marzenia komunikacyjne

19.05.11, 14:58
oto list amoich marzen komunikacyjnych: (a co, podobno 21 maja ma byc koniec swiata, to sobei pomarze)

1. wezel komunikacyjny przy PKP Legionowo, umozliwiajacy w razi eco szybka i dogodna przesiadke do autobusu (bez koniecznosci latania diabli wiedza dokad, by wsiasc do autobusu 731, 723 itp, bo 801 to urasta do rangi lokalnego dylizansu)
- pociagi, ktore beda po pierwsze SKM-ka, czyli standard i predkosc, a po drugie by co drugi zatrzymywal sie w Legionowie i potem dopiero w Warszawie (podobno kiedys bylo cos takiego jak szynobus i jechalo ok,. 15 minut na tej trasie - super sparwa)
- autobusy "pospiechy" - zatrzymujace sie w Warszawie na przystanku Konwaliowa a potem dopiero w Jabłonnie (z pominięciem przystanków typu Henryków i te inne)

Czy ktos ma podobne marzenia???
    • harp Re: marzenia komunikacyjne 19.05.11, 15:18
      tak, był taki szynobus spalinowy co zatrzymywał się jeszcze, zdaję się, na stacji Wa-wa ZOO, oprócz tego był normalny podmiejski co też na ZOO się tylko zatrzymywał. W obydwu przypadkach podróż trwała ok. 20 minut.
      • madziulec Re: marzenia komunikacyjne 19.05.11, 15:32
        O, no wlasnie.
        Znam tylko z opowiesci ;)
        I ... wzdycham, bo to ciągłe poranne hamowanie i zatrzymywanie sie po 1 czy 2 osoby... dobija.
        • akjawah Re: marzenia komunikacyjne 19.05.11, 23:49
          nie zapominaj, że to miasto Warszawa finansuje wam skm-kę.... tylko po to żebyście nie jeździli samochodami i nie zapychali i tak zakorkowanego miasta :)
          • madziulec Re: marzenia komunikacyjne 20.05.11, 08:54
            WAM?? SKM-kę???

            Po piersze nie za bardzo poczuwam sie do tego "wam" - z roznych powodow.

            SKM-ka z kolei - polecam swoj pierwszy post i przejechanie sie na trase rzeczywistej SKM-ki do Otwocka czy Pruszkowa, a potem obejzrenie pociagu podmiejskiego bodajrze kupionego z tego co pamietam po 20-letniej eksploatacji w Rumunii.

            I trzecia sprawa. Skoro nam tak finansuja (co oczywiscie jest niezbyt zgodne z prawda) to cholera tym bardziej - mam to gdzies, niech sie nie zatrzy,muje na stacjach posrednich i niech jedzie do Warszawy Zoo i potem Gdanskiej a nie jakies tam Praga i Torunskie ;)
            Co to kolej dojazdowa???
    • metron1 Re: marzenia komunikacyjne 19.05.11, 21:50
      Owszem wszystkie autobusy powinny mieć wspólny przystanek koło stacji PKP, to co jest teraz zakrawa na paranoje.
      Pomysł z ekspresowym autobusem też jest niezły, autobusy wloką się dlatego że dosłownie co chwila jest przystanek na żądanie na którym wysiada najczęściej jedna osoba
    • pomagam-w-legionowie Re: marzenia komunikacyjne 19.05.11, 22:36
      madziulec napisała:

      > co drugi zatrzymywal sie w Legionowie i potem dopiero w Warszawie

      Dziś wszystkie zatrzymują się w Legionowie, a potem dopiero w Warszawie, ale jeśli ma tylko co drugi, to przystanek pośredni ma stanąć w lesie :)
      • madziulec Re: marzenia komunikacyjne 19.05.11, 22:38
        Od kiedy??? A stacje posrednie typu Choszczowka, Pludy, Zeran i inne tego tupu, nie wspominajac o Pradze, W-Wa Torunska itp???
        • pomagam-w-legionowie Re: marzenia komunikacyjne 19.05.11, 22:45
          Legionowo > WARSZAWA Choszczówka, WARSZAWA PŁUDY, itd... Mamy zatem Legionowo i kolejne zatrzymanie już w Wawie :)
          • w.iwo Re: marzenia komunikacyjne 19.05.11, 23:06
            o rewolucji według ZTM - czyli ... ZTM zaproponowało gminom zmiany w komunikacji na terenie Legionowa i Jabłonny. Nowa linia autobusowa L-8, łącząca Osiedle Młodych z Chotomowem przez stacje Legionowo i Legionowo Piaski, ma usprawnić dojazd do stacji SKM. Autobusy mają odjeżdżać z częstotliwością co 10 minut w szczycie i 15 minut poza szczytem. ZTM też ma marzenia. I UM też... I PKP też...
            • pomagam-w-legionowie Re: marzenia komunikacyjne 19.05.11, 23:19
              Legionowskie SŁOŃCE nie pójdzie na to... musi kombinować jak spłacać żaby i inne fizdry-migi :)
            • madziulec Re: marzenia komunikacyjne 20.05.11, 08:58
              ZTM ma tylko kolejne coraz bardziej szalone pomysly jak zbierac ludzi z terenu powiatu, a potem na sposob japonski upychac ich w pociagach.

              Pisalam o tym niejednokrotnie, ze pociagi staja sie coraz bardziej zapchane, a osoby decydujace i planujace w ZTM wysylaja o 7:29 pojedynczy sklad na przyklad. Dowodzi to, ze te osoby w ZTM kompletnie nie znaja temu z poziomu swojego biurka. Co wiecej ublizaja nam swoimi decyzjami.
              Dlaczego???
              Bo takimi udawanymi "ulepszeniami" wykazuja sie, by otrzymac kolejne premie, tymczasem wcale ludziom nie bedzie lepiej.
              • zdebeq Re: marzenia komunikacyjne 20.05.11, 09:36
                madziulec, Twoje marzenia komunikacyjne są bardzo altruistyczne. ja bym poszedł dalej:
                codziennnie ZTM podstawia mi pod dom nowiutkiego Astona Martina DB9, gdzie półnaga pani Kanarkowa podaje kluczyki:D. zorganizowany konwój straży miejskiej zrobił mi miejsce na drodze, gdzie wcześniej położono w nocy piękny asfalt żeby Aston nie miał niepotrzebnych ograniczeń prędkości.
                podjeżdżam do roboty, a tu dzieci i rodziny prezesostwa GDAKI witają mnie kwiatami w klasycznych strojach łowickich.
                czy naprawdę jutro ma być koniec świata?? skoro tak, to idę nawsadzać Baniakowi?

                mam w Astonie jedno wolne miejsce, ktoś chętny na przejażdżkę??
                • madziulec Re: marzenia komunikacyjne 20.05.11, 13:36
                  Coz, patrzac na Twoje seksistowskie podejscie do tematu, widze, ze masz problemy ze swoja meskoscia muszac uzupelniac ja ... DB9, ktore bylo swojego czasu flagowym samochodem meskiego podrywacza (czytaj lamaczas damskich serc) Jamesa Bonda.

                  Jako, ze nie lubie seksizmu w zadnym wydaniu stwierdzam, ze ostatnio dyskusje z Toba staja sie dziwne.
                  • zdebeq Re: marzenia komunikacyjne 21.05.11, 09:35
                    james bond chyba vanquishem jeździł.
                    problemy z męskością mam na tyle niewielkie, że wystarczy że sobie ją przedłużę peziem w dizzlu.
    • hubert_sikorski Re: marzenia komunikacyjne 20.05.11, 16:05
      Należy pamiętać że ogromna ilość ludzi będzie do warszawy dojeżdżać samochodami. Jeżeli w przeciągu najbliższych 10 lat nie powstanie przynajmniej jedna nitka (po jedynym pasie w każdą stronę) trasy olszynki grochowskiej, to staniemy w korkach. To co mnie załamało to ilość świateł na niedawno wyremontowanym "wąskim gardle", od obwodnicy Jabłonny do Modlińskiej. Co z tego że nie ma korków, skoro co kilkaset metrów światła.

      Druga sprawa w kwestii komunikacji to autobusy prywatne, które z tego co widzę coraz gorzej funkcjonują. Przewoźnicy konkurowali ze sobą w wyścigu o złotówkę a ostatecznie to ZTM ich wykańcza. Może w końcu się ze sobą dogadają i ułożą wspólnie rozkład. L-bus nie jeździ już chyba od roku, Z-bus okrojony chyba o 1/3 w porównaniu z tym co było 2 lata temu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja