Dodaj do ulubionych

Dziękuję i przestrzegam

07.11.08, 16:27
Wczoraj na przejściu dla pieszych na skrzyżowaniu Sobieskiego z Husarską
została potrącona przez samochód moja trzyletnia córka, nie zdążyłam jej
całkowicie wciągnąć na chodnik, to jest po prostu cud, że córka nie odniosła
obrażeń, chciałabym podziękować wszystkim ludziom, którzy w tych ciężkich
chwilach okazali mi serce, pomogli przy dziecku, ktoś okrył dziecko swoja
kurtką, ktoś zadzwonił po policję i pogotowie, naprawdę bardzo dziękuję,
dziekuję również ekipie karetki i policjantom, którzy przybyli na miejsce
wypadku, którzy okazali mi wiele ciepła i życzliwości. Chcę również przestrzec
wszystkich, którzy tamtędy przechodzą, uważajcie na siebie i dzieci, to bardzo
niebezpieczne miejsce. Chcemy również z rodziną zorganizować akcję zbierania
podpisów pod wnioskiem o sygnalizację świetlną w tym miejscu, proszę ,
włączcie się w tę akcję, trzeba zrobić coś zanim dojdzie tam do tragedii.
Obserwuj wątek
    • mamaaga9 Re: Dziękuję i przestrzegam 07.11.08, 17:31
      faktycznie okolice targu są bardzo niebezpieczne dla pieszych!!
      chyba kilka dni temu też została potrącona dziewczynka?
      życzę duzo zdrowia dla małej!!
      ja mieszkam w miejscowości pod legionowem i ok 1km idę po ulicy
      gdzie nie ma chodnika a samochody mnie mijają z niemałą predkościa-
      krew mnie zalewa, odechciała mi się spacerować !!
      • ralph123 Re: Dziękuję i przestrzegam 07.11.08, 22:03
        Ano tak to, jak prowadzisz dziecko za ręke to nie zawsze jestes w stanie
        prowadzić je metr przed sobą.
        Madziulec, masz dziecko?

        Niestety często bywa tak, że przed przejsciem jedna osoba stanie, drugiej
        zabraknie wyobraźni.
        Tu trzeba rozwagi i myslenia a nie swiateł.
        • madziulec Re: Dziękuję i przestrzegam 07.11.08, 22:12
          Mam dziecko 4,5 letnie, w zwiazku z czym nie jestem sobie w stanie wyobrazic
          sytuacji, ze dziekco idace za reke z osoba dorosla zostalo potarcone, a dorosly
          nie (dlugosc rak... - nie da sie).
          Podobnie jak nie da sie nosa przytrzasnac drzwiami, ale sporo pobitych przez
          mezow zon tak opowiada.


          Sprawa jest powazna. Ale zaciekawilo mnie to bardzo.
          • ralph123 Re: Dziękuję i przestrzegam 07.11.08, 22:43
            Pisałem o wyobraźni kierowców.
            A jesli posiadasz potomstwo (czego gratuluje) to doskonale zdajesz sobie sprawe,
            że zapanowanie nad "szkrabem" czasem nie ogranicza sie do wyliczenia "smyczy",
            (moje ramie, jego ręka).
            Matka która przeprowadza dziecko przez jezdnie jest w stanie szybciej zareagować
            niz dziecko.
            Według mnie, Pani uskoczyła ale juz dziecka nie zdążyła do końca wciągnąć w
            bezpieczne miejsce.
            • w.iwo Re: Dziękuję i przestrzegam 07.11.08, 22:54
              to miejsce bardzo niebezpieczne, oświetlenie niekorzystne i rzeczywiście powinno
              być inaczej rozwiązane przejście dla pieszych...
              współczuję mamie, bo nie wyobrażam sobie żeby mojej córeczce przytrafiło się coś
              podobnego... trzymam kciuki za małą :o)

              kierowcom za takie wyprzedzanie na pasach powinno się zabierać prawo jazdy, a co
              ze sprawcą wypadku ?
              oczywiście masz mój głos, ta ulica nie jest bezpieczna dla pieszych...
              • iwciab Re: Dziękuję i przestrzegam 07.11.08, 23:23
                dzięki za serdeczne bo wypowiedzi, bo już chwilami wątpiłam... samochód z prawej
                nie wyprzedzał tylko jechał prosto na nas, po prostu pani prowadząca zagapiła
                się i nie zauważyła, że z przeciwka inny samochód przepuszcza pieszych, nawet
                nie hamowała, na szczęście nie jechała bardzo szybko, co z nią dalej nie wiem,
                bo nas karetka odwiozła do szpitala.
              • ralph123 Re: Dziękuję i przestrzegam 07.11.08, 23:40
                To miejsce jest niebezbieczne poprzez kierowców-idiotów. Mogliby tam wielkie
                monitory postawić które by migały "UWAGA PIESI" i tak by to nic nie dało.
                Ostatnio jadąc kawałek dalej zwolniłem by wpuścić auto wyjezdzające ze stacji
                Orlen, auto jadące za mna zaczeło mnie wyprzedzać i prawie sie zderzyli.
                Na debilizm nie ma rady
            • madziulec Re: Dziękuję i przestrzegam 08.11.08, 11:17
              Wiesz...
              Instynkt matki jest taki, ze ratuje potomstw, czesto nawet usmiercjac siebie.

              Wystarczy popatrzec na swiat zwierzat.

              Stad zadaje pytanie: JAK NAPRAWDE WYGLADAL WYPADEK??

              Bo nie lubie, jak ktos opowiada bajki.
              A ze do wypadku moglo dojsc, nie przecze i wspolczuje matce.
              • iwciab Re: Dziękuję i przestrzegam 08.11.08, 11:33
                MADZIULCU DROGI! czytam Twoje posty w różnych wątkach i ręce opadają mi coraz
                niżej. Nie pogrążaj się już w swojej beznadziejnej dociekliwości i głupocie. To,
                że pewne wydarzenie przekracza granice Twojej (tylko ) wyobraźni nie oznacza ,
                ze jest to niemożliwe i lepiej w to uwierz, bo nie życzę Ci abyś musiała w to
                uwierzyć poprzez doświadczenie tego na własnej skórze!
                • madziulec Re: Dziękuję i przestrzegam 08.11.08, 12:13
                  Wiesz co? To TWOJA glupota, do ktorej nei chcesz sie przyznac, bo prosciej
                  napisac, ze to wina kierowcy, braku swiatel i cholera wie czego jeszcze.

                  To Ci specjalnie napisalam jaka jest dlugosc rak doroslej osoby i dziecka,
                  mniejszego od Twojego. Po to, bys wiedziala, ze to jest 1 metr. I nie jest tak,
                  ze dziekco idzie metr od Ciebie, bo ten metra to jest akurat w dol i lekko po
                  skosie, o czym wie KAZDY rodzic, ktor porowadzil dziekco.

                  Jesli dziecko Ci sie wyrwalo, zdraza sie. Mojej kolezance tez siw wyrwalo i nie
                  naskoczylam na nia, bo miala az tyle odwagi, ze napisala, ze to JEJ wina, ze
                  byla nieostrozna. A TY zwalasz na kierowce, na brakl swiatel i an caly swiat.
                  WSTYD moja droga.

                  Rozumiem Twoje rozzalenie. Ale czas spojrzec w lustro i nie klamac, bo brzydko
                  nawet uczyc swoje dziekco, w koncu z dlugim nosem bedzie brzydko wygladac (Ty
                  zreszta tez... jak Pinokio).


                  A dla Twojej informacji JA pilnuje dziecka i nie wciagam go na ulice. Nie musze,
                  bo UCZYLAM dziekco chodzenia po ulicy, jest karne.
                  DOCIERA????
                  • ralph123 Re: Dziękuję i przestrzegam 08.11.08, 12:54
                    Pomijając fakty, czy dziecko było metr za czy tez przed mamą, i czy ta spełniała
                    swe obowiązki należycie, kierowca zachował sie karygodnie i już. Równie dobrze,
                    mógł tam sie przewrócić starszy człowiek, lub ktokolwiek i co by zrobił wtedy
                    "pan spryciarz kierowca"? A miejsce jest niebezpieczne i dobrze że ktoś na to
                    zwraca uwage.
                  • iwciab Re: Dziękuję i przestrzegam 08.11.08, 15:36
                    Naucz się Madziulcu czytać to może się doczytasz ze dziecko mi sie NIE
                    WYRWAŁO!!!!!!!!!!!!!!!! DO KOŃCA TRZYMANE BYŁO ZA RĘKĘ!!!!!!!!!!!!!
                    DOCIERA????????????????????? a nawiasem jeśli nie masz nic mądrego do
                    powiedzenia to sie nie wypowiadaj na poważne tematy, albo zatrudnij się w Fakcie
                    lub Super Expresie, tam właśnie hieny cmentarne doszukują sie win i sensacji w
                    czyimś nieszczęściu!
                    • madziulec Re: Dziękuję i przestrzegam 08.11.08, 16:06
                      Gucio prawda i klamiesz.

                      I dobrze o tym wiesz, dlatego jestes tak agresywna, bo to tak jak Ci napisalam.
                      Identycznie z tym przytrzasnieciem nosa drzwiami.
                      Nie da sie.

                      Tu tak samo.


                      Zreszta najlepszy dowod, ze probowalas zaciemnic obraz opisujac, ze wciagnelas
                      dziecko na chodnik.


                      Jestes klamca i teraz zwalasz wine na kierowce. I jemu wspolczuje, bo przez taka
                      kretynke jak Ty, ktora nie dopilnowala swojej pociechy czlowiek bedzi emial do
                      konca zycia koszmary.
                      Szkoda, ze TY tych koszmarow nie bedziesz miala, bo juz sie wybielilas i z kazda
                      chwila coraz bardziej sie wybielasz.
                    • madziulec Jorgusiu... 10.11.08, 16:11
                      Trolle nei istnieja ;))) Chyba, ze ktos ma taki pewien problem psychologiczny
                      jak Ty, a Ty chcesz wszystkim, ktorzy sa odmiennego zdania niz Ty udowodnic, ze
                      sa niepelnosprawni umyslowo (nie mowic mniej sympatycznie).

                      Regularnie banowana:)))) Pasjonuje mnei to, bo nie znam takich for
                      internetowych, gdzie mozna byc regularnie banowanym i jeszcze pisac, bo to sie
                      wyklucza (ban i dalsze pisanie... - brak znow logiki moj drogi sasiedzie).


                      To, co moge Ci polecic - solarium, bo widac, ze brak slonca bardzo zle na Ciebie
                      wplywa ;) A, czekolade tez zjedz, moze ta wieczna frustracja wreszcie sie cofnie ;)

                      I przestan mnie atakowac, bo nie jest to ani grzeczne, nie wspominajac juz o
                      pewnych zasadach dobrego wychowania, o ktorych przeciez tak szeroko sie rozpisujesz.
                      • madziulec Moderatorze aspoleczny 10.11.08, 21:44
                        No to wyglada na to, ze sam piszesz do siebie ;)))

                        Kolejny Twoj nick???
                        Juz mi naprawde wystarczy.
                        Malo powiedziec zniesmaczenie, malo powiedziec, ze sie rzygac chce.
                        Po prostu jestes wredna osoba, ktora robi wszystko, by dowalic prywatnie
                        KAZDEMU, kto Ci sie nie spodoba. Jestes pamietliwy, wiec tego, kto Ci na odcisk
                        nastapi bedziesz tepil dlugo i namietnie, tak po chrzescijansku.

                        Wszystkie watki nieprzychylne bedziesz cial, ale dziwne, bo watki takie same
                        skierowane w czyims innym kierunku tolerujesz i odnosisz wrecz niepokojaca
                        przyjemnosc w zostawianiu ich, byle wiecej blotka, byle wiecej g..na i wiecej
                        babrania sie w tym.
                        A Ty potem przyjdziesz zwykle jako inna osoba, ten zbawiciel swiata.

                        Kurza twarz. Mam tego dosc. Nigdy nie tolerowalam osob dwulicowych, falszywych i
                        zaklamanych. Nie cierpialam konformistow, tolerujacych wokol siebie to, co sie
                        dzieje i bijacych piane na forum.
                        I dlatego nie mam zamiaru tego zostawic.

                        I zobaczysz - trafila kosa na kamien. Nie popuszcze tym razem ja.
                        Oficjalnie Ci to mowie. I nie zycze sobie byc do mnie pisal, wysylal swoje zlote
                        mysli, bo mnie to nie interesuje. Nagabuj inne osoby, ktore chca Cie jeszcze
                        sluchac.
                        Mam jednakowoz nadzieje, ze coraz wiecej osob w naszym miescie dozna olsnienia,
                        ze z mozgu korzystac mozna, a nawet trzeba... A wtedy szybciorem bedzie
                        hastalavista baby ;)
    • iwciab Re: Dziękuję i przestrzegam 07.11.08, 21:47
      Dziękuję za ciepłe słowa, dla czepiających się słówek: samochód z lewej nas przepuszczał, samochód z prawej leciał prosto na nas, ja trzymałam małą za rączkę po swojej lewej stronie i zdążyłam zrobić krok na krawężnik, dziecko trzymane za rączkę widocznie było pół kroczku za mną bo zostało potrącone, na szczęście utrzymałam ja za łapkę, mam nadzieje, że wystarczy szczegółów.
    • zaq1975 Re: Dziękuję i przestrzegam 07.11.08, 23:58
      Podziękujmy wszyscy Panu Staroście za to że już 2 rok z rzędu prowadzi
      konsultacje społeczne w sprawie modernizacji ul. Sobieskiego. Może jej remont
      nie spadnie z planów inwestycyjnych Starostwa w przyszłym roku. Domyślam się ze
      tak skonsultowana droga to już będzie naprawdę super!!
      • w.iwo Re: Dziękuję i przestrzegam 08.11.08, 00:16
        z tego co pamiętam, to kiedy jest już ciemno, pobocze jest mało oświetlone...
        sama ostatnio rozglądałam się na boki... stoi grupka ludzi i czeka na bezpieczne
        przejście, a sznur samochodów śpieszy się z pracy do domu... czasem Ci co są w
        wozach przestają myśleć o innych jak o pełnoprawnych uczestników ruchu
        drogowego... piesi i rowerzyści wydają się im być "niższej kategorii"...
        są zmęczeni i mają obniżony czas refleksu... mimo wszystko, zmiana przejścia dla
        pieszych mogłaby być korzystna dla bezpieczeństwa ludzi...
      • bronka29 Re: wypadki i błędy... 08.11.08, 13:04
        Ta Sobieskiego to jakiś koszmar - ile ja się naczekam, aż mnie ktoś wreszcie
        przepuści na pasach za stacją gazową, ta ul. nazywa się chyba Zwycięzców.
        Bardzo Ci współczuję, wyobrażam sobie co musiałaś przeżyć
      • madziulec Re: wypadki i błędy... 08.11.08, 16:11
        Wypadki zadarzaja sie kazdemu.
        Ja tez ostatnio mialam kolizje. To normalne i ludzkie. Bo jestesmy tylko ludzmi.

        Nie widze jednak powodu, by nie napisac, ze jest ciemno i np. sie czlowiek
        spieszyl czy cos takiego. To tez ludzkie. Dzieci tez sie nam wyrywaja, o czym
        napisalam w jednym z postow. To sa tylko dzieci. Mojej przyjaciolke dziekco sie
        wyrwalo i naprawde gdyby nie przytomnosc kierowcy to kolezanka mialaby tylko
        wspomnienie dziecka. Tak to dziecku nic sie nie stalo. Zdarza sie. Dziecku ten
        jeden jedyny raz odbilo.


        Opowiadanie o miejscach niebezpiecznych ma sens jesli MY SAMI w tych miejscach
        zachowalismy sie poprawnie.
        Ale jesli sami prowokujemy wypadki jaki jest sens zwalac wine na kogos??? I
        robic jeszcze z siebei ofiare, bo dziecko???? (to juz jest wlasnie w stylu
        szmatlawcow...)
        • iwciab głupich sie nie sadzi, sami się rodzą 08.11.08, 16:44
          nie mam zamiaru udowadniać nikomu, ze nie jestem wielbłądem ani czuć się winna
          że przechodząc prawidłowo przejściem dla pieszych trzymając dziecko za rękę
          kierowca przez zagapienie w nas wjeżdża, kierowca zresztą sam zadzwonił na
          policję i pogotowie i się przyznał ze się zagapił i nas po prostu nie widział i
          to dla mnie jest mądry człowiek.
          Koniec dyskusji z panią M!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • postrach_szefowej Drodzy Panowie na Forum... 08.11.08, 20:07
      Tak sobie podczytuję ten wątek znad ramienia Misia... i taka myśl
      mnie naszła...
      Trzeba mieć cholernego pecha w życiu, żeby trafić na taką
      straszną "kobietę" jak Madziulec. Przerąbane na długie lata...
      Pozdrowienia dla Iwci i córeczki!
    • foamclene Re: Dziękuję i przestrzegam 09.11.08, 07:56
      dobrze, ze dziecku sie nic nie stalo
      miala duzo duzo szczescia!

      mnie mrozi za kazdym razem "wystawiony dziubek" (dosc popularne
      zjawisko wsrod kierowcow i rodzicow z wozkami na przejsciach dla
      pieszych albo co gorsza poza nimi
      zgroza
      biegajace maluchy nad ktorymi (najczesciej babcie) nie panuja sa
      wszedzie
      na drodze bywa roznie
      dlatego obowiazuje zasada ograniczonego zaufania

      miedzy kierowca a rodzicem takiego malucha jest jedna bardzo istotna
      roznica
      zeby prowadzic pojazd trzeba zaliczyc kurs teorii, wyjezdzic godziny
      a potem zdac egzamin
      dziecko moze miec kazdy od tak, jak sobie zamaii...
    • mamaaga9 Re: Dziękuję i przestrzegam 09.11.08, 10:47
      Jestem w szoku!!!!! ładnie po sobie jezdzicie :-))) kto komu więcej
      dopieczę!!! gratuluje
      z tego co wiem to jest wątek kobiety, która przeżyła traumę i
      chciała się z tym podzielić a wy piszeście obrażacie się nawzajem!!!!
      moze zmienicie forum na stadion Legii tam "róbta co chceta"
      pozdr....
      • maciekhouse Re: Dziękuję i przestrzegam 09.11.08, 12:45
        a prawda jest taka, ze piesi wbiaja sie tam na chama i wogole nie patrza,
        przejechac tamtedy to istny koszmar, kazdy wlazi bez przerwy i jak widzi ze ktos
        przchodzi to dobiega i wskakuje na pasy, a samochody tez musza przejechac,
        prawda jest taka ze madziulec ma racje, matka na sto procent nie obejzala sie w
        prawo wchodzac na pasy, swiadczy o tym fakt ze dziecko idace z lewej zostalo
        potracone przez samochod z prawej, sama fartem przeszla a dziecko zostalo krok z
        tylu, widocznosc jest tam fatalna i trzeba uwazac na samochody jadace z prawej a
        nie pedzic na targ czy gdzies indziej jak idiota, ludzi wchodza tam na pasy i
        czuja sie jak swiete krowy, jadac tam pare azy cudem uniknalem potracenia
        wchodzacych na pasy na zasadzie byle tylko wskoczyc przed samochod a potem to
        juz problem kierowcy, na pasach trzeba sie rozgladac, w nocy na tym przejsciu
        wogole nie widac pieszych raz tez mialem taich cudakow zaslonili sie z boku
        parasolem i byli obrani na ciemno w deszczowa pogode, weszli na przjescie i
        zamaist sie ogladac patrzyli sie pod nogi
        • postrach_szefowej Re: Dziękuję i przestrzegam 09.11.08, 14:06
          Ciekawe czyją winę orzeknie policja jak w kóńcu kogoś rozjedziesz na
          pasach. Niedawno był taki wypadek przed budynkiem policji w
          Legionowie. Pieszy zginął.
          Ludzie chodzą jak święte krowy, ale na drodze obowiązuje zasada
          ograniczonego zaufania do innych użytkowników,a w pobliżu przejścia
          dla pieszych szczególnie. Raczej trudno będzie udowodnić wtargnięcie
          na przejście. Lepiej uważać w takimmiejscu, skoro wszyscy wiemy, że
          jest NIEbezpieczne.
        • pawelkownacki Re: Dziękuję i przestrzegam 09.11.08, 14:46
          Na tym przejezdzie każdy kierowca powinien mocno uważać i jak wiadomo, na pasach
          pieszy jest święty. Ale to co się dzieje 200 metrów dalej w kierunku stacji
          Orlen woła o pomstę do nieba. Wyjazd z targu, zatoczka autobusowa a ludzie
          ubzdurali sobie, że tam zrobią sobie przejście dla pieszych.
          • w.iwo Re: o tolerancji 09.11.08, 15:26
            szanowni Państwo, wątek zaczęła Pani, która chciała podziękować za życzliwość i
            pomoc w trudnej chwili... prosiła też by inni uważali na tym przejściu...
            dociekanie przebiegu wypadku oraz atakowanie jej wydaje mi się po prostu nie na
            miejscu...
            pozdrawiam :o)
        • stelar Re: Dziękuję i przestrzegam 09.11.08, 20:52
          Chyba Cię pogrzało. Pieszy ma święte prawo przejsc po pasach, a
          obowiązkiem kierowcy jest się zatrzymac. Przydałaby Ci się wycieczka
          do cywilizowanych krajow, gdzo jest wysoka kultura jazdy. Tam
          kierowca ZATRZYMUJĄ SiĘ nawet jak ktoś zbliży ię w okolice
          przejścia, i nie zdąży nawet nie wejsć.
          I nikomu korona z głowy nie spada.
          • matines1 Re: Dziękuję i przestrzegam 10.11.08, 08:46
            khmmm nie we wszystkich, np Praga.
            a czesto niestety bywa tak ze przechodnie "wyskakuja" na ulice w
            ostatniej chwili.
            Wypadki sa i beda, oby jak najmniej tragiczne.


            ps.

            kazdego dnia dziekuje Bogu ze pośród moich przyjaciół, rodziny oraz
            współpracowników nie ma kogos takiego jak madziulec :)
              • matines1 Re: Dziękuję i przestrzegam 10.11.08, 17:12
                postrach_szefowej napisała:

                > Byłam w Pradze we wrześniu i właśnie zatrzymywanie się kierowców
                > przed przejściem dla pieszych najbardziej mnie in plus zaskoczyło.
                >


                to moze sie szmienilo , ja bylem kilka lat temu i to byl horror.
                • maciekhouse Re: Dziękuję i przestrzegam 10.11.08, 19:26
                  sorry ale powiem tak, przez wies lazaca na ten targ przejazd ulica sobieskiego w
                  dni wiejskiej wydluza sie o 5-10 minut, piesi jak swiete krowy przelatuja
                  wszedzie, a wchodzac na przejscie wyjmij mptrojke z uszu i obejzyj sie na lewo i
                  prawo, ja dwa razy zostalem potracony na przejsciu a raz jadac na rowerze, prawo
                  zawsze bylo po mojej stronie ale patrzac na to z odleglej perspektywy widze ze
                  moglem zrobic wiecej by temu zapobiec w przynajmniej dwoch z wypadkow.
                  • godgod Re: Dziękuję i przestrzegam 10.11.08, 21:39
                    Dobrze mówisz, ale radziłbym zajrzeć do jakiegoś leksykonu mowy polskiej przed następnym postem. Dopiero po kilkukrotnym przeczytaniu załapałem cały sens wypowiedzi.

                    Światła działające w dni targowe uzdrowiłyby sytuacje zarówno dla pieszych, jak i dla samochodów.

                    HOWGH !



                    maciekhouse napisał:

                    > sorry ale powiem tak, przez wies lazaca na ten targ przejazd ulica sobieskiego
                    > w
                    > dni wiejskiej wydluza sie o 5-10 minut, piesi jak swiete krowy przelatuja
                    > wszedzie, a wchodzac na przejscie wyjmij mptrojke z uszu i obejzyj sie na lewo
                    > i
                    > prawo, ja dwa razy zostalem potracony na przejsciu a raz jadac na rowerze, praw
                    > o
                    > zawsze bylo po mojej stronie ale patrzac na to z odleglej perspektywy widze ze
                    > moglem zrobic wiecej by temu zapobiec w przynajmniej dwoch z wypadkow.
    • mamazlegionowa Re: Dziękuję i przestrzegam 10.11.08, 23:04
      IWciu, dobrze że wszystko się tak skończyło...
      Dużo zdrówka dla córci. Chętnie podpisze taki wniosek bo mam
      nadzieję, że niedługo przeprowadze sie na osiedle Sobieskiego i
      ulica Sobieskiego spedza mi sen z powiek

      Nad madziulcem mogę tylko spuścic kurtyne milczenia. To smutne, że w
      takiej chwili znajdzie się ktoś kto wbije nóż w plecy i wypowiada
      wyroki niczym Sąd Ostateczny.

      • tussipect1880 Re: Dziękuję i przestrzegam 10.11.08, 23:23
        mamazlegionowa napisała:

        > Nad madziulcem mogę tylko spuścic kurtyne milczenia. To smutne,że
        > w takiej chwili znajdzie się ktoś kto wbije nóż w plecy i
        > wypowiada wyroki niczym Sąd Ostateczny.

        Lepszy od kurtyny byłby gwóźdź do trumny...
          • madziulec Re: Dziękuję i przestrzegam 12.11.08, 15:59
            Wiecie co jest smutne???

            Ze tak naprawde wystarczy popytac LOGICZNIE MYSLACYCH ludzi,
            majacych dzieci, czy mozliwy jest taki wypadek.

            Ostatnio zapytalam sporo takich osob, majacyh cdzieci w podobnym
            wieku. I kazdy po zastanowieniu sie stwierdza autorytatywnie, ze
            nie. Bo wtedy i osoba dorosla oberwalaby, chyba, ze .. dziecko idzie
            gdzies z przodu lub z tylu (patrz wyrywa sie).

            Mozna oczywiscie litowac sie nad matka, wspolczuc. Tylko czego
            wspolczujemy?? Braku zapobiegliwosci?/ Tego, ze nie umie
            przypilnowac dziecka i ze dobrze, ze tylko tak sie skonczylo???
            Chyba wlasnie to ostatnie.
            Ale prosciej oczywiscie wylaczyc myslenie, zalozyc przyciasny
            berecik i mowic, biedna Iwcia, biedne dziecko....
            Logiki i rozumu wam brakuje. A szkoda.

            Wiec palcie sobie dalej czarownice... Rozumu to wam od tego nei
            przybedzie.
    • lmolinski Re: Dziękuję i przestrzegam 13.11.08, 10:06
      mnie tam na zmianę i śmieszy dziwi sytaucja na drogach. Z pasami
      jest podobnie. Zawsze jak widze kogoś podchodzącego do pasów to sie
      zatrzymuje, chyba ze wiem ze nie dam rady sie zatrzymać. Nauczyłem
      sie tego na zachodzię będać troszke. I wierzcie mi to jest tak
      naprawde sposób na takie przypadki. Zawsze mnie śmieszy jak ktoś
      mówi mi potem "dziękuje", widać pewnie myślą, że to oznaka kultury,
      a ja jestem po prostu zapobiegliwy. Potrącenie kogoś na pasach to w
      90% przypadków wina kierowcy a ja nie zamierzam mieć nikogo na
      sumieniu. Uważam, ze żadne tam kampanie społeczne, przemawianie do
      sumień kierowców nie zrobią tyle co zwiększenie o kilkaset procent
      wysokości mandatów. To jedyny sposób na zalew kretynów za kierownicą!
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka