kogucik.2872 Re: Tak tu cicho.... 05.07.14, 23:27 dobrego słowa ? a niby kiedy ? przesz Ty się cieszysz z mojej biedy dobrą mam pamięć, a nie pamiętam krzty życzliwości - choćby na święta.... Odpowiedz Link
rudka-a Re: Tak tu cicho.... 05.07.14, 23:23 nie doceniles dobrego slowa Twoje na wierzchu - taka rozmowa musisz nauczyc sie ludzi szanowac!!! Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Tak tu cicho.... 05.07.14, 23:17 baw się z plotkarzem, co kiedy trzeba pyta czy wodą da się najebać Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Tak tu cicho.... 05.07.14, 23:14 tak też zamierzam, normalna sprawa dla mnie skończyła się już zabawa od lat sam byłem i sam zostanę ostatnie lata są już zapomniane.... Odpowiedz Link
rudka-a Re: Tak tu cicho.... 05.07.14, 23:11 OD MYCH KLAKOW TRZYM Z DALEKA!! bo Cie straszna wojna czeka..... Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Tak tu cicho.... 05.07.14, 22:43 o kulturze chcesz pogadać ? nie ma sprawy - nie wypada cichcem niczym złodziej jaki zabrać z Dworca rude kłaki. Lecz jak rzekłem - wolny kraj dla mnie dosyć już tych jaj zatrzasnąłem, no bo po co miałem sam tam siedzieć nocą chyba sobie ze mnie kpisz. dalej co chcesz sobie pisz Odpowiedz Link
rudka-a Re: Tak tu cicho.... 05.07.14, 22:37 zatrzasnales wczoraj drzwi? ze znajomych sobie drwisz? ZAPAMIETAJ BARWNOPIORY!!! TAK NIE CZYNI CZLEK KULTURY!!! Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Tak tu cicho.... 05.07.14, 14:34 i znowu wiaterkiem z innych stron zawyło o 180 stopni chorągiewkę obróciło. tyle warte deklaracje com jadł wczoraj na kolację jak to mówią - dobrze żarło lecz pomimo to umarło bez ufności, lojalności nie ma żadnej znajomości. rudka-a napisała: > ...... > zabrał teczkę, walizeczkę, w granat wcisnął już zawleczkę > na czub głowy hełm bojowy i za chwile był gotowy... > więc chusteczka pomachałam, głośno przy tym poryczałam > z oczu mi płyneła rzeka, co też tam Kuraka czeka.. > wszystko sobie przemyslałam, rano też sie spakowałam > zaostrzyłam też pazurki, gdyby było kiedys z górki > zamiast hełmu kapelusik, na przystanek więc pognałam > i tak stałam i tak stałam, potem busem odjechałam... > jak zostawić tak Pierzaka, kiedy wokół draka taka? > ze mnie Wiewiór jest spokojny, ale skoro to czas wojny > w gotowości mam już proce, wnet poczują, jak łaskocze > Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Tak tu cicho.... 05.07.14, 12:29 i znowu wiaterkiem z innych stron zawyło o 180 stopni chorągiewkę obróciło. rudka-a napisała: > ...... > zabrał teczkę, walizeczkę, w granat wcisnął już zawleczkę > na czub głowy hełm bojowy i za chwile był gotowy... > więc chusteczka pomachałam, głośno przy tym poryczałam > z oczu mi płyneła rzeka, co też tam Kuraka czeka.. > wszystko sobie przemyslałam, rano też sie spakowałam > zaostrzyłam też pazurki, gdyby było kiedys z górki > zamiast hełmu kapelusik, na przystanek więc pognałam > i tak stałam i tak stałam, potem busem odjechałam... > jak zostawić tak Pierzaka, kiedy wokół draka taka? > ze mnie Wiewiór jest spokojny, ale skoro to czas wojny > w gotowości mam już proce, wnet poczują, jak łaskocze > Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Tak tu cicho.... 05.07.14, 11:56 więc humoru winszuję czyżbym był pijany ? bo coś nie pojmuję jakie niby plany ? Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Tak tu cicho.... 05.07.14, 11:54 więc humoru winszuję czyżbym był pijany ? bo coś nie pojmuję jakie były plany Odpowiedz Link
rudka-a Re: Tak tu cicho.... 05.07.14, 11:51 ..rzekł Kogucik zastroskany, przeciez inne były plany ściągnał oręż, zapiał głośno - tyś jest babą tą nieznośną Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Tak tu cicho.... 04.07.14, 23:41 nic nie powiem.........szkoda gadać zdrada. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Tak tu cicho.... 04.07.14, 17:17 nic się nie martw, spadną maski i usłyszysz gromkie oklaski.. kiedyś z hukiem spadnie kurtyna ze sceny zejdzie mierna aktorzyna Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Tak tu cicho.... 04.07.14, 14:15 żadnej wojny nie prowadzę czasem kija w tyłek wsadzę nie dla sportu do cholery czy że lubiłbym afery bywa że się wypompuję wojna zawsze wszak kosztuje.... nie potrzebne mi oklaski starczy że opadną maski wcale mnie to nie rajcuje ale reaguję.... Odpowiedz Link
rudka-a Re: Tak tu cicho.... 04.07.14, 13:59 już za późno! bus telepie, aż mi huczy w mym czerepie pełną siate mam orzechów, wiec nie będzie im do śmiechu jak naciągnę gumę w procy, to przywalę prosto w łocy Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Tak tu cicho.... 04.07.14, 13:49 nie dla baby są wojenki gdy myśl zagłuszają jęki wrzaski, piski, narzekania baby marsz do gotowania. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Tak tu cicho.... 04.07.14, 13:27 ...... zabrał teczkę, walizeczkę, w granat wcisnął już zawleczkę na czub głowy hełm bojowy i za chwile był gotowy... więc chusteczka pomachałam, głośno przy tym poryczałam z oczu mi płyneła rzeka, co też tam Kuraka czeka.. wszystko sobie przemyslałam, rano też sie spakowałam zaostrzyłam też pazurki, gdyby było kiedys z górki zamiast hełmu kapelusik, na przystanek więc pognałam i tak stałam i tak stałam, potem busem odjechałam... jak zostawić tak Pierzaka, kiedy wokół draka taka? ze mnie Wiewiór jest spokojny, ale skoro to czas wojny w gotowości mam już proce, wnet poczują, jak łaskocze Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Tak tu cicho.... 03.07.14, 23:47 i wzajemnie, zwykła sprawa tu skończyła się zabawa rudka-a napisała: > Ta rozmowa nic nie zmienia > życzę zatem powodzenia > Odpowiedz Link
rudka-a Re: Tak tu cicho.... 03.07.14, 23:41 Ta rozmowa nic nie zmienia życzę zatem powodzenia Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Tak tu cicho.... 03.07.14, 23:34 nie ważne z kim się krzyżuje szpada ważne przesłanie i ważna zasada Odpowiedz Link
rudka-a Re: Tak tu cicho.... 03.07.14, 23:32 Z kim wojujesz? nie pojmujesz?! że to walka z wiatrakami jednym żulem i 3 chamicami.... Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Tak tu cicho.... 03.07.14, 23:28 nikt Ci wojować zatem nie każe nie musisz czytać, unikaj wrażeń.... rudka-a napisała: > lepsze wierszyków klepanie > niż z durniami wojowanie!!! Odpowiedz Link
rudka-a Re: Tak tu cicho.... 03.07.14, 23:26 lepsze wierszyków klepanie niż z durniami wojowanie!!! Odpowiedz Link
kogucik.2872 Re: Tak tu cicho.... 03.07.14, 23:24 och...wierszyków już nie klepie ? robi coś, by było lepiej sam jak zawsze, bo przyjaźnie płytkie były dość wyraźnie.... Odpowiedz Link