stefanf
13.10.06, 13:17
Pierwszy raz w życiu bankomat wypłacił mi złą kwotę, a dodam, że wykonuje tego typu operacje dosyć często.
W pliku "setek" zapodziała się "pięćdziesiątka", którą bankomat policzył oczywiście jako "setkę". W plecy 50 zł. Niby niewiele, ale jednak.
Oczywiście natychmiastowe zgłoszenie reklamacji na infolinię. Dziś się dowiaduję, że nieuznana - po rozliczeniu bankomatu wszystko im się (a jakże by inaczej!) zgadzało.
Ech, najgorsze, że nie wiadomo co z czymś takim zrobić, specyficzny "materiał dowodowy" niestety. Ale przestrzec można, co niniejszym czynię.