Mój "Sposób" na komunikacje

27.11.12, 10:30
Od przyszłego roku znacząco wzrosną ceny biletów ZTM dla strefy podmiejskiej. Dodatkowo wzrośnie także haracz płacony przez Legionowo, dla ZTM-u za puszczenie komunikacji z Warszawy. Aż prosi się by zrezygnować z usług zdziercy i samemu uruchomić swoją komunikację. Wystarczy puścić bezpłatny autobus do granic Warszawy (dowolny przystanek komunikacji). Drogo kosztować nie będzie a pozwoli zaoszczędzić kupę kasy ludziom na jednostrefowych biletach. W sumie, w SKM-ce płacimy za jeden przystanek ...bilet dwustrefowy.
    • guayazyl1 Re: Mój "Sposób" na komunikacje 27.11.12, 14:00
      mieszkanieczbloku napisała:
      Aż prosi się by zrezygnować z usług zdziercy i samemu uruchomić swoją komunikację. Wystarczy puścić bezpłatny autobus do granic Warszawy (dowolny przystanek komunikacji). Drogo kosztować nie będzie...
      --------------------------
      Ja bym jeszcze dorzucił zmotoryzowanym po karnisterku paliwka, a cyklistom dwie dętki co miesiąc.
      • kka69 Re: Mój "Sposób" na komunikacje 27.11.12, 15:34
        Też jestem ciekaw, ile ten bezpłatny autobus do granic Wawy by kosztował?
        Mogło by się też okazać, że jak by Legionowo zrezygnowało z dofinansowania autobusów, to autobusy MZA by jeździły wcale nie do granic Wawy, tylko gdzieś bliżej centrum Wawy miały by pętlę .
        • 3goust Re: Mój "Sposób" na komunikacje 27.11.12, 16:02
          Podejrzewam że gdyby Legionowo i Jabłonna zrezygnowały z usług ZTM na rzecz autobusa bezpłatnego do granicy, to ZTM zlikwidował by autobusy linni 723, 731 bo trasa na modlińskiej pokrywała by się z linią 511, lub innym...
          • kka69 Re: Mój "Sposób" na komunikacje 27.11.12, 16:20
            Ja jeszcze mam pomysł, żeby zlikwidować w ogóle dopłaty Legionowa do tych autobusów, niech bilety kosztują tyle , ile powinny.
            Bo nie jest to sprawiedliwe społecznie, że wszyscy mieszkańcy płacą na ta dopłatę podatki, a z dopłaty korzystają tylko nieliczni, jeżdżący tymi autobusami .
            Wolałbym żeby te pieniądze były wydane mądrzej, a jak nie, to może .... podatki były by mniejsze?
        • mieszkanieczbloku Re: Mój "Sposób" na komunikacje 27.11.12, 18:51
          kka69 napisał:

          > Też jestem ciekaw, ile ten bezpłatny autobus do granic Wawy by kosztował?
          > Mogło by się też okazać, że jak by Legionowo zrezygnowało z dofinansowania auto
          > busów, to autobusy MZA by jeździły wcale nie do granic Wawy, tylko gdzieś bliże
          > j centrum Wawy miały by pętlę .
          ............................................................
          Co do bezpłatnych autobusów to takowe, nawet Dwa, funkcjonują w Legionowie. Miasto jakoś stać jak widać na taki wydatek. Co skrócenia autobusów w Warszawie ...to nie ma takiej możliwości żeby uczciwie płacącym podatki warszawiakom, mieszkającym na obrzeżach uniemożliwiono dowóz do centrum. ;)
          • godgod Re: Mój "Sposób" na komunikacje 27.11.12, 19:36
            Kiedyś Łomianki się wypięły (lata 90-te)i zrobiły własną linię Ł do placu Wilsona i jakoś to działało. Nie wiem jak teraz. Czy dalej tak mają, czy też ZTM jeździ i tam, bo jednak tak taniej. Nie wie ktoś ?
            • korwin3 Re: Mój "Sposób" na komunikacje 27.11.12, 22:34
              Do Łomianek jeżdżą linie:
              * łomiankowskie "Ł","BIS","ŁD"
              * ZTM-owskie 701,N56,L7
              Jest też wspólny bilet z ztm
              Szczegóły www.lomianki.pl/lomianki2/index.php?dc=619
            • cyber13 Re: Mój "Sposób" na komunikacje 28.11.12, 21:16
              godgod napisał:

              Czy dalej tak mają, czy też ZTM jeździ i tam, bo jednak tak taniej. Nie wie ktoś ?

              Oczywiście, że tak tu są rozkłady jazdy.
              www.kmlomianki.info/index.php?bo=rozklad_4_8_12/rozklad_glowny
              i można sobie poczytać więcej.
    • benieck Re: Mój "Sposób" na komunikacje 27.11.12, 21:20
      mieszkanieczbloku napisała:

      > Od przyszłego roku znacząco wzrosną ceny biletów ZTM dla strefy podmiejskiej. D
      > odatkowo wzrośnie także haracz płacony przez Legionowo, dla ZTM-u za pus
      > zczenie komunikacji z Warszawy. Aż prosi się by zrezygnować z usług zdziercy
      >
      i samemu uruchomić swoją komunikację. Wystarczy puścić bezpłatny au
      > tobus do granic Warszawy (dowolny przystanek komunikacji). Drogo kosztować nie
      > będzie a pozwoli zaoszczędzić kupę kasy ludziom na jednostrefowych biletach. W
      > sumie, w SKM-ce płacimy za jeden przystanek ...bilet dwustrefowy.

      Haracz, zdziercy... nie rozśmieszaj mnie. Przecież miastu nikt nie każe oddawać komunikacji na swoim terenie ZTM-owi. To do gminy należy wybór. Skoro Legionowo na podstawie porozumienie międzygminnego zleciło obsługę komunikacyjną miasta ZTM-owi, to tylko po to aby ułatwić swoim mieszkańcom dojazd do stolicy na podstawie jednego biletu, wspólnego dla całej aglomeracji, w jednym, spójnym systemie komunikacji.
      W tej chwili do Warszawy, autobusy w porannym szczycie, na wspólnym odcinku kursują co około 5 min. Jest to 11 brygad na linii 723 i 5 na linii 731 oraz trzy na 736 i są to w większości przegubowce (oprócz całego 736 i dwóch 723). Do tego dochodzi jeszcze kolej z wielkopojemnymi, elektrycznymi zespołami trakcyjnymi. Żeby zapewnić komunikację prywatnym autobusem do granicy Warszawy tym wszystkim z siedemsetek i kolei (czyli skrócić trasę obecnych linii autobusowych o połowę) trzeba by skierować do obsługi takiej linii co najmniej 10 przegubowych autobusów. Żeby były niskopodłogowe i z klimatyzacją, cena wozokilometra poszybowałaby w górę. Gdyby miasto zażyczyłoby sobie niższy standard zaraz byłyby protesty, że pogorszenie itp. Zresztą choćby w pytaniach do Prezydenta widać, jakie są kłopoty z prywatnym przewoźnikiem dowożącym do SKM. Nie przyjechał, spóźnił się, olał, a w ogóle to stary grat a kierowca nieuprzejmy itp. Pierwszym przystankiem w strefie 1 jest Buchnik. I teraz pytanie, czym z tego Buchnika dojechać do dalej do Warszawy bo na pewno nie zlikwidowanymi wówczas przez ZTM liniami 723 i 731. Najbliższy autobus jest na Bukowie. To 211 na Tarchomin i 302 szczytowe na Pragę. 511 jest dopiero od Poetów albo na Dąbrówce Wiślanej. Warszawa mogłaby nie wydać zezwolenia na zatrzymywanie się na przystankach na Modlińskiej dla prywatnej linii bo ma do tego prawo. Może również nałożyć opłatę za każde zatrzymanie max. 5gr. Teraz wystarczy to przeliczyć przez ilość kursów. Słowem bzdura. Ale zawsze można jeździć samochodem. Ale taniej na pewno nie wyjdzie.

      Co do Łomianek to mają linię 701 oraz ichniejsze "Ł", ze swego rodzaju wspólnym biletem.
      • benieck Re: Mój "Sposób" na komunikacje 28.11.12, 15:33
        Darmową linię uruchamia natomiast Gmina Wieliszew!: wieliszew.pl/461,1,1,bezplatny-autobus-z-olszewnicy-starej,czytaj-wiecej.html
    • akjawah słów parę .... 27.11.12, 23:24
      Pensje w Legionowie nie odbiegają od warszawskich, wielu mieszkańców L-wa i tak pracuje w Warszawie. Więc finansujcie komunikację w takim stopniu jak Warszawa (np. w przeliczeniu na mieszkańca)!

      Zestawienie nakładów na komunikację
      www.gazetapowiatowa.pl/images/cenakomunikacji.jpg
      Legionowo znajduje się na 21 miejscu wśród 29 gmin i w przeliczeniu na głowę mieszkańca dofinansowanie wynosi 68,55 zł.

      Na stronach warszawskiego ZTM czytamy o nakładach na komunikację w Warszawie:
      "Nakłady na funkcjonowanie komunikacji: 2010 r. - 1,7 mld zł"
      Sprawdzamy ile mieszkańców ma Warszawa na wikipedii: "Ludność (31.12.2010) 1 720 398" dzielimy i wychodzi nam:
      Nakłady na komunikację w Warszawie to 988 zł na głowę mieszkańca

      A teraz powiedz mi - jak to jest:
      Czy We w tym prowincjonalnym Legionowie zarabiacie ledwie 7% pensji warszawskiej? Bo taki jest stosunek 68 zł nakładów na komunikację rocznie do 988 zł nakładów w Warszawie. Jeśli nie, to zadajcie te pytanie prezydentowi swojego miasta - gdzie ta kasa?

      A jeśli tak cię boli dopłata do drugiej strefy, nic nie stoi na przeszkodzie żeby nie płacić "zdziercom" tylko wysiadać na Choszczówce i dalej spacerem.
      • zdebeq Re: słów parę .... 28.11.12, 00:28
        Ja proponuje zeby zlikwidować Warszawę i miejsca pracy przenieść do Legionowa. Będzie taniej, bliżej i szybciej.
        • mieszkanieczbloku Re: słów parę .... 28.11.12, 10:51
          zdebeq napisał:

          > Ja proponuje zeby zlikwidować Warszawę i miejsca pracy przenieść do Legionowa.
          > Będzie taniej, bliżej i szybciej.
          ..................................
          Może rozwiązaniem najlepszym było by takie działanie, które stworzyło by właśnie miejsca pracy w Legionowie. Było by Taniej, Bliżej - Szybciej
          Doskonały pomysł przedmówcy!!!
          • kka69 Re: słów parę .... 28.11.12, 16:26
            No właśnie, czemu wolisz jeździć do pracy do Wawy zamiast pracować w Legionowie?
            co stoi na przeszkodzie?
      • hubert_sikorski Re: słów parę .... 28.11.12, 17:03
        Nie mam czasu robić wnikliwej analizy, ale tak na szybko patrząc... nakłady na komunikacje w 2010 roku wyniosły 1,7 mld zł, z czego wpływy z biletów wynosiły 34,05 proc., co daje nam 1,2 mld na minusie, zawsze jesteśmy te pół miliarda do przodu;) Druga sprawa, za bilet miesięczny mieszkańcy okolic płacą dwa razy więcej. Warto też dodać że to mieszkańcom Legionowa i okolic możemy mówić o jakiejś rentowności linii S9 i S3.

        Żeby zrobić taką wnikliwą analizę, należałoby przeprowadzić ankietę wśród pasażerów na terenie Legionowa, na jakich biletach jeżdżą i na tej podstawie określić ile mieszkańcy Legionowa płaca za bilety ZTM. Dopiero wtedy doliczyć do tego to, co płaci miasto, wtedy możemy dzielić i przeliczać na mieszkańca.
        • hubert_sikorski Re: słów parę .... 28.11.12, 23:24
          A czy do tej kwoty 1,7 mld zł wydanej w omawianym 2010 roku, nie wchodzą też pieniądze jakie podwarszawskie miasta zapłaciły za komunikacje ZTM? Jeszcze jedno, czy do tej kwoty nie wliczony został tabor zakupiony z dotacji, czyli pieniędzy nie pochodzących z kasy miasta warszawy.
          • jarexa Re: słów parę .... 29.11.12, 06:34
            Co do ogólnej idei rezygnacji z ZTM to, moim zdaniem, miałaby ona sens jedynie w połączeniu z Jabłonną, Wieliszewem, Zegrzem czy nawet Serockiem.
            Ale mnie intryguje inna rzecz. Jeśli już płacimy, jako Legionowo, ciężkie pieniądze do ZTM to dlaczego nie wymagamy?
            Choćby tego, żeby do naszego miasta nie jeździły trupy i zdezolowane Ikarusy robiące mnóstwo hałasu i wydzielające dużo więcej spalin niż niskopodłogowce. Że o komforcie jazdy nie wspomnę.
            Tu jest pole do popisu dla naszych władz. Płacimy nie mało, więc wymagać też chyba trochę możemy?
            • 3goust Re: słów parę .... 29.11.12, 06:48
              jarexa napisał:
              > Choćby tego, żeby do naszego miasta nie jeździły trupy i zdezolowane Ikarusy ro
              > biące mnóstwo hałasu i wydzielające dużo więcej spalin niż niskopodłogowce. Że
              > o komforcie jazdy nie wspomnę.

