Ocalmy Trasę Olszynki Grochowskiej i Trasę Mostową

24.04.09, 21:39
W ostatnim To i Owo ukazał się wywiad z wieliszewskim radnym Edwinem Zezoniem na temat Trasy Olszynki Grochowskiej

Musze przyznać, że od dawno czytając artykuł prasowy nie czułem tak szybkiej potrzebny skomentowania jego treści na Forum Legionowo.

A więc w dwóch zdaniach - o czym mówi artykuł: wieliszewski radny skarży się, że niewybudowana trasa blokuje właścicielom gruntów w gminie Wieliszew możliwość poczynienia jakichkolwiek inwestycji na własnych działkach. Z tym się akurat zgadzam, bo trudno odmówić racji ludziom, którzy czekają na wyjaśnienie sytuacji kilkadziesiąt lat.

Z drugiej jednak strony nie może być tak, że cały ruch kołowy z drogi 61 będzie przechodził przez Legionowo de facto dzieląc miasto na pół (tak wynika z relacji posiedzenia ostatniej Komisji Rozwoju Rady Miasta )

Szkoda więc, że napisany kiedyś przeze mnie post o zmianie granic gmin w powiecie nie został jednak potraktowany serio. Gdyby Michałów Reginów i Łajski zostały w pełni przyłączone do Legionowa, a nie do Wieliszewa, to rozmowa teraz byłaby inna. Podobnie rzecz ma się z ruchami w gminie Jabłonna, gdzie pojawiają się protesty przeciwko Trasie Mostowej.

Przypominam sobie również deklaracje prezydenta Smogorzewskiego, że Legionowo samo wykupi tereny pod Trasę Olsztynki Grochowskiej na terenie gminy Nieporęt. Niestety, ta zapowiedź w świetle spodziewanych wydatków gminy Legionowo na odszkodowania za drogi i prawdopodobnej konieczności legionowskiego PEC-u, aby to pokryć, sprawia że w kasie miasta zabraknie funduszy, aby spełnić całkiem przytomne zapowiedzi prezydenta.

Apeluję więc do legionowskich samorządowców, aby zdecydowanie przeciwstawili się wszelkimi środkami przewidzianymi prawem, a także mobilizując legionowskie społeczeństwo i środki przekazu, aby przeciwstawić się wszelkim tendencjom i działaniom w gminach ościennych mającym na celu doprowadzenie do tego, aby wspomniane trasy nie zostały wybudowane.

Okoliczne gminy pełnymi garściami korzystają z Legionowa, z możliwości jakie daje nasze miasto, niech więc chociaż raz Legionowo skorzysta na nich.
    • dziadek_pl Re: Ocalmy Trasę Olszynki Grochowskiej i Trasę Mo 25.04.09, 12:11
      popieram w 100 % nareszcie jakiś rozsądny głos w tej sprawie.
      • ralphie Re: Ocalmy Trasę Olszynki Grochowskiej i Trasę Mo 25.04.09, 13:49
        Póki co TOG ma status zadania lokalnego (gmin), a te wiadomo na takie
        przedsięwzięcia nie ma kasy. Trwają rozmowy, aby TOG stała się zadaniem
        województwa, nie wiem GDDKiA(?). W artykule, bodajże gazety Echo pisano o chęci
        przejęcia tego zadania przez władze wojewódzkie, te niestety też na to nie mają
        planów finansowych, co powoduje przesunięcie na lata poza 2015. Przy czym teraz
        zaczyna się mówić o TOG, jako połączeniu tras S7 i S17(?) i konieczność jej
        wybudowania jest widziana. Prawdą jest, że właściciele działek nie wiedzą, na
        czym "stoją", bo nie ma konkretnych decyzji.
        Trasa oczywiście jest potrzebna. Jej brak siłą rzeczy obciąży nasze drogi
        lokalne, w szczególności krajową 61, która już jest lokalnym dramatem. Trasa
        621, 631 to samo, TIR, TIRa, TIRem pogania, przy okazji urządzając wyścigi...
        Tereny są zarezerwowane w dużej mierze, więc moim skromnym, władze powinny
        wiercić dziurę w brzuchu tym wyżej.
      • jorge_76 Re: Ocalmy Trasę Olszynki Grochowskiej i Trasę Mo 27.04.09, 09:42
        Też popieram, ale poparcie w necie na formum NIC nie da. Kochani
        podpisy, podpisy i jeszcze raz podpisy które należy złozyć w
        ratuszu. Kto się podejmie?
        • ralphie Re: Ocalmy Trasę Olszynki Grochowskiej i Trasę Mo 27.04.09, 10:22
          Nie bardzo rozumiem co legionowski ratusz ma do TOG ale jeśli ma to proponuję
          ankietę. Gmina Wieliszew przejmując szkołę w Dębe wzięła mocno pod uwagę wyniki
          ankiety zamieszczonej na stronach gminy. Może wystosować prośbę, aby taką
          ankietę zamieścili na swoich stronach?
          • jorge_76 Re: Ocalmy Trasę Olszynki Grochowskiej i Trasę Mo 27.04.09, 10:27
            Nie n,o nie rozbrajaj mnie. Jakto co ma? Pomimo że nie przechodzi
            przez granice administracyjne Legionowa to chyba jest w naszym
            największym interesie aby została zbudowana, chociażby na fakt że w
            Legionowie żyje najwięcej mieszkańców w powiecie. Urząd Miasta
            miałby łatwiejsze zadanie na rzecz lobbowania z konkretnym poparciem
            społecznym jakim są podpisy.
            • ralphie Re: Ocalmy Trasę Olszynki Grochowskiej i Trasę Mo 27.04.09, 11:14
              Jakoś dotychczas nie zauważyłem, by zainteresowanie Legionowa wykraczało poza
              jego granice, może się mylę...
              Poparcie władz Legionowa owszem ma rację bytu. Myślę, że warto by z prośbą o
              poparcie zwrócić do Starosty i Prezydenta jednocześnie.
              • jorge_76 Re: Ocalmy Trasę Olszynki Grochowskiej i Trasę Mo 27.04.09, 11:42
                Doskonałą okazją byłoby np zrobienie stoiska na najbliższej imprezie
                miejsckiej z okazji 90 lecia Legionowa. Na dużej mapce zaznaczona
                trasa, przedstawione korzyści itd. i przy okazji zbierać podpisy
                dot. trasy. Jesli jest duże poparcie społeczne to zawsze łatwiej
                podeprzeć się kilkoma tysiącami głosów za.

                Pomysł kieruje do rzecznika UM który czasem tu zagląda.
                • marggo Re: Ocalmy Trasę Olszynki Grochowskiej i Trasę Mo 27.04.09, 17:28
                  jorge_76 napisał:
                  Na dużej mapce zaznaczona
                  > trasa, przedstawione korzyści itd. i przy okazji zbierać podpisy
                  > dot. trasy.

                  Ale której trasy? Mostowej czy Olszynki Grochowskiej?
                  • pleg Re: Ocalmy Trasę Olszynki Grochowskiej i Trasę Mo 27.04.09, 17:40
                    myślę, że wystarczy napisać mail'a do naszych władz prośbą o zbieranie podpisów,
                    choć chyba byłoby dobrze, żeby zrobił to admin, jako reprezentujący to forum
                    • ralphie Re: Ocalmy Trasę Olszynki Grochowskiej i Trasę Mo 27.04.09, 21:22
                      Spokojnie może to uczynić każdy z nas podając jednocześnie odnośnik do tego
                      wątku. Nie wiem, jak Prezydent (nie sprawdzałem) ale Starosta maile rozpatruje
                      na poważnie (sprawdzałem).
                • rzecznik_um Re: Ocalmy Trasę Olszynki Grochowskiej i Trasę Mo 06.05.09, 16:00
                  Pomysł jest rzeczywiście bardzo dobry. Chętnie udostępnimy miejsce na stoisku
                  Urzędu Miasta na rzecz tej akcji. Prosimy o kontakt z Referatem Marketingu
                  pomysłodawcę, który wspólnie z nami ją przygotuje i poprowadzi.
    • aganiok32 Re: Ocalmy Trasę Olszynki Grochowskiej i Trasę Mo 25.04.09, 15:51
      a konkretnie z czego korzystają te gminy, bo nie do końca rozumiem?
      Z przejazdu? Od kilkunastu lat w korkach.
      • kka69 Re: Ocalmy Trasę Olszynki Grochowskiej i Trasę Mo 26.04.09, 08:08
        Trasa Olszynki Grochowskiej bardziej podchodzi pod drogę krajową niż gminną , więc gmina nie będzie miała tu duzo do powiedzenia , a tym bardziej do wykupu gruntów , bo te w takich wypadkach wykupuje GDDiA.
        Obecny prezydent miasta znany jest z obietnic wyborczych bez pokrycia, ta z wykupem gruntów jest kolejną z nich, choćby przypomnę poprzednie obiecanki z nową drogą wzdłuż torów kolejowych , na przykład.
        Więc do TOG należy miec dystans , jak do wszystkich inwestycji oddalonych o ponad 300 metrów od ratusza.
        • ralphie Re: Ocalmy Trasę Olszynki Grochowskiej i Trasę Mo 26.04.09, 11:49
          Zauważ tylko, że TOG w swoich planach nawet nie dotyka granic Legionowa.
          Przebiega przez gminy Nieporęt i Wieliszew.
    • psychomaszyna Nasze Legionowo murem podzielone? 27.04.09, 21:03
      Kilka wyjaśnień, aby rozjaśnić sytuację:

      1. Dlaczego sprawa Trasy Olszynki Grochowskiej (TOG) (lub trasy o podobnym
      charakterze będącej przedłużeniem tras z Siedlec i Lublina do Warszawy po
      stronie północno-wschodniej do trasy na Gdańsk) jest tak istotna dla Legionowa?

      Dlatego, że za kilka lat po rozbudowie drogi 61 cała Warszawa będzie jechała
      tędy na Mazury i będziemy w Legionowie mięli taką sytuację jak do niedawna w
      Sochaczewie, a nie daj Bóg jak w Augustowie.

      Ponieważ będzie to dwupasmowa droga szybkiego ruchu bardzo ograniczone będą
      wszelkie przejazdy ją przecinające np. zapowiada się, że z Jagiellońskiej nie da
      się przejechać na wprost w Sielankową, jak i wszelkie skręty w lewo np. z
      Jagiellońskiej w lewo koło McDonalds'a nie da się skręcić.

      2. Podczas ostatniej promocji kolejnego tomu Rocznika Legionowskiego (napiszę o
      tym wydarzeniu w oddzielnym poście) miałem okazję porozmawiać na temat TOG z
      wicestarostą Kubickim i zadowoleniem odnotowałem, że temat jest bliski władzom
      miasta i powiatu. Nasi lokalni włodarze odbywają raz po raz pielgrzymki i
      spotkania z wyższymi władzami, aby coś wywalczyć (wreszcie przydał się poseł
      Durka). Na razie są pewne trudności, aby umieścić TOG w krajowych planach
      rozbudowy dróg z powodu znacznych kosztów i obecnego kryzysu gospodarczego. Ale
      jak się nie próbuje czegokolwiek wywalczyć, to nie ma żadnej nadziei.

      3. Skąd taki tytuł tego posta? Ponieważ PKP Polskie Linie Kolejowe
      próbują się wykpić z budowy tunelu pieszego w ciągu ulicy Parkowej -
      Wyszyńskiego. Przejazdy byłyby na rondzie na Legionowie Przystanku, wiadukcie i
      ten z zaporami w ciągu ulic Kwiatowa - Polna. W połączeniu ze znacznie
      utrudnionym pokonaniem drogi 61 spowodowałoby to de facto "rozbiór" Legionowa na
      4 odrębne części: a. Gucin + osiedla + Ludwisin, b. Bukowiec od Jabłonny do
      torów c. Bukowiec od torów + Grudzie d. osiedle Piaski + 3 Parcela

      Oby ta koszmarna wizja nigdy się nie spełniła!

      4. Myślę, że zapodany w tym wątku pomysł ze zbieraniem podpisów wśród
      mieszkańców naszego miasta jest znakomity z poparciem dla idei TOG i Trasy
      Mostowej. A gdyby władze miasta rzeczywiście nagłośniły sprawę podczas festynów
      z okazji Dni Legionowa, to spotkałoby się to wielkim odzewem. Jestem przekonany,
      że nasze władze za mało korzystają z takiej formy mobilizacji lokalnego
      społeczeństwa w pozytywnej sprawie!

      5. Przyznam, że ze zdziwieniem nie zauważyłem publikacji na ten temat w "To i
      Owo". Temat wart podjęcia społecznej kampanii, a nieraz niestety łamy TiO
      zaprzątały sprawy o wiele mniejszej wagi.
      • jorge_76 Re: Nasze Legionowo murem podzielone? 27.04.09, 23:39
        Nic dodać, nic ująć. Poza tym, że w niedalekiej przyszłości możemy
        być tak zdesperowani jak mieszkańcy Augustowa, tak że będziemy robić
        blokady na warszawskiej. ALe wtedy będzie za późno. Moim zdaniem
        scenariusz jest bardzo realny, więc im wcześniej społeczność lokalna
        się zorganizuje tym lepiej.

        PS. W porzednim poście pisałem oczywiście TOG i trasie mostowej,
        która ma się łączyć.
      • jangrabiec.pl Re: Nasze Legionowo murem podzielone? 28.04.09, 00:33
        Oczywiście przyłączam się do akcji - to świetny pomysł. Spróbuję zebrać "kilka" podpisów i ewentualnie pomogę innym dostarczyć je gdzie trzeba.
      • mlopaci Re: Nasze Legionowo murem podzielone? 28.04.09, 13:46
        psychomaszyna napisał:

        > Kilka wyjaśnień, aby rozjaśnić sytuację:
        >
        A o jakim przebiegu TOG piszesz? Ja spotkałem się już z kilkoma wariantami.
        Ostatnie pomysły na TOG, to skrót dla ruchu tranzytowego pomiędzy DK7 i DK17.
        Ruch na Mazury w tych wariantach w większości byłby przez DK61 czyli przez
        Legionowo.

        Wariant Wójta Nieporętu
        Link
        do artykułu


        Wariant Scott-Wilson
        Mapa
        przebiegu


        Wariant Euro2012
        Mapa

        Wariant Wojewody
        MAPA

        • kka69 Re: Nasze Legionowo murem podzielone? 28.04.09, 14:01
          Internal Server Error

          The server encountered an internal error or misconfiguration and was
          Nie wszystkie linki działają:

          unable to complete your request.

          Please contact the server administrator, [no address given] and inform them of the time the error occurred, and anything you might have done that may have caused the error.

          More information about this error may be available in the server error log.
          • mlopaci Re: Nasze Legionowo murem podzielone? 29.04.09, 13:59
            kka69 napisał:

            > Nie wszystkie linki działają:
            Link działający
            dzisiaj
        • psychomaszyna Przebieg TOG i różnice interesów 30.04.09, 03:05
          Panie Maćku, myślę o starym przebiegu Trasy Olszynki Grochowskiej pod "korytarz" której blokowano rezerwy terenu lub o najnowszym wariancie czyli "łączniku" pomiędzy DK 7 i DK17.

          A chodzi mi przede wszystkim o wyprowadzenie z terenu Legionowa ruchu, jaki wygenerują w przyszłości warszawiacy dojeżdżający do drogi 61, a nią dalej na Mazury.

          Jakoś tak jest, że każdy właściciel domu jednorodzinnego, niezależnie, czy cokolwiek znajdowało się w planach zagospodarowania przestrzennego (lub innych dokumentach o podobnym charakterze), zanim kupił działkę itp., chce mieszkać prawie w lesie. Niestety nie zawsze tak się da.

          Pomiędzy mieszkańcami Legionowa a mieszkańcami gminy Nieporęt (Wieliszewa, Jabłonny) istnieje konflikt interesów, którego istota w wielkim skrócie sprowadza się do tego, że jeżeli nie powstanie Trasa Olszynki Grochowskiej to mieszkańcy Nieporętu, czy Wieliszewa, czy Jabłonny (tu odnosi się Trasa Mostowa) będą sobie mieszkać w wygodnych domach, prawie w samym lesie, albo pośród łąk i pól, a mieszkańcy Legionowa będą wdychali smród spalin tysięcy samochodów na rozbudowanej drodze 61, nie mogąc się nawet przedostać własnym samochodem z jednej części miasta do drugiej.

          My widzimy ten problem z wyprzedzeniem i staramy się tak zadziałać, aby dotrzeć z naszym przekazem do władz wojewódzkich, czy krajowych, aby ewentualny problem zmninimalizować lub całkowicie wyeliminować.

          Oczywiście oponenci wyciągną zaraz argumenty ekologiczne, że gdzieś tam są robaczki, czy roślinki, "ekolodzy z przypadku" zaraz pobiegną do władz, aby w przebiegu TOG stworzyć obszary Natura 2000.

          Sedno w tym, aby rozwój kraju odbywał się w sposób zrównoważony, aby korzyści i obciążenia dla mieszkańców z powodu życia w danym regionie były równomiernie rozłożone - na tyle ile się to da zrobić.
          • jorge_76 Re: Przebieg TOG i różnice interesów 30.04.09, 09:00
            OK, ale co my mieszkańcy możemy zrobić oprócz przekonywania sobie na
            forum o zasadności inwestycji? Czy ktoś sie ko ntaktował lub
            zgłąszał formalny wniosek do UM o stoisku i zbieraniu podpisów w
            czasie dni Legionowa?

            Ponieważ jak to bywa z ludzka nat
            • marggo Re: Przebieg TOG i różnice interesów 30.04.09, 17:24
              Jeśli UM wyrazi zgodę na zbieranie podpisów, to jeśli przeciwnicy trasy wystąpią
              z takim samym wnioskiem tylko zbieraliby podpisy przeciwko - to chyba UM nie
              powinien im odmówić?
          • mlopaci Re: Przebieg TOG i różnice interesów 30.04.09, 16:13
            psychomaszyna napisał:

            > Panie Maćku, myślę o starym przebiegu Trasy Olszynki Grochowskiej pod "korytarz
            > " której blokowano rezerwy terenu lub o najnowszym wariancie czyli "łączniku" p
            > omiędzy DK 7 i DK17.

            Myślę, że pojęcie "Olszynka Grochowska" jest w tej chwili bardzo niekonkretne i
            warto zawsze mówić o jakim wariancie się myśli.
            Wariant o którym w zeszłym roku mówił wójt Nieporętu w "To i Owo", raczej nic
            nie da dla Legionowa (a być może jest to wariant "zaporowy", żeby tej drogi
            nigdy nie zbudować). Od ronda w Zegrzu trasa biegłaby w stronę Marek ok. 7 km i
            potem skręcałaby w stronę Warszawy. W tym korytarzu nie zmieści się droga
            kategorii "S", a jedynie GP (szczególnie w okolicach zalewu i pomiędzy
            blokowiskami na Białołęce). Jadący z Mazur do lewobrzeżnej Warszawy mieliby do
            Zegrza do mostu Grota ok. 24 km drogi klasy Modlińskiej. Od Zegrza do mostu
            drogą 61 przez Legionowo jest o 3 km bliżej, więc kierowcy raczej wybieraliby tą
            trasę (odległości wg Google Earth). Budowa mostu Północnego dodatkowo wpłynie na
            preferowanie drogi 61.

            Dla Legionowa najkorzystniejszy wydaje się wariant proponowany przez
            Scott-Willson - ten wariant przejąłby najwięcej ruchu i umożliwiłby dojazd do
            Legionowa drogą szybkiego ruchu (z wjazdem do Legionowa od północy, 17km od
            Grota do centrum Legionowa). Drugim opłacalnym dla Legionowa wariantem jest
            stary przebieg Olszynki, ale jest on gorszy od Scott-Willson'a.

            Co do robaczków i ekologów, to zapraszam na wycieczkę z lornetką i atlasem
            chronionych gatunków (a przynajmniej z atlasem ptaków) na poranną wycieczkę na
            ul. Wrzosową w Izabelinie. O tej porze roku spotkania z żurawiami i czajkami są
            prawie gwarantowane.
            • ralphie Re: Przebieg TOG i różnice interesów 02.05.09, 09:57
              mlopaci napisał:

              > Dla Legionowa najkorzystniejszy wydaje się wariant proponowany
              przez
              > Scott-Willson - ten wariant przejąłby najwięcej ruchu i
              umożliwiłby dojazd do
              > Legionowa drogą szybkiego ruchu (z wjazdem do Legionowa od
              północy, 17km od
              > Grota do centrum Legionowa). Drugim opłacalnym dla Legionowa
              wariantem jest
              > stary przebieg Olszynki, ale jest on gorszy od Scott-Willson'a.

              Dla Legionowa tak. Natomiast dla gmin już niekoniecznie. Nieporęt
              nie rezerwował terenów, a w tym wariancie przynajmniej na pierwszy
              rzut oka, przez tą gminę trasa jest po staremu. Trasa miałaby
              dochodzić do ronda w Zegrzu do krajowej 61 i koniec. Wieliszew nadal
              trzyma tereny w rezerwacji i ta część trasy miała pełnić funkcje
              obwodnicy Warszawy, dojazdu do lotniska w Modlinie i połączenia z S7.
              Moim zdaniem nierozsądnym jest zaprzepaścić ten kawałek trasy, która
              w planach biegnie w pewnej odległości od większych skupisk ludzkich,
              a obecny przelot do S7 to trasa 631. Już teraz na 631 i 621 jest
              niezły ruch TIRów, a co dopiero, jak do ronda w Zegrzu dojdzie
              kolejna arteria. Wydaje mi się, że funkcjonujący w planach gmin
              przebieg trasy był najrozsądniejszy.
Pełna wersja