później okaże się jednak, że rasizm, ksenofobia i antyhipsterska retoryka Johnsona, która przemawia do jego plebejskich wyborców, nie napełni baków, nie spakuje dzieciom kanapek do szkoły i nie ochroni setek małych przedsiębiorstw przed upadkiem pod presją rosnących kosztów zatrudnienia i nakładów.

                    Wydaje się, że to jedynie kwestia czasu. Zarządzanie kryzysowe może mieć tylko dwa wyniki: albo siłowanie się z dynamiką kryzysu doprowadzi do jego opanowania, albo sytuacja się pogorszy. Krótko mówiąc, kryzysy rzadko dają się ustabilizować. Jeżeli do końca października nadal będziemy się borykać z bieżącymi niedoborami paliwa, żywności i pracowników, a popularność rządu będzie wciąż spadać na łeb na szyję, musi nastąpić jakiś katartyczny przełom.

                    Kryzys dyplomatyczny

                    Obawiam się, że długo odwlekana odpowiedź Johnsona będzie polegała na jednostronnym wycofaniu Wielkiej Brytanii z brexitowego północnoirlandzkiego protokołu, co wywoła poważny kryzys dyplomatyczny w stosunkach z Unią Europejską i Stanami Zjednoczonymi (w związku z obawami co do możliwości utrzymania porozumienia wielkopiątkowego). Dla przyglądających się temu z przerażeniem z drugiego brzegu kanału La Manche racjonalistów i technokratów musi to wyglądać na obłęd, jednak wpisuje się to w logikę wszystkiego, co od przejęcia władzy w partii torysów robi premier Johnson.
                    W latach 1978–1979, podczas „zimy niezadowolenia”, w analogicznej sytuacji ówczesny premier z Partii Pracy, Jim Callaghan, rzekomo stwierdził: „Kryzys? Jaki kryzys?” (w rzeczywistości był to nagłówek z jednej z wrogich mu gazet). Johnson to polityk, który może przeżyć wyłącznie w kryzysie, bo sam kryzysem się upaja. Zatem jego motto mogłoby brzmieć „Kryzys? Dajcie więcej!”.
                    • wscieklyuklad Re: FOLKSRUSEK NA WYSPACH! 12.10.21, 20:46
                      Londyn czeka na koszmar Bożego Narodzenia. Braki towarów i rąk do pracy plus rosnąca inflacja [LA REP]
                      Antonello Guerrera, la Repubblica
                      7 października 2021 | 14:02

                      Wprawdzie to Wolski żydolewak, ale lepiej weź ze sobą chojaka i wyżerę Zorro, bo będzie kicha!
                      • wscieklyuklad Re: FOLKSRUSEK NA WYSPACH! 12.10.21, 22:19
                        Brak pracowników przekłada się na puste półki w sklepach. Nie tak miał wyglądać brexit Pieniądze miały zostać w kraju, a problemy w Brukseli. Dobrze brzmiało, więc Brytyjczycy uwierzyli bexitowcom. Dziś w sklepach brakuje towarów, a jak już są, to są droższe - bo za towary importowane z UE trzeba płacić cło. Paliwo jest na stacjach tylko dzięki zaangażowaniu żołnierzy. Tysiące kierowców, hydraulików, elektryków i rzeźników wyjechało. (tvn24.pl)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka