Dodaj do ulubionych

Orzeł znowu w locie!

27.08.23, 13:52
Od jutra wybywamy na ponad dwa tygodnie. Zmiana czasu w planach.
Po powrocie planujemy powrót do wspomnień sakurczych oraz bieżące relacje o ile oczywiście przestępstwa mafijnego bydła i ich dokumentowanie nie wezmą góry!

Trzymajta się i do zobaczyska i czytaczyska ok. 12.09.

Dzis wieczorem jeszcze będą relacje z bydlęcych przekrętów.
Obserwuj wątek
    • dunajec1 Re: Orzeł znowu w locie! 27.08.23, 14:06
      A teraz gdzie?
      • sorel.lina Re: Orzeł znowu w locie! 27.08.23, 18:07
        Na jedną z wysp Śródziemia
        • sorel.lina Re: Orzeł znowu w locie! 01.09.23, 13:18
          Piwo nad morzem to je ono (czechizm)
          • dunajec1 Re: Orzeł znowu w locie! 01.09.23, 19:21
            Tez wyjezdzamy ale na 3 dni, do miejsca gdzie lata temu bylo objawienie M.Boskiej , a jakze na szybie.
            Pojechalismy rok temu bo mial byc poswiecony oltarz na Jej czesc.No i bylismy swiadkami "cudu".
            W noc poprzedzajaca ten dzien oltarz ten sie zawalil i poswiecenia nie bylo. Czy juz odbudowany i poswiecony to sie dowiemy. I tu nasuwaja sie pytania, czy Ta Matka nie chciala tego oltarza? Czy tez za "ubogi" byl?
            Dwa potezne klasztory , meski i zenski. No tam to sie musialy CUDA dziac za tamtych czasow.
            • wscieklyuklad Re: Orzeł znowu w locie! 04.09.23, 08:44
              A my po tygodniowym objeździe teraz na tydzień pobytówki na drugim krańcu wyspy!
              • dunajec1 Re: Orzeł znowu w locie! 05.09.23, 15:41
                Ja juz w domu, od wczoraj.
                moze opowiem o tym cudzie co to rok temu byl, poznalismy tych ludzi co to zaplacili za ten "rozwalony oltarz". Hmmm, po prawdzie nie byl to oltarz tylko blat stolu ofiarnego.
                Ale teraz to znam ze tak powiem z pierwszej reki
                Zamowili ten blat stolu wymiary to ok 300 cm x 140 x 6 cm, oczywiscie z bialego marmuru, no i pracownicy zakladajac ten blat a bylo ich czterech jak jednemu sie "omskla" noga nie mogac utrzymac upuscili go, wiadomo ze marmur to bardzo kruchy materaial, wzial sie i rozsypal jak powiedziala mi ta co to zaplacila za ten blat , w tysiace kawaleczkow.
                A wiec jednak nie cud, jak myslalem , heheh. tylko tyle ze teraz zn, zaraz po tym wypadku, zamowili drugi raz, i juz poswiecony przez biskupa zostal zalozony ale teraz to bylo osmiu pracownikow tak ze zadnego cudu byc nie moglo.
                "Cudem" to bym nazwal tylko to ze akurat poznalismy tych ludzi, a wlasciwie to ziec jakos tam z nimi sie poznal i zostalismy zaproszeni na grila jak to sie tu nazywa. Bylismy i drugi raz w niedziele u nich ale teraz moja zona cos tam "zmeczyla " jakies kluski z kapusta a ziec zeberka .Ot i cala historia z "cudem"
                Moze nie powinienem tego gadac bo ziec tez nie od nich wie ale to dosc bogaci ludzie , multimilionerzy"
                A calkiem normalni ludzie.
                • wscieklyuklad Re: Orzeł znowu w locie! 11.09.23, 18:41
                  My też już w chałupie!
                  • dunajec1 Re: Orzeł znowu w locie! 11.09.23, 21:49
                    Wszedzie dobrze ale w domu najlepiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nie pamiętasz hasła lub ?

Nakarm Pajacyka