przejazd na ul. Polnej - korki

23.09.09, 22:10
Okolo godz. 16:15 obserwuje doslownie kilometrowe korki tworzace sie
przy przejezdzie kolejowym na ul. Polnej.

Myslalam, ze to jednorazowe, ale zdarza mi sie przejezdzac przy 3-
cim otwarciu szlabanu. (!!)

Korek od ul. Struzanskiej siega za ul. Sloneczna (mniej wiecej
samochody stoja w polowie pomiedzy ul. Sloneczna a ul. Struzanska).


Podobnej dlugosci korek jest od drugiej strony.



Co sie dzieje? Jakas zwiekszona ilosc pociagow?
    • benieck Re: przejazd na ul. Polnej - korki 23.09.09, 23:03
      Z powodu remontu pociągi przejeżdżają wolniej to raz a dwa przejazd jest
      wcześniej zamykany po zamontowaniu nowego osprzętu po remoncie.
      • madziulec Re: przejazd na ul. Polnej - korki 23.09.09, 23:09
        Drugiej czesci zdania nie za bardzo rozumiem.
        Kiedys wyjasniono mi bowiem na tymze forum, iz przejazd na ul.
        Polnej nie jest automatyczny jak mi si ewydawalo.
        Obsluguje tenze przejazd droznik. Czyli co?? Droznik potrzebuje
        wiecej czasu, by zamknac nowoczesniejszy przejazc?? ja mam wrazenie,
        ze on jakby sie szybciej zamyka...
        • polokokt Re: przejazd na ul. Polnej - korki 24.09.09, 00:07
          na pewno zamykają teraz wcześniej a otwierają później. Trzebaby zapytać drożnika
          na ile to zależy od niego, ale wydaje mi sie, biorąc pod uwagę że drożnicy są Ci
          sami, że jednak czesciowo steruje tym jakis automat. Co do predkosci pociagow na
          samym przejezdzie to i tak jezdza szybciej niz kiedys.
          Jesli chodzi o czas przejazdu to remont chyba najbardziej posluzyl pociągom.
          Samochody wyglada na to ze stoją w wiekszych kolejkach i raczej lepiej juz nie
          bedzie, biorac pod uwage plany zwiekszenia ilosci kursow pociągów z/do Warszawy.
          WIdac dokladnie ze przejazd naziemny to w duzym miescie chyba strata pieniedzy.
          Trzeba isc w tunele.
          Ja chybwa w sobote robiac ze 3 czy 4 kursy do miasta niewiele sie pomyle jak
          powiem ze na przejezdzie stracilem z 40 minut w sumie. Jak trafiam na otwarty to
          niemalze chce otwierac szampana.
          • benieck Re: przejazd na ul. Polnej - korki 24.09.09, 00:10
            Dróżnik dostaje wcześniej sygnał o zamknięciu przejazdu.
    • zaq1975 Re: przejazd na ul. Polnej - korki 24.09.09, 00:25
      Przepustowość poprawi się na pewno po oddaniu do użytku obu nitek wiaduktu :)
      ale nie ma co jęczeć jak przejazd jest otwarty przemyka się przez niego
      szybciutko i bez wstrząsowo :)
      • madziulec Re: przejazd na ul. Polnej - korki 24.09.09, 07:36
        Nie no jasne.

        Nie mamy na co narzekac. Ogolnie jade Struzanska od strony Warszawy,
        potrzebuje sie dostac na Kwiatowa do przedszkola i trace na przejazd
        okolo 10 minut.. Powinnam byc zachwycona, bo przejezdzam po rownym.
        Zdaje mi sie, ze ... chyba cos nie halo w tym toku myslenia.
    • ralphie Re: przejazd na ul. Polnej - korki 24.09.09, 17:13
      Jakiś czas temu ekipa w gustownych pomarańczowych kamizelkach "grzebała" coś na
      przejeździe w Chotomowie. Ciekawie to wyglądało kiedy "kaczuszka" SM-42
      przejeżdżała kilkakrotnie, a oni patrzyli kiedy rogatki się zamkną i otworzą.
      Podejrzewam, że w związku z tym, iż linia kolejowa jest przystosowywana do
      prędkości 160km/h pojawiła się konieczność wcześniejszego zamykania rogatek.
      Stąd dróżnik dostaje cynk nieco wcześniej i automat również. W Chotomowie czeka
      się też sporo dłużej, a szczególnie, gdy leci podmiejski zatrzymując się po
      drodze w Chotomowie :)
      Pociągów też jakby więcej. Do niedawna przejechał jeden i otwierali, a teraz,
      często czeka się, aż 3 składy przejadą.
      • madziulec Re: przejazd na ul. Polnej - korki 24.09.09, 19:24
        Dobra.

        Dzis po 18 BEZPRODUKTYWNIE czekalam 5 minut. Myslalam, ze moze sie
        czepiam, al enaprawde, przejazd zostal zamkniety 5 minut przed
        przejazdem pociagu i wszyscy stali.. Jak durnie.
        A moze nie jak durnie tylko jak pokorne owce. W koncu trafi na mniej
        pokornego i pojdzie i nawrzuca droznikowi albo i uzyje innych
        argumentow, bo stanie 5 minut i gapienie sie na migajace swiatla
        jest naprawde malo fajne.

        Potem przejechal 1 pociag (koleha skomentowal: o jedzie inter-city z
        predkoscia 10 km na godzine), potem elektryczny... A wczesniej
        jeszcez elektryczny w kierunku stolicy.
        Szkoda, ze nei czekalismy na towarowy. Wtedy pewnie mialabym
        mozliwosc rozwiazania krzyzowki. I to tzw "jolki"
        • godgod Re: przejazd na ul. Polnej - korki 24.09.09, 19:42
          Miałem okazję przez kilka lat jeździć przez Zielonkę. Tamtejszy przejazd uczy pokory na tyle, że pretensje do 5 minutowego czekania na COKOLWIEK jadącego torami przy Polnej wydają mi się teraz śmieszne. Trzeba się przyzwyczić do tego, że będzie coraz gorzej, bo taki jest ogólny trend. Czekam np. na jakiś BUS PASS w Legionowie;-)
          • benieck Re: przejazd na ul. Polnej - korki 24.09.09, 20:51
            Tutaj sporo o remoncie: www.tvnwarszawa.pl/28415,1621008,0,1,w_2_5_godziny_do_gdanska_na_pewno_nie_na_euro_2012,wiadomosc.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja