Dodaj do ulubionych

Buty nad brzegiem Dunaju

25.03.22, 15:50
Nad brzegiem Dunaju w Budapeszcie, między placami Roosevelta i Kossutha, leży 60 par butów przypominających te, które noszono w czasach II wojny światowej. Są to buty damskie, męskie i dziecięce. Leżą tuż przy brzegu rzeki, tak jakby właściciele zostawili je na chwilę i poszli się kąpać.

Prawda jest taka, że już po nie nie wrócą. To żeliwne, ciężkie, pokryte rdzą buty, które upamiętniają masowe zbrodnie na węgierskich Żydach, do których doszło na przełomie 1944 i 1945 roku. Miejscowi antysemici zapędzali wtedy Żydów na brzeg rzeki. Zabierali im buty, strzelali do nich, a ciała wrzucali do wody.

Imre Kertesz
węgierski pisarz, noblista, autor książki "Los Utracony":

"Na nabrzeżu Dunaju (w pobliżu Parlamentu) stoją dziesiątki par butów: dziecięce z wyciągniętymi sznurówkami i pantofle na obcasach, znoszone obok eleganckich, ustawione z przesadną starannością na krawędzi muru albo niedbale porzucone - wszystkie mosiężne i hiperrealistyczne. To niezwykle poruszający pomnik pięciu tysięcy Żydów, którzy ściągali tu buty przed rozstrzelaniem i strąceniem w dół przez Strzałokrzyżowców, węgierskich faszystów".


Niemcy w 1944 roku obalili węgierski rząd Miklosa Horthy'ego, a władzę oddali agresywnej, antysemickiej partii Strzałokrzyżowców. To wtedy rozpoczęła się era terroru, jakiego Budapeszt jeszcze nie widział. Żydów bito i mordowano w biały dzień. Dążono do całkowitego "rozwiązania kwestii żydowskiej".

W tym celu zaganiali przerażoną ludność żydowską na brzeg Dunaju. Przed dokonaniem zbiorowego mordu kazali ofiarom zdejmować buty. W tamtych latach był to towar deficytowy i nie każdy mógł sobie na nie pozwolić. Buty zamordowanych Żydów były prezentami dla rodzin Strzałokrzyżowców. Część trafiała na czarny rynek.

Dunaj był wtedy znany jako „Czerwony Dunaj” (od krwi) oraz „Cmentarz Żydowski” (od wypływających na wierzch ciał).

Zsuzsanna Ozsvath
ocalała z Węgier, pisarka:

"To, co zobaczyłam, było gorsze niż wszystko, co kiedykolwiek widziałam, gorsze niż najbardziej przerażające relacje, jakich kiedykolwiek byłam świadkiem. Dwóch Strzałokrzyżowców stało na brzegu rzeki, celując i strzelając do grupy mężczyzn, kobiet i dzieci - jeden po drugim, w swoich płaszczach z Żółtą Gwiazdą. Spojrzałam wtedy na Dunaj. Nie był ani niebieski, ani szary, był czerwony. Serce waliło mi tak mocno, że usiadłam na podłodze w pokoju i z trudem łapałam oddech".


Żydów nad Dunajem nie tylko rozstrzeliwano. Strzałokrzyżowcy chcieli oszczędzać kule, więc ustawiali Żydów w rzędzie, związywani ich drutem i strzelali do kilku osób, które umierały i wpadały do rzeki, ciągnąc za sobą żywych. Śmierć z wychłodzenia następowała w ciągu kilku minut.

Pomnik znany jako „Buty na brzegu Dunaju” zaprojektował Can Togay – węgierski reżyser, laureat wielu prestiżowych nagród, jego filmy były wystawiane na Festiwalu Filmowym w Cannes. Wykonaniem pomnika zajął się węgierski rzeźbiarz Gyula Pauer – miłośnik minimalizmu, niezwykle utalentowany rzeźbiarz.

W uroczystym odsłonięciu pomnika 16 kwietnia 2005 roku wzięli udział uczestnicy Marszu Żywych oraz przedstawiciele wielu religii, m.in. kościoła katolickiego, prawosławnego, ewangelickiego, a także wyznawcy judaizmu i główny rabin Budapesztu Peter Kardosa.

W trzech miejscach pomnika odsłonięto pamiątkowe tablice z napisami w języku węgierskim, angielskim i hebrajskim: „Pamięci ofiar rozstrzelanych na brzegu Dunaju przez milicjantów Strzałokrzyżowców w 1944-45”.

https://m.natemat.pl/9468b1047de7602a8ba902517564a89c,1500,0,0,0.webp
https://m.natemat.pl/61408bdc3359087bcaf74cfcc8930869,1750,0,0,0.jpg

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski skrytykował premiera Węgier Wiktora Orbana za niewysłanie do Ukrainy sprzętu wojskowego i mocno okrojone sankcje wobec Rosji. Odesłał przy tym Orbana nad rzekę, by popatrzył na „Buty na brzegu Dunaju” – wzruszający pomnik upamiętniający ofiary faszystowskiego reżimu

Zełenski nawiązał do niego, ponieważ w Ukrainie giną zwykli ludzie, którzy przed wojną byli nauczycielami, lekarzami, sprzedawcami. Wiedli mniej lub bardziej zwykłe życie, które teraz tracą. Wszystko w imię imperialistycznych zapędów Władimira Putina.


Obserwuj wątek
    • sorel.lina Re: Buty nad brzegiem Dunaju 25.03.22, 16:33
      Wicepremier i prezes PiS Jarosław Kaczyński był gościem Jerzego Jachowicza w Polskim Radiu 24. Prowadzący pytał m.in. o pomysł misji pokojowej NATO w Ukrainie. Padło też pytanie o ocenę postawy premiera Węgier Viktora Orbana, który sprzeciwia się działaniom uderzającym w Rosję.

      - Gdyby pan zapytał czy się cieszę, to powiedziałbym, że nie. Czekam na wybory. One są niedługo. To nie najbliższa niedziela, ale kolejna. Zobaczymy, co będzie po wyborach. Wtedy ta ocena będzie mogła być sformułowana ostatecznie. Ale się nie cieszę - mówił Jarosław Kaczyński w Polskim Radiu 24.
      • sorel.lina Re: Buty nad brzegiem Dunaju 25.03.22, 16:40
        Czyli co? Kaczyński będzie potępiał albo chwalił postępowanie Orbana względem Putina w zależności od tego, czy jego „bratanek” wygra wybory czy nie. Jak to rozumieć? Orban będzie „bratankiem” prezesa, jeśli wygra, a jeśli nie wygra, to przestanie nim być? Ciekawe...
      • sorel.lina Re: Buty nad brzegiem Dunaju 25.03.22, 16:56
        Nad brzegiem Tamizy

        🇺🇦 "I’m aware of how meaningless the online support is to the brave people of Ukraine fighting for their lives and their country but I still hope this little tribute will help somehow,” writes British street artist Woskerski art about his latest work in London. It shows a young Ukrainian woman wearing a hat in the Ukrainian national colors.

        https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/276324454_5249833338370872_5374006980023410777_n.jpg?_nc_cat=101&ccb=1-5&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=QjHBgMIksTEAX9h98Vx&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&oh=00_AT_F9ykQKOv-x0S-opZtTPk5wqX0TZ6ezbhEGXK80h6kHQ&oe=6242B397
    • sorel.lina Re: Buty nad brzegiem Dunaju 26.03.22, 00:18
      https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/276174538_3432808553619815_5904432590726662814_n.jpg?_nc_cat=1&ccb=1-5&_nc_sid=8bfeb9&_nc_ohc=LsWVyHeBMuQAX_f1CrT&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&oh=00_AT_qxIJgbPXeFT6JFOvVunJPdJ7gjOcC_riYcrTWb2YQeA&oe=6242F544

      Bardzo dobrze, Albiończycy? 👍

      Swoją drogą, ciekawe, że potomstwo tzw. oligarchów wybiera kraje demokratyczne i praworządne, a nie mateczkę Rossije, jako stałe miejsce pobytu.
      Także córeczki "prezydenta", jego ex żona i aktualna kochanka.
      Wymowne, prawda?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka