Dodaj do ulubionych

Pranie tapicerki samochodowej- gdzie?

09.02.13, 11:14
Witam;
Polećcie proszę firmę której można zlecić pranie tapicerki i czyszczenie całego wnętrza- znalazłem w necie 2 firmy: Solargo i Clean team.
Podzielcie się swoim doświadczeniem /
Z góry dziękuję i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • polokokt Re: Pranie tapicerki samochodowej- gdzie? 09.02.13, 11:41
      ja korzystałem z prania całej tapicerki, wraz z podsufitką w nowozakupionym aucie w Clean Team . Auto odstawiłem na Gdyńska. Odstawiłem jednego dnia a odebrałem chyba na drugi dzień, bo środek sechł w garażu w firmie. Ogólnie autko było ładnie wyczyszczone. Poza tapicerką kompletnie umyte, plastiki czymś tam nasmarowane.... Ogólnie jak na takie czyszczenie kompleksowe po kilku latach użytkowania to całkiem OK.
    • aklq Re: Pranie tapicerki samochodowej- gdzie? 09.02.13, 14:00
      Podczepię się pod ten temat . Może ktoś wie gdzie wysuszyć samochód w środku . Chodzi o podłogę , pod dywaniki dostał się śnieg i teraz stoi tam kałuża wody . Może są gdzieś odkurzacze suszące . Nigdy tego nie robiłem , doradźcie :)
      • polokokt Re: Pranie tapicerki samochodowej- gdzie? 09.02.13, 15:26
        bez garażu gdzie temp jest na plusie, będzie ciężko przy obecnej aurze.
        Jak nie masz dostępu do takiego garażu na dwie doby, to są dwa warianty które przychodzą mi do głowy:
        1) dogadać się właśnie z którąś firmą od czyszczenia aut w środku lub z myjnią, żeby do nich wstawić auto do wysuszenia.... ale to kosztuje.
        2) opcja we własnym zakresie, to ja kiedyś jak mi się woda dostała pod dywaniki w zimę to:
        - najpierw maksymalnie "zebrałem" tą wodę szmatami.....
        - drugi etap to wyłożenie mokrej podłogi taką zwykłą, papierową gazetą. Papier dobrze chłonie wilgoć, tylko trzeba często zmieniać i pamiętać, żeby więcej się wody na niego nie dostawało, bo rozmkięknie.... także trzeba pamiętać o częstej wymianie.
        (oczywiście cały czas już trzeba uważać żeby nie nanosić kolejnych porcji śniegu/wody)
        - po gazetach powinno być juz w miarę sucho. I teraz chyba trzebaby pojeździć trochę (mi się zawsze auto kompletnie wysuszało jak jednego dnia zrobiłem trasę do Poznania i z powrotem z włączoną dmuchawą :) )
        - ja tego nie stosowałem, bo wtedy nie było, ale z dwa tygodnie temu, w nowej Biedronce na Reymonta widziaem takie woreczki do auta z kuleczkami chłonącymi wilgoc. To też moze być dobre jako coś co wyciągnie resztki wilgoci. Na pewno te woreczki nie nadają się na początek, gdy "woda jeszcze chlupie" :)

        Generalnie bez własnego garażu z dodatnią temp to będzie trochę trwało....
        • aklq Re: Pranie tapicerki samochodowej- gdzie? 10.02.13, 11:53
          kka69 dzięki za chęć pomocy . Jak zdjąłem gumowy dywanik samochodowy to na podłodze było dosłownie litr wody i błota . Obawiam się że żadne woreczki nie pomogą . Wchodzę i wychodzę z samochodu kilkadziesiąt razy dziennie , stąd te błoto . Po prostu myślałem że istnieją odkurzacze piorąco - suszące ale chyba się myliłem , trzeba czekać do wiosny i modlić się żeby te mokre nie zaśmierdziało się :)
      • felipe27 Re: Pranie tapicerki samochodowej- gdzie? 12.04.13, 10:35
        Witam wszystkich Przed świętami oddałem auto właśnie na wspomnianą gdyńską powiem tak wow nie spodziewałem się takiego efektu naprawdę warto pojechać robota warta każdej ceny gorąco polecam. auto osuszyli, wyprali, deskę zakonserwowali nie plakiem!!to istotne
        do tego w cenie było czyszczenie z zewnątrz i czyszczenie spodu po zimie.do tego służą fachową radą czego chcieć więcej a zapomniałem że do dnia dzisiejszego mam super zapach w aucie.
        • tworek26 Re: Pranie tapicerki samochodowej- gdzie? 12.04.13, 20:54
          Ja umówiłem się w Solargo na kompleksowe czyszczenie wnętrza samochodu ale zrezygnowałem po rozmowie na miejscu ze starszą Panią która miała wykonywać fizycznie prace.
          Pierwsze co mnie zaniepokoiłto to to że umówiłem się telefonicznie na konkretną kwotę (podałem markę pojazdu) a pani zobaczyła środek i stwierdziła że będzie dopłata bo trzeba będzie odkurzyć !!! Nadmienię że przed wyjazdem wytrzepałem wycieraczki i pozbierałem po dzieciakach (papierki i zabawki) Całe szczęści bo jakby to wszystko zobaczyła to by mnie pewnie pogoniła. Pomyślałem sobie że może kobieta ma zły dzień i się nie zrażałem. Zrezygnowałem po tym jak zapytałem jak długo będzie trwało suszenie i w jaki sposób to będzie robić. Odpowiedziała że uruchomi silnik i będzie się pojazd suszył. Pobladłem i podziękowałem. Dodam że temperatura na dworze była minusowa i musieliby trzymać chyba z 3 tys obrotów żeby wydobyć jakieś ciepło. Zlecałem już czyszczenie wnętrza łącznie z praniem tapicerki w zimę ale wstawiali nadmuchy i nie było problemu. Acha zostawiłem dywan do prania ale szału nie było- taki sam efekt uzyskiwałem piorąc Vanishem, do tego nie było kompletnie żadnego zapachu a cena przeszło 40 zł za dywanik 1,60 x 2.0 metry. A ile jeszcze zrzędzenia że dużo było plasteliny i chyba mamy zwierzaki w domu ( była mokra plama -córka przed zwinięciem wylała na dywan napój) Odpowiedziałem grzecznie że mam dwa zwierzaki (Pani mówi że się domyśliła) - dodałem że jeden zwierzak ma 7 a drugi 3 lata . pzdr
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka