Nowy fitness na Michałowie

09.10.08, 07:50
Byliście już w nowym klubie fitness na Michałowie?
    • postrach_szefowej Re: Nowy fitness na Michałowie 09.10.08, 14:58
      Byłyśmy. I dzisiaj znowu idziemy.
      Jest pięknie, nowocześnie. A firma znana, godna polecenia.
    • postrach_szefowej www.perlasport.pl 09.10.08, 14:59

    • kasiaole63 Re: Nowy fitness na Michałowie 09.10.08, 15:41
      a można tam chodzić na samą siłownię,indywidualnie i jakie są ceny?
      • postrach_szefowej Re: Nowy fitness na Michałowie 09.10.08, 15:59
        Trzeba zadzwonić, albo pojechać i się dowiedzieć. Wszystko ruszyło
        dopiero w tym tygodniu.
    • marggo Re: Nowy fitness na Michałowie 09.10.08, 18:13
      A mają jakąś swoją stronę?
      • postrach_szefowej Re: Nowy fitness na Michałowie 09.10.08, 18:50
        Toż podałam powyżej w temacie:-)
        • w.iwo Re: Nowy fitness na Michałowie 09.10.08, 19:38
          wejście jednorazowe 30 zł - można wejść rano i do oporu ;o)
          sauny, deszczownie, dwie sale z programami, barek i niesamowicie wyposażona sala
          siłowni...
          obsługa przemiła... wszystko tłumaczy nawet blondynce...
          do tego solarium, masaże i kosmetyczka ... mogłabym tam zamieszkać ;o)

          karnety są tańsze, 1-w tygodniu chyba 95 zł; 2-w tygodniu 155; 3- i tak dalej
          są też opcje dla Vipów... ale około 900 zł - z trenerem osobistym...
    • mamaaga9 Re: Nowy fitness na Michałowie 10.10.08, 13:29
      ja weszłam zobaczyć jakie zajęcia będą
      na pierwszy rzut skojarzyło mi się z Warszawianką w Jachrance tylko
      tej muzyczki brakowało co u nich leciała :-)))
      tak to ładnie
      moze skorzystam w przyszłości....

      fajny widok jest wieczoram przez okno jak dziwczyny skaczą :-))
      • bronka29 Re: Nowy fitness na Michałowie 10.10.08, 14:28
        ja na pewno się wybiorę ale chyba na wiosnę, śmignę rowerkiem bo to daleko ode
        mnie, póki co pozostaje zdrofit
        • w.iwo Re: Nowy fitness na Michałowie 10.10.08, 18:53
          wybrałam się dziś rano... jeszcze pusto, cudownie pachnie, światła przygaszone,
          z głośników sączy się muzyczka...
          człowiek wciąż sobie obiecuje, że zacznie ćwiczyć... widzi znajomych, ich
          brzuszki i zastanawia się jak płynie czas... ale zawsze jakoś pod górę z tymi
          ćwiczeniami... trucht z psem wywołuje prawie astmę, a wieczorem pada się do
          łóżka jak kłoda...

          pierwszy raz od hoho, więc trochę w stresie... zwykle gdy wchodziłam do jakiejś
          siłowni witały mnie dyplomy i puchary, zapach potu, a w kącie sapały "Pudziany"...
          Perła raczej jest podobna do SPA... świetny wystój, rewelacyjnie dobrane kolory,
          światło nie wypala oczu... podoba mi się w jaki sposób podchodzą tam do
          klienta... powitanie i wprowadzenie, przyjemne rozmowy świadczą o tym, że zależy
          im na zadowoleniu klienta... trener wypytuje o styl życia, o dolegliwości ;o),
          pokazuje w jaki sposób działają te wszystkie machiny i ... stoi cały czas
          obok... prowadząc interesującą rozmowę (jak znieczulenie) przeszłam
          rozgrzewkę... dowiedziałam się coś nie coś na temat diet, wspomagaczy, które
          ćwiczenia powinnam wykonywać i w jaki sposób poprawić kondycję...
          potem bezboleśnie przeszłam na Easy Line... wygląda to tak:
          www.fit.pl/ciekawostkifit/easy_line__przyjazne_cwiczenia,67,15,15,2813,2856,0,0,0.html
          jak dla mnie rewelacja... bez nadmiernego wysiłku dwa kółeczka... powtórzenia na
          stanowiskach i stepy... rzeczywiście bardzo przyjazna i łatwa linia...

          i 30 minut na czymś co "imituje" jazdę na rolkach ;o)
          potem sauna parowa i przerwy na lodowaty prysznic w deszczowni (rewelacyjna
          nazwa)... co prawda musiałam się trochę namyśleć jak to cudo włączyć, ale jak na
          blondynkę dość szybko doszłam czym kręcić i jak ;o)

          5 minut solarium i jestem w raju... około 3 h świętego spokoju...

          muszę przyznać że czuję się świetnie, nie kuleję, nic mnie nie łupie, mięśnie
          nie bolą... więc wrócę... nie wiem tylko czy trener wytrzyma moje gadulstwo ;o)

          żeby nie było, że raj bez skazy... brakowało mi uchwytów na ręczniki przy
          deszczowni i przy prysznicach, oraz zasłonki przy prysznicu... tu przydałoby się
          więcej intymności...

          ale poza tym wypad udał się świetnie...

          ps. jest również kosmetyczka, można się zrobić na bóstwo.. albo przynajmniej
          spróbować ;o))
          • mamaaga9 Re: Nowy fitness na Michałowie 10.10.08, 21:04
            po twoim obszernym opisie to się chyba wybiorę :-)))
            a za solarium płaci się dodatkowo???
          • polokokt Re: Nowy fitness na Michałowie 10.10.08, 22:44
            dobra, brzmi fajnie, a jaka cena za taka przyjemnosc jak opisalas?

            Pozdrawiam
            • w.iwo Re: Nowy fitness na Michałowie 11.10.08, 23:28
              dalej utrzymuję się w niezłej formie ;o) zakwasów nie mam, co jest co najmniej
              dziwne... co do ceny to wykupiłam karnet na dwa wejścia tygodniowo tj. 155 zł
              miesięcznie
              w cenę wchodzi siłownia, programy ćwiczeń, sauna... wchodzisz, zostawiasz kartę
              i pławisz się w luksusach ;o)))
              solarium osobno, płatne chyba 1,50 za minutę, model za diabła nie wiem jaki, ale
              jeden z tych moich ulubionych co to gada do Ciebie i jednocześnie opala ;o)))
              z tego co się dowiadywałam to cena u kosmetyczki za zabieg oczyszczania twarzy
              150 zł
              warto się wybrać i pobuszować samemu w programie ćwiczeń... podobno ma być
              więcej w następnym miesiącu... pozdrawiam
              • roxy361 Re: Nowy fitness na Michałowie 11.10.08, 23:58
                o jaka ładna reklama, tylko cena moim zdaniem bardzo wygórowana w
                stosunku do oferty, która niczym nie wykracza poza to co inne kluby
                oferują w niższej cenie.
                • polokokt Re: Nowy fitness na Michałowie 12.10.08, 00:35
                  cena faktycznie jakas promocyjna nie jest, ale juz slyszalem od osoby na
                  miescie, ktora raz byla, ze jest calkiem fajnie. A cena moze po prostu
                  nastawiona na innego klienta niz ja (czyli tzw. "target" inny :)). Ale fakt
                  faktem, za podobną kwotę mamy w Warszawie karnet open z podobną oferta a nie na
                  dwa wejscia( Gymnasion 179 PLN/miesiac).
                  W kazdym razie, dobrze ze jest takie nowe miejsce, kazdy wybierze cos dla
                  siebie. JA sie moze kiedys przejde z ciekawosci, jak juz troche pobeda na rynku.
                  Pozdrawiam
                  • w.iwo Re: Nowy fitness na Michałowie 12.10.08, 12:46
                    chodziłam w poprzednim roku na zajęcia latino-solo, taki ;o) aerobik ułożony z
                    kroków latino... i płaciłam ok.30 zł za jedno spotkanie... teraz w podobnej
                    cenie mam latino, spróbuję pilates, saunę i siłownię... jak dla mnie oferta jest
                    niezła...
                    a co do reklamowania... to może faktycznie powinnam się powstrzymać, bo gratisów
                    od firmy nie otrzymuję, a ludzi przybędzie i w sumie to dla mnie gorzej ;o))))))

                    nie mogę niestety porównać oferty ze Zdrofitem, czy siłownią nad Ateną.... ale
                    mam nadzieję, że ktoś opisze swoje doświadczenia, będziemy wtedy mieli lepszą
                    świadomość jakości usług na tym rynku :o) pozdrawiam
                    • polokokt Re: Nowy fitness na Michałowie 12.10.08, 13:06
                      silownie nad Ateną:

                      artec.lap.pl/sandow/
                      ciezko jest porownac, bo ma w swojej ofercie tylko silownie. WIec jej oferta nie
                      jest skierowana na pewno do osob ktore szukaja zajec typu fitnes itp. Na plus na
                      pewno mozna zaliczyc fachowe i mile doradztwo.
                      Generalnie jesli chodzi o silownie to ja moge pollecic Sandow (tym bardziej ze
                      cena jest bardzo OK) A jesli chodzi o Panie, to widuje tam sporo Pan (jest ich
                      znacznie wiecej niz jeszcze 2-3 lata temu) w wieku wszelakim, od nastolatek do
                      Pań w wieku 40-50 lat (moze nawet wiecej...)
                      Ze Zdrofitu nigdy nie korzystalem, bo cenowo wydaje mi sie przesadzony
                      (interesuje mnie tylko silownia + rower).
                      Pozdrawiam
                • margo99 Re: Nowy fitness na Michałowie 13.10.08, 08:31
                  roxy361 napisała:

                  > o jaka ładna reklama, tylko cena moim zdaniem bardzo wygórowana w
                  > stosunku do oferty, która niczym nie wykracza poza to co inne
                  kluby
                  > oferują w niższej cenie.


                  nie rozumiem, nie można niczego pochwalić, o niczym/nikim dobrze
                  napisać, bo juz straszne podejrzenia o reklamę..........
                  po drugie - jeśli ktoś uważa, że tam jest za drogo - nie musi
                  korzystać, nikt nie zmusza... na szczęscie jest duży wybór, dla
                  każdego
                  po trzecie - nawet jeśli reklama, to czemu nie??
                  • madziulec Re: Nowy fitness na Michałowie 13.10.08, 09:41
                    Gdzie Ty widzisz ten duzy wybor???
                    • margo99 Re: Nowy fitness na Michałowie 13.10.08, 12:40
                      madziulec napisała:

                      > Gdzie Ty widzisz ten duzy wybor???


                      może przesadziłam ze słowem "duży", ale czy trzy takie miejsca to
                      nie jest wystarczające, żeby sobie coś wybrać?
                      • madziulec Re: Nowy fitness na Michałowie 13.10.08, 13:13
                        Fascynujacy wybor ;)))
                        3 miejsca ;)))

                        Az prychnelam ze smiechu. Zeby nam sie w glowei ze szczescia nie zakrecilo od
                        tego nadmiaru
                        • margo99 Re: Nowy fitness na Michałowie 13.10.08, 13:48
                          madziulec napisała:

                          > Fascynujacy wybor ;)))
                          > 3 miejsca ;)))
                          >
                          > Az prychnelam ze smiechu. Zeby nam sie w glowei ze szczescia nie
                          zakrecilo od
                          > tego nadmiaru


                          to wyjaśnij, na co takiemu miasteczku jak Legionowo więcej
                          siłowni/fitness????? bo jakoś nie mogę sobie tego wytłumaczyć....
                          wystarczy, że powstają co jakiś czas fajne kafejki /taką była np.
                          Jagiellońska/, a co robią mieszkańcy??? nie korzystają z fajnych
                          miejsc, ani sklepów, bo robią zakupy w stolicy i tam też korzystają
                          z innych dóbr. ot, proza życia i filozofia Legionowa
                          • a-ksie Re: Nowy fitness na Michałowie 13.10.08, 14:45
                            A czemu 3 miejsca przecież w Legionowie jest więcej takich miejsc. Czasem jest
                            to sama siłownia lub sam fitnes ale nie przesadzajmy jest w czym wybrać. Ja
                            chodziłam do Zdrofitu i byłam zadowolona zwłaszcza że uczęszczałam tam z 2
                            siostrami i mogłam skorzystać z promocji dla rodzin (-20%)Niestety miejsce
                            zrobiło się bardzo popularne i w pewnym momencie ćwiczenia bardziej przypominały
                            przepychankę a na siłowni długo trzeba było czekać na sprzęty.
                            • madziulec Re: Nowy fitness na Michałowie 13.10.08, 14:52
                              Mi brakuje miejsca podobnego do Warszawianki.
                              Czyli: basen, jacuzzi, sauenka...

                              Problem, ze Warszawianka ma dosc ciekawa polityke cenowa, ktorej nei za bardzo
                              moge pojac. I na przyklad wprowadza bilety rodzinne w tygodniu a nei w weekendy ;)))
                              Ale mozliwe, ze to tylko ja tego nie moge pojac ;P
                              • mamaaga9 Re: Nowy fitness na Michałowie 13.10.08, 15:00
                                bo w tygodniu tam są pustki :-)) i chcą jakoś zachęcić ludzi a w
                                weekend maja nas juz gdzieś bo jest duzo odwiedzających
                                • madziulec Re: Nowy fitness na Michałowie 13.10.08, 15:29
                                  E, no juz bez przesady ;)
                                  Rano, nawet tak do poludnai nadal nikogo nei ma ;) A raczej niewielkie ilosci ludzi.

                                  nie ulega watpliwosci - problem to ta cena.
                                  Za ok. 2 godziny dla 2 osob doroslych + dziekco 100 zl to lekko przyduzo...
                                  • mamaaga9 Re: Nowy fitness na Michałowie 13.10.08, 18:28
                                    cenią się!!! chyba nie zależy im na kliencie masowym a tylko na tym
                                    z grubym portfelem :-))
                                    • madziulec Re: Nowy fitness na Michałowie 13.10.08, 19:35
                                      Juz chyba wiekszosc madrego ekonomicznego swiata odkryla, ze caly "wic" polega
                                      na tym zeby sprzedac 100 szt czegos za nizsza cene a nie 1 za milion ;)))
                                      • roxy361 do Margo 13.10.08, 21:55
                                        alez oczywiście, że mozna a wrecz trzeba reklamować nowe miejsca,
                                        szczególnie jak cos na naszym nieco pustynnym terenie sie pojawia,
                                        tylko dlaczego w takiej formie?Czyz nie prosciej byłoby napisać, że
                                        w tym i tym miejscu powstał takiego typu obiekt, oferujący dane
                                        usługi w okreslonej cenie. Myslę, że prosta reklama bardziej dociera
                                        do potencjalnego odbiorcy niż udawanie zadowolonego klienta, który
                                        nadzwyczaj dużo wie o oferowanych usługach.
                                        Co do ceny, to oczywiscie, racja jest, ze nikt nikogo nie zmusza do
                                        korzystania i jesli cena jest za wysoka to przeciez moze znaleźć cos
                                        właściwego na swoja kieszeń ale jesli mamy porównywać oferte usług w
                                        korelacji do ceny, to niestety, nowopowstały klub niczym na korzyśc
                                        klienta się nie wyróznia. Może warto byłoby pokusic się o takie małe
                                        forum czego klienci potrzebują, poszukują a co w cenie karnetu
                                        moznaby dodatkowo zaoferowac.
                                        • w.iwo Re: udawania ... 13.10.08, 23:15
                                          kto jak kto, ale Ty Roxy361 powinnaś wiedzieć iż z branży nie jestem, nie
                                          zajmuję się fitnessem, czego dowodem jest moja urocza acz zupełnie
                                          nieproporcjonalna figura ;o(

                                          dementuję również, iż znam się na rzeczy... absolutnie nie mam zielonego pojęcia
                                          o spalaniu kalorii w sposób opisany dużo niżej ;o)
                                          za to mam niejakie pojęcie o przysposabianiu sobie kalorii w sposób łapczywy i
                                          nieograniczony... a rozpatrywanie ile muszę biegać żeby spalić pączka z różą,
                                          wywołuje u mnie odruch histeryczny ;o)

                                          jeśli chodzi o udawanie, to jeszcze gorzej... ani nocnych uniesień, ani
                                          zadowolenia z pobytu w Perle nie udaję, .... bo nie muszę :o)

                                          i tak jak zachwalałam szewca (bo mi buty naprawia fantastycznie), tak jak
                                          polecałam sklep z asortymentem dla plastyków (bo nie muszę jeździć do Wawy),
                                          komfort w Perle (bo już nie pamiętam kiedy tak wypoczęłam w saunie), szarlotkę
                                          Narewy (bo boska jest i rozpływa się w ustach), klub
                                          dla malucha w MOKu(za podejście do dzieciaczków), czarodziejskie zajęcia
                                          garncarskie w Chotomowie (za nieziemską cierpliwość prowadzącej), tresowanie
                                          własnego psa (bo jest szansa że nie zeżre sąsiada), dobrą książkę, ochronę
                                          przyrody, segregowanie śmieci i listy pewnego Pana
                                          Syropka... - tak będę tkwić dalej w tym niecnym procederze :o)))

                                          nie mam też żadnych znajomych w Perle, udziałów i interesów... jestem po prostu
                                          zadowolona i wypoczęta... a że gaduła ze mnie... no, na starość to ja się chyba
                                          już nie zmienię ;o)

                                          ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
                                          Zachęcam wszystkich do dzielenia się swoimi opiniami na temat fitnessu, siłowni
                                          i innych form wypoczynku w Legionowie. Wyszperałam w necie adresy firm
                                          zajmujących się tą branżą. Może ktoś podzieli się swoimi wrażeniami.

                                          i kilka innych www.firmy.net/silownie-i-fitness-cluby,legionowo.html

                                          www.pf.pl/serwis/si%C5%82ownia-legionowo-V1_YP.html?nav=P9F0HB
                                          szczegoly.pkt.pl/klub_zdrowie_silownia_sauna_masaz_sztylko_b_mgr_c7522aee5a400f4ce61b3f8806cebec3.html
                                          szczegoly.pkt.pl/hip_hop_silownia_sauna_solarium_78c3a72e6dd0bd28d3520df565edc8f5.html
                                          www.silownia-legionowo.pl/
                                          www.mosir-legionowo.pl/silownia.php
                                          www.zdrofit.pl/legionowo/twoj_klub/
                                          www.perlasport.pl/PLAN%20ZAJEC.pdf
                                          • postrach_szefowej Re: udawania ... 14.10.08, 13:24
                                            Potwierdzam, że Iwo z branży nie jest. W zeszłym roku na Latino
                                            przyszła RAZ;-)))))))))
                                    • margo99 Re: Nowy fitness na Michałowie 14.10.08, 08:26
                                      mamaaga9 napisała:

                                      chyba nie zależy im na kliencie masowym a tylko na tym
                                      > z grubym portfelem :-))


                                      hmmm.. i co w tym złego?
                                      • mamaaga9 Re: Nowy fitness na Michałowie 14.10.08, 10:26
                                        nie, nic złego !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                        • margo99 Re: Nowy fitness na Michałowie 14.10.08, 14:48
                                          mamaaga9 napisała:

                                          > nie, nic złego !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


                                          tak właśnie myślałam...
                                      • madziulec Re: Nowy fitness na Michałowie 14.10.08, 18:15
                                        A ja mysle, ze jest duzo zlego.

                                        Patrzac na nasze kregoslupy, na kregoslupy naszych dzieci, na nadwage nasza,
                                        nasz sposob spedzania czasu i kolejno mlodych pokolen to tak: MNIE nie podoba
                                        sie to, ze ceny sa tak zaporowe, ze uniemozliwiaja ludziom z biedniejszych
                                        rodzin korzystanie z takich fajnych rzeczy i moga je ogladac zza szyb.

                                        To jest po prostu straszne.
                                        • postrach_szefowej Będę brutalna 14.10.08, 18:39
                                          Jak kogoś stać, żeby sobie tyle tłuszczu wyhodować, żeby mieć
                                          nadwagę, to i stać go na karnet do siłowni, fitnessu, na basen.

                                          A jak go nie stać, to niech sobie ze darmo jedzie po lesie na
                                          rowerze pojeździć. A jak go nie stać na rower to pomaszerować albo
                                          pobiegać. Musi się tylko chcieć. Godzina marszu to 300 kkalorii. Z
                                          kijami (mogą być te za darmo znalezione pomiędzy drzewami - 460).
                                          Inwestycja w rower w dobie Peak Oil może okazać się bardzo trafiona.

                                          Bardzo dobrze, że ceny są zróżnicowane, bo mi np nie sprawia
                                          przyjemności walczenie z atlasem w obecności ogolonych na łyso,
                                          spoconych osiłków, którzy w toalecie robią sobie zastrzyki z jakiejś
                                          chemii.

                                          A jak komuś żal, że go nie stać, to proponuję wziąć się do roboty i
                                          zarobić, a nie marudzić, że wszędzie jest za drogo; albo
                                          przyoszczędzić na żarciu. Wyjdzie tylko na zdrowie.

                                          W Legionowie zawsze było drożej niż w Warszawie i jak mawiają na
                                          wyspach: "love it, or leave it".



                                          • mamaaga9 Re: Będę brutalna 14.10.08, 19:45
                                            widze, ze na tym forum jest miejsce tylko dla bogaczy, których stac
                                            na żarcie i na najdroższą siłownie a resza to lepiej niech się
                                            nie udziela......tylko niech pojdzie na spacer...bo nie ma nic
                                            ciekawego do powiedzenia....szkoda ze niekórzy jesteś tacy
                                            zarozumiali!!!!
                                            • aganiok32 Re: Będę brutalna 14.10.08, 20:07
                                              Zgadzam się z Postrachem - jak się chce to ćwiczyć można wszędzie. A było i
                                              zawsze będzie tak, że jednego stać na więcej a innego na mniej.
                                              A szybki spacer czy bieganie na świeżym powietrzu dotleni lepiej niż siłownia
                                              czy aerobik.
                                              • roxy361 Re: Będę brutalna 14.10.08, 20:19
                                                i tak oto padło stare przysłowie, że większośc nieporozumień bierze
                                                się z braku zrozumienia lub niewłaściwej interpretacji.
                                                Nie mam pojęcia kto kryje się za nickiem w.iwo a poza tym mój post,
                                                jak w tytule, był skierowany do kogoś innego, poza tym nigdzie nie
                                                napisałam, że mnie nie stać na zajęcia w tym klubie, jedyną rzecza,
                                                która zauważyłam był fakt iż pojawia sie kolejny klub, który próbuje
                                                się w taki dziwny sposób reklamowac, nikogo nie podejrzewam o układy
                                                lub działanie na czyjąś korzyśc, wielokrotnie sama zachwalałam na
                                                tym forum np. lekarza weterynarii, który mojemu zwierzakowi
                                                przyniósł ulgę ale pragnę zaznaczyć, że zawsze osoba korzystająca z
                                                różnego rodzaju forum umie wychwycić tą małą różnicę pomiędzy
                                                wypowiedzią osoby rzeczywiście zadowolonej a zaangazowanej w dana
                                                sprawę.
                                            • margo99 Re: Będę brutalna 15.10.08, 08:11
                                              mamaaga9 napisała:

                                              > widze, ze na tym forum jest miejsce tylko dla bogaczy, których
                                              stac
                                              > na żarcie i na najdroższą siłownie a resza to lepiej niech się
                                              > nie udziela......tylko niech pojdzie na spacer...bo nie ma nic
                                              > ciekawego do powiedzenia....szkoda ze niekórzy jesteś tacy
                                              > zarozumiali!!!!


                                              no to wprawiła mnie koleżanka w dobry humor od rana :D
                                          • madziulec Re: Będę brutalna 14.10.08, 20:26
                                            Wiwat tolerancja.

                                            Czasem nadwaga (jak na przyklad u jednej z moich przyjaciolek) nie bierze sie z
                                            jedzenia a z problemow z tarczyca.

                                            Rozumiem jednak, ze w Twoich oczach bylaby bezksztaltna kupa tluszczu i mimo
                                            tego, ze jest przecudowna istota, pomogla setkom ludzi (jest lekarzem
                                            onkologiem) to i tak dla Ciebie bylaby skreslona, bo jest gruba.

                                            Podobnie skreslone byloby pewne dziekco, ktore chodzi z moim synem do
                                            przedszkola. DZIECKO!!!
                                            Ciekawe...
                                            • psychomaszyna Uprzejma prośba 14.10.08, 20:43
                                              Szanowne Panie,

                                              Nie wiem, kto ma rację i nie podejmuje się tego rozstrzygać, ale uprzejmie
                                              proszę, aby dyskusja nie miała charakteru sprzeczki personalnej.

                                              Można przecież spokojnie dyskutować o zaletach i wadach danego fitness clubu,
                                              czy siłowni; czy na temat metod dbania o dobrą formę i gubienia zbędnej wagi.

                                              Bardzo o to proszę
                                              Moderator
                                              • misiek1974 Re: Uprzejma prośba 14.10.08, 21:46
                                                Ja tam dzisiaj byłem na siłowni nad Bomi. O godz 14.45 byłem sam.
                                                Siłownia cała dla mnie :-).
                                                W tej nowej siłowni jest naprawdę drogo. Tutaj płacę 110zł na
                                                miesiąc za 8 wejść.
                                                Ta nowa pewnie jest dla snobów. Przychodzą tacy na siłownie i się
                                                chwalą kto co ostatnio drogiego kupił. Aż wstyd wsród takich
                                                przebywać.
                                                • aganiok32 Re: Uprzejma prośba 14.10.08, 21:59
                                                  no tak, faktycznie wstyd
                                                  :D
                                                  • guayazyl1 ja tez chcialbym... 14.10.08, 22:33
                                                    do jacuzzi, sauenki i na basenik...
                                                    jakis ulgowy bilecik. bo tak mnie strzyka i rwie.
                                                    plissss...
                                                  • madziulec Re: ja tez chcialbym... 14.10.08, 22:57
                                                    No to jako rodzinka ;)))
                                                    Zawsze mozna w tygodniu ;)
                                                  • w.iwo Re: ... 14.10.08, 23:41
                                                    o kurczę, TO MAM się wstydzić że sobie kupiłam karnet za 155 zł i mogę za tę
                                                    cenę korzystać dwa razy w tygodniu z siłowni, sauny i programów ?
                                                    o kochani... ani myślę ;o)

                                                    jeden wydaje na papierosy, drugi na baby, trzeci na imprezy, a ja ani nie palę,
                                                    ani nie inwestuję w płeć przeciwną, a imprezuję rzadko...


                                                    ALE do rzeczy...
                                                    1. Ani tu nie chodzi o nietolerancję dla osób puszystych
                                                    2. Ani tu nie chodzi o podział forumowiczów ze względu na portfele

                                                    Czytajcie posty ze zrozumieniem i bez zbędnych emocji. Chyba nikt tu nikogo nie
                                                    chce przy okazji obrazić i wsadzić w szufladkę. Nikt nikogo nie leczy z
                                                    kompleksów. W sumie to nawet nie znacie się przecież i po przeczytaniu kilku
                                                    postów, nie w sposób kogoś określić. Sami również nie chcielibyście być tak
                                                    traktowani.

                                                    Forum jest również po to żeby bez wychodzenia z domu dowiedzieć się o innych
                                                    usługach w mieście i przeczytać jakie ludzie mają wrażenia... a jak do tej pory
                                                    jedynie uwaga o BOMI była użyteczna i nie obciążona mięsem...
                                                    W większości wypadków siedzimy w domkach i kiwamy głową, że rzeczywiście
                                                    przydało by się ruszyć 4 literki i poćwiczyć. Ten pierwszy raz ciężko się
                                                    wchodzi do nowego miejsca i zwykle czujemy się niepewnie. Dlatego warto
                                                    zasięgnąć opinii innych. Nie musimy się z nimi zgadzać ale warto przeczytać.

                                                    ps. Jaka jest oferta BOMI ? czy to tylko siłownia ? czy można korzystać z sauny
                                                    ? jakie ceny ? jakie to miejsce ?

                                                  • w.iwo Re: nad Ateną 14.10.08, 23:51
                                                    kiedyś zaglądnęłam do siłowni nad Ateną... miejsce sympatyczne, obsługa miła...
                                                    karnet dla pań wyjątkowo korzystny finansowo... widać że fachowcy, ale chyba
                                                    głównie nastawieni na męski sport... przynajmniej takie odniosłam wrażenie...
                                                    ale niestety tylko siłownia... szukałam dla siebie czegoś bardziej
                                                    relaksującego, dlatego potuptałam dalej...

                                                    ps. z Kopalińskiego za snoba jest uważamy:
                                                    człowiek bezkrytycznie naśladujący i służalczo podziwiający ludzi, których
                                                    uważa za wyższych od siebie, a. usiłujący natrętnie wchodzić z nimi w komitywę;
                                                    człowiek popisujący się (rzekomym) znawstwem, dobrym smakiem a.
                                                    zainteresowaniami w modnych aktualnie dziedzinach nauki a. sztuki.
                                                    - nic nie pisze o granicy 110 zł ;o))))

                                                    sorry ale ujmę sobie tłuszczu od ust (Postrachu, jak możesz brutusie, na solo
                                                    latino to z cztery razy byłam) dopłacę te 45 zł i będę się pławić w luksusie ;o))))
                                                    a jak sprzedam nerkę to kupię sobie karnet Vipowski hehe
                                                  • zuziknatropie Re: ja tez chcialbym... 14.10.08, 23:53
                                                    to ja dołoze jeszcze zjezdzalnie w Jachrance/Warszawiance -
                                                    rewelacja:)
                                                  • w.iwo Re: dzięki Zuzik :o) 15.10.08, 00:18
                                                    www.warszawianka.pl/cennik_aquaparkstronka...

                                                    ps. przeczytałam w rozdziale SPA - "odprężająca enklawa dobrostanu" ech... tu
                                                    pewnie jedna nerka by nie wystarczyła ;o)))
                                                    dziś moją odprężającą enklawą był saloon, miotła... i mop... takie to cleaning-solo
                                                    pozdrawiam
                                                • polokokt Re: Uprzejma prośba 14.10.08, 22:44
                                                  lubie takie skrajane wypowiedzi... "dla snobow"
                                                  A ja za to co Ty place 60 i co? Rozumiem ze drozej niz 110 to dla snobow a mniej
                                                  to juz karki i cholota? :)
                                                  Pozdrawiam
                                                • margo99 Re: Uprzejma prośba 15.10.08, 08:14
                                                  misiek1974 napisał:

                                                  > Ta nowa pewnie jest dla snobów. Przychodzą tacy na siłownie i się
                                                  > chwalą kto co ostatnio drogiego kupił. Aż wstyd wsród takich
                                                  > przebywać.


                                                  no, kolega też mnie rozbawił od samego rana :D:D

                                                  nie ma to, jak szufladkowanie, stereotypowe myślenie.... super
                                                  • misiek1974 Re: Uprzejma prośba 15.10.08, 10:39
                                                    margo99 napisała:

                                                    > >
                                                    >
                                                    > no, kolega też mnie rozbawił od samego rana :D:D
                                                    >
                                                    > nie ma to, jak szufladkowanie, stereotypowe myślenie.... super


                                                    Byłem kiedyś w takiej siłowni gdzie ludzie zamiast ćwiczyć to ciągle
                                                    o pieniądzach rozmawiali kto co kupił i czemu tak tanio.
                                                    Zrezygnowałem i poszedłem do normalnych ludzi :)
                                            • postrach_szefowej Re: Będę brutalna 15.10.08, 09:24
                                              Problemy z tarczycą ma bardzo wiele "młodych" kobiet. Sama do nich
                                              się zaliczam. Stąd też wiem, że można przy dużym samozaparciu,
                                              silnej woli i zrezygnowaniu z wielu przyjemności dla żołądka,
                                              oczywiście poprzedzonych regularnymi wizytami u lekarza, badaniami
                                              krwi i odpowiednich dawkach leków, nie wyglądać jak kupa.
                                              Problemy z tarczycą to tylko usprawiedliwienie dla własnego lenistwa
                                              i braku silnej woli, którą można by przy okazji chorej tarczycy
                                              świetnie wytrenować. Z chorą tarczycą można normalnie żyć. Nawet bez
                                              tarczycy się normalnie żyje. Aż do śmierci.
                                              Polecam fora:
                                              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24712
                                              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24776
                                              PS Mnie też bardzo z rana ubawiło jak łatwo Was sprowokować trochę
                                              bardziej bezpośrednim postem.
                                              • madziulec [...] 15.10.08, 10:49
                                                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                              • madziulec Re: Będę brutalna 15.10.08, 14:43
                                                Skoro wywalono moj post to tu podziekuje za porownanie mojej kolezanki do kupy.

                                                Dziekuje w jej imieniu za ostracyzm.
                                                Pewnie w imieniu takze bardzo milej sasiadki z mojego osiedla. Mojego kolegi z
                                                pracy, mojego szefa.. I wielu ludzi na swiecie.


                                                Moze getto dla takich "kup" zbudujesz panno plastikowa?
                                                • bronka29 Re: Będę brutalna 15.10.08, 22:35
                                                  Bosko! w całej tej dyskusji szalenie spodobało mi się "wyglądać jak kupa"
                                                  Postrach ile Ty masz lat - trzynaście?
                                              • marggo To nie brutalność, to zwykłe prostactwo 16.10.08, 00:08
                                                Wiesz postrachu szefowej - swoim postem pokazałaś tylko, że nic nie wiesz o
                                                chorobach tarczycy. Nie zawsze od razu dostaje się odpowiednie leki, dawki,
                                                nieraz trochę to trwa, a w tym czasie się... tyje. Nie jest wcale łatwo te
                                                dodatkowe kg zrzucić, bo zazwyczaj nadwaga nie powstaje od obżarstwa. Mało tego
                                                - można się głodzić a i tak się tyje!

                                                Napisałaś, że łatwo jest ludzi sprowokować - masz rację, prostactwo irytuje.
                                                • postrach_szefowej Re: To nie brutalność, to zwykłe prostactwo 16.10.08, 16:44
                                                  Jeszcze nie słyszałam, zeby ktos się głodził i tył. Nie uwierzę w
                                                  takie cuda. I Wy też nie wierzcie. To tylko głupie usprawiedliwiane
                                                  tych, którzy nie potrafią zapanowac nad obżarstwem.
                                                  A jeśli zmienia się przemiana materii w związku z chorobą, to trzeba
                                                  zmienić nawyki żywieniowe.
                                                  A jak ktoś jest biedny i je kartofle z tłustym sosem, to niech ich
                                                  je o połowę mniej. Jeszcze nikt nie schudł napychając brzuch
                                                  jedzeniem. Trochę trzeba pogłodować, żeby schudnąć.
                                                  Idę do Perły pogadać o nowych ciuchach i zabiegach na twarz
                                                  (oczywiście tych najdroższych); ćwiczyć raczej nie będę - karnet
                                                  jest za tani.
                                                  Pa.
                                                  • marggo Re: To nie brutalność, to zwykłe prostactwo 16.10.08, 19:34
                                                    No dobra - przed chwilą znów mój post wykasowano, więc napiszę jeszcze raz -
                                                    inaczej.
                                                    Postrachu szefowej - to, że ty o czymś nie słyszałaś, nie znaczy, że tak nie
                                                    jest. Być może stan Twojej wiedzy nie jest wielki i w związku z tym warto
                                                    zamiast na siłownię pochodzić do biblioteki. Tylko, że tam o kosmetykach i
                                                    nowych ciuchach newsów nie uświadczysz :/

                                                  • foamclene Re: To nie brutalność, to zwykłe prostactwo 16.10.08, 19:37
                                                    e tam,
                                                    TS jest w bilbiotekach ;)
                                                  • marggo Re: To nie brutalność, to zwykłe prostactwo 16.10.08, 19:46
                                                    No to już trzeba by było z czytelni skorzystać ;)
                                                  • w.iwo Re: ... 16.10.08, 21:40
                                                    Uprzejmie proszę o powstrzymanie się od wycieczek osobistych i trzymaniu się
                                                    zagadnień dotyczących tematu wątku...
                                                  • madziulec Re: ... 16.10.08, 21:42
                                                    Uprzejmie prosze o niewykorzystywanie stanowiska piastowanego tymaczasowo i nie
                                                    udawanie, ze sie czegos nie napisalo.
                                                    Oczekuje przeprosin.
                                          • a-ksie Re: Będę brutalna 15.10.08, 13:37
                                            postrach_szefowej napisała:

                                            > Jak kogoś stać, żeby sobie tyle tłuszczu wyhodować, żeby mieć
                                            > nadwagę, to i stać go na karnet do siłowni, fitnessu, na basen.

                                            I tu się właśnie mylisz Bo nie trzeba jeść dużo by przytyć wystarczy jeść
                                            tuczące rzeczy, które z reguły nie są drogie. Wszelkiego rodzaju szybkie żarcie
                                            nie rujnuje nam portfeli za to figurę na pewno. Kiedyś oglądałam program o
                                            rodzinie gdzie wszyscy byli bardzo grubi a żyli dość biednie Wystarczyło, że na
                                            obiady jadali ziemniaki z tłuszczem i wszelkiego rodzaju kluchy. Po za tym każdy
                                            kto kiedykolwiek próbował się odchudzać zdaje sobie sprawę jak drogie jest
                                            zdrowe (nietuczące) jedzenie...
                                        • margo99 Re: Nowy fitness na Michałowie 15.10.08, 08:08
                                          chyba żartujesz??
                                          skoro można w Legionowie znaleźć coś dużo tańszego, na "przeciętną"
                                          kieszeń, to dlaczego właściciel tejże siłowni ma się czuć winny????

                                          otwarte zostało dla ludzi z kasą i takich, co im zależy na
                                          atmosferze i jakości. tacy też istnieją i nie rozumiem, dlaczego
                                          mają nie mieć prawa do tworzenia takich miejsc i korzystania
                                          • mamaaga9 Re: Nowy fitness na Michałowie 15.10.08, 14:16
                                            osobiscie mi nie chodzi o klasę siłowni i dla jakich to jest ludzi
                                            bo i tak nie chodze w takie miejsca wole swój rowerek i trochę
                                            świeżego powietrza!!
                                            fajnie, ze powstają takie miejsca :-)
                                            ale jedynie chodzi o to jak ludzie na tym forum traktuja siebie na
                                            wzajem
                                            przykre, ale prawdziwe.....
                                            • lmolinski Re: Nowy fitness na Michałowie 16.10.08, 12:44
                                              ale chwila zaraz. 155 zł za dwa wejscia i z tego co widzę tylko dwie
                                              bieżnie i kilka rowerków +dodatkowa opłata za saune. To za co płacić
                                              za ładny wystrój? Jeśli mam płacić to za dobry sprzęt i
                                              wykwalifikowanych trenerów a nie dlatego zeby się zkwalifikować do
                                              targetu. W zdroficie zawsze mam ten problem ze czesto jest tak ze 7
                                              biezni jest zajętych przez spacerujace panie. Nie byłoby w tym nic
                                              złgeo gdyby nie to, ze chodzą tak sobie przez godzine i wiecej i
                                              zwyczjnie zajmuja sprzęt. To nie lepiej założyć kurtkę i połazić
                                              wokół bloku? a tu widze tylko dwie bieżnie na zdjęciach;-)
                                              • airplane Re: Nowy fitness na Michałowie 16.10.08, 13:59
                                                Nie dwa wejścia, tylko osiem, dodatkowej opłaty za saunę nie ma, a i sprzętu
                                                mają sporo więcej, niż na zdjęciach, do tego stale obecni trenerzy. Najlepiej
                                                sprawdzić samemu. Ja byłem w Perle i jestem naprawdę zadowolony, i z klubu, i z
                                                atmosfery - ludzie przychodzą tam nie po to, żeby się fizycznie uchetać, ale
                                                zwyczajnie odpocząć.
                                                • postrach_szefowej [...] 16.10.08, 17:04
                                                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • mileg56 o żesz ty w skuter szarpany 16.10.08, 20:14
                                                    a ja chciałbym wiedzieć, kto usunął wypowiedź Postracha; nie chce mi
                                                    się wierzyć, żeby to była Iwonka; co prawda zmieniła się pod
                                                    wpływem psychola, ale mimo wszystko wierzę, że to nie ona; ale skoro
                                                    kobieta zmienną jest - chciałbym mieć pewność, skoro ustalenie tego
                                                    jest proste (chyba); wkrótce zobaczę; post zapiszę dla potomności;
                                                  • madziulec wow ;) jakie powiedzonko n/t 16.10.08, 20:24

                                                  • mileg56 Re: wow ;) jakie powiedzonko n/t 16.10.08, 20:45
                                                    prawda, że niespotykane; stare, bo wtedy starano się nie obrażać
                                                    innych; ale sam nie wiem, czy teraz nie powinienem był napisać
                                                    dosadniej, jaśniej i bardziej zrozumiale, aby większość mogła
                                                    przyswoić zapisane słowa;
                                                  • margo99 Postuluję do wszystkich!!! 17.10.08, 07:59
                                                    aby zakończyć te niekonstruktywne dyskusje i wycieczki osobiste -
                                                    jeśli chcecie sobie dowalać i debatować, kto kogo i jak obraził -
                                                    załóżcie inny wątek. Tu bardzo krzywdzicie nowopowstałą siłownię,
                                                    nie używając żadnych sensownych argumentów na temat jak tam jest,
                                                    ile sprzętu, za ile. Ktoś, kto wchodzi na ten wątek i próbuje
                                                    odnaleźć informacje właśnie z tym związane - znajduje tylko obelgi,
                                                    pomówienia i pomówienia pomówień.
                                                    Dorośnijmy trochę...
                                                    Proszę moderatora o przeniesienie postów nie na temat do innego
                                                    wątku.

                                                    spokojnego dnia
    • mamaaga9 Perła powraca 17.10.08, 08:37
      czy ktos był moze na zajęciach "mama i ja"???
      jakie wrażenia??
      • mariolkka Re: Perła powraca 17.10.08, 08:50
        a wlasnie dla jakich dzieci sa te zajecia?
        • mamaaga9 Re: Perła powraca 17.10.08, 08:55
          do 12 miesiąca :-)
    • yyytong Perła dziękuje za reklamę 17.10.08, 12:44
      Super wątek!
      Lokalne przekupki, których nie stać na fitness z prawdziwego
      zdarzenia, zrobiły mu świetną reklamę:-)))))
      Wszak, nie ważne jak mówią. Ważne, co mówią!
      • mamaaga9 Re: Perła dziękuje za reklamę 17.10.08, 17:13
        yyytong napisała:

        > Super wątek!
        > Lokalne przekupki, których nie stać na fitness z prawdziwego
        > zdarzenia, zrobiły mu świetną reklamę:-)))))
        > Wszak, nie ważne jak mówią. Ważne, co mówią!
        kogo nie stać to nie stać!!!! mów za siebie!!!
    • lmolinski Re: Nowy fitness na Michałowie 29.10.08, 11:33
      byłem zobaczyłem. Naprawde fajny klimat, wspólna sauna i eleganckie
      zaplecze. Sprzetu jest naprawde sporo (szkoda ze tylko dwie bieznie)
      tylko obawiałbym sie tego zagęszczenia sprzętu. jak przyjdzie sporo
      luda będzie nieprzyjemnie. Jednak chyba nie ma co na to liczyc bo
      ceny odstraszają tłumy. Może i dobrze, bo ze względu na lokalizację
      (wieś;-) mogłoby przybywać za dużo dresików i tym podobnych.
      • w.iwo Re: Nowy fitness na Michałowie 29.10.08, 11:38
        i zasłonkę przy prysznicach powiesili... ;o)))

        pomijając wszystko, chodzę tam rano kiedy nie ma ludzi... a przyciąga mnie tam
        Easy Line i sauna parowa.. pozdrawiam
        • postrach_szefowej Re: Nowy fitness na Michałowie 29.10.08, 12:07
          Ja też chodzę. Wieczorami, kiedy teoretycznie jest dużo ludzi. W
          praktyce jest ok, nie ma tłoku. Można sobie z kimś obok pogawędzić i
          czas na mija szybciej. Na Latino "cienasy" już wymiekły i zostały
          tylko najtwardsze zawodniczki.
          Obsługa przemiła! Pozdrawiam!
        • amelka1341 Re: Nowy fitness na Michałowie 29.10.08, 13:07
          Czy Easy Line jest też w sobotę po południu? Ja wiem,że tam na
          stronie są godziny :) ale może jak w sobotę nas będzie 3 to też
          będzie? To są zajęcia pod czyimś okiem? Czy się robi poprostu po
          kolei?
          W tygodniu nie da rady tam nam dotrzeć a chcemy mamę wyciągnąć, bo
          zdjęcia w TiO ją zachęciły do ruchu (na zdjęciu wcale nie było
          młodych "lasek" tylko kobiety takie jak mama ;)) No i tak się
          zastanawiam, czy jak pójdziemy sobie w sobotę po południu to na
          czymś sobie poćwiczymy (bo wiem, że zajęc nie ma..)
          • postrach_szefowej Re: Nowy fitness na Michałowie 29.10.08, 13:21
            Nie wiem na 100%, ale wydaje mi się, że jak nie ma zajęć, to można
            po prostu samemu przejść sobie ścieżkę easy line; tyle że bez stałej
            opieki intruktora i specjalnie włączonej muzyki:-) Zawsze ktoś z
            obsługi tam jest i powie ile razy, jak długo i w jakim tempie.
            • amelka1341 Re: Nowy fitness na Michałowie 29.10.08, 13:43
              :) spróbujemy w sobotę za tydzień.

              • w.iwo Re: Nowy fitness na Michałowie 29.10.08, 18:51
                ja jestem ten cienias co to wymiękł ? Postarch...
                hehe

                odnośnie Easy Line... wyciągnęłam ostatnio znajomą babeczkę i w sumie było nas 4
                duszyczki... zaczęłyśmy same, ale zaraz pojawiła się trenerka i zagoniła nas do
                roboty ;o))
                program ten polega na powtórzeniu ćwiczeń na każdym z urządzeń ustawionych w
                koło (np.15) i przeniesieniu się na steper (w rytm muzyki maszerowanie z
                ćwiczeniami), by po chwili znów przejść do następnego stanowiska.... te maszyny
                ;o) nie mają jakichś obciążeń i są bardzo przyjazne dla blondynek...

                swoją drogą uważam że każdy powinien dobrać sobie ćwiczenia do siebie... byłam
                na latino i trochę było za tłoczno... ale może teraz wrócę ? spróbowałam też
                pilates i jest też super... bardziej relaksujące i mniej dynamiczne...
                widziałam też przez szybkę kobietki, które ćwiczyły z ciężarami, ale to już dla
                mnie kosmos...
                pozdrawiam :o)
                • amelka1341 Re: Nowy fitness na Michałowie 29.10.08, 22:01
                  No ja właśnie liczę, że jak nas będzie 3 to ktoś do nas podejdzie :)
                  i nam to fajnie poprowadzi :) Ja tam głównie liczę na sauny.
                  A z cięzarkami jest fajnie :) Ja teraz sobie chodzę na sztangi (jak
                  pisalam w tygodniu tutaj za daleko, tak więc odwiedzam Arkadię) - po
                  pierwszych zajęciach przez cały tydzień codziennie bolały inne
                  mięśnie... Dziewczyna, która to prowadzi to nie Rafał... no ale też
                  jest całkiem fajnie i motywująco.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja