Dodaj do ulubionych

Co Policja może zrobić w sprawie...

14.04.06, 15:39
Witam,

Mam małe pytanie do przedstawicieli naszej Policji, choć sprawa dotyczy społeczności internetowej. Otóż, czy Policja może coś zaradzić, lub podjąć jakieś działania w sprawie nieprzyjemnych wiadomości, wręcz gróźb ze strony osób jakby nie było anonimowych (choć nie do końca) w internecie. Od jakiegoś czasu użytkownik pewnego portalu używając różnych kont, tworzonych na poczekaniu, wysyła takowe wiadomości. Niestety w portalu tym, konto można stworzyć bez podawania danych osobowych, więc podejrzewam, że wszelkie dane inne posiadają jedynie administratorzy.
Co zatem Policja może w takiej sprawie poradzić? Zapewne można zgłosić to na psoterunku Policji ale, czy są realne szanse na to, że coś da się z tym zrobić? Czy jest sesn w ogóle zaprzątać Policji głowę taką sprawą?

Pozdrawiam i Wesołych Świąt życzę.
Obserwuj wątek
    • ralphie Re: Co Policja może zrobić w sprawie... 14.04.06, 15:52
      Dodam jeszcze, że ów osobnik tudzież osobniczka co jakiś czas stosuje drogę smsową, poprzez bramki internetowe, które też niestety w takich przypadkach zapewniają anonimowość. Jedyną jawną informacją jest numer referencyjny wiadomości wysłanej z danej bramki. Co znów niestety wiele nie wyjaśnia, bo operator nie udostępni danych pozwalających chociażby ustalić miejscowość bez prośby ze strony Policji i tu koło się zamyka.
      Sprawa jest o tyle prosta, że miejscowość wiele by wyjaśniła, ponieważ osobista lista podejrzanych została sporządzona i sprawę można by wyjaśnić bez angażowania władz. Niestety osobnik ten nie posiada cywilnej odwagi stanąć do rozmowy.

      Jeszcze raz Wesołych Świąt i pozdrawiam
      • ralphie Re: Co Policja może zrobić w sprawie... 14.04.06, 18:00
        Hej e-legionowo,

        Tak, to wiadomo. niestety ten osobnik tez o tym wie i nie wysyła maili. Stosuje mocno anonimowe metody. Bez pomocy operatorów/adminów niewiele da sie zrobic, a wiadomo, ze oni żadnych danych nie udostępnią. I tu jest pies pogrzebany.

        Pozdrawiam
            • ralphie Re: Co Policja może zrobić w sprawie... 15.04.06, 10:52
              Czyli najlepszym rozwiązaniem jest poprostu to zgłosić? Problem w tym, że nie
              ma żadnych dowodów, typu zapisany tekst wiadomości, czy temu podobne. Portal, z
              którego działa ten osobnik posiada możliwość wysyłania wiadomości przy użyciu
              appletów javy. Wszelaki ślad poprostu ginie.
              Znalazłem w necie, że takie działanie podlega karze do lat 2 z artykułu 190
              paragraf 1 KK. Postępowanie dowodowe prowadzą organa ścigania lub prokuratura.
              To prawdopodobnie wiąże się z koniecznością odbycia wielu wizyt osobistych w
              ww. organach, a to dodatkowo obciąża i tak już napięty plan dnia :( . Jak długo
              może to trwać i jak mocno musi zaangażować się w to składający zgłoszenie?

              Pozdrawiam
              • chotomow72 Re: Co Policja może zrobić w sprawie... 15.04.06, 16:16
                ralphie,

                Albo sprawa jest dla Ciebie wazna, albo odpuść i kretyn się znudzi. Zawsze
                możesz poprosic na piśmie swojego operatora i zabolokowanie takiej transmisji a
                decyzja będzie tu zależeć od nich.

                a może prościej będzie zmienić nr telefonu?

                pozdrawiam,

                Marcin
                • ralph123 Re: Co Policja może zrobić w sprawie... 15.04.06, 18:57
                  To co Marcin proponuje to już radykalna ucieczka (zmiana nr. tel.). Ale dawaj
                  na policje i nie bój sie że "dowodów" nie masz (to wszystko do namierzenia jest
                  mimo wszystko). No chyba że to takie "małe sprzeczki z byłą" to wtedy nie warto
                  z siebie pajaca robić ;-0
    • aleksa14 Re: Co Policja może zrobić w sprawie... 16.04.06, 21:57
      Wiem, że jakiś czas temu jedna z moich znajomych miała podobny problem. Ktoś
      zakładał stronę, gdzie można było wpisywać różne opinie na jej temat. Zgłaszała
      do operatora - ten blokował stronę, jednak kilka godzin potem pojawiała się
      gdie indziej. Smaczku sprawie dodawał fakt, że była dyrektorem szkoły, więc
      wyobrażacie sobie co na tej stronce się znajdowało.Kobieta była umęczona.Ale
      policja jej pomogła. O ile pamiętam były problemy, bo takie przestępstwa śiga
      się z oskarżenia prywatnego. Ale w końcu uznano, że jest ona osobą publiczną i
      ustalono nawet sprawcę. Nigdy byście nie zgadli kogo (bo wszyscystawiali na
      uczniów)- byłą nauczucielkę, która została zwolniona.
      Ralphie wszystko zależy od sytuacji. Jeśli te groźby są poważne a ty masz
      uzasadnioną obawę ich spełnienia,to nikt ci łaski nie robi. Policja napewno
      przyjmie. Jednak jeżeli są to zwykłe np. obelgi,chamskie epitety itd. to
      obawiam się, że to nie będzie wymieniony przez Ciebie artykuł.
      Wesołych Świąt!
        • e-legionowo Re: Co Policja może zrobić w sprawie... 17.04.06, 09:00
          marmoladka1 napisał:

          > A czy tu ,na formach może się zdarzyć tak,że wlaściciel forum otwartego może
          > zablokować czyjśc nick,albo IP?Jak to jest,ew,jak to się robi?

          tak mozna, nicka bez problemu, z adresami ip troche gorzej, jesli to jakas
          neostrada ze zmiennym IP to wtedy bedzie problem, jesli ktos ma staly adres IP
          wtedy wlasciwie to zaden problem, aczkolwek w przypadku sieci osiedlowych, ASK,
          legionowskiej kablowki czy dostawcow radiowych zostanie zablokowany adres
          routera czy cala siec, ale to wtedy kwestia dogadania sie na linii admin forum
          <=> admin zablokowanego serwera
    • rzecznikkppwlegionowie Re: Co Policja może zrobić w sprawie... 18.04.06, 11:13
      ralphie napisał:


      Otóż, czy Policja może coś zaradzić, lub podjąć jakieś dzia
      > łania w sprawie nieprzyjemnych wiadomości, wręcz gróźb ze strony osób jakby
      nie
      > było anonimowych (choć nie do końca) w internecie. Od jakiegoś czasu
      użytkowni
      > k pewnego portalu używając różnych kont, tworzonych na poczekaniu, wysyła
      takow
      > e wiadomości. Niestety w portalu tym, konto można stworzyć bez podawania
      danych
      > osobowych, więc podejrzewam, że wszelkie dane inne posiadają jedynie
      administr
      > atorzy.
      > Co zatem Policja może w takiej sprawie poradzić? Zapewne można zgłosić to na
      ps
      > oterunku Policji ale, czy są realne szanse na to, że coś da się z tym zrobić?
      C
      > zy jest sesn w ogóle zaprzątać Policji głowę taką sprawą?
      >
      > Pozdrawiam i Wesołych Świąt życzę.



      Art.190 §1 kk stanowi: Kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej
      szkodę lub szkodę osoby najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w zagrożonym
      uzasadnioną obawę że będzie spełniona podlega grzywnie, karze ograniczenia
      wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
      §2 Ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego.

      Grożenie popełnieniem przestępstwa jest wówczas karalne, gdy groźba wystosowana
      pod adresem konkretnej osoby dociera do niej i wzbudza w niej uzasadnioną obawę
      spełnienia. Wówczas należy niezwłocznie zgłosić sprawę w najbliższej jednostce
      Policji. Niezbędne będzie również (art.190 § 2 kk) złożenie wniosku o ściganie.
      Po wszczęciu postępowania przygotowawczego, organy ścigania mają prawne
      możliwości zwrócenia się do operatorów o bilingi jak również inne informacje
      niezbędne do wykrycia sprawców.

      Rozumiem Pana obawę koniecznością odbycia osobistych wizyt w komendzie.
      Dlatego proszę chłodno przeanalizować, czy groźby te wywołują w Panu realną
      obawę ich spełnienia czy są może niemądrym żartem ze strony n/n osoby, która
      szuka w ten sposób kontaktu. Być może zignorowanie jej przez Pana zakończy
      sprawę ostatecznie. Jeśli jednak w Pana odczuciu sprawa jest poważna i obawia
      się pan spełnienia gróźb kierowanych pod Pana adresem – jesteśmy od tego aby
      Panu pomóc i podejmiemy wszelkie dostępne działania aby sprawcę ustalić.
      Proszę już na początku przynieść ze sobą do komendy wydruki ze skrzynki
      e-mail, oraz swój telefon komórkowy z zachowanymi wiadomościami - ograniczy
      to w znacznym stopniu czas Pana wizyt w KPP. Po złożeniu zawiadomienia o
      przestępstwie, wniosku o ściganie, w/w wydruków, policjant wykona oględziny
      Pana telefonu komórkowego spisując dokładnie treści sms-ów. Wtedy Policja
      przejmuje inicjatywę – Pan spokojnie czeka na wynik dochodzenia. Jeśli jednak w
      międzyczasie wynikną jakieś nowe okoliczności, istotne dla postępowania
      przygotowawczego, wtedy zostanie Pan poproszony o dodatkową wizytę w komendzie.
      Jej termin i czas ustala się z policjantem prowadzącym sprawę i naprawdę nie
      musi ona kolidować z Pana prywatnymi sprawami. Zawiadomienie o przestępstwie
      można złożyć codziennie w godzinach 8.00 – 22.00 u dyżurującego policjanta
      Sekcji Dochodzeniowo –Śledczej tutejszej komendy. Zapraszam!

      Anna Galant rzecznik prasowy KPP w Legionowie


      • ralphie Re: Co Policja może zrobić w sprawie... 18.04.06, 16:05
        Dziękuję za odpowiedź Pani Rzecznik. Niestety tak jak wspomniałem śladów brak.
        Jeszcze jedno niestety to to, że groźby są o tyle nie miłe, że dostanie się ich w niepowołane ręce może przysporzyć kłopotów. Próbę ignorowania już podjąłem, jakby z pożądanym rezultatem, więc póki co zobaczymy.

        Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.
        • agniecha_zal Re: Co Policja może zrobić w sprawie... 19.04.06, 11:25
          witajcie..

          Ralphie dlaczego twierdzisz, ze sladow brak? W sieci z pewnoscia jest bardzo
          duzo sladow. Wierz mi, wiem co mowie/pisze.
          Pani rzecznik KPP swietnie wyjasnila Ci i nam wszystkim Twoja sytuacje w
          odniesieniu do kodeksu karnego. Ale..
          Na pewno Pani Rzecznik zgodzi sie ze mna, ze prowadzenie postepowan, w ktorych
          przestepstwo jest dokonywane za pomoca (uogolniajac) najnowszych technologii dla
          policji a pozniej prokuratury jest bardzo trudne i przede wszystki zabiera duzo
          czasu. Problemem jest akceptowalnosc materialow dowodowych oraz (i to jest chyba
          najwiekszy problem) umiejetnosc poruszania sie po sieci w celu zbierania
          dowodow. Nie ma co sie oszukiwac, ale te umiejetnosc posiada jeszcze
          zdecydowanie za malo policjantow.
          Poza tym, rezultat prowadzonego postepowania zalezy od materialu dowodowego,
          ktory po czesci tylko Ty dostarczasz a reszte musi zdobyc policja, co wbrew
          pozorom nie jest takie trudne.
          Pozdrawiam,
          Agniecha
          • ralphie Re: Co Policja może zrobić w sprawie... 19.04.06, 12:13
            Witaj,

            Nie twierdzę, że dowodów brak, a jedynie ja ich nie posiadam. Więc o tyle sytuacja się komplikuje, że policja "musi" zdobyć je sama na podstawie zeznań. Śladów bytności internautów jest cały kosmos. Znalezienie zatem odpowiednich w logach serwerów portalu mocno obleganego może być nie tyle trudne, co czasochłonne. Pani Rzecznik doradziła również brak reakcji na zaczepki, co może przynieść skutek taki, że osobnik się znudzi. Co może przynieść podobny skutek po zgłoszeniu na policję. Czas prowadzenia sprawy może być na tyle długi, że sprawa ucichnie zanim zostanie zebrany wystarczający materiał.
            Druga strona medalu, to obawiam się, że sprawy takie zyskują niższy priorytet w organach ścigania, czy prokuraturze. Dochodzą więc dodatkowe poślizgi tudzież przychodzi pisemko o umorzeniu.
            Reasumując to chyba nie warta wyprawa na posterunek.
            W każdym razie, dziękuję za podpowiedzi podparte KK, a nóż przydadzą się jeszcze kiedyś :)

            Pozdrawiam
          • rzecznikkppwlegionowie Re: Co Policja może zrobić w sprawie... 19.04.06, 21:32
            Droga Pani!
            Naprawdę nie mamy problemów z poruszaniem się w sieci w celu zgromadzenia
            materiału dowodowego. Zapewniam, że wbrew pozorom Policja posiada doskonałych
            informatyków, chociaż nie każdy z policjantów musi tę umiejętność posiadać.
            Problem tkwi w tym, że proces karny odbywa się na podstawie dowodów: zeznań,
            oględzin, konfrontacji, dowodów w postaci przedmiotów, narzędzi itd. Ktoś, kto
            zgłasza potocznie określane przez nas „groźby karalne”, informując w protokóle
            zawiadomienia o przestępstwie że otrzymuje je w postaci sms-ów lub na swoją
            skrzynkę e-mail, powinien pokazać jakiś dowód potwierdzający zaistnienie tego
            przestępstwa. Mówiąc o przyniesieniu do KPP telefonu komórkowego z groźbami w
            postaci sms, lub wydruków ze skrzynki, nie miałam na myśli
            całej „korespondencji”, bo nikt tego nie zachowuje (przecież to zrozumiałe). W
            przypadku, kiedy dysponujemy namacalnym dowodem od ofiary że takie przestępstwo
            w ogóle istnieje, skracamy czas postępowania. Wiemy już, że ofiara ma
            uzasadnione obawy, znamy płaszczyznę, na której musimy szukać sprawcy, znamy
            charakter gróźb i (co tu ukrywać) wiemy coś na temat sprawcy. Przecież dzisiaj
            dokładnie nie wiemy jaki charakter gróźb otrzymywał Ralphi. Mogły dotyczyć
            pozbawienia życia lub okaleczenia (i tego nie powinien bagatelizować!),
            prowadzonej działalności, a mogły przecież zagrażać jemu popsuciem układów z
            kobietą na której jemu zależy. To on sam musi zadecydować, czy sprawa jest na
            poważna, czy są to np. wyznania małolaty której się podoba.
            Osoba zgłaszająca poprzez swój czynny udział w sprawie ma duży wpływ na jej
            tok. Sama Pani pisze że materiał dowodowy po części dostarcza poszkodowany, a
            resztę zbiera policja. Musimy wiedzieć czego szukać: znać daty zdarzeń, (w
            przybliżeniu chociaż) godziny, itd. Nie wystarczy powiedzieć jedynie, że coś
            takiego było w lutym, a zaczęło się od listopada ubiegłego roku – bo zgodzi się
            Pani ze mną, że byłaby to absurdalna sytuacja. Nie zapominajmy również, że
            jeśli już znajdziemy dowody, to oceni je najpierw prokurator, a później sąd.
            Oczywiście, gdyby Ralphie zgłosił się bez żadnego dowodu, również przyjęlibyśmy
            zawiadomienie o przestępstwie. I byłoby prowadzone zgodnie z procedurą – tylko
            z jakim skutkiem i jak długo - trudno powiedzieć, bo jak Ralphi słusznie
            mówi „śladów bytności internautów jest cały kosmos”.
            Pozdrawiam!
            • madziulec Re: Co Policja może zrobić w sprawie... 19.04.06, 22:05
              Demagogia.
              Ja na przyklad celowo nie kasowalam dowodow czegos co ewidentnie mozna nazwac
              znecaniem si epsychicznym. Idealnie pasuje. i co? policja olala.
              Bo pewnie woli wlasnie ewidentne przyklady podane na tacy - zabije cie dziwko
              albo cos w tym stylu. prosze jednak wziac pod uwage, iz mamy coraz mniej
              wariatow, ktorzy wysylaja tego typu maile czy smsy.
              • chotomow72 Re: Co Policja może zrobić w sprawie... 20.04.06, 01:32
                Madziulcu,

                a) służy Ci prawo do skargi, jeśłi tak było faktycznie - pisz,

                b) jak w każdej profesji - są specjaliści i Specjaliści. Ja widziałem z Policji
                z Legionowa i jednych, i drugich. I jestem pod wrażeniem tych drugich, bo
                zaskoczyć moga nie tylko anonimowych kretynów, ale też tych nieco bardziej
                zaawansowanych. Wieć to nie demagogia, tylko zwyczajnie nie wiemy, co Policja
                potrafi.

                pozdrawiam,

                Marcin
                • agniecha_zal Re: Co Policja może zrobić w sprawie... 20.04.06, 09:08
                  Madziulcu,
                  sprawa jaka Ciebie dotyczyla jest bardzo trudna do prowadzenia. Wierz mi, ze
                  zdecydowanie szybciej prowadzi sie postepowania w sprawie znecania fizycznego
                  (bo sa namacalne dowody, np. obdukcja) niz psychicznego. W drugim przypadku
                  potrzebujesz przede wszystkim swiadkow i to dobrych, rzeczowych swiadkow, ktorzy
                  znaja definicje znecania sie psychicznego. Niestety sporo spraw z art 207 par.1kk.

                  Marcin ma racje sa specjalisci i Specjalisci, tylko tych drugich jest niestety
                  wciaz za malo.

                  Pozdrawiam,
                  Agniecha
                • madziulec Re: Co Policja może zrobić w sprawie... 20.04.06, 09:40
                  a. zlozylam juz raz skarge na dzialania policji w Legionowie. Sprawa slimaczyla sie 4 miesiace. Po czym... ogolnie sprawe zatuszowano.
                  b. na specjalitow trafilam i w naszej policji. problem, ze oni moga byc specjalistami. Co z tego, skoro obok siedzi ktos kto nie jest specjalista.

                  Ludzie sa tylko ludzmi ;-))) My tez.
              • rzecznikkppwlegionowie Re: Co Policja może zrobić w sprawie... 20.04.06, 09:53
                Zrozumiałam, że złożyła Pani zawiadomienie o przestępstwie z art.207 kk dot.
                znęcania psychicznego lub fizycznego. Później okazało się, że sprawa została
                umorzona z art.190 kk, tj. gróźb karalnych.
                Pamiętajmy o tym, że organa Policji pod względem procesowym podlegają
                Prokuraturze. Każda decyzja merytoryczna wydana przez Policję wymaga
                zatwierdzenia przez prokuratora rejonowego. Z prostej przyczyny: nie wszyscy
                jesteśmy prawnikami. Policjant przyjmujący zawiadomienie o przestępstwie
                kwalifikuje sprawę wstępnie. Prokurator na podstawie materiałów dokonuje
                korekty kwalifikacji prawnej czynu – zmienia ją lub podtrzymuje. Nie możemy z
                tym polemizować. Ta sama sytuacja odnosi się do postanowienia o umorzeniu
                sprawy. Osobą podejmująca ostateczną decyzję jest również prokurator, a nie
                policjant prowadzący. Policjant może napisać postanowienie o umorzeniu , jednak
                prokurator wcale nie musi jego zatwierdzić. Może np. polecić wykonanie
                dodatkowych czynności w dochodzeniu. Takie przypadki się zdarzają i nie są
                wcale sporadyczne. Bywa również i tak, że prokurator sam pisze postanowienie o
                umorzeniu sprawy i wcale nie musi się konsultować z policjantem.
                Na każdym druku postanowienia o umorzeniu postępowania znajduje się informacja
                dla osoby poszkodowanej, o tym, że może złożyć zażalenie na postanowienie w
                ciągu 7 dni od chwili doręczenia. Osoby, które nie zgadzają się z wydanym
                postanowieniem, składają takie zażalenie u nas w komendzie lub bezpośrednio w
                prokuraturze. Wówczas ich sprawy trafiają do Prokuratury Okręgowej, która
                zapoznaje się z materiałami sprawy, bada ją i ocenia. Może wtedy wytyczyć
                kierunki i zwrócić ją do dalszego prowadzenia, może również podtrzymać decyzję
                Prokuratora Rejonowego.
                Sądzę, że jako osoba zainteresowana wnikliwie przeczytała Pani doręczone
                postanowienie i podjęła świadomą decyzję. Zresztą, składając zawiadomienie o
                przestępstwie otrzymała Pani również „pouczenie pokrzywdzonego o prawach i
                obowiązkach”. Być może nie jest jeszcze za późno na złożenie zażalenia, dlatego
                zamiast tracić energię na polemiki które niewiele dają, proszę poczynić kroki
                które Pani przysługują.
                • madziulec Re: Co Policja może zrobić w sprawie... 20.04.06, 10:14
                  Wie Pani co, szczerze spotkalam sie zarowno z bardzo milym potraktowaniem przez nasza policje (naprawde) jak i bardzo niemilym.
                  Tak jak napisalam wyzej - sa to tylko ludzie.

                  Wszystkie pisam, ktore dostaje - czytam bardzo uwaznie, co chyab nei jest dziwne.
                  Niestety wiem, ze nasza moze i wspaniala policja w wielu sprawach stara sie chronic swoje wlasne image i nic wiecej.

                  Aha... Czy na np. niewykonywanie obowiazkow sluzbowych tez mozna skarge zglosic???
                  • psychomaszyna Re: Co Policja może zrobić w sprawie... 20.04.06, 10:23
                    Jestem bardzo pozytywnie zbudowany reakacją i obecnością legionowskiej Policji
                    w Internecie.

                    Mam prośbę do Madzi (???) - może pofatygujesz się do komendy na Jagiellońską
                    osobiście i sama załatwisz sprawę?

                    Forum nie jest chyba od załatwiania wszystkich spraw, poza tym pewne rzeczy nie
                    muszą być załatwiane publicznie.
                    • w.iwo Re: Co Policja może zrobić w sprawie... 20.04.06, 11:01
                      wszystko wydaje się być przejrzyste, dopóki się to Tobie nie przytrafi...
                      Madziulec dostał zaproszenie, więc Psychomaszyno nie bądź niemiły... forum jest
                      też po to by się wygadać i nauczyć czegoś na życiu innych.... pozdrawiam :o)

                      -
                  • e-legionowo Re: Co Policja może zrobić w sprawie... 20.04.06, 10:50
                    Madziu jest taka fajna metoda na odpisywanie czy to na forach czy grupach
                    dyskusyjnych, czasem tez to stosuje zeby stonowac swoje wypowiedzi, przeczytaj
                    jakas wypowiedz z ktora sie nie zgadzasz, zajmij sie innymi sprawami lub
                    przeczytaj ja kolejne 2-3 razy, a potem z dystansem odpowiedz.
                    Naprawde to pomaga.

                    Nie wiem czemu atakujesz Pania Rzecznik? Ona tylko reprezentuje komende
                    Powiatowa a nie jest odpowiedzialna za prace wszystkich funkcjonariuszy. Do tego
                    chcialbym dodac ze to co tutaj robi na forum jest dodatkowa inicjatywa i jest to
                    jej dobra wola czy moze to robi ale nie musi, wiec docenmy to i skupmy sie na
                    rzeczowej dyskusji a nie najezdzaniu na Policje. Bo to i tak nic nie da, jak
                    ktos chce i ma do tego podstawy niech sklada skargi w odpowiednim do tego miejscu.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka