nachodzą mnie różni tacy

07.10.11, 18:23
mieszkam w bloku i ciągle mam jakieś wizyty, co mnie wkurza:
co dwa miesiące wpada ktoś spisywać liczniki wody - nie wiadomo kiedy i o której, żadnej informacji - w drzwi wali jakiś facet, wieczorem późnym i uważa, że to w porządku;
co jakiś czas wpada pan od liczników energii,
i drugi pan od liczników gazu,
co jakiś czas dozorca z pismem
albo ktoś z administracji sprawdzić stan techniczny czegoś tam /ostatnio liczyli żeberka kaloryferów,
teraz mam zapowiedzianą wizytę hydraulików, którzy od miesiąca zmieniają piony,
w międzyczasie byli panowie z gazowni, którzy podobno uszczelniali przewody gazowe, i tak plączą mi się obcy ludzie po mieszkaniu a mnie trafia szlag i tak sobie myślę, że może ktoś mi doradzi co z tym fantem zrobić...
budowa własnego domu odpada, terapia relaksacyjna nic nie pomogła :)
    • dagrod2007 Re: nachodzą mnie różni tacy 07.10.11, 19:25
      To prawda mnie to też wku...a takie pielgrzymki po mieszkaniu chyba stanę się poprostu oporniakiem nie będę wpuszczał do domu . Tak pomyślałem kwestia grzejników i liczenia żeberek pewnie coby nam założyć mierniki ciepła i przypieprzyć ceny odpowiednio. Spotkałem się kilka lat temu z taką sytuacją na Podkarpaciu --
    • zafira100 Re: nachodzą mnie różni tacy 07.10.11, 20:26
      Polecam rozwiązanie problemu: ja stany liczników podaję telefonicznie lub mailowo, rachunki i tak przychoza poczta, a "odczytywaczy" wpuszczam raz w roku celem weryfikacji, stan wody zglaszam w spółdzielni i osobiscie odbieram rachunek, jak nie ma informacji wywieszonej na klatce o kontroli czegos tam-nie wpuszczam bo nie musze wierzyc i nikt mi nic nie moze zarzucic. jeszcze nie wiem jak rozwiazac problem ulotkarzy jest domofon a pod domofonem pojemnik na ulotki a durni sasiedzi musza wpuszczac aby ulotkarze zapychali skrzynki.
      pozdrawiam
      • dagrod2007 Re: nachodzą mnie różni tacy 07.10.11, 20:35
        Najlepiej napisać flamastrem na klapce od skrzynki na listy nie wrzucać ulotek , poprosić listonosza by też tego nie robił . Pomysł opisany wyżej jest trafiony i prosty Pozdrawiam
        • marceloza Re: nachodzą mnie różni tacy 09.10.11, 10:25
          niestety w naszym państwie bezprawia napisanie czy naklejenie naklejki z info, ze nie życzymy sobie druków reklamowych w skrzynce nic nie daje. niektórzy po złości nawet więcej ulotek napchają do skrzynki.. przerabiam to regularnie :/
    • kka69 Re: nachodzą mnie różni tacy 07.10.11, 20:41
      A jaką to masz ta terapie relaksacyjna?
      Może źle ją stosujesz?
      Ja mam sprawdzoną , ale nie nadaje się do podania na forum, dzieci czytają ;)
      • adamlegionowo Re: nachodzą mnie różni tacy 10.10.11, 03:06
        jak dla mnie to nie problem, to co mi się nie podoba natychmiast trafia do kosza i po sprawie.

        A.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja