AL !

    • hardy1 Re: Nie wiem, czy... 16.12.09, 21:22
      Że krokodyla chciała
      ...chyba Klara,
      tyle to ze szkoły pamiętam smile
      Ale człowieku leśny - "luby"
      niech mówi Klara do Ciebie
      ale nie AL!
      Inaczej wyjdę z siebie!!!
      • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 16.12.09, 23:21
        O wychodzeniu z siebie nie ma mowy!
        A teraz cześć panowie,
        dzisiaj do niczego nie mam głowy.
        • milky_way_1 Re: Nie wiem, czy... 16.12.09, 23:30
          Klara, nie Klara, chciał, nie chciała,
          jak luby, to luby, bez żadnej zguby.
          Krokodyl jak widać kupiony
          taki ładny zielony.
          Rymujecie sobie cudnie,
          raz wieczorem, raz w południe.
          AL., czy Klara, czy to ważne,
          obie Panie są odważne.
          Widocznie w przenośni Hardy, tego słowa używa,
          brzmi ładnie i wcale go tutaj nie zbywa.
          Jak mniemam pochlebia AL.,i
          to się właśnie chwali.
          Jakem białogłowa, stanę po stronie dam,
          i dobrze na tym się znam.
          Jak AL. wróci, powie słowo, jakem przecie białogłową
          I już będzie koniec waśni, wszystko ładnie się wyjaśni.
          Wracaj AL. gdzie jesteś przecie,
          w Rymowanym Pięknym Świecie,
          walka znów o Ciebie jest, lecz tym razem będzie fes.


          Odpowiedź jest
          dziękuję...
          na Dobranoc się zrymuję smile

          https://s6.tinypic.com/2llht7d_th.jpghttp://s6.tinypic.com/2qlvgr9_th.jpg

          • hardy1 Re: Nie wiem, czy... 18.12.09, 18:59
            No właśnie, gdzie jest AL?
            Czy dalej nie ma głowy?
            Jak się nie znajdzie to nie bal
            Tylko poważny problem gotowy...sad
            • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 18.12.09, 21:35
              Już głowę odzyskałam,
              ale trochę nie uważałam,
              więc kaszle i pokichuje,
              przeziębienie mi się szykuje.
              Abrakadabra by się przydała,
              abym dokładnie się wykichała,
              i syrop tymiankowy,
              i coś od bólu głowy,
              wypiję gorącą herbatę,
              w uszy powsadzam watę
              potem zasiądę na grzędzie,
              a Kogucik kurował mnie będziewink
              • kogucik.2972 Re: Nie wiem, czy... 18.12.09, 22:37
                Więc już pędzę ! Al już pędzę !
                by kurację zacząć prędzej,
                zapobiegnę strasznej grypie,
                już do dzbanka ziółka sypię,
                bursztynowy miód dodaję,
                dwie cytryny, jedno jaje
                Już mikstura wymieszana -
                pij na zdrowie Al kochana,
                gdy efekty osiągnięte -
                wnet poczujesz do mnie... miętę big_grin

                https://www.sxc.hu/pic/m/n/nk/nkzs/1188826_lime_flower___.jpg
                • hardy1 Re: Nie wiem, czy... 18.12.09, 23:23
                  Zaraz zaraz, cny Kogucie!
                  Toć mój sposób na ból, kłucie
                  w gardle skuteczniejszy jest.
                  AL! Mleczko zagrzej i weź
                  łyżki miodu dwie, wymieszaj.
                  Ząbki czosnku dwa też dodaj,
                  podrób je.
                  Na łyżeczkę czosnek weź
                  i na język. Mlekiem popij też
                  całym aby czosnek połknąć.
                  I łóżeczka zechcij dotknąć
                  chorym ciałkiem swym. Pierzynkę
                  ciepłą weź i poć się. Godzinkę-
                  dwie odczekaj, pościel i piżamkę
                  zmień. Drugi raz delbetę zrób,
                  wypij. W nocy będzie nów
                  czy też pełnia...to nieważne.
                  Za to rano już poważne
                  zmiany w zdrowiu przyuważysz.
                  Bo mój sposób to towarzysz
                  jest najlepszy w Twej potrzebie.
                  Zdradzam go bo...lubię Ciebie smile

                  Teraz "ściągnę" z Kogucika:
                  "gdy efekty osiągnięte
                  wnet poczujesz do mnie...miętębig_grin
                  • kogucik.2972 Re: Nie wiem, czy... 18.12.09, 23:33
                    Jeśli chodzi o pierzynkę,
                    co to wypełniona pierzem,
                    Już przytulam mą Dziewczynkę,
                    już - pierzasty obok leżę big_grin

                    • hardy1 Re: Nie wiem, czy... 18.12.09, 23:47
                      Pierze z Ciebie będę darł,
                      mój Kogucie.
                      Nie przystawiaj się do AL.
                      Nie wchodź mi w paradę
                      Chyba że szykujesz zwadę! devil
                    • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 18.12.09, 23:51
                      Dzięki, moi rycerze,
                      wasza troska za serce mnie bierze,
                      w mych jednak miksturach gustuje
                      i właśnie te moje stosuje.
                      Syropy pachnące wypiłam,
                      miodem gryczanym poprawiłam
                      i teraz już w spokoju
                      idę do sypialnego pokoju.
                      • kogucik.2972 Re: Nie wiem, czy... 19.12.09, 00:09
                        ... gdzie pierzynka ciepła czeka,
                        już Ci niosę kubek mleka,
                        zaraz też nastroszę piórka,
                        by nie zmarzła moja Kurka.

                        A Ty Hardy - czuj się bracie -
                        sprytny jestem w tym temacie big_grin
                        Al obroni mnie przed darciem,
                        A Ty szykuj się na starcie big_grin
                        • hardy1 Re: Nie wiem, czy... 19.12.09, 01:11
                          Wiesz co Kogut, mój Ty Kurze?
                          Na dziś już zostawmy burze.
                          AL polewkę czarną nam podała
                          i sama do sypialni się udała sad
                          Wzgardziła lekami naszymi
                          i leczy się swoimi.
                          Chodź, rozweselimy się
                          kieliszkiem kminkówki mej.

                          A jak już AL wydobrzeje...
                          to ja Ją chętnie ogrzeję big_grin
                          • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 19.12.09, 10:47
                            Obaj rycerze jako piecyki grzejecie,
                            chyba przez to, że kminkówkę pijecie,
                            moja mikstura też świetnie skutkuje,
                            fiu, fiu, waszego grzania ja nie potrzebujęwink
                            • hardy1 Re: Nie wiem, czy... 19.12.09, 11:40
                              Mego grzania nie potrzebujesz?
                              Dobry żart tynfa wart big_grin
                              Dobrze żeś AL oko przymrużyła.
                              Inaczej...byś mnie nie przytuliła wink
                              • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 20.12.09, 12:50
                                Eeee, przez przypadek oko przymrużyłam,
                                w net poszło zanim zauważyłam,
                                i nikogo nie przytulałam,
                                sama na grzędzie siedziałamsad
                                Bo wy kuraki w wedliny zapatrzeni
                                miast nadobną kurką być zachwyceni
                                • hardy1 Re: Nie wiem, czy... 20.12.09, 19:55
                                  Niech Ci będzie AL, że przypadkiem
                                  przytulałaś się do mnie ukradkiem.
                                  O jakim to przypadku myślałaś
                                  kiedy-ale grzejesz Indorku-szeptałaś? suspicious


                                  • kogucik.2972 Re: Nie wiem, czy... 20.12.09, 20:11
                                    Coś Ty tworzysz mości Drobiu -
                                    lecz nie chwytam tej podpuchy
                                    dowód więc przedstawiam Tobie -
                                    nasze pierwsze pogaduchy big_grin

                                    Autor: al-szamanka 14.10.09, 11:55

                                    Koguciku, złotopióry
                                    słodki, skoczny i przemiły,
                                    chodź tu do mnie, zakończ piania
                                    jam mistrzyni przytulania.


                                    Autor: kogucik.2972☺ 14.10.09, 12:36

                                    O to Dama, co się zowie !
                                    choć zawieja w koło hula,
                                    Złego słowa mi nie powie !
                                    No to cześć ! Idę Al przytulać !
                                    • milky_way_1 Re: Nie wiem, czy... 20.12.09, 20:34
                                      Czy przytulałaś AL. Pani wcale,
                                      nikt się nie gniewa, lecz czy wspaniale
                                      by nie było, gdyby moc w tym była,
                                      i nawet się nie śniła,
                                      gdyż pocieszyć i przytulić trzeba czasem,
                                      czy jest ktoś biednym, czy też grubasem.

                                      Kuraki były AL. zachwycone,
                                      tylko one troszkę jakby speszone,
                                      lub nie chcą za bardzo nadskakiwać,
                                      abyś nie mogła na nich utyskiwać.
                                      Bo Oni Cię wielbią i kochają,
                                      od zawsze w obronie Twojej stają.

                                      Oj Hardy Indorku, to przytulanie,
                                      to przed chorobą uciekanie…
                                      Mróz był siarczysty i każda kurka
                                      ma nieodporne na mróz swe piórka
                                      To było bardzo urocze jak się przytulała,
                                      I ciche słowa o grzaniu szeptała.
                                      Zaraz mi się od AL. dostanie
                                      za rymy o grzaniu,
                                      i przytulaniu pisane.

                                      • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 20.12.09, 22:51
                                        Po koniec dziobka się spłoniłam,
                                        bo gdy się dobrze zastanowiłam,
                                        wspomniałam słowa moje
                                        i teraz się boję,
                                        że źle o mnie pomyślicie,
                                        ale się bardzo mylicie,
                                        mistrzynią przytulania jestem,
                                        ale tylko wtedy, gdy JA tego zechcę
                                    • hardy1 Re: Nie wiem, czy... 20.12.09, 22:57
                                      Chwal się, chwal, pusz się Kogucie,
                                      I tak zostaniesz w jednym bucie.
                                      Z AL prowadzisz pogaduchy...
                                      Tym się puszysz? Śnisz Ją do poduchy?

                                      Jam zaś...cicha woda,chwalić się nie lubię.
                                      O chwalipięckie słowa Twe się nie poczubię.
                                      Kiedyś tatko mi rzekł - synu, mocno się utrudzisz,
                                      ale pamiętaj: cisze jedziesz, dalszie budziesz" big_grin
                                      • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 21.12.09, 23:09
                                        Oj, ktoś śni mnie, ach nie wierzę,
                                        aż mnie gęsia skórka bierze.
                                        Marzcie o mnie, rozpieszczajcie,
                                        i we wszystkim dogadzajcie,
                                        będę wtedy w siódmym niebie,
                                        aż zapomnę samą siebiewink
                                        • kogucik.2972 Re: Nie wiem, czy... 21.12.09, 23:31
                                          Ach przewrotna to natura,
                                          co kobietę nam stworzyła,
                                          choć przyznaję - mało która,
                                          tak jak Al - jest dla nas miła.

                                          Gdy się pierze gęsto ściele -
                                          Al kryguje się i płoni,
                                          gdy zalotów nie za wiele -
                                          sama nas do bójki goni big_grin

                                          no bo zaraz nasz Indyczek,
                                          jak po ogień tutaj wpadnie,
                                          zawsze skory do potyczek,
                                          gdy się Al uśmiechnie ładnie,

                                          Zaraz tu narobi wrzasku ,
                                          zagulgota koralami,
                                          później Leśny wyjdzie z lasku,
                                          pojedynek odbyć z nami

                                          Znowu pierze pójdzie w górę
                                          znów zadźwięczą iężkie zbroje,
                                          znów o jedną z moich Kurek,
                                          będę musiał toczyć boje.

                                          Moja śliczna Al-szamanko,
                                          to już ustalone przecie
                                          Ty zostałaś mą wybranką,
                                          Tyś jedyna jest na świecie.

                                          I niech Indor stroszy pióra,
                                          z Leśnym zbroi się pospołem,
                                          Al ! Tyś dla mnie jest tą, która
                                          ratowała przed rosołem !

                                          Tyś przytulić mnie przyrzekła,
                                          kiedy wszyscy szturmem brali,
                                          Tyś mi czułe słówka rzekła,
                                          kiedy ciągle mnie ścigali.

                                          Jam Ci winien me serduszko,
                                          sypię kwiaty, kiedy stąpasz,
                                          więcej Ci napiszę Duszko,
                                          gdy Mamuśka odda kompa big_grin

                                          • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 22.12.09, 10:24
                                            Koguciku, pięknie mówisz,
                                            widać, że mnie bardzo lubisz,
                                            radam bardzo Twym wyznaniom
                                            i zalotnym, nocnym pianiom.
                                            Tyś mi wierny miesiącami,
                                            Indor tylko minutami,
                                            on się zdecydować musi,
                                            bo Ty, choć z kompem Mamusi,
                                            wielbisz mnie nocami i dniami,
                                            on tylko chwilami.
                                            Jam jest kurka luksusowa,
                                            ciepła, piękna, wyjątkowa,
                                            więc me życzenia szczególne muszą być,
                                            wszystko, albo nicwink
                                            • zosiadab-2 Re: Nie wiem, czy... 22.12.09, 14:30
                                              Już z zazdrości schudłam,sczezłam...
                                              bom jest też kobitka niezła...
                                              ...a o Ciebie toczą boje!
                                              Czyżby brzydsze oczy moje?
                                              ..że Szamanka młodsza trochę...?
                                              Koguciku! Ja Cię kocham!
                                              Ona stawia Ci warunki,a ja
                                              Wszystko-jadło,trunki
                                              ,Kurnik nowy "wypasiony"
                                              w nim ziarenek dwa miliony,
                                              a na grzędach stadko liczne!
                                              Me uczucia platoniczne ,
                                              ale powiem bez ukrycia-TAKIE CO DO KOŃCA ŻYCIA!



                                              • hardy1 Re: Nie wiem, czy... 22.12.09, 20:18
                                                Ha! Cóż tu ja słucham?!
                                                Zosiadab Ci mówi "kocham"smile
                                                Więc do boju mój Kogucie,
                                                nie ostaniesz w jednym bucie big_grin
                                                Ja zaś AL się tutaj zajmę
                                                i zastępstwa nie wynajmę suspicious
                                              • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 22.12.09, 21:57
                                                Zosiu, Zosiu, lubię Ciebie,
                                                dam Ci gwiazdkę, co na niebie
                                                świeci, błyszczy, pomruguje,
                                                niech Cię zazdrość nie katuje,
                                                ale widzisz jak to oni
                                                pływać dla mnie będą w toni,
                                                w jar się rzucą i pożary,
                                                tak działają moje czary.
                                                Jam szamanka litościwa
                                                i nadzwyczaj sprawiedliwa,
                                                zatem kochaj go jak chcesz,
                                                chociaż sama dobrze wiesz,
                                                że on tylko za mną lata,
                                                poza mną nie widzi świata.
                                                Czy mam jego odczarować?
                                                Nie, bo będę żałować.
                                                No i przyznam się szczerze,
                                                lubię, gdy ku mnie cisną się rycerzewink
                                            • hardy1 Re: Nie wiem, czy... 22.12.09, 20:07
                                              Zaraz...co jest?
                                              Co ja słyszę?
                                              AL minuty mi wylicza?!
                                              Chyba trzasnę z nerwów z bicza!

                                              Zapomniała chwile miłe,
                                              nasze wspólne krotochwile?
                                              Jak na grzędzie tuż siedziała
                                              i się do mnie przytulała?

                                              Lepsza chwila postarania
                                              niż Koguta dnie starania.
                                              Cóż Ci kurko po staraniu
                                              jak się kończy na steraniu?

                                              Kogut grucha, słówka szepcze...
                                              Ja zaś...przecież czyny lepsze smile
                                              Wygulgotać wygulgoczę
                                              i...do akcji wkroczę!

                                              Jam jest Indor sprawny w czynie
                                              Znaczy...jawnie tu te słowa czynię big_grin
                                              Czyn zaś...to już jest milczenie suspicious
                                              Po cóż głosić? Głos jest we mnie big_grin

                                              Więc wybieraj, kurko AL -
                                              słówka słodkie czy mój bal?
                                              Czy Twa grzęda dla Koguta
                                              czy też dla mnie...moja nuta? suspicious
                                              • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 22.12.09, 22:08
                                                Ach, Indorku mój przemiły,
                                                miedzy nami chwile były,
                                                były miłe przytulania
                                                i słodkie na grzędzie gruchania,
                                                ale ze mnie taka kurka,
                                                że amantów ma być dwójkawink
                                                • kogucik.2972 Re: Nie wiem, czy... 22.12.09, 22:44
                                                  Ech ! Zosieńko ! Moja słodka,
                                                  Tyś mą Muzą - gdym Cię spotkał
                                                  jakby promyk słońca musnął,
                                                  tak się czułem, jakbym usnął
                                                  i najsłodszy śnił ze snów...
                                                  Ty mnie pozbawiłaś kłów...
                                                  Ty rozgrzałaś moją duszę,
                                                  ja przy Tobie, jak okruszek...
                                                  jak maleńki kosmyk trzciny,
                                                  wśród wichury, co dąb łamie,
                                                  kiedy dłonie tej dziewczyny
                                                  osłoniły przed porwaniem.
                                                  Tyś mej duszy tak jest bliska,
                                                  i daleka tak - zarazem
                                                  Więc Cię dzisiaj mocno ściskam,
                                                  dwieście lat nam życzę - razem
                                                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/sc/vyfr/KIPvStgBcbxqYIq6RX.jpg
                                                  • zosiadab-2 Re: Nie wiem, czy... 22.12.09, 23:07
                                                    Wszystkim prawdę zaraz powiem,
                                                    jak rozumieć mnie -nauczę...
                                                    Ten Kogucik Ukochany to...
                                                    MÓJ WNUCZEK!
                                                    WPRAWDZIE TYLKO WIRTUALNY,
                                                    ALE TO NIE WAŻNE WCALE,
                                                    jA TAK SOBIE ŻARTOWAŁAM...NIECH
                                                    ON KOCHA SWOJĄ ALĘ!
                                                    A ten hardy...nie pamiętam...
                                                    czy to ten co Prezydenta zdobył łaski?
                                                    (tu oklaski...dla Obamy)
                                                    ...dzięki Niemu Ciebie mamy?!
                                                    ...zostaw proszę Al w spokoju
                                                    i nie wszczynaj walk ni bojów ,
                                                    bo coś szepnę tej Alusi i..
                                                    z kogutkiem zostać musi!
                                                  • hardy1 Re: Nie wiem, czy... 22.12.09, 23:40
                                                    Zosiu drobna, Zosiu miła,
                                                    czyś Kogutka odrzuciła?
                                                    On Ci takie fory daje
                                                    Więc nie uchodź na rozstaje.
                                                    Ja Ci szepnę dziś na uszko-
                                                    Kogucika zostań wróżką.
                                                    Ja zaś AL-szamanki grzędę
                                                    wezmę. Długo tam pobędę big_grin
                                                  • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 22.12.09, 23:09
                                                    Koguciku, co to znaczy,
                                                    teraz inną słówkiem ryczysz?
                                                    Mnie mówiłeś, że ja duszka,
                                                    żem podobna do kwiatuszka,
                                                    jestem srodze zawiedziona,
                                                    jakby w dziobek uderzona,
                                                    to jest plama na honorze,
                                                    więc zakocham się w Indorze.!
                                                  • kogucik.2972 Re: Nie wiem, czy... 22.12.09, 23:43
                                                    Ależ Aluś, wszak Zosieńka ,
                                                    wyjaśniła wszystkim ładnie,
                                                    Ona dla mnie jak Mateńka,
                                                    którą kocham aż przesadnie,
                                                    Ciebie jednak adoruję,
                                                    Tyś tu moją jest Szamanką,
                                                    a Indora poturbuję
                                                    bo flirtuje z mą wybranką big_grin
                                                    choć słyszałem, gdzieś z podwórka,
                                                    jakąś plotkę - nie, nie wierzę,
                                                    że masz chętkę na me piórka...
                                                    że mój ogon na cel bierzesz...
                                                    a że tak Cię bardzo lubię
                                                    jutro pięknych piór nakupię,
                                                    lub Indora Ci wyskubię
                                                    On ma mnóstwo piór na ... no wszędzie - na kapelusz z tego będzie big_grin
                                                • hardy1 Re: Nie wiem, czy... 22.12.09, 23:29
                                                  Och AL...to mnie łechce mile
                                                  że wspominasz dziś te chwile.
                                                  Te gruchania, przytulania,
                                                  gdy noc była nie do spania.
                                                  Nie krzywduję więc już sobie
                                                  że dwóch chcesz ku swej ozdobiesmile
                                                  Wielkie serce w piersi mieścisz
                                                  by nas dwóch tam móc pomieścićsuspicious

                                                  Na Przyzdebkę wstąp na chwilę,
                                                  tam facjecję zostawiłem...
                                                  jak to Indor gwiazdki szukał
                                                  i jak omam go oszukał big_grin

                                                  • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 22.12.09, 23:57
                                                    No to jestem już spokojna,
                                                    że skończona nerwów wojna,
                                                    wszystko już się wyjaśniło,
                                                    a przecież mnie ponosiło.
                                                    I spać pójdę z uśmiechem na twarzy,
                                                    i będę o dwóch rycerzach marzyćsmile
                                                  • hardy1 Re: Nie wiem, czy... 23.12.09, 00:55
                                                    Poturbować to ja Ciebie, mój Kogucie.
                                                    Ale, zaraz...na Podwórku AL już darcie
                                                    piór z ogonów nam zamierza.
                                                    Tak tam Masce się dziś zwierza,
                                                    pióra nasze, pióra modre
                                                    chce nam wyrwać.
                                                    My bierzemy się za czuby
                                                    bo nie wiemy który luby
                                                    z nas dla AL jest.
                                                    A zagwozdka tutaj jest
                                                    że ta kurka tak nam miła
                                                    chyba sobie z nas zakpiła!
                                                    Miłe słówka ciągle szepcze
                                                    Tobie i mnie. Dzióbkiem łechce,
                                                    zwodzi, prycha, znów uwodzi.
                                                    A my jak ci głupi, młodzi,
                                                    słówkiem miłym zachwyceni
                                                    podobniśmy do jeleni.
                                                    Pewnie śmieje się AL w "kułak",
                                                    mnie zaś lico już jak burak
                                                    jest czerwone.

                                                    Bo gdzie prawda? Co jest racją?
                                                    Czy AL słówka, takie miłe
                                                    były szczere? Czy też krotochwile
                                                    sobie stroi z ciebie, ze mnie?
                                                    Piór nam darcie, tak przyziemne
                                                    obecuje na Podwórku. Więc co prawdą?
                                                    A co żartem jest?
                                                    Mów tu zaraz, kurko nasza.
                                                    Chcesz? Przysięgnę na pałasza
                                                    że to ważne. Prawdy zowię.angry
                                                    Pewnie Kogut też to powie.
                                                  • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 23.12.09, 10:35
                                                    Cóż mam rzec moi rycerze,
                                                    litość mnie nad Wami bierze,
                                                    przecież myśmy z jednej paczki,
                                                    wezmę więc Was jak kurczaczki,
                                                    i utulę pod skrzydłami,
                                                    łebki Wam poleje łzami,
                                                    całą czułość mą Wam dam,
                                                    bo ja miłość Waszą mam.
                                                  • hardy1 Re: Nie wiem, czy... 23.12.09, 11:41
                                                    Ja nie chcę od AL litości
                                                    ani matczynej miłości!
                                                    My z Kurakiem twardy drób.
                                                    Nam niestraszny żaden dziób!
                                                    Niech się pterodaktyl schowa,
                                                    Niech spróbuje! Biedna jego głowa!

                                                    My tu miłość wyznajemy;
                                                    nie synowską, nie do mamy.
                                                    W domu swoje mamy mamy.
                                                    A AL znów kryguje się.
                                                    Co Ty kurko? Boisz się?
                                                    Miłość nasza nie zachłanna.
                                                    Lecz...braterska. Jak siostrzanasuspicious

                                                    Więc Ty nie bój się w ogóle
                                                    i całusy daj nam czułe.
                                                    Krew nam w żyłach wrzeć już będzie
                                                    I usiądziem wraz...na grzędzie big_grin
                                                  • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 23.12.09, 15:28
                                                    Ależ Ty jesteś Indor chciwy,
                                                    na całusy tak łapczywy,
                                                    widać krew już w Tobie wrze,
                                                    coś za bardzo chcesz Ty mnie.
                                                    Czyś Ty taki wygłodzony,
                                                    przez to zbytnio napalony,
                                                    olaboga, ja mam stracha,
                                                    mam w kurniku...wilkołakawink
                                                    Poczekajmy, co kur powie,
                                                    przecież chyba nie jest w zmowie.
                                                  • kogucik.2972 Re: Nie wiem, czy... 23.12.09, 17:07
                                                    W żadne spółki się nie wdaję,
                                                    bo nie wierzę by Al miła,
                                                    zachwycona moim rajem,
                                                    kuper z piórek wyczyściła,
                                                    Kiedy tylko Al zasiadła,
                                                    tuż koło mnie, na tej grzędzie,
                                                    zaraz me serduszko skradła,
                                                    i na zawsze Jej już będzie,
                                                    Na nic Indor tak się puszy,
                                                    na nic mami, Al tu ganiąc,
                                                    Al wyryta już w mej duszy,
                                                    by na wieki być mą Panią.
                                                    Więc dziś słodko uśmiechnięta,
                                                    lekko swoją dłoń podając,
                                                    niech na zawsze zapamięta -
                                                    Indor czmychnie niczym zając,
                                                    ja zostanę by Cię czcić,
                                                    tak to właśnie miało być big_grin
                                                  • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 23.12.09, 19:32
                                                    Jam subtelna jest dziewoja
                                                    toteż pozostanę Twoja,
                                                    to Ty śliczne słowa prawisz,
                                                    to Ty mnie rozmową bawisz,
                                                    Ty mnie puchem obsypujesz,
                                                    skrzydełka moje całujesz,
                                                    Tyś jest miły, romantyczny,
                                                    po prostu Kogucik śliczny.
                                                    Zaś Indorek jakiś taki,
                                                    zmienił się do niepoznaki,
                                                    bójki ciągle tylko szuka,
                                                    taka z niego twarda sztuka.
                                                    Zobaczymy co on zrobi,
                                                    może jeszcze się wyrobi.
                                                  • hardy1 Re: Nie wiem, czy... 24.12.09, 02:53
                                                    (dostałem przed chwilą szału
                                                    bo wpis długi mi urwało!
                                                    Więc skrótowo tylko wspomnę,
                                                    com zapomniał...co przypomnę)

                                                    Takiś Kogut? Takiś Kur?
                                                    Ja Ci spółkę proponuję
                                                    a Ty z Al na boczku knujesz?
                                                    Tej zniewagi nie popuszczę
                                                    ale kurki nie opuszczę.
                                                    Prędzej grzędę puszczę z kurem
                                                    niż zahaczysz mnie pazurem.

                                                    A więc stawaj!
                                                    Na ubitej tutaj ziemi.
                                                    I niech Kogut się nie leni.
                                                    Możesz nazwać się kocurem
                                                    i tak nie tkniesz mnie pazurem.
                                                    Zaraz wióry tu polecą,
                                                    parę piór Twych rozdam dzieciom
                                                    jak je wyrwę z k...Twego.
                                                    Minę będziesz miał nietęgą.

                                                    AL słówkami Ciebie zwiodła
                                                    pewnie mocno i ubodła
                                                    pod Twe serce. Lecz kręciła
                                                    z Ciebie lody. Bo jest miła
                                                    tylko dla mnie!
                                                    Taka prawda to jest szczera
                                                    że AL troszkę jest...przechera big_grin
                                                    Niepotrzebnie Jej dusery sadzisz.
                                                    Na Jej miłość nie poradzisz.
                                                    Miłość do mnie! Musi kryć się
                                                    z Tą lubością, bo...
                                                    w kurniku chce być gościem.
                                                    To na uszko mi dziś rzekła,
                                                    że Twa grzęda ją urzekła.
                                                    Tylko grzęda!
                                                    Nie bądź zrzęda
                                                    i cios w serce przyjmij mężnie
                                                    ja zaś wynagrodzę Cię potężnie.
                                                    Oddam inne kurki Twoje...suspicious
                                                    One też ponętne są dziewoje big_grin

                                                    Lecz pamiętaj -
                                                    AL na Twojej siedzi grzędzie
                                                    ale zawsze moją będzie big_grin
                                                  • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 24.12.09, 10:21
                                                    Ach, Indorze, nie wiedziałam,
                                                    za brutala Ciebie miałam,
                                                    teraz wreszcie się wydało,
                                                    co do bitwy tak Cię gnało.
                                                    Ja tutaj jestem powodem,
                                                    ja, szamanka z lasu rodem,
                                                    niepotrzebnie ja się bałam,
                                                    miłości takiej nigdy nie znałam,
                                                    więc Kurowi powiem w oczy,
                                                    że me serce dla Ciebie trzepocze.
                                                  • hardy1 Re: Nie wiem, czy... 24.12.09, 12:03
                                                    (Co tu Kogut jeszcze robi?
                                                    Niech do innych kurek drobi.
                                                    Wszystkie przecież Mu oddałem,
                                                    bo swą AL umiłowałem)


                                                    Ach szamanko, kurko miła,
                                                    Tyś jest moja a ja Twój.
                                                    Żaden ze mnie srogi zbój.
                                                    Krew gorąca we mnie wrze
                                                    kiedy w oczy patrzę Twe.
                                                    Ja u stóp Twych, Indor Twój.
                                                    Chodźmy już gdzie tryska zdrój.
                                                    Tam skrzydełka swe złączymy
                                                    i miłością nasycimy.
                                                    My tworzymy pół rodziny;
                                                    drugie pół za dwie godziny
                                                    też stworzymy w uniesieniu.
                                                    Będzie trzódka już jesieniąsuspicious
                                                    Dwa indorki i dwie kurki -
                                                    to synowie, nasze kurki.
                                                    Będziem stadko mieli przeciebig_grin
                                                    Nikt szczęśliwszy na tym świecie
                                                    już nie będzie. Nasze stadko
                                                    będzie wołać-o mój ojcze! Moja matko!
                                                    Wy rodzice nam najmilsi
                                                    a my sobie też najbliżsi.
                                                    Zróbcie prezent nam -matko, tatko
                                                    i za rok powiększcie stadko suspicious big_grin
                                                  • kogucik.2972 Re: Nie wiem, czy... 24.12.09, 13:17
                                                    Moje serce pękło z trzaskiem,
                                                    krwawi dziś zadana rana,
                                                    przyjdzie odejść z pierwszym brzaskiem,
                                                    bo zdradziła Al kochana,
                                                    na nic kwiaty u stóp kładę,
                                                    na nic duszę darowałem,
                                                    dziś odwracam lica blade,
                                                    bo z miłości chorowałem,
                                                    Indor porwał mi Kurczątko,
                                                    chociaż chciała być wybranką,
                                                    gdzie dziś moje jest dziewczątko,
                                                    tęsknię strasznie za Szamanką.
                                                    Słodkie słówka mi prawiła,
                                                    Czule przytulała piórka,
                                                    widać tylko się bawiła,
                                                    gdzie jest moja słodka Kurka ?
                                                    Gdzie odeszła ? Gdzie Ją zabrał ?
                                                    Jak odszukać dziewczę moje ?
                                                    Indor tylko tak Ją nabrał,
                                                    Bo ktoś podprowadził zbroję,
                                                    więc do walki się nie palił,
                                                    sprytnie zatem się wyżalił
                                                    i serduszko - tak wrażliwe,
                                                    tknięte żalem i współczuciem,
                                                    przytuliło litościwie
                                                    do podstępu tak się uciekł,
                                                    że Szamanka uwierzyła,
                                                    to nieczysta jakaś siła !
                                                    Lecz pamiętaj Al-szamanko !
                                                    zawsze będziesz mą wybranką,
                                                    chociaż cierpię dziś katusze,
                                                    w końcu mą odnajdziesz duszę !
                                                  • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 24.12.09, 16:26
                                                    Ach, czyżbym została nabrana,
                                                    cała jestem skołowana,
                                                    który z Was prawdę mi prawi,
                                                    a który się tylko bawi.
                                                    I w tym dniu, zamiast radości,
                                                    o mą miłość rzucam kości,
                                                    szaty rozedrę i pójdę boso,
                                                    tam, gdzie mnie oczy poniosą.

                                                    ...i szukaj kurki w polu.
                                                  • hardy1 Re: Nie wiem, czy... 24.12.09, 16:50
                                                    Nie łkaj Kurze, nie rwij szat.
                                                    Przecież jestem Tobie rad.
                                                    Miną nasze dni burzliwe
                                                    i znów będą chwile miłe.
                                                    Jeszcze spotkasz kurkę Twą,
                                                    będziesz miał rodzinkę swą.
                                                    Stadko kurcząt będziesz miał
                                                    ile tylko będziesz chciał.
                                                    Nie wdziewaj szat mnicha bosego
                                                    albo jakiegoś rycerza błędnego.
                                                    To już nie jest średniowiecze,
                                                    znajdziesz kurkę co przytuli Cię.
                                                    I będziemy się wspólnie radowali,
                                                    Rodzinki mieli i je zabawialibig_grin

                                                    A Ty AL-szamanko, miła moja
                                                    Przecież wiesz żeś Ty już moja.
                                                    Więc szat nie drzyj, nie chodź boso.
                                                    Pójdź, mam tu świeżutkie proso.
                                                    To dla Ciebie je zebrałem
                                                    Zdrowie, głowę nadstawiałem.
                                                    Chodź, ja czekam niecierpliwie,
                                                    chcę przytulić Ciebie tkliwie.
                                                    Skrzydełkami Cię otulę...
                                                    Będziem spędzać chwile czułe big_grin
                                                  • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 25.12.09, 23:44
                                                    Trochę ja się pospieszyłam,
                                                    że tak na boso ruszyłam,
                                                    a tu grudzień przecie srogi,
                                                    prawie poodmrażał nogi.
                                                    Więc obaj na mnie chuchajcie,
                                                    we wszystkim mi dogadzajcie,
                                                    na zmianę przytulajcie
                                                    i ponad wszystko kochajciesmile
                                                  • hardy1 Re: Nie wiem, czy... 25.12.09, 23:56
                                                    Masz tu walonki, moja AL
                                                    one najlepsze na mrozu "urodzaj".
                                                    Teraz robią kolorowe
                                                    a nie takie wojenne,
                                                    szare...bojowe smile
                                                    Pięęęknie w nich wyglądasz smile
                                                    Chodź, przytulę Cię...
                                                    i będę kochał, kochał smile
                                                    Wiesz, chciałem się spytać...
                                                    czy dzisiaj się mi... suspicious big_grin
                                                  • hardy1 Re: Nie wiem, czy... 26.12.09, 00:18
                                                    ...poddasz?
                                                    Bo, moja droga kurko, AL...
                                                    Ja Ciebie bez pamięci kocham smile
                                                    Rano , wieczór oraz w nocy
                                                    będę u stóp Twych, do pomocy.
                                                    Co zażyczysz to jest Twoje...
                                                    tak żyć będziem, już we dwojesmile
                                                  • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 26.12.09, 00:22
                                                    Ty Indyku,
                                                    zbereźniku,
                                                    aż się zawstydziłam,
                                                    gdy wielokropek zobaczyłam.
                                                    Co on znaczy dobrze wiem
                                                    i tego nie zrobię

                                                    Aha!!
                                                  • kogucik.2972 Re: Nie wiem, czy... 26.12.09, 00:29
                                                    Ejże ! Indor ! łapy precz,
                                                    bo nie jarzysz w czym tu rzecz...
                                                    co to za insynuacje,
                                                    chyba jednak miałem rację,
                                                    trzeba pierze sprać !

                                                    Ty walonki Al serwujesz ?
                                                    miast na ręce dziewczę brać ???

                                                    Al ! Nie słuchaj ! Ja przenoszę,
                                                    bo kto widział, by w kalosze
                                                    śliczne stópki chować...

                                                    Ja Ci płaszcz w kałużę rzucę,
                                                    Indor pewnie by onuce
                                                    w te walonki chciał pakować big_grin

                                                    Al ! Kochanie ! Wielbię Ciebie !
                                                    Nie uciekaj do Indora,
                                                    Ze mną będzie Ci jak w niebie !
                                                    Z nim - zapomnij o amorach ... big_grin
                                                  • m.maska Re: Nie wiem, czy... 26.12.09, 04:19
                                                    Ja tak sobie tylko czytam
                                                    Lecz niczego już nie chwytam
                                                    Jest tu kurka AL-szamanka
                                                    I to Koguta wybranka

                                                    Nie chce wróżyć
                                                    Nie chce krakać
                                                    AL-szamanka jest leniwa
                                                    Komplementy zbierać
                                                    Baaardzo spolegliwa
                                                    Jaj z tego nie będzie
                                                    Posiedzi tylko na grzędzie


                                                    AL niestała jest w uczuciach
                                                    Kuprem kręci
                                                    Dzióbkiem trąca
                                                    Ona się z Was tylko natrząsa

                                                    A Ty Indorku! zadziorny
                                                    Taki jesteś nieprzezorny
                                                    Uganiając się za AL
                                                    Stracisz w oczach
                                                    Innych Pań

                                                    A Kogucik! przewrotny
                                                    Bardzo jest obrotny
                                                    Tu AL tuli, tu ja skubnie
                                                    Ale i inne czaruje cudnie

                                                    Święta teraz
                                                    Więc wybaczam
                                                    Podwórko czeka
                                                    Idę więc i z drogi nie zbaczam https://www.emoticons.gr/albums/uploads/skype/emoticon-0140-rofl.gif
                                                  • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 26.12.09, 12:32
                                                    Proszę, proszę, kto tu gada,
                                                    całonocna to tyrada,
                                                    czy widzicie me kuraki,
                                                    komuś się zachciewa draki.
                                                    Niby prawda objawiona,
                                                    wy niedobrzy, ja szalona,
                                                    przecież czuję ja w mej duszy,
                                                    ktoś tu trzęsie jabłka z gruszy.
                                                    "Obca" kurka ma na was chętkę,
                                                    czyżbym miała konkurentkę?
                                                  • hardy1 Re: Nie wiem, czy... 26.12.09, 12:52
                                                    (Masko! Dopiero teraz Ty?
                                                    Mnie się już AL po nocach śni...)


                                                    AL! Aniele mój.
                                                    Nie słuchaj tego Kuraka-cudaka.
                                                    On tylko pióra stroszy, czasem da lizaka
                                                    i słówka czułe do uszka Ci nuci.
                                                    Chce nimi opętać, tylko bałamuci.
                                                    A jak już się zabawi i nasyci
                                                    to się znudzi, zostawi i porzuci.
                                                    Na odchodne stadko kurcząt zostawi.
                                                    Oto będą skutki z nim "zabawy".
                                                    Bo koguty takie z natury są
                                                    że się zabawią a potem zostawią.
                                                    Wiem co mówię!
                                                    Popatrz z iloma kurkami
                                                    już Kur się zabawiał,
                                                    wykorzystał, kurcząt narobił
                                                    a potem uciekał, wszystkie zostawił.
                                                    Biedne matki-kurki! sad
                                                    Teraz na grzędzie
                                                    same skrzydłami trzepotają
                                                    i o byle ziarenko
                                                    dla dzieci błagalnie wołają.
                                                    Taki to Kogut-niecnota!
                                                    Bo Jego credo: raz ta a raz tamta.
                                                    Rozkochać, wykorzystać i zostawić.
                                                    O skutki się nie martwić,
                                                    tylko się zabawić.

                                                    Ja...to co inneeego!
                                                    Jam stateczny, poważny.
                                                    Indor co się zowie!
                                                    W uczuciach odważny,
                                                    ale jak kocham to po grób!
                                                    Przysięgam na mój dziób!
                                                    A dziób u Indora to święta rzecz.
                                                    Inaczej ród Jego by mu powiedział -
                                                    Idź precz!
                                                    Więc jako rzekłem -
                                                    na dziób swój przysięgam -
                                                    i skrzydłem zamiatam,
                                                    na prawą łapkę klękam.
                                                    -Przyjmij ode mnie kwiatki
                                                    łąką jeszcze pachnące,
                                                    w doniczce przeze mnie
                                                    zasadzone i pięknie kwitnące.
                                                    (Widzisz jak pamiętam?
                                                    Rozpaczałabyś latami
                                                    nad ofiarowanymi w bukiecie
                                                    martwymi ciętymi kwiatami).

                                                    Oddaj mi skrzydełko swe
                                                    o ma Ukochana!
                                                    Złączymy się dozgonnie
                                                    a nie tylko do rana.
                                                    Ja Ci prosa nasypię
                                                    i wody przyniosę...

                                                    tylko żadnego Koguta
                                                    w pobliżu nie zniosę!
                                                    Niech no tylko pojawi się
                                                    a z piór go oskubię!
                                                    Uprzedzam lojalnie.
                                                    To nie ja się czubię.
                                                    To Kogut-przechera
                                                    o manto się prosi.
                                                    Mnie dwa razy nie trzeba powtarzać.
                                                    Na to się zanosi
                                                    że takie bańki mu wstawię
                                                    iż z gołym kuprem ucieknie.
                                                    Pióra nie zostawię!
                                                    Widzisz AL co z Kura za ladaco?
                                                    Walonki mu nie pasują.
                                                    "A po co, a na co"...
                                                    tylko w kółko terkoce.
                                                    Na rękach chce Cię nosić...
                                                    a bosymi stópkami
                                                    w powietrzu majtać będziesz.
                                                    Celsjuszowymi minusami
                                                    nie przejmuje się.
                                                    "A po co, a na co"...

                                                    Jaaaa....to co inneeeego!
                                                    Kwiatki żywe (nie ścięte)
                                                    przyniosłem (pamiętałem!)
                                                    i walonki cieplutkie.
                                                    O Twe stópki zadbałem.
                                                    Kogut tylko w głowie zawróci,
                                                    wykorzysta i rzuci
                                                    gdy tylko się znudzi.

                                                    Ja zaś -
                                                    ofiaruję Ci miłość dozgonną.
                                                    Więc kwiatki te przyjmij
                                                    i bądź mą Madonną!
                                                    Nie marnuj już AL nawet godziny
                                                    i przyjmij szamanko me oświadczyny!


                                                  • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 26.12.09, 13:16
                                                    No i padłam z wrażenia,
                                                    wyjść nie mogę z zachwycenia,
                                                    że tak ogromną duszę masz,
                                                    o nieciętych kwiatach pamiętasz,
                                                    o wielkiej miłości mówisz,
                                                    nadzieję we mnie budzisz,
                                                    że nie ma w świecie nikogo lepszego
                                                    ponad Indorka mojego.
                                                    Tak więc piórka świątecznie nastroszę,
                                                    bo wielką radość w serduszku noszę,
                                                    i z całych mych sił wierzę,
                                                    to my wstąpimy na kurniczkowy kobierzec.
                                                  • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 26.12.09, 16:07
                                                    Ale trochę mi nieswojo,
                                                    ktoś chce zająć grzędę moją,
                                                    tej kurce na imię Maska,
                                                    wiem, że niezła z niej jest laska,
                                                    ma obycie, czar i wdzięk,
                                                    ale działa ścichapęk,
                                                    wnet rozjuszą się panowie,
                                                    tylko ją mieć będą w głowie,
                                                    co ja zrobię, ja nieboga,
                                                    znowu będę bosonoga.
                                                  • kogucik.2972 Re: Nie wiem, czy... 26.12.09, 16:12
                                                    Ja Ci ślubowałem przecie,
                                                    żeś jedyną mi na świecie,
                                                    Ty odeszłaś do Indora -
                                                    szukać innej chyba pora...
                                                    choć o Tobie nie zapomnę,
                                                    może kiedyś wrócisz do mnie... big_grin
                                                  • m.maska Re: Nie wiem, czy... 26.12.09, 17:17
                                                    No...
                                                    Dlugo czekalam
                                                    ale milczalam

                                                    AL zwodzila
                                                    AL zalotna byla
                                                    teraz moze ja na te grzede
                                                    usiade

                                                    To jest AL
                                                    Szamanka zaiste
                                                    Nozki bose
                                                    Skrzydla w rosie
                                                    Dziobek skromnie schylony
                                                    i juz caly DROB jak pomylony

                                                    Koguciku
                                                    i Twoje serduszko niestale
                                                    to juz wszystko
                                                    przebralo miare

                                                    Trzeba emocje uspokoic
                                                    usiasc
                                                    przytulic
                                                    nerwy ukoic

                                                    Nie AL
                                                    nie wciagniesz mnie w pojedynek
                                                    Nie bede walczyc
                                                    o uczuc okruszyne... sad
                                                  • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 26.12.09, 17:18
                                                    Aż ja podskoczyłam w górę,
                                                    nawet nie zerknąłeś na tę nową kurę,
                                                    przecież ten z was wygrywa,
                                                    co z szamanką w kulki nie pogrywa.
                                                    Indor plecie obiecanki,
                                                    obiecanki i cacanki,
                                                    Ty tu jesteś, a gdzie on,
                                                    pewnie poszedł sobie won.
                                                    Wiec chodź luby na mą grzędę
                                                    i zaśpiewaj mi kolędę,
                                                    potem dziobki sobie damy,
                                                    a potem się lepiej...poznamywink
                                                  • kogucik.2972 Re: Nie wiem, czy... 26.12.09, 20:07
                                                    Al ! Kochanie ! jestem w niebie,
                                                    (czy to nie jest zwód taktyczny ?)
                                                    będę zatem kochał Ciebie,
                                                    konkurentów goniąc licznych.
                                                    bo wiadomo - każde stadko
                                                    potrzebuje Alfa Pary,
                                                    wymościmy grzędę gładko,
                                                    porobimy... czary mary... big_grin
                                                  • hardy1 Re: Nie wiem, czy... 26.12.09, 20:20
                                                    To takaś Ty kurka, AL?!
                                                    Ja Ci serce na dłoni ofiarowałem
                                                    a Ty...jakbym był koniokradem sad
                                                    Zegar kurantowy mi stanął
                                                    Wiadomo czemu - Kur pewnie najął
                                                    tego koguta w kurancie piejącego
                                                    aby o godzinie nie zapiał. Dlatego
                                                    która godzina - mi się pomyliło
                                                    i Ciebie me milczenie zmyliło.
                                                    Ale dlaczego tak niestała
                                                    jesteś w uczuciach?
                                                    Ja się otwarłem,
                                                    poznałaś me odczucia.
                                                    A Ty...godzinka opóźnienia
                                                    i już szukasz innego do tulenia?
                                                    Kura znaczy się, tego szantrapę
                                                    który koguta w kurancie przekupił
                                                    bo dał mu w łapę?
                                                    Oj...muszę się zastanowić
                                                    i coś postanowić.
                                                    Wygląda żeś AL jest latawica
                                                    takie stadło mnie nie zachwyca.
                                                    Zdecyduj się wreszcie szamanko
                                                    komu pozwolisz zdjąć swe ubranko.
                                                    Kto Cię przytuli, ogrzeje,
                                                    kto Ci co rano pobudkę zapieje.

                                                    Masko - Ty mi wyglądasz
                                                    w uczuciach na stateczniejszą.
                                                    Na boki się nie rozglądasz.
                                                    Czy chcesz zostać mą gejszą?
                                                    Gejsza to kurka kształcona,
                                                    dowcipna i nie stłamszona.
                                                    Na taką mi wyglądasz...
                                                    czy serce mi swe dasz?
                                                  • kogucik.2972 Re: Nie wiem, czy... 26.12.09, 20:43
                                                    To się Indyk naindyczył,
                                                    w kącie siedzi, się nabzdyczył...
                                                    o stałości wygaduje,
                                                    a już inną mi czaruje..
                                                    Widzisz Aluś ? już nasz Bysio,
                                                    miast porażkę mężnie znosić,
                                                    już do Maski mi się przysiadł,
                                                    już Ją zaczął czule prosić.
                                                    Ja przyznałem tu otwarcie,
                                                    że uwielbiam wszystkie Branki,
                                                    ale jedną kocham bardziej...
                                                    Wiersze piszę dla Szamanki big_grin
                                                  • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 26.12.09, 20:58
                                                    Czary mary mi na rękę,
                                                    natychmiast też daję porękę,
                                                    że gdy szamanka czaruje,
                                                    z byle czego piękno się wykluje.
                                                    Z grzędy zrobię schody marmurowe,
                                                    z kurniczka pokoje zamkowe,
                                                    z prosa torty wyśmienite,
                                                    z kupek dukaty złotolite,
                                                    i wtedy, Koguciku, tak będzie,
                                                    że już nie na starej grzędzie,
                                                    lecz w pałacu zamieszkamy,
                                                    herb Kura sobie przyznamy,
                                                    miód i wino będziemy pili,
                                                    i się bezwstydnie weseliliwink
                                                  • hardy1 Re: Nie wiem, czy... 26.12.09, 21:42
                                                    Zaraz zaraz, ma szamanko...
                                                    to już nie chcesz być mą branką?
                                                    Przecież Ciebie nie rzucałem
                                                    tylko się zastanowiałem.

                                                    Indora serce wielkie jeszcze
                                                    więc obie kurki pomieszczę.
                                                    A więc będzie w trójkę bal,
                                                    razem z Maską będzie AL.big_grin
                                                  • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 26.12.09, 22:11
                                                    Co Ty myślisz mój Indorze,
                                                    Tobie nic już nie pomoże,
                                                    raz mi mówisz latawica,
                                                    zaraz potem gładzisz lica,
                                                    raz walonki mi zakładasz,
                                                    potem znów się zastanawiasz,
                                                    i zaledwie nowa kura,
                                                    troszkę nastroszyła pióra,
                                                    już Ci chucie na dziób wyszły,
                                                    o trójkącie zaraz myślisz.
    • m.maska Re: Nie wiem, czy... 27.12.09, 03:59

      Dziwne jakieś tu zwyczaje
      Wyobraźni mi nie staje
      Indor gejszy wypatruje
      Czy on mnie JUŻ oszukuje?

      Potem wdzięczy się do AL
      Szykuje się niezły bal.
      Trójkącik wymyślił ładnie
      Żeby mu to wyszło składnie

      A ja chciałam Kogucika
      Ten pod skrzydła AL ucieka
      Ona znowu go czaruje
      I pałace obiecuje
      Marmury,
      Gipiury,
      Kwiatki i rabatki
      A to wszystko tylko czary mary
      A na koniec już fanfary
      Usłyszymy Mendelssohn'a
      Czy AL będzie zachwycona?
      Czy usiedzi na tej grzędzie
      Gdy już tylko Jego będzie?
      Kogo będzie więc czarować?
      Może nawet polukrować
      Ale to przecież nie jej styl
      By na kuprze usiąść grzecznie
      Ja się przyjrzę temu bacznie
      Niech no tylko znowu zacznie
      Mą uwagę jej poświęcę
      Powiem: BASTA przyjaciółko
      Nie przystoi być złą kurką
      Taka zmienna i przewrotna
      Czas się ustatkować słodka
      Przysiądź wreszcie na kuperku
      Inaczej wejdę ja do środka
      Podpisałaś na papierku
      Żeś już jego?
      W komputerku? Nie papierku?
      Czyli znowu możesz kręcić
      Ja nie zdzierżę takich zabaw
      Przecież z tobą wieczny raban
      AL!!!!!!!!!szamanko!!!!!!!! zwolnij nieco
      To wcale nie jest kobieco
      To szamańskie są metody
      Nie ma na to mojej zgody.
      A...Kogucie!!! jak to tak?
      Indor obu szanse daje..
      Ty już tylko dzióbek w ciup
      No i czekasz na ten CUD
      https://www.emoticons.gr/albums/uploads/skype/emoticon-0116-evilgrin.gif

      Do leśnego się przytulę
      On w matematyce biegły
      Może gwiazdy ma w szkatule?
      I wywróży przyszłość mi
      Z kim to warto śnić i marzyć
      Kto nie warty myśli mych
      https://www.emoticons.gr/albums/uploads/skype/emoticon-0105-wink.gif
      • milky_way_1 Re: Nie wiem, czy... 27.12.09, 10:52

        Czy to znowu jakieś czary, czy w Kurniczku moc jest zła,
        czy też tylko to zamiary, czy opadła tu też mgła.
        Same tylko to pytania, bez zbędnego zaczekania
        lecz upraszam Koguciku, gdzie znów piejesz kukuryku…

        Tutaj wszystko Ci się plecie, Kurki stoją na balecie
        Całe białe piórka Twoje, AL. szamanki to podboje
        Maska to już napisała, Kurniczka Ci bronić chciała
        Mendelssohn'a grać tu mają, na wesele zapraszają

        AL. przewrotna słodka Kurka, wystrojona w złote piórka
        Kokietuje i czaruje to zachwyca, obcałuje
        Staropolski zwyczaj głosi, jak przepiękna panna prosi
        Nie uchodzi jej odmawiać, lecz swą pierś za nią nadstawiać

        Już napisał tu w Kurniku, piejąc głośno kukuryku
        Serce Jego AL. zabrała, ta szamanka doskonała
        Nic tu więcej nie poradzi, nawet pomoc ta z czeladzi
        Nic nie zdoła tu przemówić, bo On nigdy nie odmówi
        Jej pomocy, miłowania, i nad ranem zaśpiewania

        AL. korzysta tylko z życia, przecież nie ma do ukrycia
        Swoich piórek, wierszy przecie w tym do rymu pięknym świecie
        A Kogucik też rymuje wszystkie kurki obskakuje
        Ciebie także Masko miła, czyżbyś tego mu broniła

        Każdy papier przyjmie słowa, nie jest wcale to odmowa
        Lecz stwierdzenie Masko miła, może dzisiaj to wyśniłaś
        Wiesz Mendelssohn to ciekawe, gdy spotkamy się na kawie
        Omówimy całe granie, tu na grzędzie miłe panie

        Tylko jedno mnie frapuje, czy Kogucik się zrymuje
        Bo jak widać On nieskory coś ostatnio na amory
        Daj więc głosu, wśród patosu Koguciku wiecznie młody
        Bo jak widać dla urody Twojej miły, kurki także się pobiły

        Jeśli cud ma się wydarzyć, nie ma po co więcej marzyć
        Tylko proszę daj dziś głosu, dopełnienie to patosu
        Gdzie znów jesteś, dziś niedziela pełna przecie jest wesela
        Nie przystoi Koguciku czekać długo w Twym Kurniku

        https://i45.tinypic.com/257i2l4.jpg

        https://i49.tinypic.com/2mrtnyc.jpg http://i45.tinypic.com/2r62r01.jpg
        • kogucik.2972 Re: Nie wiem, czy... 27.12.09, 11:38
          to dopiero będzie draka !
          baby biją się o ptaka ! big_grin
          więc zasiądę w pierwszym rzędzie -
          zobaczymy co to będzie big_grin
          ja i tak nie zmienię zdania -
          dla mnie Al jest do kochania ! big_grin
          • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 27.12.09, 11:47
            dla mnie Al jest do kochania !
            Ach Twe słowa, ach Twe zdania!!!
            Słabość aż mnie obejmuje
            i w kolanach drżenie czuje,
            ja omdlewam od Twych słów,
            mów mi miły, proszę, mów.
            • milky_way_1 Re: Nie wiem, czy... 27.12.09, 12:35
              Zrozumiałe i logiczne,
              to jak skrót telegraficznie,
              lecz nic dodać, ująć przecie
              Koguciku wiecznie miły,
              oby słowa się sprawdziły.
              Do kochania każda dama
              ja dodaję dziś od siebie
              niech już będzie tu jak w niebie.
              Co też będzie z owej bójki,
              niech się wypowiedzą Kurki,
              bo jak kochać jedną chcesz
              to jest przecie Twoja rzecz,
              a ta jedna miła Kurka,
              dziś obrasta przecie w piórka.
              O mój Boże co to będzie,
              miłość kwitnie znów na grzędzie,
              że miłujesz ją tak szczerze,
              napisałeś na papierze.
              Koguciku wiecznie miły,
              oby słowa się sprawdziły,
              zachwycona AL. jest szczerze,
              Twoim słowem na papierze,
              uniesiona odpowiada,
              i z omdlenia słowem włada https://gify.rozne.prv.pl/emot86.gif

      • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 27.12.09, 11:12
        Och, Ty Masko, ja nie wierze,
        już się za leśnego bierzesz?
        Ledwo czujesz, że logiczny
        i umysł ma matematyczny,
        już chcesz oczy jemu mydlić
        i może nawet usidlić.
        Jakem kurka, nie pozwolę,
        aby srogą cierpiał dolę,
        on już z dawna mój kolega
        i może na mnie polegać.
        Nie patrz Leśny w Maski stronę
        okaż silną męską wolę,
        lepiej zostań przy mej grzędzie,
        z mego skrzydła wnet jeść będziesz.
        Wszyscy za swego będą Ciebie mieli,
        gdy staniesz się jednym z mych uwodzicieli.wink
        • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 27.12.09, 12:54
          Jeszcze słówko, Leśny miły,
          myśli frywolne mi się zakręciły,
          Tyś umysł wielce logiczny,
          wyznaj, co o pięciokącie myśliszwink
    • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 27.12.09, 14:31
      Jam jest z magią za pan brat,
      pięknam jak liliowy kwiat,
      Gracja ze mnie niebywała,
      przy tym tak bardzo nieśmiała.
      Spijam rosę z płatków róży,
      po czym krew się we mnie burzy,
      w sieć pajęczą wietrzyk łapię,
      bez końca w gwiazdy się gapię.
      I tak wzdycham, i tak marze,
      może Miłość mi się zdarzy.
      Chcesz obietnic miły Leśny?
      Czy na to nie jest za wcześnie?
    • kogucik.2972 Re: Nie wiem, czy... 27.12.09, 14:55
      Laseczko ??
      do mej Kurki w takie słowy ??
      no przerobię dziś na sieczkę -
      już nie leśny, lecz borowy,
      bo na bory będziesz zmykał...
      ostrzeżenie kukurykam ! big_grin
      • m.maska Re: Nie wiem, czy... 27.12.09, 15:31
        No i proszę
        Jest jak trzeba
        Jest trzech Panów
        Panie dwie
        Ty Kogucie
        Nie bądź taki
        Przecież dzisiaj to się wie
        Że gdzie dwóch jest tam i trzeci
        To ryzyko pojedynków
        Ktoś nam tutaj
        Wciąż nasyła kupidynków
        I się dzieje
        I się plącze
        AL czaruje
        Znacie chyba takie pnącze
        Dziś udaje jeszcze coś
        Jutro jej jest nowy Ktoś
        I na próżno Kur się stara
        AL leśnego już czaruje
        Potem leci
        Znów do Kura
        Bluszcz – ot taka jej natura wink
        • milky_way_1 Re: Nie wiem, czy... 27.12.09, 18:04
          Wszyscy się wypowiedzieli, więc spróbuję dziś to scalić,
          Od wywodów, pojedynków, naszych Panów już ocalić.
          Nie rozdaję kupidynków, dalekam od pojedynków,
          AL. czaruje i zniewala, biedny Kur, choć tak się stara.
          Z niej Szamanka, kwiat liliowy, do zabawy wciąż gotowy.
          I jak widzisz Masko Pani, Al. potrafi Panów mamić,
          Tam zakręci, tu podfrunie, gra na czułej Panów strunie,
          Lecz Kogucik dzielnie strzeże swojej Al. i też kurnika,
          Tu pogoni, tam ostrzeże i zapieje kukurykam.
          Nie Leśnego, lecz Hardego, koleżanko i kolego,
          O odpowiedź przyjdzie prosić, miast na grzędzie jajka znosić,
          Nie kokosić się nadymać, z pierza będzie też pierzyna.
          Prosić będę w owej chwili o powagę moi mili,
          Bo już śmiechu na dziś dosyć, inna widzę się kokosi.
          Podziękować przyjdzie wielce widząc kwiatek w butonierce,
          Nie jest wiotki, lecz pachnący, tudzież słodki i gorący,
          Też czerwony i z kolcami też potrafi Panie mamić.
          https://s6.tinypic.com/209rjvq_th.jpg
          O… jaki wielokąt chodzi, czy Al. dzisiaj też nas zwodzi,
          To wypukła jest figurka, może w środku być też dziurka,
          I gdy weźmiesz cyrkiel w rączkę, też badając swą gorączkę,
          Na nim okrąg narysujesz, i pięciokąt w nim zmontujesz
          I jak widać pięciokąty, to ciekawe wielokąty.
          Już się dziś nie wypowiadam, i na grzędzie nie zasiadam,
          Bom spokojna wprawdzie wielce, i zajęte moje serce,
          A jak widać AL. rozrabia i do siebie wszystko zgrabia
          Więc honorem się unoszę, o nic więcej dziś nie proszę.
          Dziś rozdaję Damom róże, powstrzymają magii burzę
          Lecz z powagą u mnie krucho, to dopowiem już na ucho.

          https://i49.tinypic.com/33yhv0g.jpg
        • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 27.12.09, 18:26
          Ach, ach, gdzie sole trzeźwiące
          i najlepsze mikstury kojące,
          słabo mi, źle się czuję,
          i chyba zaraz zwariuję.
          Brzydko droga przyjaciółko,
          ciągle tak powtarzać w kółko,
          AL jest taka, czy owaka,
          tylko gwizdnie, ma chłopaka,
          tu czaruje, słówko rzuci,
          każdemu w głowie zawróci,
          to nie prawda, wierzcie, proszę,
          nikomu w sercu się nie panoszę,
          a bluszczem bywam, to nie boli,
          muszę się przecież w objęciach szkolić,
          co potem ma to do siebie,
          że w mych objęciach jest jak w niebie.
          Tak wiec, kto nieba chce
          niech w swe ramiona bierze mnie.
          Teraz się wreszcie okaże,
          który z was o mnie marzy.
    • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 27.12.09, 19:46
      Ach, łzy ronię z rozrzewnienia,
      chyba spełnię me marzenia
      i w tym lesie Cię poszukam,
      w chatki Twojej drzwi zapukam.
      Toż spotkałam romantyczną duszę,
      taką duszę poznać muszę,
      razem w gwiazdy popatrzymy,
      czarę rosy wychylimy,
      kwiat paproci poszukamy,
      otworzymy raju bramy,
      i będzie nam tak jak w niebie,
      bo odnaleźliśmy siebie
    • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 27.12.09, 20:03
      O, nieeeeeee
      wycofuję się,
      Leśny,Ty każdą chcesz mieć,
      mnie to możesz tylko chcieć,
      Don Juan, seksapil?,
      nie chcę z Tobą żadnych chwil.
      Omamiłeś mnie słowami,
      nic nie będzie między nami.
    • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 27.12.09, 20:53
      Och, urzekłeś mnie tym słowem
      ma taką słodką wymowę,
      ale musisz wiedzieć przecie,
      że szamanka woli kwiecie.
      Nie chcę diamentów skrzących,
      daj pęk konwalii pachnących.
      • kogucik.2972 Re: Nie wiem, czy... 27.12.09, 21:04
        o ! zawyję ! o niecnoty !,
        na amory znów ochoty, big_grin
        moja Al nabrała dzisiaj ?
        Znowu amant wyszedł z lasu,
        korzystając z braku czasu
        mego ? o kolego !
        chyba przyjdzie kopie kruszyć !
        chyba w szranki czas wyruszyć !
        dosyć tego !
        ledwom skończył o Al boje,
        ledwo przyschły piórka moje,
        a już nowa draka ?
        Hej ! Indorze ! chodź na piwo !
        bo nie mogę - jako żywo -
        znowu w konia robią ptaka ! big_grin
    • milky_way_1 Re: Nie wiem, czy... 27.12.09, 22:40
      https://i45.tinypic.com/ojjk9k.jpg
      Do tablicy znów wołana, przed północą, nie zaś z rana.
      Znów rymują te niecnoty, na amory znów ochoty.
      W chatki drzwi już popukali, łzy ronili, gwiazd szukali.
      I znalazła AL. odbicie, co diamenty dać jej chciała,
      romantyczną mając duszę, jak biel dziecka choć bez mała,
      lecz Szamanka dama miła o konwaliach zamarzyła.
      Tych konwalii nie ma przecie, są na wiosnę, nie zaś w lecie,
      kwitną w maju, porą wiosny, gdy świat wonny i radosny.
      Leśny dzisiaj Jej obiecał, dać przecudne orchidee,
      wraz z wyglądem i zapachem już rozbudził Jej nadzieję.
      Rosną w trawie lub w doniczce, mając kwiat i zapach słodki,
      są różowe, białe także i jak lilia bardzo wiotkie smile

      Nikt nie robi z Ciebie konia, Koguciku rymujący,
      napisałeś wiersz z odwagą, lecz nostalgią troszku tknący.
      Że AL. Twoja każdy wie, i dlatego robić chce,
      takie oto zamieszanie, o AL. boje miły panie.
      Nie krusz kopi, nie stań w szranki, czy to warto dla wybranki
      I tak wróci pod Twe piórka, taka z niej roztropna Kurka smile

      Ja łakoci mam bez liku, nawet dużo batoników
      O Człowieku_Leśny wiecie, batoników dam Ci przecie
      Twoje łzy chwytają serce, i znów jestem dziś w rozterce
      Nie płacz więcej, lecz dokazuj, łaś się ładnie, brykaj ładnie,
      Nie jak piesek, nie jak konik, dam Ci przecie ten batonik smile
      https://i49.tinypic.com/14lr1ue.jpghttp://i49.tinypic.com/vfwjnl.jpg
      • hardy1 Re: Nie wiem, czy... 27.12.09, 23:30
        Co tu się narobiło?!
        Ledwo dzień mnie
        w kurniku nie było
        a już się konkurenctwo
        rozpanoszyło?!
        Czy już Indor nie ma prawa
        do wyjazdu?! Mowa-trawa.
        już umizgi...a to leśny,
        a to AL, a to Maska...
        Jakżeś Kurze pilnował,
        do diaska?!
        Jeszcze milky_way
        przez dziurkę podgląda,
        będę musiał porządki
        generalne uczynić...
        na to wygląda.
        Miałem ci ja na oku
        trójkącik niezgorszy...
        a tu już pentagramy?!
        Przecież nawet mnie
        to gorszy!
        Porządki czas zacząć...
        niech no tylko ochłonę,
        oddechu chwycę...
        każdemu wskażę jego
        właściwą stronę!
        Ja Wam dam, basałyki!
        Daremne żale, Wasze
        rozpaczliwe krzyki!
        Niech no tylko ochłonę...
        to każdej i każdemu...
        ja Wam dam swawole!
    • milky_way_1 Re: Nie wiem, czy... 28.12.09, 12:25
      https://text.glitter-graphics.net/crl/d.gifhttp://text.glitter-graphics.net/crl/z.gifhttp://text.glitter-graphics.net/crl/i.gifhttp://text.glitter-graphics.net/crl/e.gifhttp://text.glitter-graphics.net/crl/n.gifhttp://text.glitter-graphics.net/crl/d.gifhttp://text.glitter-graphics.net/crl/o.gifhttp://text.glitter-graphics.net/crl/b.gifhttp://text.glitter-graphics.net/crl/r.gif http://text.glitter-graphics.net/crl/y.gif

      Dzień od śmiechu już zaczynam,
      jakem duża już dziewczyna,
      nie jak śmieszna lecz radosna,
      przecież już niedługo wiosna.
      I nie straszne wielkie oczy,
      a odpowiedź nie zaskoczy,
      już urosłam jestem duża,
      nawet czasem też się wkurzam.
      Człowieku_leśny lubisz słodkości,
      bo one dają chwilę radości,
      więc i łasuchem jesteś o panie
      nad ranem.

      Gdy dzień rozpoczniesz
      od czegoś słodkiego- kolego,
      z uśmiechem wtedy, także z radością,
      to dzień już będzie z słodką błogością,
      a później kawka i ciastko także,
      a jakże…




      https://i50.tinypic.com/nrx2h.jpg

      https://text.glitter-graphics.net/crl/m.gif http://text.glitter-graphics.net/crl/i.gif http://text.glitter-graphics.net/crl/l.gif http://text.glitter-graphics.net/crl/e.gif http://text.glitter-graphics.net/crl/g.gif http://text.glitter-graphics.net/crl/o.gif


      https://text.glitter-graphics.net/crl/d.gif http://text.glitter-graphics.net/crl/n.gif http://text.glitter-graphics.net/crl/i.gif http://text.glitter-graphics.net/crl/a.gif

    • kogucik.2972 Re: Nie wiem, czy... 28.12.09, 13:34
      No i proszę, jak tu miło,
      wszystko dobrze się skończyło,
      i obyło się bez wrzasków,
      Milki zabrał Człek do lasku,
      pewnie się słodko zabawią,
      może coś nam tu wyjawią...
      no więc Hardy - po staremu,
      ja pilnuję tu haremu,
      Ty od Al skrzydełka z dala -
      będzie spokój jak ta lala... big_grin
    • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 28.12.09, 13:49
      Me spojrzenie właśnie masz,
      co mi za to Leśny dasz?
      Kocham piękno, każde życie,
      ogrody w pełnym rozkwicie,
      lubuję się w pięknym słowie
      i w wykwintnej mowie,
      zapominam się w marzeniach
      i kochania westchnieniach,
      śpiących aniołów zapach czuję,
      wiosennym wiatrem się delektuję.
      Słodkości też lubię, spojrzenie me masz,
      co mi za to Leśny dasz?
      • kogucik.2972 Re: Nie wiem, czy... 28.12.09, 14:42
        nie, no.. ! Hardy ! chodź na słowo,
        coś trzeba zrobić z tą Białogłową,
        toż Ona żarty z nas sobie stroi,
        że też się wcale kary nie boi... big_grin
        chodź - uradzimy, co zrobić mamy,
        żeby wierności nauczyć Damy... big_grin
        • hardy1 Re: Nie wiem, czy... 28.12.09, 19:12
          Wiesz co, Koguciku?
          Zaczyna mnie to wnerwiać!
          Czy AL udaje Kopciuszka
          i u każdego "gubi" po buciku?!

          Masz rację. Chodź na stronę!
          Musimy uradzić
          jak usadzić AL-matronę...
          Nie, nie matronę...udaje donnę.
          Ale donna nie skacze
          z jednego na drugiego
          a potem i trzeciego.
          To jest wnerwiające.

          I wkurzające!
          A co my, sroce spod ogona...?
          No nie, Kurze?!
          Chyba przytrzemy dziób Kurze? big_grin
          Chodź na stronę...suspicious
          • milky_way_1 Re: Nie wiem, czy... 28.12.09, 19:25
            https://i45.tinypic.com/sbmpm1.jpg

            Prawie z szeptem, w każdym rymie,
            w zimie, w płatku, w słowie, w czynie,
            słowa te zaklęte w rymy,
            które zamieniamy w czyny.
            Słowa Leśny owe są na Twą odpowiedź,
            która była wczoraj jak półspowiedź.
            Moje oczy są jak błękit Morskiego Oka,
            toń i głębia też odbija się z wysoka.
            Kto raz w głębie owych oczu spojrzy,
            to w błękicie moich źrenic swe marzenia dojrzy.
            Nie są dla mnie tajemnicą Twe marzenia,
            swe od dawna już z westchnieniem w czyn zamieniam,
            i wraz z wiosną gdy znad morza ciepłe prądy wiatr rozniesie,
            wtedy także je usłyszysz w swoim lesie.
            Już się spełni w maju jedno z moich marzeń,
            to odległe cudne echo byłych zdarzeń.
            Gdy się spełni wyczekane to marzenie,
            świat rozbłyśnie kolorami i spełnieniem.

            https://i45.tinypic.com/311rxgk.jpg
            • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 28.12.09, 21:00
              Koguciku!

              O jakiej wierności Ty tutaj mówisz,
              Ty, co po kolei każdą kurkę lubisz,
              tej dasz buziaka, tamtej kwiatuszka,
              inną zapewniasz; tyś moja duszka,
              a gdy ten trzeci na scenę wchodzi,
              przestajesz z Hardym za łby się wodzić,
              i sojusz z nim zawierasz szybko,
              że kurki wspólne, ech, fu, to brzydko.
    • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 28.12.09, 22:35
      O mój Boże, jam oczarowana,
      w sidła Twych słów złapana,
      jakże pięknie opowiadasz,
      jaką głębię duszy masz.
      Kominek, migotanie płomienia,
      ciepło słów i Twojego westchnienia,
      silne ramię i zapach róży,
      gdy usta Twe we włosach mych zanurzysz.
      Widzę to poprzez marzeń mgłę,
      z drżeniem serca czekam na chwile te.
      • hardy1 Re: Nie wiem, czy... 28.12.09, 23:43
        AL !!!
        Ta zniewaga krwie wymaga!
        Dopiero niedawno o uczuciu
        swoim mnie zapewniałaś
        a teraz już z leśnym...
        o z nim pożyciu?!
        Nie pomyślisz o bolesnym
        w mym sercu ukłuciu?

        Kurze! Gdzieś Ty?
        Musimy plan obmyśleć...
        nadszedł czas zemsty!

        Muszę w tym czasie
        żal swój utulić...
        Masko - ja Ciebie
        bardzo lubię.
        Czy możesz mnie
        ...przytulić? suspicious
      • kogucik.2972 Re: Nie wiem, czy... 28.12.09, 23:51
        Nie, no Hardy, chodź na skręta...
        Al już o nas nie pamięta,
        ja już przyjaciela wolę ,
        Niż Szamanki tej swawole,
        oczarować potrafiła,
        teraz znowu mnie rzuciła,
        na nic zapewnienia moje,
        na nic serce dane w dłoni,
        po co znów przywdziewać zbroję,
        skoro Al za innym goni... ?
        niech więc Leśny Al zabiera,
        niech Jej daje zapach róży,
        niech Al ma już kawalera,
        Niech Jej Leśny odtąd służy... big_grin
        • milky_way_1 Re: Nie wiem, czy... 29.12.09, 00:44
          Żadne zemsty gulgotania, bo zatupię się do rana
          Teraz płacze, szlochy, żale, choć rozumiem doskonale
          Nie zamierzam też przytulać, chociaż do snu mogę lulać
          I pocieszać serce Twoje, przecież były to podboje
          Jej serduszka, które dała, lecz go wcale nie kazała
          Tak miłować całe dnie, ostrzegałam Hardy Cię
          Rana kłuta się zagoi, znowu zaczniesz od podboi
          Innych damskich już serduszek, tak wyrzekam jako duszek.

          https://i49.tinypic.com/2elgivp.jpg

          Znów palenie Koguciku, jakich skrętów jest bez liku
          AL. pamięta daję słowo, uwielbiała kolorowo
          Jak dawałeś Jej róże
          Jak rozścielałeś marynarkę, gdy wpadała w kałużę,
          Czy pamiętasz tamten dzień, więc przypomnij proszę Cię
          Zapomniała ta dziewczyna, AL- Szamanka, AL. jedyna
          Serce Jej na dłoni dałeś, miłość wieczną obiecałeś
          Niepotrzebna dziś ta zbroja, AL. na pewno będzie Twoja
          Lecz nie goni, kokietuje, miętę przez rumianek czuje
          To Szamanka ostrzegała, serce z dłoni nie zabrała

          https://text.glitter-graphics.net/crl/d.gifhttp://text.glitter-graphics.net/crl/o.gifhttp://text.glitter-graphics.net/crl/b.gifhttp://text.glitter-graphics.net/crl/r.gifhttp://text.glitter-graphics.net/crl/a.gifhttp://text.glitter-graphics.net/crl/n.gifhttp://text.glitter-graphics.net/crl/o.gifhttp://text.glitter-graphics.net/crl/c.gif
          https://text.glitter-graphics.net/crl/z.gif
          https://text.glitter-graphics.net/crl/u.gifhttp://text.glitter-graphics.net/crl/s.gifhttp://text.glitter-graphics.net/crl/m.gifhttp://text.glitter-graphics.net/crl/i.gif http://text.glitter-graphics.net/crl/e.gif http://text.glitter-graphics.net/crl/c.gifhttp://text.glitter-graphics.net/crl/h.gifhttp://text.glitter-graphics.net/crl/e.gifhttp://text.glitter-graphics.net/crl/m.gif
          • hardy1 Re: Nie wiem, czy... 29.12.09, 00:57
            Milky_way...
            uspokojony idę spać.
            Wyśnię której kurce
            serce swe dać.
        • hardy1 Re: Nie wiem, czy... 29.12.09, 00:54
          Daj Kogucie jedną fajkę...
          trza obmyślić inną "bajkę".
          W tym się z Tobą zgodzić muszę
          - z AL-szamanką to katusze
          obajżeśmy już przeżyli.
          Mało się nie zadziobali
          a AL-kurkę.
          Serca własne Jej oddali,
          gronostaje też ścielili...
          a tu w krótkiej jednej chwili
          AL-szamanka znów jak trzpiotka
          przyparła teraz Leśnego do płotka.
          Długo z nim się nie pobawi
          ale nas to już nie bawi.
          Chodź Kogucie!
          Mam ja butelczynę
          kminkówki mej
          wybornej. Odrobinę
          wypijemy,
          troszkę się dziś rozerwiemy.
          Mówisz?...to jest racja!
          Przyjaciel to inna nacja.
          Taki nie opuści, nie jest
          frywolny.
          Nie skacze z kwiatka na kwiatek,
          nie zbałamuci
          a potem porzuci.
          Jak AL-szamanka...
          co serce oddawała raz mnie
          a raz Tobie jako branka.
          A my jak zaczadzeni
          nie widzieliśmy
          że robieni byliśmy w jeleni.

          Teraz człek ten leśny
          jest u AL "na uwadze"...
          Ja tam Jemu nie wadzę
          ale nie wróżę mu
          u AL przyszłości.
          Mogę nawet o to
          zagrać w kości.

          Koguciku!
          Swoje już przeszliśmy...
          teraz się kminkówki napijemy
          i uspokojeni zaśniemy smile
          Tylko mi się Przyjacielu
          do Maski nie przystawiaj!
          Inną kurkę sobie zabawiaj big_grin







          • m.maska Re: Nie wiem, czy... 29.12.09, 03:29
            Ledwie chwile tu nie byłam
            A już coś przegapiłam
            Zmiana ról tu nastąpiła
            Leśny Wenecję mi obiecywał
            Na pomoc Don Juana wzywał
            Teraz AL marzenia spełnia
            Sensem życie jej zapełnia...

            Dobrze, dobrze, zgodna jestem
            Niech ma tego kogo pragnie
            Jeśli chce być z tym Mefistem
            Niech na niego parol zagnie

            A teraz za maską
            Spojrzenie me skryje
            Nie dojrzysz mój Leśny
            żeś postąpił podle...
            Ale AL wybaczam
            Bo kocham ją szczerze
            Za to facetom nie wierzę...
            • hardy1 Re: Nie wiem, czy... 29.12.09, 10:56
              Oooo...co słyszę?
              Facetom Masko nie wierzysz?
              Ganisz czy cyganisz?
              To ja do mnie
              chciałem Cię przytulić,
              ukołysać do snu,
              ramieniem obtulić...

              Ach! Rozumiem!
              Mówisz o facetach...innych big_grin
              Zaś ja - to ten jedyny
              którego wybrałaś
              i gorąco pokochałaś big_grin

              Tak i od razu mów!
              Od razu czuję się zdrów! big_grin
              I Ty będziesz zdrowa
              kiedy w moich ramionach
              się schowasz smile
              Będę Ciebie tulił bez słów...
              po co słowa? Blask oczu
              to najlepsza przemowabig_grin
        • zosiadab-2 Re: Nie wiem, czy... 29.12.09, 17:18
          Leśnego Alusiu spisz na straty,
          bo to przecież chłop żonaty!
          Tutaj ćwierka jak wróbelek,
          śpiewa słodko jak skowronek,
          ale...z całą wiem pewnością,
          że przykładny Małżonek!
          Nocą tylko ,gdy dom zaśnie,
          pisze z nami! A no właśnie!
          Dla rozrywki i dla śmiechu!
          Wciąż namawia Was do grzechu!
          Zaraz się odmieni całkiem
          Gdy Go Żonka zdzieli wałkiem!!!
          • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 29.12.09, 18:12
            Zdraaaada, jestem wściekła,
            taka gratka mi uciekła,
            może jednak, Zosiu miła,
            może tyś się pomyliła,
            może źle coś usłyszałaś
            i mi szyki pomieszałaś,
            jak mam wierzyć teraz w słowa,
            kiedy to zdradziecka mowa,
            nie chcę jego wzdychania
            i przy kominku czytania.
            Najpierw się popłaczę,
            potem łzy osuszę i zobaczę,
            gdzie moi wierni rycerze,
            teraz im tylko wierzę.
          • m.maska Re: Nie wiem, czy... 29.12.09, 18:53
            Hardy, Kogut, Leśny człowiek
            Który dzisiaj prawdę powie?
            Zosiu Droga wszyscy oni
            Noszą dumnie ogon pawi
            Tylko czy Nas to jeszcze bawi?
            • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 29.12.09, 19:04
              A ja, Zosiu, jeszcze zła,
              bo drzazga pod skórę wlazła,
              ja w tej złości wykrzykuję;
              czekaj Leśny
              jeszcze Ciebie wykołuję
              • hardy1 Re: Nie wiem, czy... 29.12.09, 19:32
                No i co, no i jak?
                Nie mówiłem, czyż nie tak?
                Zapamiętaj tę nauczkę, Al
                - nie każdy nadaje się
                na długi bal big_grin
                Więc nie skacz ciągle
                z kwiatka na kwiatek
                i nie słuchaj słodkich gadek.

                Ja Ci jedno ramię ofiaruję
                drugim Maskę obejmuję...
                i tak w trójkę razem, wspólnie
                znajdziem gniazdko swe przytulne big_grin
                Przyjaciółki plus przyjaciel...
                i już życie cudne macie smile

                Ja Indorem wiernym będę...
                poszukamy sobie grzędę? suspicious
    • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 29.12.09, 13:51
      Z inną się dzielić, niesłychane
      to tak jak oddać z deseru śmietanę,
      jeżeli mogę, wszystko biorę dla siebie,
      dopiero wtedy czuję się w niebie.
      No, może jeszcze przyjaciółeczce
      pozwolę uszczknąć troszeczkę.wink
    • hardy1 Re: Nie wiem, czy... 29.12.09, 17:28
      A gdzie Ty pchasz się
      przed szereg, człeku leśny?
      Chcesz żebym się naindyczył?!
      Czyżbyś bańki sobie życzył? big_grin
      Albo na udeptanej ziemi
      według Boziewicza kodeksu?
      Stawaj! Nie oddam AL Ci!

      To do mnie AL mówiła
      że chętnie
      z przyjaciółką Maską
      by się mną podzieliła big_grin

      Więc nie wciskaj
      "palca między drzwi"
      bo drzwi przymknę
      i ból sprawię Ci big_grin

      Kogut! Słyszysz?!
      Człek tu leśny
      AL podebrać mnie chce!
      O nie...niedoczekanie!
    • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 29.12.09, 19:58
      Leśny
      Yyyych, hmm, hmm, wzruszyłeś mnie,
      jeszcze nie jest aż tak źle,
      ja mięciutkie serce mam,
      więc buziaka Tobie dam.
      Wybaczam, lecz wiedz, proszę,
      takiego postępowania nie znoszę.
      Żeby to ostatni było raz,
      i przeprosiny nie na pokaz.
      Powiedziałam, i ulżyło,
      chociaż tak mi źle już było.
    • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 29.12.09, 21:05
      Może się jednak ograniczysz,
      nie każda muza dobrze Tobie życzy,
      jam kapryśna, lecz natchniona,
      moja natura bardzo złożona
      i tylko ja mam możliwości
      Twojej poezji dodać wyjątkowości.
      Więc przede mną zmiataj pyły
      a poetą będziesz, miływink
    • milky_way_1 Re: Nie wiem, czy... 29.12.09, 21:09
      O balu mówią, znowu się czubią
      Znów trzeba godzić, by nie ochłodzić
      Czaru miejsca tego, by czasu swego
      Bal tu się odbył ten Sylwestrowy
      I gdy wkroczymy znowu w Rok Nowy
      Wszystko wypiękni i się rozwieje
      I z całym światem znowu się śmiejesz

      Następne serce znowu w poniewierce
      Leśny co z Tobą, jakie marzenia
      Czy one godne są dziś spełnienia

      Znów intuicja mi podpowiada
      I także serce, lecz trudna rada
      Tu są mężatki Leśny- Człowieku
      Wcale nie młódki, mają pół wieku
      A może nie dowiedzą się smile
      Że je postarzam lub młodość daję
      Będę uciekać aż w ciepłe kraje

      I nie stracisz oczu swych
      Piać też możesz uwierz mi
      I bezczynnie nie stój też
      Świat za piękny przecież wiesz

      Prawdę mówisz zawsze śmiało
      - lecz niecałą
      Jesteś urwisem Leśny_Człowieku
      Nie zawsze prawda najważniejsza
      Szczerość też bywa ciut boleśniejsza

      Dać każdemu troszkę serca
      Nie za dużo...
      Bo jak widać Twoje serce
      W poniewierce... smile
    • m.maska Re: Nie wiem, czy... 29.12.09, 21:38
      Don Juanem miałeś być
      Już chciałam o Tobie śnić
      Teraz znowu AL uwodzi
      Milky_way ZAPAMIĘTAJ!!!:
      MY BĘDZIEMY ZAWSZE MŁODZI!!!!
      Po horyzont
      Po życia kres
      Jak długo zmysły
      Żywią umysły
    • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 29.12.09, 21:41
      Ach, rozbrajasz mnie, zaprawdę,
      zaraz tu z wrażenia padnę,
      wiórków nie ma, sam tu puch,
      we mnie wstąpił nowy duch,
      więc za rękę Cię ujmuję,
      w raj kochania Cię kieruję,
      gdzie wśród róż będziemy spać
      i rymami wszędy sypać.
      • hardy1 Re: Nie wiem, czy... 29.12.09, 22:24
        Ja tu zaraz zwariuję!
        Raz AL, raz Maska...
        nie możecie się ustatkować,
        do diaska?!
        Ja tu Wam moje ramię ofiarowuję
        a tu...znów obce fluidy czuję...sad

        "Będziemy?"To nie wchodzi w rachubę.
        Nasze umysły młode co przynosi nam chlubę smile
        Więc "jesteśmy" jest ciągle a priori
        ...i wcale mnie to nie boli big_grin


    • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 29.12.09, 22:16
      Tu ja milknę, zaskoczona,
      i bezgranicznie wzburzona,
      bo ruszyłeś aż takie struny,
      że na me ciało wybiły łuny,
      ach i och, jam roztrzęsiona,
      i chyba...pobudzona
    • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 29.12.09, 22:26
      Cztery miejsca, cztery grzędy
      to są bardzo złe trzy błędy!
      Jedno miejsce ma tu być,
      o mnie tylko musisz śnić!!!.
    • m.maska Re: Nie wiem, czy... 30.12.09, 02:03
      Twoje słowa Leśny
      Tumanią i mamią
      Wszelkie tabu łamią
      Myśli biegną inną ścieżką
      Zabronioną
      Może będę Twoją wróżką
      Tą jedyną
      wymarzoną

      Jak po mchu
      Tą ścieżką stąpam
      Na rozstajach jedyną
      Możliwą wybiorę
      Potem padnę
      W ramiona Twoje
      Pozwolę byś uniósł
      Do nieba
      Nas dwoje
    • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 30.12.09, 08:49
      I tu już nic nie powiem,
      bo mi zatkało mowę.
    • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 30.12.09, 08:52
      Kwiatem od dziecka jestem,
      i mam jeszcze inne miano,
      od zawsze księżniczką mnie zwanosmile
    • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 30.12.09, 09:07
      Czary mary, czary mary,
      kto tu młody, kto tu stary?
      O czym świadczy lekkość słowa,
      świeża i dowcipna mowa,
      ta fantazja, wyobraźnia,
      urok miłych wypowiedzi,
      w nas wyłącznie młodość siedzi.
      O czym świadczy zmarszczek parę,
      gdy są one życia darem,
      i na karku te pól wieku?
      Ważne, jaka dusza jest w człowieku.
      • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 31.12.09, 14:49
        A że wielkie nasze dusze,
        co nam wszystkim przyznać muszę,
        miejsca w nich jest ponad miarę,
        na miłość, nadzieję i wiarę,
        że potyczki i czubienia,
        przejawem tylko są lubienia,
        co na co dzień tu panuje,
        a w Nowym Roku, kto wie, jak zakiełkuje.
        Przeto wszego najlepszego...
        .....DO SIEGO smile
        • hardy1 Re: Nie wiem, czy... 31.12.09, 17:55
          Od razu AL-kurko na duszy lżej...
          Przecież już było gorzej smile
          Będzie więc lepiej w kurniku smile
          A Kogut nie zbije mnie z pantałyku big_grin

          Więc Nowy Rok witam z nadzieją
          Ja, Indor...i niech cuda się dzieją big_grin
          • hardy1 Re: Nie wiem, czy... 01.01.10, 18:03
            Powitałem Nowy Rok...
            To już "na barani skok" smile
            A więc czas porządki zrobić
            tu, w Kurniku. Z Kurem zgodzić,
            gospodarzem, się zamierzam.
            I nie wpuścim już tu zwierza.
            Lisa, wilka albo rysia,
            I wymagaj to od Bysia big_grin

            Tylko - jedno zastrzeżenie
            - spełni się Kura marzenie
            aby miło było i przytulnie
            poetycznie...nie potulnie!
            Nawet trochę i swawolnie,
            w rymach całkiem już dowolnie...
            Tylko, mój Kogucie,jak Cię lubię
            ...kurki dwie są moje...
            inne w Twoim klubie big_grin
            Wtedy zgoda. Zgoda, zgoda -
            Indor skrzydło swe Ci poda big_grin
            • kogucik.2972 Re: Nie wiem, czy... 01.01.10, 18:25
              Kurki dwie ? żesz Ty Indorze !
              dobrze skończyć się nie może
              taka gra podstępna

              Najpierw jedna, teraz dwie,
              i On tu się bratać chce !
              tylko patrzeć a będzie następna !

              o mój drogi, żadne takie !
              Kurnik mój i Kurki moje !
              jeśli zadrzeć chcesz z Kurakiem
              no to stawaj ! Szykuj zbroję !

              nie dam Kurki żadnej ruszyć
              ani jednej, ani dwóch !
              możesz się do woli puszyć,
              lecz z Kogutka większy zuch !
              • hardy1 Re: Nie wiem, czy... 02.01.10, 00:52
                A cóż to?
                Co ja słyszę?!
                Kogutowi jeszcze mało?
                Chyba w nerwach go uduszę!
                Ja do Niego z sercem w skrzydle,
                zgodę chcę tu z Nim budować.
                A Kur...chce już mnie pochować?!

                O! Niedoczekanie!
                Mało Ci Kurnika...prawie całego?
                Chcę hołubić tylko kurki dwie.
                Dwie...nie wszystkie.
                A cóż w tym dziwnego?

                A Ty Kurze jak ten basza
                Wszystkie chciałbyś mieć?
                Jak dobędę już pałasza
                wtedy "Panie! Świeczkę
                nad Nim zaświeć" smile

                Słysz li Kurze?
                To nie przejdzie. Ja dostoję.
                Czas mi przywdziać moją zbroję.
                Gdzie jest ziemia?! Ta ubita.
                Stawaj! Zaraz z Tobą kwita!

                Chyba że...
                Kurki moje oddasz mnie big_grin
                Masz w Kurniku kurek mnóstwo
                Uważają Cię za bóstwo.
                Je obsypuj komplementami
                i idź spać już...wraz z kurkami big_grin
                • al-szamanka Re: Nie wiem, czy... 03.01.10, 14:21
                  Ach, właśnie z sanny powróciłam,
                  wybaczcie, w śniegu pierogi pogubiłam,
                  była też czekolada i przednie nektary,
                  ale przecie to Wam dochowałam wiary.
                  Indorku, Kogutku, przybywaaaajcie,
                  waszej AL-szamanki nie zaniechajcie.
                  Ale żeby po sprawiedliwości było,
                  gdy Leśny tu zajrzy, będzie mi miło smile
Pełna wersja