Dodaj do ulubionych

KTO RANO WSTAJE...

16.11.09, 05:54
NIECH MI KTOŚ ODPOWIE,
BO MNIE TYLKO BRZYDKIE
MYŚLI CHODZĄ PO GŁOWIE!!!

Co z tego,że me nogi
oraz ręce wstaną,
głowa wrzeszczy
i piszczy:
ZA RANO, ZA RANO!!!
Obserwuj wątek
    • kogucik.2972 Re: KTO RANO WSTAJE... 16.11.09, 17:27
      Ja też chodzę spać "z kurami"
      no bo muszę piać o świcie,
      cierpię tutaj razem z Wami.
      co za życie..., co za życie...
      • kobieta_na_pasach kto rano wstaje temu "kogut" stoi 17.11.09, 11:38
        ...na glowiesmile
      • kobieta_na_pasach Re: KTO RANO WSTAJE... 17.11.09, 11:39
        ja nie chodze spac z kurami,
        bo bym byla podejrzana.
        za to lubie pofiglowac
        z kogucikiem z rana
        • kogucik.2972 Re: KTO RANO WSTAJE... 17.11.09, 18:16
          Hej Kobietko, Tyś już kurką !
          chociaż rymów tak się bałaś -
          wszak zaglądasz na podwórko
          i kogutka pokochałaś ! big_grin
          Pójdź w me ramiona !
          Będziesz spełniona ! big_grin
    • zosiadab-2 Re: KTO RANO WSTAJE... 17.11.09, 22:56
      Mnie nie potrzebny budzika dzwonek!
      Budzę się wcześnie i jak skowronek
      żegnam się prędko z nudnym snem!
      I cieszę się nowym dniem!
      Radośnie witam
      deszcz,słońce,zimno czy burze bo...
      JESTEM NA EMERYTURZE!
      • zosiadab-2 Re: KTO RANO WSTAJE... 17.11.09, 22:59
        Mówi że zimno ,trzęsie go febra!
        A inni mówią że"leje jak z cebra!"
        Och! ktoś tu od kultury odstaje...
        to deszcz jesienny leje,
        a nie ten kto wstaje!
    • tropem_misia1 KTO RANO WSTAJE... 18.11.09, 06:24
      a wstać musi
      to sie po prostu
      z żalu dusi
      zostawia łózko
      i podusię
      i gada:
      nie chcę,ale muszę!!!
    • tropem_misia1 KTO RANO WSTAJE... 21.11.09, 09:01
      w sobotę?
      kiedy nie musi...
      ma robotę?
    • kropelka.bez_kitu Dzień dobry wszystkim 21.11.09, 10:21
      Kto rano wstaje w sobotę
      Temu czasu zostaje więcej na potem
      I promień słońca w prezencie ma
      dzień dłuższy wydaje się trwać.
      I więcej rymów może składać
      I niezbadanego więcej zbadaćwink
      • tropem_misia1 Re: Dzień dobry wszystkim 21.11.09, 10:48
        NO TAK,MĄDRE SŁOWA
        ŚPISZ DŁUGO,ZNIKA DNIA POŁOWA big_grin
        • kogucik.2972 Re: Dzień dobry wszystkim 21.11.09, 10:55
          za to w piękną noc baluję,
          skaczę, śpiewam i rymuję big_grin
          • kropelka.bez_kitu Re: Dzień dobry wszystkim 21.11.09, 11:13
            sad mi się też balować marzy
            tylko jakoś nie chce zdarzyć
            Lubie wszelkie balowanie
            rymowanie,tańcowanie
            na parkiecie i ekranie.
    • tropem_misia1 KTO RANO WSTAJE... 22.11.09, 10:53
      w niedzielę?
      Ten kto myśli o kościele?
      • kropelka.bez_kitu Re: KTO RANO WSTAJE... 22.11.09, 11:51
        A niedziela dzionek święty
        każden po sobocie ś[ć(n)]ięty
        wypoczywa do "połednia"
        rano -pora poobiedniawink
        • tropem_misia1 otóż pani święte słowa 22.11.09, 12:08
          wiem juz czemu boli głowa smile)))))))
          • hardy1 Re: otóż pani święte słowa 22.11.09, 14:30
            Masz ból głowy?
            Tak od rana? Rzecz
            to pewnie niesłychana.
            Dam Ci teraz plan gotowy.
            Wstajesz, zerkasz
            dech wydychasz,
            świeży wozduch
            w płuca wdychasz
            (nie zapomnij o okienku)
            Teraz raz! Teraz dwa!
            Gimnastyka na sto dwa!
            (i nie wołaj - jejku, jejku!)
            ...co? Nie boli?!
            Samo przeszło?
            Ach...nie przeszło?
            Więc dlaczego głowa boli?

            Radość dzisiaj Misia ma
            Bo już wie. Bo już ma
            swą odpowiedź - oto ta
            "wiem już czemu boli głowa".
            A więc czemu? A my co?
            Też poznajmy ludzi zło.
            Więc niech Misia się nie wzdraga
            Niech nie mówi że to zgaga.
            Niech nie milczy. Niech nie kręci.
            Zachowamy to w pamięci
            Iż ta Misia prawdę zna
            Czemu boli głowa ma!
            To jest Nobel. To jest coś!
            Poznać ciało swe na wskroś.
            Więc cna Misiu już nie zwlekaj
            Prawdę...prawdę tu wywlekaj!
            Objaw! Objaśń. Szczerze mów
            Głowa boooli...czy to nów
            bólem głowy zwala z nóg?
            Bo jak pełnia noc rozświetli
            To na dachach życie się tli.
            Ale w nowiu? Pewnie tak.
            Luna winna? Misiu, jak?
            Mów tu zaraz! Czeka Nobel!
            Wyrwij z ust swych milczka skobel.
            Czemu boli? Jaki gbur
            Powoduje głowy ból?
            • tropem_misia1 Re: otóż pani święte słowa 22.11.09, 20:30
              Bo ja psze pana
              w nocy nie spałam,
              To nie bezsenność.
              Ja rozrabiałam.
              • hardy1 Re: otóż pani święte słowa 23.11.09, 00:03
                Rozrabiałam? W nocy? Jak?
                Czy to Pan był?
                Czy też ptak?
                Trzeba było Pana uśpić
                A ptaszynę? W kolubrynę
                Nabić, napchać, może też
                Lont podpalić...
                Bo ten zwierz
                W nocy spać Ci nie dał też smile

                Ad vocem
                Kto poważnie słowa me
                weźmie...tego nie znam,
                nie chcę znać
                i samotnie będę stać! smile
                • tropem_misia1 ja w sprawie ptaka... 23.11.09, 09:40

                  Gdzieżbym śmiała ubić zwierza!
                  Twoja rada?Nie dowierzam,
                  żeby była prawdą panie,
                  więc sie nigdy tak nie stanie.
                  • hardy1 Re: ja w sprawie ptaka... 23.11.09, 13:16
                    Więc to Pan był?
                    A nie ptak?
                    W takim razie...
                    Z mojej strony...
                    Komentarza będzie brak smile
                    • tropem_misia1 Re: ja w sprawie ptaka... 24.11.09, 19:59
                      A może tańczyłam fokstrota,
                      bo na to mi przyszła ochota?
                      A może stepowałam,
                      bo bardzo tego chciałam?
                      A może pląsałam cza czę,
                      bo czasem i ja tańczyć raczę?
                      • hardy1 Re: ja w sprawie ptaka... 24.11.09, 21:35
                        "Fokstrota tańczyłam"?
                        A Pana też...?

                        Oj! Hardy!
                        Uciekam w podskokach
                        Bo za me żarciki
                        Podziobie mnie kwoka! surprised suspicious
                        • tropem_misia1 Oj Hardy wybacz 24.11.09, 21:45
                          starej babie,
                          że nie złapała tego w lot.
                          Może wynikiem tego zaćmienia
                          jest złych doświadczeń splot.

                          Ani ze mnie kura,
                          ani ze mnie kwoka.
                          Jestem jemiołuszką,
                          co patrzy z wysoka.


                          • tropem_misia1 ajajaj 24.11.09, 21:46
                            ja nie napisała
                            co zrozumiała.

                            Bo ptak to ptak,
                            ale nie mus być szpak big_grin
                            • hardy1 Re: ajajaj 24.11.09, 22:44
                              Ot! I dobrze
                              Że... nie napisała
                              Co zrozumiała smile

                              To dopiero by była poruta!
                              Mógłbym dostać od Kogucika...
                              Ot. Po prostu z buta...suspicious

                              Tak jest lepiej.Tak zostanie
                              Między nami. A jak Kurki
                              Insze coś pomyślą...

                              ...to ich sprawa. A nie nasza.
                              Groźnie spojrzysz z góry i...
                              Przestaną plotkowac kury smile
    • kogucik.2972 Re: KTO RANO WSTAJE... 23.11.09, 08:58
      oj wstałem, oj wstałem...
      co się przy tym nastękałem...
      prysznic, kawa, na dwór z psami,
      lecz wieczorem będę z Wami !
      • vel_rym kto rano wstaje ... z pieśnią na ustach 23.11.09, 10:09
        W poniedziałek, w poniedziałek ja nie mogę
        Bo pomagam mamie
        A we wtorek. a we wtorek i w środę
        Ty masz w domu pranie
        No a w czwartek, no a w czwartek ja mam dyżur
        W piątek, w piątek dwa zebrania
        Ty w sobotę, ty w sobotę znów nie możesz
        Bo na lekcje ganiasz

        Ale za to niedziela,
        Ale za to niedziela,
        Niedziela będzie dla nas

        Drugi tydzień
        W poniedziałek. w poniedziałek ty nie możesz
        Bo pomagasz mamie
        A we wtorek, a we wtorek i w środę
        Ja pomagam w praniu
        No a w czwartek, no a w czwartek ty masz dyżur
        W piątek, w piątek dwa zebrania
        Ja w sobotę, ja w sobotę znów nie mogę
        Bo na lekcje ganiam

        Ale za to niedziela,
        Ale za to niedziela,
        Niedziela będzie dla nas
      • zosiadab-2 Re: KTO RANO WSTAJE... 23.11.09, 11:41
        Panowie! Panie!
        Skończcie już wreszcie niedzielowanie!
        To poniedziałek i trzeba wstać
        i za pisanie trzeba się brać!
      • hardy1 Re: KTO RANO WSTAJE... 23.11.09, 13:22
        Bądź wieczorem,
        Pilnuj stadka.
        Kiedy nie ma gospodarza
        Wiele rzeczy się przydarzasmile
        • zosiadab-2 nie ma Gospodarza 23.11.09, 13:47
          ...bo Gospodarz po podwórkach
          patrzy gdzie jest nowa kurka!
          Była nowa! Kto? Ciupazka!
          Chciała tylko Go pogłaskać,
          no bo piórka miał w nieładzie...
          a ten dziobnął Ją po zadzie
          i pognała hen...na hale!
          kogut Jej nie gonił wcale!
          Gania teraz tu i tam
          węsząc gdzie jest jakiś spam!
          Gwarą przeklął,co oznacza,
          że się nadał na tłumacza.

    • tropem_misia1 KTO w południe WSTAJE... 26.11.09, 10:00
      to przespany.
      Na labiedzenie
      jest skazany,
      że tu nie zdąży ,
      nie zrobi tego.
      Spać w biały dzień
      to nic dobrego.
    • tropem_misia1 KTO mało 27.11.09, 07:51
      spał w nocy,
      bo batalię toczył
      z bezsennością wielką
      porzuci nadzieje wszelką,
      że dzień będzie udany.
      Nie będzie - my to znamy.
      • milky_way_1 Re: KTO mało 27.11.09, 08:58
        Kto śpi w dzień, a nie w nocy, w błędne koło szybko wskoczy
        Dosypianie, późne wstanie, jedno wielkie leniuchowanie
        To nie pora by od rana, być tak z bezsennością wielką
        Ot dorzucę ciut nadziei by odzyskać radość wszelką

        Choć nie spał w nocy i boje toczył, o swoje kurki, dziś już ma z górki
        I zaraz będzie usiądzie z nami, bo Kogucika bardzo kochamy.
        Uśmiech przynosi, tańczy i pląsa, przecie On wcale już się nie dąsa
        Odważnie wielce bronił kurnika, walki jak widać też nie unika

        Czy dzień udany, czy nie udany, gdy poczekamy to zobaczymy
        Przed nocą wcale się nie zmęczymy
        I rymujemy znowu od rana
        Dziś z Tropem_Misia oj dana dana smile
        • mka16 bez kawy nie podchodz 01.12.09, 21:08
          Wszystkie rozumiem lamenty
          dla mnie ranek jest przeklety
          Zejdz mi z drogi nie badz glupkiem
          przynajmniej przed kawy kubkiem
          • hardy1 Re: bez kawy nie podchodz 04.12.09, 22:11
            e-"mka16" -Kochamy?
            Kogucika? A mnie, moje damy?
            A kto straż tu trzymał
            Gdy Kogucik stąd wybywał?
            • hardy1 Re: bez kawy nie podchodz 06.12.09, 11:06
              No tak...cisza wszędzie.
              Nikt tu chyba nie przybędzie.
              Nawet e-mka16 się schowała...
              Czyżby Hardego się bała? big_grin
              • milky_way_1 Re: słonecznie... 06.12.09, 11:21
                Cisza dzisiaj błoga taka …
                Gdyż prezenty oglądają i na wpisy czasu nie mają
                W nocy tak jak Ty nie spałam, Mikołaja wyglądałam
                Nie widziałam jego wcale, choć bawiłam się wspaniale
                I muzyki też słuchałam, płatki śniegu oglądałam
                I właściwie już od rana jestem znowu niewyspana
                Ale uśmiech zagościł od prezentów mnogości
                Miłego dnia z uśmiechem Ci Hardy życzę
                Swego uśmiechu teraz nie zliczę
                Cudownej niedzieli od południa
                Na początku grudnia smile

                • hardy1 Re: słonecznie... 06.12.09, 11:51
                  Za miłe Twe życzenia,
                  Życzliwa odpowiedź ma -
                  Otrzymuj prezentów moc.
                  Niech Ci się darzy...

                  Lecz pamiętaj -
                  wręczyć je można ad hoc.
                  Ale życzliwość...
                  Z serca życzliwość do ludzi
                  jest najważniejsza.
                  Jej nikt nie zbrudzi smile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka