Dodaj do ulubionych

Nie ma to jak w

      • wscieklyuklad Re: Nie ma to jak w 29.11.21, 10:53
        Anglia: Szczur ukradł klientowi pubu jedzenie z ręki

        Klient jednego z pubów w Trowbrigde na południu Anglii był w szoku, kiedy gryzoń po prostu wspiął się po jego nodze i zabrał mu frytkę, którą ten trzymał w ręku - donosi BBC.

        Eksperci ostrzegają, że otwarcie pubów i restauracji po zakończeniu lockdownu może poskutkować pojawieniem się pokaźnej plagi szczurów na ulicach UK. Gryzonie mogą przyciągnąć resztki jedzenia, które nagle, i to w dużych ilościach, ponownie pojawią się w śmietnikach na tyłach lokali gastronomicznych.

        Z uwagi na wielomiesięczne lockdowny, aktywność szczurów w UK przeniosła się głównie w okolice gospodarstw domowych. - Z uwagi na to, że ludzie częściej przebywali ostatnio w domach, zauważyliśmy znaczący wzrost wezwań do lokali mieszkalnych. Była to dla nas najbardziej pracowita zima, jaką mieliśmy od 10 lat. Ale teraz wraz z poprawą pogody i ponownym otwarciem pubów, barów i restauracji, gryzonie będą migrować gdzie indziej. Mamy kontrakty z pubami, restauracjami i lokalami oferującymi jedzenie na wynos, i jak one się otworzą, to spodziewamy się, że wiosna i lato będą dla nas pracowite. Szczury, wraz ze zmianą temperatury, będą mniej skłonne do szukania schronienia w domach, a zbiegnie się to doskonale w czasie z otwarciem biznesu oferującego żywność i napoje – zaznaczył Sam Devreux z JG Pest Control w Londynie.

        Szczurów w UK jest coraz więcej

        Niestety z danych British Pest Control Association – stowarzyszenia skupiającego ponad 700 firm w UK zajmujących się zwalczaniem szczurów i innych szkodników wynika, że gryzoni tych na Wyspach przybywa. Eksperci wyliczyli, że w trakcie pierwszego lockdownu (wiosną 2020) aktywność szczurów wzrosła o 51 proc., natomiast podczas drugiego lockdownu (od listopada 2020) – aż o 78 proc. - Wygląda na to, że zmieniają się też wzorce ich stylu życia. W szczególności szczury stają się coraz bardziej widoczne na obszarach zamieszkanych. W miastach i miasteczkach mniej jest odpadów żywnościowych w ulicznych koszach na śmieci i na ziemi. Ponadto obszary, gdzie gromadzone są śmieci za restauracjami i pubami, są teraz puste. Nie ma tam marnotrawstwa żywności, co czyni te miejsca niedostępnymi dla lokalnej populacji szczurów – zaznaczyła Natalie Bungay z BPCA.

        Pokaźnych rozmiarów szczur wprowadził w osłupienie 28-letniego Martina Peaple. Mężczyzna przebywał w pubie Kings Arms w Londynie. Wyszedł na chwilę na papierosa. Stanął nieopodal witryny sklepowej Primarka i nagle jego oczom ukazał się dorodny szczur. Jako że sklep był już o tej godzinie zamknięty, jedyne, co mężczyzna mógł zrobić, to zdjęcie będące dowodem jego odkrycia.

        https://twojeuk.pl/zdjecia/1483096406-l.jpg

        Jak podaje Standard, doniesienia o inwazji szczurów i myszy gwałtownie wzrosły od początku lockdownu w Wielkiej Brytanii. Analiza przeprowadzona przez firmę Aviva wykazała, że odnotowano 42% wzrost inwazji gryzoni w nieruchomościach ich klientów w okresie od kwietnia do czerwca w porównaniu od stycznia do marca tego roku.

        W sumie od marca do czerwca firmy zwalczające szkodniki odnotowały wzrost wezwań o 120% w porównaniu z tym samym okresem w 2019 roku. Sarah Applegate, szefowa działu ubezpieczeń w Aviva powiedziała: „Istnieje wiele przyczyn pojawienia się gryzoni. Mniejsza ilość zabieranych śmieci mogła doprowadzić do nowych źródeł pożywienia dla szkodników w domach ludzi”.

        Przypominam o zakazie zaczepiania Państwa z powodu braku jakichkolwiek oznak intelektu.
        • sorel.lina Re: Nie ma to jak w 29.11.21, 13:32
          Szczury są w każdym większym skupisku ludzkim w Afryce, Azji, Ameryce, również w tzw.cywilizowanej Europie.
          Są w Londynie, Paryżu, Rzymie, Madrycie, w Łodzi wink ,nie mówiąc już o miastach południowych takich, jak Stambuł, Kair i wiele innych.
          Alleee... jadalnymi grzybami w sraczyku - i to zabytkowym - nie każda metropolia może się pochwalić! big_grinbig_grinbig_grin
          To prawdziwa atrakcja turystyczna! big_grin
          • sorel.lina Re: Nie ma to jak w 29.11.21, 13:45
            Ale Jednym może się UK naprawdę pochwalić: normalnością swoich przywódców politycznych. smile

            Nie wiem, czy w dobie pandemii dalej tak jest, ale w normalnych warunkach tak było.

            W Wielkiej Brytanii ministrowie jeżdżą do pracy komunikacją miejską. Nie wydają pieniędzy podatników na osobiste potrzeby. Brawo!

            https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.18169-9/22007465_1847234101959361_265451134159042324_n.jpg?_nc_cat=1&ccb=1-5&_nc_sid=b9115d&_nc_ohc=8rQG4MaFIMMAX_0dgDh&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&oh=ef7bb57def7e544fe9e28823a75a8bd9&oe=61C9DB20

            https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.18169-9/21765082_1847234238626014_2994667722139455604_n.jpg?_nc_cat=1&ccb=1-5&_nc_sid=b9115d&_nc_ohc=DoFcpqdowzsAX-zM-mh&tn=IJ29ux4xsrBK-AIT&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&oh=cf2b002660de902117f684495b14af12&oe=61CB397E

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka