godgod
16.10.12, 19:49
Wydaje mi się, że ktoś majstrował przy długości świateł do skrętu z Warszawskiej na Sobieskiego. Dłuższy czas było OK, teraz znów korki. Nawet poza godzinami szczytu trzeba czekać zmianę, dwie. Czy teraz jest lepiej ?W pozostałych kierunkach raczej nigdy nie ma większych zatorów.
Druga rzecz - bardzo niebezpieczne nowe przejście dla pieszych przy skrzyżowaniu Krakowskiej z Warmińską. Jadąc od strony ronda, zaraz za łukiem jest nowe przejście. Może i potrzebne, ale kompletnie niewidoczne. Jak auta wyjeżdżają zza łuku, mają mniej jak 50 metrów na zatrzymanie. Szczególnie jak ktoś czeka, albo przechodzi od strony lasku.Jak ktoś będzie przechodził " na pewniaka" może się kiedyś zdziwić. Kto to odebrał ? A w zanadrzu mamy tunel, który spowoduje, że na Krakowskiej zwiększy się wielokrotnie...