              A jak ZTM puści nam Solarisy? To i większą adrenalina z jazdy, a i spaliny mogą być większe i gęstsze.
              • benieck Re: słów parę .... 29.11.12, 08:26
                Porozumienie dotyczy tylko wozkom a nie rodzaju taboru.
          • polokokt Re: słów parę .... 29.11.12, 10:14
            dokładnie o tym samym też pomyślałem. Akurat wzmianke o tych miliardach nakładów znalazłem w dosyć propagandowym materiale na stronach ZTM, który generalnie miał dać podłoże pod podwyżke cen biletów. Nie ma tam ani jednego słowa o otrzymanych dotacjach z UE, choćby na zakupy autobusów. A to też nie są małe miliony.
            Ale wiadomo, propaganda sukcesu ma być. ZTM chwali się wysokimi nakladami nie mówiąc dokładnie, skąd te środki pochodzą.

            Nie chce mi sie wierzyć, że nagle miasto Warszawa i ZTM to takie dobre wujki , że swoich podatników koszą na około 1 tys pln (sumarycznie) a mieszkańcom podwarszawskich gmin fundują kilkakrotnie mniejsze koszty (tez sumarycznie na glowe mieszkanca)... Coś zbyt pieknie by to bylo.
      • ralphie Re: słów parę .... 29.11.12, 09:09
        Próbowałem odszukać na jakich zasadach ZTM wszedł w posiadanie części naszych podatków. Przeszukałem stronę BIP Legionowa - dział zamówień i nie znalazłem żadnego przetargu na transport do stolicy. Znalazłem kilka przetargów na dowóz mieszkańców do stacji PKP z różnych części miasta.
        Szukając u wujka googla natknąłem się na taki artykuł: LINK, w którym stoi: ZTM Warszawa rozszerzając stopniowo ofertę podmiejskich linii autobusowych wykończył prywatną konkurencję.
        Czyli ZTM sam z siebie wykonał zadanie gminy. Dobrze ale dlaczego gminy muszą płacić ZTM za jego dobrą wolę? Nie przypominam sobie by Legionowo dopłacało do usług świadczonych przez np. Translud, Translud-BIS, Z-BUS, L-BUS, DOREX, MK i KORDEKS.
        Z kolei w tym artykule: LINK, podają, że:
        „Znowelizowana ustawa o publicznym transporcie zbiorowym wymaga – do prowadzenia komunikacji miejskiej poza granicami administracyjnymi jednej gminy – utworzenia związku międzygminnego lub zawarcia międzygminnego porozumienia. Konsekwencją zawarcia takiego porozumienia jest obowiązek udziału danej gminy w kosztach realizacji powierzonego zadania. Mówiąc prościej, gminy – które zleciły realizację obsługi komunikacyjnej – muszą za nią zapłacić. Obecnie ZTM w imieniu m.st. Warszawy ma podpisane porozumienia z 31 gminami oraz z powiatem wołomińskim”
        A w kolejnym: LINK podane są kwoty, jakie Legionowo płaci do ZTM. Nie są to małe kwoty, a ZTM wyciąga rękę po więcej. ZTM nie jest wcale małym przedsiębiorstwem, zatem koszty jego utrzymania też nie są małe, pensje pracowników ZTM też nie: LINK
        Z częstości pojawiania się zażaleń na jakość usług ZTM, czy na tym, czy na innych forach, można przypuszczać, że jakoś(ć) może i jest. W transporcie kolejowym trudno szukać konkurencji ale w autobusowym już jest. Miastu na pewno łatwiej jest ganić jedną firmę za cały transport.
        Wszystko wskazuje mi na to, że lepiej nie będzie. ZTM jest tu promowany i bardzo wygodny gminom mimo, że w niektórych przypadkach (LINK) jest tylko pośrednikiem.
    • hubert_sikorski Nowy rozkład 02.12.12, 17:03
      www.ztm.waw.pl/?c=81&l=1
    • tomjani Re: Mój "Sposób" na komunikacje 17.12.12, 09:29
      Nu szto Ty! to co proponujesz - to jawna dywersja wymierzona w waszych ziomali towarzyszy PORutę oraz Jegora Krajnova. Nie po to forsują POdwyżki biletów aby pasażerownie migali się od wyższych opłat. Masz jak w banku że odpowiedzią na taki darmobus będzie skrócenie SKM-ek do stacji Praga, z ostatnim postojem handlowym na p.o. Warszawa ZOO. I co wtedy zaproponujesz, dowóz legionowian darmobusami aż do Ronda Starzyńskiego? I nie licz na to że prezio Smogorzewski POzwoli taki darmobus uruchomić: to przecież ta sama, bufetowa sitwa.
    • mieszkanieczbloku Re: Mój "Sposób" na komunikacje 02.01.13, 14:44
      Wypociny z rubryki miasta podtyt. Odpowiedzi Prezydenta:
      Wielokrotnie pisałem, że nie możemy sobie pozwolić na przejście do I strefy, gdyż opłaty ponoszone z budżetu byłyby zbyt wysokie. Gmina Legionowo dopłacała w różnych okresach bieżącego roku 25 - 35 % kosztu kursowania SKM od stacji końcowej w Legionowie (Legionowo lub Legionowo Piaski) do stacji Choszczówka. W ZTM średnio bilety pokrywają ok. 30 % kosztu kursowania komunikacji, można założyć, że dla SKM, gdzie większość pasażerów ma karty miejskie a koszty połączeń są droższe niż autobusowe jest to ok 20%, zatem resztę pokrywa budżet Warszawy. Proponowane przez Pana wypowiedzenie umowy ZTM i samodzielne pokrywanie kosztów przez gminę (przerzucone na pasażerów w opłatach za bilet) oznaczałoby, że bilet powinien miesięcznie kosztować ok 1000 zł a nie 196 zł (stawka za bilet miesięczny w 2013 r.). Na pokrywanie tych kosztów z naszego budżetu po prostu nie możemy sobie pozwolić i tak płacąc rocznie po 5 mln zł. Zapewne pamięta Pan, że jeszcze rok-dwa lata temu jeździliśmy starymi, zdezelowanymi autobusami i pociągami. Obecnie zastąpione są one nowoczesnymi, wygodnymi Elfami oraz niskopodwoziowymi autobusami ze sprawnym ogrzewaniem, klimatyzacją i systemami informacji pasażerskiej. Koszty wymiany taboru także pokrywają pasażerowie, jest to wliczone w koszty komunikacji miejskiej. Nie można także przekładać ceny benzyny na koszty dojazdu - proszę pamiętać, że na to składają się także: koszt zakupu pojazdu, jego eksploatacji i napraw, ubezpieczenia. Stawka za 1 km stosowana w rozliczeniach przy używaniu samochodu do celów służbowych (która nota bene nie jest zmieniana już od wielu lat i nie pokrywa obecnie niezbędnych kosztów) wynosi 0,8358 zł/km. Jeżeli chcemy pojechać np. do marketu Auchan w Warszawie na Żeraniu (ok. 15 km w jedną stronę) to koszt samochodu wyliczony wg tej stawki wyniesie ok 25 zł. Zgodnie z rozkładem jazdy podróż trwa w jedną stronę 33 min, więc wystarczą dwa bilety 40 minutowe, które będą kosztować po podwyżce 2 x 4,60 = 9,20 zł lub bilety na jedną linię 2 x 7 = 14 zł. Jednocześnie informuję, że odległości pomiędzy stacjami Legionowo i Choszczówka to nie 3 km, tylko 5,392 km; Legionowo Przystanek - Choszczówka to 7,719 km; Legionowo Piaski - Choszczówka 6,836 km.
      • hubert_sikorski Re: Mój "Sposób" na komunikacje 02.01.13, 16:22
        Przede wszystkim koszty należy dzielić tak: od Choszczówki na całą Warszawę płacimy za bilet 100 zł, od (przykładowo) Legionowo Piaski do Choszczówki płacimy 96 zł. Płacimy 96 zł za możliwość poruszania się po Legionowie i dojazd do granic Warszawy. Jeżeli ZTM ma dziurę, to niech podniesie koszty biletu na pierwszą strefę, ale nie o 10 a 40 zł. Nie zrobi tego bo im słupki sondażowe spadną, dlatego koszty utrzymania ZTM przerzuca na podwarszawskie miejscowości.

        "W ZTM średnio bilety pokrywają ok. 30 % kosztu kursowania komunikacji, można założyć, że dla SKM, gdzie większość pasażerów ma karty miejskie a koszty połączeń są droższe niż autobusowe jest to ok 20%, zatem resztę pokrywa budżet Warszawy. Proponowane przez Pana wypowiedzenie umowy ZTM i samodzielne pokrywanie kosztów przez gminę (przerzucone na pasażerów w opłatach za bilet) oznaczałoby, że bilet powinien miesięcznie kosztować ok 1000 zł a nie 196 zł (stawka za bilet miesięczny w 2013 r.)."

        A więc sytuacja przedstawia się następująco... Szczodra Hanna tak nas kocha że postanawiała do nas dopłacać. Nie chcą płacić "janosikowego" dla najbiedniejszych samorządów ale chcą dopłacać 800zł miesięcznie do każdego biletu miesięcznego zakupionego przez mieszkańca podwarszawskiej miejscowości. Biję się w pierś, jak mogłem być tak niemiły... Koniec tej ironii, Hanka nie jest szczodra. Zróbmy tak, ktoś nie ma pracy, kupuje bilet miesięczny, następnie wysyła go do ZTM i prosi o wysłanie na jego konto 800 zł z tytułu rezygnacji z usług ZTM :))) Zasiłek lepszy niż w PUP!

        W negocjacjach z ZTM jesteśmy na straconej pozycji bo jak ktoś kto broni interesów strony przeciwnej może wynegocjować coś korzystnego?

        --
        narodowcy.net
        • elzunia.23 Re: Mój "Sposób" na komunikacje 03.01.13, 15:40
          Dobrze, ale swoją drogą że ludzie pracujący w Legionowie i tu też mieszkający muszą kupować miesięczne na dwie strefy albo jednorazowe to już jest dla mnie niesamowite przegięcie! Na jedną linie biletów też już nie ma. Jadę jednym autobusem do pracy 3 przystanki, na razie korzystam z 20minutówek, potem przesiadam się na rower, albo będę fordem-pieszo zasuwać. Wiem, że może głupio piszę, ale niedawno wróciłam tu zza granicy i przeżyłam szok po prostu!
          Pozdrawiam :)
          • guayazyl1 Re: Mój "Sposób" na komunikacje 03.01.13, 18:57
            elzunia.23 napisała:
            Wiem, że może głupio piszę, ale niedawno wróciłam tu zza granicy i przeżyłam szok po prostu!
            -----------------------------
            Nie mam pojęcia zza jekiej granicy Pani wróciła. Są takie zagranice gdzie komunikacji miejskiej nie ma wcale wiec może stąd u Pani ten szok, że u nas jest i metro i tramwaj i autobus. W Europie komunikacja publiczna jest tak zorganizowana, że w obszarze metropolitarnym funkcjonuje jednolita taryfa biletowa, a cena biletu jest zależna od stref wyznaczonych na przykład granicami gmin.
            Pozdrawiam.
            • mieszkanieczbloku Re: Mój "Sposób" na komunikacje 03.01.13, 20:01
              Wydaje mi się że raczej wyjechała za granice gdy można było jeszcze kupić bilet miesięczny na jedną linię. Ktoś bez pojęcia skasował bilety na jedną linię i teraz, aby w Legionowie przejechać na miesięcznym np. 3 przystanki, zostaje bilet na dwie strefy. Tak się odstręcza klientów od korzystania z komunikacji. Zapłacić prawie 200 zł za przejażdżkę miesięczną na trasie 2-3 km...normalnie porażka!!! Zostaje piechotką! Gratulacje dla geniuszy z ZTM.... hahaha
              • guayazyl1 Re: Mój "Sposób" na komunikacje 05.01.13, 10:02
                mieszkanieczbloku napisała:
                Zapłacić prawie 200 zł za przejażdżkę miesięczną na trasie 2-3 km...normalnie porażka!!! Zostaje piechotką! Gratulacje dla geniuszy z ZTM.... hahaha
                -----------------------------
                Piechotką to w ostateczności.
                Kolejami Mazowieckimi będzie taniej niż dwieście złotych. Bilet miesięczny do Płud kosztuje 114,50.
                Mamy tak zwany rozum i tak zwaną wolną wolę? Mamy. To wybierajmy: autobus miejski czy prywatny, SKM-ka czy KM-ka, własny środek lokomocji czy pomoc sąsiedzka...
                Komunikacja masowa z założenia nie uszczęśliwi każdego z osobna.
                Takie jest życie :)
                • mieszkanieczbloku Re: Mój "Sposób" na komunikacje 05.01.13, 18:20
                  Tylko dla czego ztm jest na tyle głupi ze nie chce zarobić pieniędzy na krótkich trasach...lepiej żeby może autobus jeździł pusty. Dyrekcja i ich cały marketing to powinien kartofle zbierać a nie zajmować się komunikacja. hihihii :D
                  • guayazyl1 Re: Mój "Sposób" na komunikacje 06.01.13, 11:46
                    mieszkanieczbloku napisała:
                    Tylko dla czego ztm jest na tyle głupi ze nie chce zarobić pieniędzy na krótkich trasach...lepiej żeby może autobus jeździł pusty.
                    ---------------------------------
                    Nie wiem skąd czerpiesz wiedzę w tym temacie. Czy z sufitu? Czy z pewniejszych źródeł?
                    Ja tych pustych autobusów nie widzę. Kiedy w 2011 roku ZTM zlikwidował bilety na jedną linię tłumaczono, że zainteresowanie nimi było na poziomie 0,02% . Przy ponad ośmiu milionach sprzedawanych biletów rocznie jest to ilość symboliczna. Poza tym rozgrzebane inwestycje w Warszawie wymuszały zmiany tras autobusowych, a przy bilecie na jedną linię ma to znaczenie. Tłumaczenie wydaje się logiczne i kupy się trzyma.
                    Pozdrawiam.
                    • mieszkanieczbloku Re: Mój "Sposób" na komunikacje 06.01.13, 19:54
                      guayazyl1 napisał:

                      > mieszkanieczbloku napisała:
                      > Tylko dla czego ztm jest na tyle głupi ze nie chce zarobić pieniędzy na krótkic
                      > h trasach...lepiej żeby może autobus jeździł pusty.
                      > ---------------------------------
                      > Nie wiem skąd czerpiesz wiedzę w tym temacie. Czy z sufitu? Czy z pewniejszych
                      > źródeł?
                      > Ja tych pustych autobusów nie widzę. Kiedy w 2011 roku ZTM zlikwidował bilety n
                      > a jedną linię tłumaczono, że zainteresowanie nimi było na poziomie 0,02% . Przy
                      > ponad ośmiu milionach sprzedawanych biletów rocznie jest to ilość symboliczna.
                      > Poza tym rozgrzebane inwestycje w Warszawie wymuszały zmiany tras autobusowych
                      > , a przy bilecie na jedną linię ma to znaczenie. Tłumaczenie wydaje się logiczn
                      > e i kupy się trzyma.
                      > Pozdrawiam.
                      Nie chce mi sie z reguły dyskutować z kimś kto nie umie czytać ze zrozumieniem...ale dam mała lekcję:
                      cyt: "lepiej żeby może autobus jeździł pusty" nie znaczy że"autobus jeździ pusty"
                      • kka69 Re: Mój "Sposób" na komunikacje 06.01.13, 21:54
                        ZTM ma swoją strategie działania, która ogólnie się sprawdza.
                        Jeżeli masz lepsze pomysły na komunikację , to możesz je sprzedać bezpośrednio do ZTM albo do ich konkurencji.
                        Możesz tez założyć własną firmę transportową i wozić ludzi na krótkich dystansach, to polecam.
                        A płacze na tym forum raczej nie rozwiążą tego problemu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja