Dodaj do ulubionych

Nad rzeczką.

23.02.10, 22:01
W Kurnikowie płynie rzeczka
a nad rzeczką jest kładeczka
Kogut często ją testuje
(swoją trzeźwość kontroluje?) wink
za nim idzie kurek rządek
Koguciku, gdzie rozsądek!
Ciebie ciągnie do przygody
a one się boją wody
nurt je porwie,gdy w nią wpadną
i na zawsze Ci przepadną.sad
Obserwuj wątek
    • kogucik.2972 Re: Nad rzeczką. 23.02.10, 22:32
      nie utopią się, bo rzeczka,
      kończy się gdzieś na..kosteczka...
      kładka jest jedynie po to,
      by nie wpadła która w błoto... big_grin
      zakrzyczały mnie Kureczki,
      i musiałem kłaść deseczki.
      wytrzymałość sprawdzać muszę,
      bo się żadna nie chce ruszyć... big_grin
      • alice0553 Re: Nad rzeczką. 23.02.10, 22:47
        Dla mnie to jest rwący potok
        a nie jakieś marne błoto
        i nie widzę tam Indyka
        nie ma dla Kur ratownika?
        • kogucik.2972 Re: Nad rzeczką. 23.02.10, 23:09
          Indyk ? toż On z tyłu stoi właśnie,
          bojąc się, że pod nim trzaśnie...
          cwaniak schował się za krzaczek,
          myśli że Go nie zobaczę... suspicious
          • alice0553 Re: Nad rzeczką. 23.02.10, 23:15
            Indyk wody się nie boi
            duży jest,więc w niej ustoi
            kurki uratuje z toni
            a Koguta? niech Bóg broni! wink
    • al-szamanka Re: Nad rzeczką. 23.02.10, 22:42
      Może inne nierozsądne,
      choć udają, że są mądre
      w wodę powpadają
      za Kogutem podążając,
      ja swymi drogami chodzę,
      gdyż z poddaństwem się nie godzę,
      taka jestem, Kogut wie,
      taką właśnie on chce mnie.wink
      • hardy1 Re: Nad rzeczką. 23.02.10, 23:24
        Ja? Za krzaczek?
        O huncwocie!
        Ja tam z tyłu
        brodzę w błocie.
        Ty tam z przodu
        dumnie klapiesz
        a ja z tyłu
        kurki łapię.

        Kurki łapię i przenoszę
        przez to błoto. I bambosze
        mają czyste. A Ty Kurze
        nie dbasz o nie...
        więc i kurki
        lgną tu do mnie big_grin

        • kogucik.2972 Re: Nad rzeczką. 23.02.10, 23:29
          no trzymajcie - bo jak skoczę,
          jak Mu kuper w rzece zmoczę....
          jak Go lutnę między oczy...
          to na dłużej Go zamroczy...big_grin
          a na czółku glutek trzeci...
          będą się Go bały dzieci... big_grin
          • alice0553 Re: Nad rzeczką. 23.02.10, 23:53
            Słyszysz,Hardy, tę zniewagę?
            w słowach Kogucika blagę?
            Ty dla Kurek się poświęcasz
            a On się nad Tobą znęca.wink
            • kogucik.2972 Re: Nad rzeczką. 23.02.10, 23:56
              On poświęca ?? na Indyka !
              On mi tutaj się rozbrykał,
              i próbuje kraść mi Kurki !
              jak wygarnę Mu z dwururki.... big_grin
            • hardy1 Re: Nad rzeczką. 24.02.10, 21:19
              Alice, prawdę rzeczesz całą,
              ja robotę mam niemałą.
              Kurki chronię, kurki suszę
              zaś ten Kogut - wciąż się puszy.

              To pyszałek niemożebny,
              wciąż się stroszy w piórka cudze.
              Ja zaś noszę strój swój zgrzebny
              i przy kurkach się utrudzę.

              Kur to blagier! Kur to kur!
              Ale przyjdzie czas
              i dostanie pusty wór
              a ja kurek cały zbiór! big_grin
              • kogucik.2972 Re: Nad rzeczką. 24.02.10, 21:37
                oż Ty drobiu na sterydach ! big_grin
                przerośnięta kupo piór !
                zgrzebny strój to ja Ci wydam,
                i do tego jeszcze wór.

                Kur to blagier ?? O żesz Ty !
                Kur zbudował Kurnik śliczny,
                dba o Kurki, śle im sny,
                stąd ich udział tu tak liczny -
                a co możesz dać im Ty...? suspicious
    • zosiadab-2 Re: Nad rzeczką. 24.02.10, 20:37
      Kogut przechodził kładką nad rzeczką,
      za Nim gęsiego kurka za kureczką!
      ...w pewnym momencie zapiał:
      Ku-ku-ryku! Wejdź na kładkę Imć Indyku!
      Hardy przyszedł....ważny wielce
      -lecz....nie zmieścił się na belce!!!!!!
      Chciał z Kogutkiem iść w zawody,
      a że tłusty....wpadł do wody!!!!!!
      -Na to wszystkie Kurki w śmiech....
      wyszydzały....choć to grzech!
      Hardy nie speszony wcale
      zaczął suszyć swe korale,
      aby Kurkom było żal-swe korale oddał Al!
      • hardy1 Re: Nad rzeczką. 24.02.10, 21:29
        Ot i racja! Jam robotny!
        I do pracy wciąż ochotny!
        Kogut zaś się tylko chwali
        lecz...brak Mu indyczych korali big_grin
        Ja korale cudne mam
        i AL mojej sam je dam! big_grin
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka