Podpisz! Daj kobietom równe szanse!

    • kruci Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 13.10.09, 13:27
      albo bycie Guliwerem w Krainie Olbrzymów :), powiedzialem, że poprę, należy
      pomagać upośledzonym.
    • pacal2 takiego wała. 13.10.09, 15:11
      Chyba że autorki z równym zapałem pochylą głowy nad "problemem" (w
      cudzysłowiu, bo nie jest to dla mężczyzn żaden problem - po prostu nie garną
      się do tych zawodów) kosmicznej nadreprezentacji kobiet w nauczycielstwie
      początkowym, posadach urzędniczych niższego szczebla czy pielęgniarstwie.

      To byłby chyba najpiękniejszy strzał w stopę w historii: wywalczyć 50% parytet
      dla powiedzmy 3-4000 kobiet, kosztem zwolnienia łącznie pewnie miliona
      nauczycielek, pielęgniarek, przedszkolanek itp. i zatrudnienia na ich miejsce
      mających mniejsze kompetencje w danej dziedzinie osób, wyróżniających się
      jedynie wymaganą płcią.
      • bene_gesserit Re: takiego wała. 13.10.09, 21:08
        A teraz udowodnij, ze kobiety maja mniejsze polityczne kompetencje,
        niz Zbyszek i Miras :)
        • gazzel Re: takiego wała. 14.10.09, 15:25
          a udowodnij, że mają większe albo takie same:)
    • echtom Akcja trafia w społeczną próżnię 13.10.09, 16:54
      Dyskusja o parytecie zacznie mieć sens dopiero wtedy, gdy w każdej partii będzie 50 % kobiet. A przy tak silnej reprezentacji być może wcale nie będzie potrzebny.
    • moro11 Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 13.10.09, 19:26
      W Polsce kobiety są lepiej wykształcone,a więc bardziej kompetentne...Poza tym są odpowiedzialne,pracowite,ambitne i kreatywne...Dlaczego zatem na listach wyborczych do organów władzy państwowej i terytorialnej jest ich znikomy procent?.Mają tyle szans i władzy na ile pozwolą im partie polityczne, zdominowane przez nie zawsze kompetentnych i uczciwych mężczyzn...
      • echtom Re: Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 13.10.09, 19:37
        O tym była już mowa - po prostu mało kobiet interesuje się czynnie polityką. Żaden parytet nie sprawi, że zapiszę się do partii i przed wyborami zacznę ubiegać o miejsce na liście. Gdybym naprawdę tego chciała, nie czekałabym na parytet.
      • urodzony_1402 Re: Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 13.10.09, 19:50
        moro11 napisała:

        > W Polsce kobiety są lepiej wykształcone,

        Co to znaczy "lepiej"? Czy doktor teatrologii jest z definicji lepiej
        wykształcona od magistra fizyki?

        > Poza tym są odpowiedzialne,pracowite,ambitne i
        > kreatywne...

        Rzuć okiem na te kobiety, które już są posłankami i ministrami. Czy wyróżniają
        się na plus na tle swoich kolegów? Nie, co potwierdzają różne rankingi.

        > Dlaczego zatem na listach wyb
        > orczych do organów władzy państwowej i terytorialnej jest ich
        > znikomy procent?.

        Z tego, że jest ich stosunkowo niewiele nie wynika, że są dyskryminowane. Jeśli
        ktoś twierdzi inaczej jest idiotą, albo uważa za idiotów innych.

        Gdybym dzisiaj zdecydował się na rozpoczęcie kariery politycznej to jestem
        przekonany, że miałbym trudniej niż kobieta o takim samym jak ja doświadczeniu i
        kompetencjach. Po prostu byłbym jednym z wielu, a kobiet chętnych do udziału w
        tym cyrku jest wciąż niewiele, więc przez to są cenniejsze.
    • xanaxy Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 13.10.09, 19:37
      Nie podpisze i wiem dlaczego.Po cichu - taka Sroda moglaby byc, a to ...skandal.
    • ehahoh Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 14.10.09, 13:38
      To jakby robić z kobiet obywateli specjalnej troski!
      Czy o szansach i stanowiskach nie powinny decydować: praca i kwalifikacje?
      Ponoć wszyscy jesteśmy równi...
      • bene_gesserit Re: Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 16.10.09, 01:41
        ehahoh napisała:

        > To jakby robić z kobiet obywateli specjalnej troski!
        > Czy o szansach i stanowiskach nie powinny decydować: praca i
        kwalifikacje?
        > Ponoć wszyscy jesteśmy równi...

        A w tej chwili, ehahoh, o szansach i stanowiskach decyduja praca i
        kwalifikacje? o_O
        • urodzony_1402 Re: Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 16.10.09, 22:30
          bene_gesserit napisała:

          > A w tej chwili, ehahoh, o szansach i stanowiskach decyduja praca i
          > kwalifikacje? o_O

          Oczywiście tylko w przypadku kobiet. Taka Nelly Rokita czy inna Julia Pitera -
          gdyby nie były dziesięć razy lepsze od facetów, to by nie zaszły tak wysoko ;>
          • bene_gesserit Re: Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 17.10.09, 00:25
            Gdybym byla zlosliwa, rzucilabym sie udowadniac, do czego prowadza
            meskie rzady w polityce. Ale to po pierwsze byloby glupie, a po
            drugie - nie jestem zlosliwa :)
    • asiazlasu Re: Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 14.10.09, 14:06
      odpowiem ci grzecznie bo widze ze utknales a przeciez powiazac to
      latwo : dlatego ze to wlasnie mezczyzni decyduja o prawie, buduja
      spoleczenstwo (i mosty), mianuja na stanowiska, podpisuja dekrety.
      Itrzymaja sie energicznie politycznych stolkow bo warto !
      Ulatwiajac kobietom dostep do politycznych stanowisk moze i wiecej
      rektorek i dyrektorek sie zobaczy ....?
      W kazdym razie mezczyzni nie sceduja wladzy bo i dlaczego ...?
      • gazzel Re: Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 14.10.09, 15:23
        nie mam pojęcia komu odpowiadasz ale również odpowiem ci grzecznie bo widzisz
        tylko poiwierzchowne powiązania. Ci "niedobzi" mężczyźni ograniczają was biedne
        kobiety ( po pierwsze aby być ograniczonym trzaba dać sie ograniczyć, po drugie
        powiedz facetowi, ze da sie ograniczyć pyskate kobiet to ci sie zasmieje w twarz
        ), ale wytłumacz mi pewien paradoks ... czymu taki mały procent partii stanowią
        kobiety ?, czyżby nie interesowały się polityką. Tlko nie pisz mi banialuk o tym
        że nie wstępują ponieważ wiedza ze nie mają szans, rownie dobrze mógłbym mieć
        pretensje o to że nie wygralem w totka nawet nie wysyłając kuponu bo wiem że
        prawdopodobieństow wygranej jest nikłe, albo być sflustrowanym "bokserem" który
        nigdy nie zaczą treningów bokserskich ponieważ wie, że z kilku tysięcy
        zaczynających, na szczyt dostaje się garstka, myśl zanim napiszesz :). Pozatym u
        "żłoba" za już kobiety wieć jak widzisz nie jest to niemożliwe
        • asiazlasu Re: Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 15.10.09, 15:10

          cytuje : "...ale wytłumacz mi pewien paradoks ... czymu taki
          mały procent partii stanowią kobiety ?, czyżby nie interesowały się
          polityką. Tlko nie pisz mi banialuk o tym że nie wstępują ponieważ
          wiedza ze nie mają szans...,"



          Bo musza siedziec w domu z malymi dziecmi i nie istnieje wielu mezow
          ktorzy im powiedza : idz na zebranie kochanie, zajme sie Jasiem.
          Z tego samego powodu nie sa na dyrektorskich stanowiskach -
          nasiadowki sa pozno.
          • urodzony_1402 Re: Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 15.10.09, 17:52
            asiazlasu napisała:

            > Bo musza siedziec w domu z malymi dziecmi i nie istnieje wielu
            > mezow ktorzy im powiedza : idz na zebranie kochanie, zajme sie
            > Jasiem.

            Wiesz, poza kobietami mającymi małe dzieci są jeszcze inne kobiety: mające
            dzieci większe i zupełnie duże. A także takie, które dzieci w ogóle nie mają.
            Ich też jest mniej w partiach. Jakie masz na to wytłumaczenie?

            > Z tego samego powodu nie sa na dyrektorskich stanowiskach -
            > nasiadowki sa pozno.

            :D
            Zdecyduj się kto w końcu blokuje te stanowiska: faceci - decydenci, czy małe
            dzieci.
            • asiazlasu Re: Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 16.10.09, 15:53
              wstawiam wytlumacznie pojecia polityka : "Pojęcie "polityka"
              wywodzi się od greckich miast- państw- "polis". Starożytny filozof
              Arystoteles w "Etyce nikomachejskiej" mianem polityki
              określił "sztukę rządzenia państwem" i aktywny udział obywateli w
              jego życiu. Umiejętność tę porównuje do rozsądku, są to cechy niemal
              równorzędne. Polityka w kontekście szerszym wiąże się z kierowaniem,
              można powiedzieć, że odpowiedzialna jest za nadawanie i
              kształtowanie praw, ustaw. W odniesieniu do jednostki znaczenie
              polityki jest bardziej ścisłe, odnosi się do działalności
              jednostki . Politykę uprawiają wszyscy ci, którzy działają, wykazują
              się aktywnością. Rozsądek rozumiany jest jako sztuka rządzenia
              domem, umiejętności związane ze stanowieniem prawa i
              sprawowaniem władzy, rozumianym jako sztuka naradzania się i
              osądzania. Postępowanie rozsądne to takie, które podejmuje osoba [b]
              rozumiejąca swoje interesy i dbająca o swoje własne sprawy i
              korzyści".
              [/b]

              A teraz pytanie : od kiedy kobiety moga zajmowac sie
              sprawami "polis" czyli glosowac?

              1918 w PL, 1920 w stanach, 1944 we Francji,1971 !!! w Szwajcarii,
              1974 w Portugalii !


              996 to data oficjalna narodzenia panstwa polskiego.



              Wnioskuje ze te to kobiety sa niezdolne do rzadzenia domem - cytuje
              raz jeszcze na wypadek gdyby umknelo niektorym:


              "Rozsądek rozumiany jest jako sztuka rządzenia domem, umiejętności
              związane ze stanowieniem prawa i sprawowaniem władzy, rozumianym
              jako sztuka naradzania się i osądzania. Postępowanie rozsądne to
              takie, które podejmuje osoba rozumiejąca swoje interesy i dbająca
              o swoje własne sprawy i korzyści"







              juz nawet nie wspominam o mozliwosci kandydowania....Eh...


              • urodzony_1402 Re: Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 16.10.09, 17:38
                asiazlasu napisała:

                > wstawiam wytlumacznie pojecia polityka : [i]"Pojęcie "polityka"
                > wywodzi się od greckich miast- państw- "polis". Starożytny filozof
                > Arystoteles (...)

                Co to ma do rzeczy?

                > A teraz pytanie : od kiedy kobiety moga zajmowac sie
                > sprawami "polis" czyli glosowac?

                Rzeczywiście straszne (bez ironii!), że tak późno się to stało, ale jakie to ma
                znaczenie dla nas, żyjących w 2009 roku??

                > Postępowanie rozsądne to
                > takie, które podejmuje osoba rozumiejąca swoje interesy i
                > dbająca o swoje własne sprawy i korzyści"


                Zgodnie z tą definicją polityk biorący łapówki i nie dający się na tym
                procederze złapać postępuje rozsądnie! No brawo, świetna definicja :DD

                asiuzlasu nie pisz od rzeczy tylko odnieś się do moich pytań z tego i
                poprzedniego posta. Na tym polega dyskusja (nie wstawiam wytłumaczenia tego
                pojęcia - znajdź sobie ;).
          • echtom Re: Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 15.10.09, 18:11
            Nie ma sensu szukać przyczyn na zewnątrz. Gdyby tak było, jak piszesz, matki dorosłych dzieci (kobiety w wieku 40-50 lat, w pełni aktywności życiowej) i kobiety bezdzietne pchałyby się tłumnie na dyrektorskie stanowiska i do polityki. Czy tak trudno przyjąć, że większość kobiet po prostu ma ciekawsze zajęcia w życiu niż udział w rozgrywce o władzę?
            • cartophell Re: Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 16.10.09, 10:48
              Tak "trudno przyjąć, że większość kobiet po prostu ma ciekawsze
              zajęcia w życi u niż udział w rozgrywce o władzę" - bo to nieprawda.
              • echtom Re: Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 16.10.09, 12:17
                Potwierdzasz zatem, że kobiety nie są grupą mającą wspólne poglądy i
                cele.
                • cartophell Re: Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 16.10.09, 14:04
                  Przyznam, ze nie rozumiem pytania: "Potwierdzasz zatem, że kobiety
                  nie są grupą mającą wspólne poglądy i cele."
                  Czy to znaczy, ze ktokolwiek uwaza, ze wszystkie kobiety powinny
                  miec "wspólne poglądy i cele"?
                  • echtom Re: Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 16.10.09, 17:06
                    > Czy to znaczy, ze ktokolwiek uwaza, ze wszystkie kobiety powinny
                    > miec "wspólne poglądy i cele"?

                    Najwidoczniej uważają tak osoby, które nawołują kobiety, by poparły cel
                    interesujący niewielki ich procent.
                    • bene_gesserit Re: Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 16.10.09, 20:52
                      Mysle, ze nie kumasz.
                      Nie wszystkie kobiety musza rwac sie do polityki, ale nawet te,
                      ktore sie nie rwa, moga rozumiec, ze kobiet zajmujacych sie
                      polityka powinno byc wiecej. Po pierwsze - zeby reprezentowaly
                      doswiadczenie i interesy kobiet - bo moga byc one odmienne od
                      doswiadczenia i interesow meskich. Po drugie - bo warto stworzyc
                      wybor - realny wybor - tym kobietom, ktore chca sie polityka
                      zajmowac. Nawet te kobiety, ktore polityka sie brzydza, moga miec
                      corki, ktore polityka sie interesuja, a male maja szanse, by
                      przebic sie przez liczne i meskie grono - wlasnie z powodu plci.
                      Madre kobiety wiedza, ze najlepsza ze wszystkiego jest mozliwosc
                      wyboru, a te - stety czy nie - stworza w Polsce dopiero parytety.
                      Po 10-15 latach parytetow przestana byc, jak sadze potrzebne.
                      • urodzony_1402 Re: Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 16.10.09, 22:49
                        bene_gesserit napisała:

                        > Po pierwsze - zeby reprezentowaly
                        > doswiadczenie i interesy kobiet - bo moga byc one odmienne od
                        > doswiadczenia i interesow meskich.

                        Ani "kobiety" ani "mężczyźni" to nie są jednolite grupy!! Kobiety mające dwoje
                        dzieci mogą mieć inne doświadczenia i interesy niż kobiety samotne, starsze inne
                        niż młode i tak dalej i tak dalej.

                        Argumenty powtarzane tysiące razy jak widać bez skutku...

                        > Nawet te kobiety, ktore polityka sie brzydza, moga miec
                        > corki, ktore polityka sie interesuja, a male maja szanse, by
                        > przebic sie przez liczne i meskie grono - wlasnie z powodu plci.

                        Kolejna bzdura. Mężczyzna, który rozpoczyna karierę polityczną wcale nie ma
                        łatwiej niż kobieta o takim samym doświadczeniu i kompetencjach! Jest jednym z
                        wielu "szeregowców" o podobnym statusie. Tymczasem kobieta ze względu na brak
                        kobiet w polityce może szybko awansować w hierarchii partii. Grupy, czy to
                        męskie, kobiece czy mieszane wcale nie przyjmują z otwartymi ramionami kolejnych
                        członków, swoich potencjalnych konkurentów.
                        • bene_gesserit Re: Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 17.10.09, 00:30
                          urodzony_1402 napisał:

                          > bene_gesserit napisała:
                          >
                          > > Po pierwsze - zeby reprezentowaly
                          > > doswiadczenie i interesy kobiet - bo moga byc one odmienne od
                          > > doswiadczenia i interesow meskich.
                          >
                          > Ani "kobiety" ani "mężczyźni" to nie są jednolite grupy!! Kobiety
                          mające dwoje
                          > dzieci mogą mieć inne doświadczenia i interesy niż kobiety
                          samotne, starsze inn
                          > e
                          > niż młode i tak dalej i tak dalej.

                          O, dzieki ze to napisales, bo w zyciu by mi to nie przeszlo przez
                          mysl. Bardzo inspirujace, kobiety roznia sie miedzy soba, hm.
                          Problem w tym, ze znakomita wiekszosc kobiet laczy jedno: to my
                          zachodzimy w ciaze, albo - to my mozemy zajsc w ciaze. I czy to sie
                          nam podoba czy nie, to glownie na naszych barkach lezy opieka nad
                          dziecmi - tak przynajmniej wynika z wszelkich mozliwych badan. Mamy
                          wiec cos, co nas laczy - i mamy wynikajaca z tego perspektywe oraz
                          wspolne interesy.

                          > Kolejna bzdura. Mężczyzna, który rozpoczyna karierę polityczną
                          wcale nie ma
                          > łatwiej niż kobieta o takim samym doświadczeniu i kompetencjach!
                          Jest jednym z
                          > wielu "szeregowców" o podobnym statusie. Tymczasem kobieta ze
                          względu na brak
                          > kobiet w polityce może szybko awansować w hierarchii partii.
                          Grupy, czy to
                          > męskie, kobiece czy mieszane wcale nie przyjmują z otwartymi
                          ramionami kolejnyc
                          > h
                          > członków, swoich potencjalnych konkurentów.

                          Tak, i figurowac potem jako poprawiona fotoszopem paprotka w spocie
                          reklamowym swojej partii.
                          Nie chce przez to powiedziec, ze wszystkie kobiety 'na gorze' to
                          paprotki, ale te kobiety, ktore robia kariete 'kobiety w naszym
                          meskim gronie' glownie tak koncza.
                          • urodzony_1402 Re: Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 17.10.09, 10:32
                            bene_gesserit napisała:

                            > Mamy
                            > wiec cos, co nas laczy - i mamy wynikajaca z tego perspektywe oraz
                            > wspolne interesy.

                            Rzeczywiście łączy Was jedno: zdolność do rodzenia dzieci, ale sądzę, że
                            przeceniasz znaczenie tej kwestii. Powtarzam: kobieta bezdzietna niekoniecznie
                            ma te same interesy co posiadająca czwórkę dzieci. Zresztą parametrów istotnych
                            jest znacznie więcej niż jeden - liczba dzieci. Na przykład kobieta-pracodawca
                            może nie być zwolennikiem wydłużania urlopu macierzyńskiego lub wprowadzania
                            innych ułatwień (dla matek) / obciążeń (dla niej).

                            Jeśli chodzi o "obowiązki domowe", to masz rację, że bardziej na tym polu
                            udzielają się kobiety. Tyle tylko, że nie wszystkie są cierpiętnicami (jak,
                            zdaje się, Ty) w gruncie rzeczy nienawidzącymi tego "zapieprzu". Część kobiet
                            lubi te obowiązki. Czy te dwie grupy mają wspólne interesy? Wątpię.

                            > Tak, i figurowac potem jako poprawiona fotoszopem paprotka w
                            > spocie reklamowym swojej partii.

                            Prezesa też fotoszopem potraktowali ;)
                            O ile się nie mylę te kobiety zanim stały się paprotkami zajmowały ważne
                            stanowiska, poza tym jestem pewny, że z przyjemnością wzięły udział w tych spotach.
                            Istotniejsze w tym fragmencie było stwierdzenie, że mężczyźni nie mają wcale
                            łatwiej od kobiet (moim zdaniem - trudniej) na początku kariery politycznej.
                            Zgadzasz się z tym?

                            > Nie chce przez to powiedziec, ze wszystkie kobiety 'na gorze' to
                            > paprotki, ale te kobiety, ktore robia kariete 'kobiety w naszym
                            > meskim gronie' glownie tak koncza.

                            Nie zgadzam się z tym stwierdzeniem, ale nawet gdyby było prawdziwe, to tymi
                            paprotkami stają się częściowo na swoje życzenie.
                            • bene_gesserit Re: Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 18.10.09, 01:46
                              > Rzeczywiście łączy Was jedno: zdolność do rodzenia dzieci, ale
                              sądzę, że
                              > przeceniasz znaczenie tej kwestii. Powtarzam: kobieta bezdzietna
                              niekoniecznie
                              > ma te same interesy co posiadająca czwórkę dzieci. Zresztą
                              parametrów istotnych
                              > jest znacznie więcej niż jeden - liczba dzieci. Na przykład
                              kobieta-pracodawca
                              > może nie być zwolennikiem wydłużania urlopu macierzyńskiego lub
                              wprowadzania
                              > innych ułatwień (dla matek) / obciążeń (dla niej).

                              Pozostaje mi po raz kolejny podziekowac za twoj trywialny wywod.
                              Dla jasnosci dodam, ze ksztalcenie podstawowe mam juz za soba, wiec
                              mozesz skonczyc objasniac, ze niebo jest niebieskie.

                              Wszystko, co napisales nie zmienia faktu, ze znakomita wiekszosc
                              kobiet ma wspolny interes - a nawet niektore z tych, ktore nie maja
                              dzieci i rodzin sa w stanie zrozumiec matki i ich potrzeby. Co nie
                              zmienia faktu, ze interes kobiet to jest cos, czego znaczenia
                              politycy nie doceniaja - albo przypominaja sobie o nim przed
                              wyborami, obstawiajac sie paprotkami.

                              > Jeśli chodzi o "obowiązki domowe", to masz rację, że bardziej na
                              tym polu
                              > udzielają się kobiety. Tyle tylko, że nie wszystkie są
                              cierpiętnicami (jak,
                              > zdaje się, Ty) w gruncie rzeczy nienawidzącymi tego "zapieprzu".
                              Część kobiet
                              > lubi te obowiązki. Czy te dwie grupy mają wspólne interesy?
                              Wątpię.

                              Skoro juz bawimy sie w domysly, to zapewne granice twojego swiata
                              wyznacza srodowisko z wyksztalconej i w miare zamoznej klasy
                              sredniej. Mniej lub bardziej wyemancypowane kobiety, skonczone
                              studia, niezle cv, w miare koniecznosci niezalezne.

                              Otoz, specjalisto od przpominania o oczywistosciach, na tej klasie
                              spolecznej swiat sie nie konczy. Statystycznie rzecz biorac, on sie
                              na niej rowniez nie zaczyna.
                              'Cierpietnice', jak je protekcjonalnie nazywasz, nie sa margiesem -
                              obojetnie od tego, co ci sie moze z twojej nader ograniczonej
                              perspektywy wydawac. Dlatego dalsza emancypacja jest potrzebna.

                              > Istotniejsze w tym fragmencie było stwierdzenie, że mężczyźni nie
                              mają wcale
                              > łatwiej od kobiet (moim zdaniem - trudniej) na początku kariery
                              politycznej.
                              > Zgadzasz się z tym?

                              Nie mam bladego pojecia i mam to w nosie.

                              > Nie zgadzam się z tym stwierdzeniem, ale nawet gdyby było
                              prawdziwe, to tymi
                              > paprotkami stają się częściowo na swoje życzenie.

                              Noi?
                              Sa ludzie, ktorzy za mozliwosc kariery politycznej sa w stanie
                              amputowac sobie dowolna czesc ciala, wiec czemu by nie zostac
                              paprotka? Ja jestem zainteresowana taka sytuacja, w ktorej w
                              polityce nie jasnialyby jedynie kolejne Szczypinskie.
                              • urodzony_1402 Re: Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 18.10.09, 15:00
                                bene_gesserit napisała:

                                > Dla jasnosci dodam, ze ksztalcenie podstawowe mam juz za soba,
                                > wiec mozesz skonczyc objasniac, ze niebo jest niebieskie.

                                Masz za sobą? Nieźle się maskujesz!

                                > Wszystko, co napisales nie zmienia faktu, ze znakomita wiekszosc
                                > kobiet ma wspolny interes - a nawet niektore z tych, ktore nie
                                > maja dzieci i rodzin sa w stanie zrozumiec matki i ich potrzeby.

                                To zdanie ma taką wartość dowodową jak dowolne z "Czerwonego Kapturka" w
                                odniesieniu do realnego świata. Pokaż odpowiednie badania potwierdzające Twoją
                                tezę - wtedy możemy rozmawiać o "wspólnym interesie znakomitej większości".

                                > 'Cierpietnice', jak je protekcjonalnie nazywasz, nie sa margiesem
                                > obojetnie od tego, co ci sie moze z twojej nader ograniczonej
                                > perspektywy wydawac. Dlatego dalsza emancypacja jest potrzebna.

                                Nie twierdzę, że typ cierpiętnicy jest marginesem, w Polsce być może niestety
                                jest dominujący. Chciałem tylko przy tej okazji powiedzieć, że i w obszarze
                                "obowiązków domowych" nie ma wspólnych interesów, bo nie ma wspólnych doświadczeń.

                                > > Istotniejsze w tym fragmencie było stwierdzenie, że mężczyźni
                                > > nie mają wcale
                                > > łatwiej od kobiet (moim zdaniem - trudniej) na początku kariery
                                > > politycznej.
                                >
                                > Nie mam bladego pojecia i mam to w nosie.

                                No proszę, jedna z istotniejszych kwestii w tej sprawie: czy kobiety mają
                                trudniej a Ty masz to w nosie! Wcześniej pisałaś:

                                "Nawet te kobiety, ktore polityka sie brzydza, moga miec
                                corki, ktore polityka sie interesuja, a male maja szanse, by
                                przebic sie przez liczne i meskie grono - wlasnie z powodu plci."

                                A skąd w ogóle wiesz, że mają małe szanse?

                                > Sa ludzie, ktorzy za mozliwosc kariery politycznej sa w stanie
                                > amputowac sobie dowolna czesc ciala, wiec czemu by nie zostac
                                > paprotka?

                                Ty oczywiście wiesz najlepiej co dla tych kobiet jest najlepsze. Gdyby wszystkie
                                kobiety miały Twoją mądrość!

                                Nie odpowiedziałaś na mój inny post. Nie wiem - przez przeoczenie, czy problem
                                niewygodny. Rzuć na to okiem, proszę:

                                bene_gesserit napisała:

                                > Rowne prawa dzieci sa takie, drogi panie, ze panowie - nawet za
                                > czasow przed nowelizacja KR (o ktorej nie masz pojecia,
                                > protestujacy tatusiu - co dziwne) o opieke nad dzieckiem
                                > wystepowala bardzo nieliczna garstka mezczyzn.

                                O, to podobnie jak w polityce! Tam też bardzo nieliczna grupa kobiet chce brać
                                udział w tym cyrku. :DD
              • gazzel Re: Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 16.10.09, 18:32
                > Tak "trudno przyjąć, że większość kobiet po prostu ma ciekawsze
                > zajęcia w życi u niż udział w rozgrywce o władzę" - bo to nieprawda.

                No to rodzi się kolejny paradoks, ja również "bardzo" interesuje się pilką nożną
                ale nigdy nie byłem na żadnym meczy ani nie oglądam meczów w telewizji. Jak
                można interesować się czymś i ...się tym nie interesować ( aprzynajmniej nie
                robić niczego co by na zaiteresowanie wskazywało ), no tak przeszkadzają dzieci
                i mąż, ale do partii można zapisać się już na studiach, czyli w wieku w którym
                niewiele kobiet ma dzieci i rodzinę, a jakoś znów większość zapisujących sie w
                tym wieku to mężczyźni.
    • planeta01 parytet 16.10.09, 12:32
      Nie zostaniemy zmuszeni do głosowania na kobiety. Chodzi tylko o miejsca na listach wyborczych, a nie miejsca w rządzie. My nadal będziemy mogli wybierać samych kompetentych facetów.
      • bene_gesserit Re: parytet 16.10.09, 20:59
        planeta01 napisała:

        > Nie zostaniemy zmuszeni do głosowania na kobiety. Chodzi tylko o
        miejsca na lis
        > tach wyborczych, a nie miejsca w rządzie. My nadal będziemy mogli
        wybierać samy
        > ch kompetentych facetów.

        W rzeczy samej. Ufam wiec, ze w Sejmie zostana albo powroca takie
        perly polskiej polityki jak Andrzej Lepper, Sebastian Florek,
        Klopotek, Palikot, Rokita czy Karpiniuk. Mozemy wiec spac spokojnie.
    • janina38 Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 16.10.09, 20:31
      Ani myślę czegokolwiek podpisywać.Sama akcja i hałas wokół tego
      poniża kobiety! Do czego to podobne: równość wg rozdzielnika i
      jakieś Nelly będa nas kompromitować? Jeżeli jesteś dobra do polityki
      walcz, przekonaj,że chłopy są od nas mniej sprawne intelektualniie a
      w ostatnim czasie zniewieścieli i są coraz mniej dojrzali! I te
      typki mają promować lub wyznaczać kandydatki?Wg czego" wzrostu,
      urody, czy zaniżonejego intelektu,żeby im nie zagrażały?A poszłaaaa
      • bene_gesserit Re: Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 16.10.09, 21:04
        A kto, jak nie te, jak to łaskawie ujelas, 'zniewiesciale typki'
        wyznacza kandydatki i ich szanse obecnie?
      • gazzel Re: Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 17.10.09, 02:15
        w końcu głos rozsądku ze strony jednej kobiety, naprawdę jesteś lepsza ????
        pokaż to!. a nie tylko kłap dziobem. Witaj w "męskim" świecie gdzie prawie
        wszystko musisz sobie sam/sama wywalczyć, parytet stawia kobiety, które naprawdę
        cos umnieją nie tylko pyskują na forach, na straconej, pozycji bo chcąc nie
        chcąc zaczną być postrzegane przez społeczeństwo jako ktoś kto jest tam gdzie
        jest tylko dzięki nierównemu prawu.
    • jajcarniatnie Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 17.10.09, 23:32
      Biedne jesteśmy sierotki, kobitki. Takie malutkie głupiutkie, co nie potrafią
      same do sejmu dojść bez kryształowego pantofelka parytetu.
      NIE, NIE, NIE i jeszcze raz nie! Protekcjonalizm cholerny, dla upośledzonych,
      ktoś baby-strażaczki przez ogień na rękach nosi? Pewnie dałyby w ryja, gdyby
      ktokolwiek próbował. Zła jestem, że tego oczekują kobiety, które mają
      prowadzić nas do równouprawnienia z facetami...
      • bene_gesserit Re: Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 18.10.09, 01:51
        Biedna jestes malutka, glupiutka - jesli wszystko, na co cie stac
        to stanie z boku i marudzenie. Nie podobaja ci sie parytety? Lobbuj
        przeciw, skrzyknij, zaprotestuj, uderz w stol. A nie popiskuj
        malutko i glupiutko forum, strzelajac foszki w powietrze.
        • gazzel Re: Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 18.10.09, 11:55
          Nie musi nic robić, ponieważ ustawa jest sprzeczna z konstytucją, i jeżeli, co
          mało prawdopobne, dojdzie do skutku, znajdzie się wiele osób które ją zaskarżą i
          wówczas się pod tym podpiszemy :). Każdego myślącego człowieka, nie ustwicznie
          narzekającego na swój los pokrzywdzonej matki polki pieniacza jak ty, śmieszy
          nonsensowność tej ustawy.
          • bene_gesserit Re: Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 18.10.09, 12:14
            Wynikaloby z tego, ze kazdych myslacych ludzi nie ma w wielu
            konstytucyjnych demokracjach Europy. Trudno mi sie z tym zgodzic,
            niestety.
            • gazzel Re: Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 18.10.09, 12:33
              należy mieć nadzieję że polskie spoleczeństwo jest mądrzejsze :)
            • gazzel Re: Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 20.10.09, 12:34
              [url=http://www.rownetraktowanie.kprm.gov.pl/userfiles/file/Parytety%207800%20znakow.pdf]
              >[strong] Parytety w liczbach[/strong][/url] przeczytaj dokładnie :).
              >
            • gazzel Re: Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 20.10.09, 12:38

              Parytety w liczbach
              , przeczytaj dokładnie :)
    • gazzel Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 18.10.09, 12:10
      próbka tego co myśli spoleczeństwo, oczywiście sonda ta nie może być
      traktowana reprezentatywnie, ale daje do myślenia.

      politbiuro.gazeta.pl/politbiuro/1,85401,6961234,Plciowa_rewolucja_Donalda_Tuska.html
      • bene_gesserit Re: Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 18.10.09, 12:22


        Sondaż
        • gazzel Re: Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 18.10.09, 12:37
          to mnie przeraża i należy mnieć nadzieję, że te wyniki są spreparowane bo
          osobiście nie znam nikogo kto by popierał parytet a trochę osób znam :)
          • bene_gesserit Re: Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 18.10.09, 12:43
            Pozostaje mi ufac, ze ty i twoich paru znajomych bedziecie sie tak
            skutecznie przekonywac, ze Polacy nie chca parytetow, a wyniki tego
            sondazu byly sfabrykowane, ze nie zauwazycie, jak parytety stana
            sie czescia rzeczywistosci. Tzn ze zauwazycie, kiedy juz beda.
            Dream on
            , chlopaki :)
            • urodzony_1402 Re: Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 18.10.09, 15:31
              bene_gesserit napisała:

              A wiesz jakie było pytanie w tym sondażu?
            • gazzel Re: Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 20.10.09, 12:15
              :) przecież napisałem, że na razie nie ma z czym walczyć bo na razie to
              fantastyka, pozatym i tak ustawa nie będzie rozstrzygana w referendum, a rząd
              dosć często nie uwzględznia "żądań". Pod każdą taką inicjatywą podpisuję się na
              NIE ale bez napinania się. Może miałbym inne podejście gdyby treść ustawy
              brzmiała mniej wiecej tak " ma być tyle samo kobiet co mężczyzn" a nie
              "conajmniej tylko kobiet co mężczyzn", po trzecie nalistach prawie każdej parti
              byly kobiety a i tak żadko kto na nie glosował. Wielu naprawdę rzetelnych i
              pracujących mężczyzn ma takie same problemy aby przebić się przaz partyjny beton
              i woli zając się czymś gdzie naprawdę mogą się zrealizować powracają czasami do
              polityki ale jako prawdzie autorytety z jakiejś dziedziny.

              Mam wrażenie, parytety to nasza wina, od dziecka kobiety przyzewyczajane są do
              dostawania wszystkiego na tacy bez wlożenia większego wysiłku, dlatego nie
              dziwie się że sposób myślenia wprzypadku parytetów był taki

              " chcemy do polityki, no, cieżko jest tam się dostać, albo trzeba być dobrym i
              przy okazji, jak się dobrym nie jest, przydała by się umiejętność podcinania nóg
              za plecami ( akurat wiele przykładów z życie mówi że kobiety robią to równie
              skutecznie jak nie skuteczniej od facetów ), pracować nam się nie chce to
              zarządajmy jakiś ulg dla siebie aby bylo łatwiej, wkońcu nam się należy".
    • winniepooh Re: Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 18.10.09, 12:18
      >Czy
      > naprawdę autorzy parytetu uważają, że kobiety są zbyt głupie aby
      > zapewnić sobie miejsce w polityce bez pomocy ustawy?

      miejsce w polityce nie zależy od walorów umysłu, tylko od umocowania
      w układach
    • fioletowafoka Re: Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 18.10.09, 13:56
      A ja uważam że parytet powinien byc wprowadzony. Jest ku temu wiele przesłanek:
      Jeśli przyjżycie się obradom sejmu to z łatwością można zauważyć, że w tzw.
      pierwszej lini siedzą mężczyźni-liderzy, a za raz za nimi kobiety-ekspertki,
      kóre im szepczą do ucha o co właściwie chodzi... Jeśli sprawa w ten sposób
      wygląda to skąd pomysł, że kobiety które będą brać udział w wyborach, będą
      głupsze od mężczyzn? Zwykle kobieta, żeby awansować musi być dużo lepsza od
      mężczyzny a i tak pracodawca boi się że zajdzie, albo że dziecko zachoroje i ona
      bedzie musiala sie zwolnic itp. Jakiś absurd! Musi wejść ustawa z partetami,
      zeby wkoncu dopuscic te inteligentne i wykształcone kobiety do wladzy. A nawet,
      jak będą na tym samym poziomie lub niższym od mężczyzn, to raczej im ufam, bo
      przynajmniej kobiety są zrównoważone, a wypowiedzi w sejmie nie traktują jak
      udowadnianie kto ma większego penisa.
      • gazzel Re: Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 20.10.09, 12:25
        nie wiem gdzie ty oglądalaś te obrady sejmu gdzie liderzy sluchają "ekspertek"
        :). Owszem liderzy mają ekspertów ale to są zarówno mężczyźni i kobiety,
        niestety z przewagą mężczyzn, Lepper również mial swoją ekspertkę niejaką
        Begger, nie wiem który/ra z nich byl "lepszy" on czy ona. Pozatym skąd wiesz co
        te niby "ekspertki" mówią, moze po prostu chcą się pokazać koło lidera.
        Co do ekspertów, jak bylo gdzies tutaj juz wspomniane dobrym parytetem byłby
        parytet na 100% osób na listach którzy wykazali się czyms poza polotyką. Co do
        zrównowazoności kobiet ... chyba zyjemy w dwóch różnych światach, aby zyskać
        moje zaufanie nie wystarczy być kobietą lub mżęczyzną, należy się czymś wykazać.
    • account11 Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 20.10.09, 12:25
      Wybory są demokratyczne i wprowadzanie parytetów to jakaś pomyłka. Za chwilę
      będziemy musieli wprowadzić parytet dla słuchaczy radia maryja itp.
      Wprowadzenie parytetu we Francji nic nie zmieniło więc my również nie
      powinniśmy tego robić. Każdy ma takie same szanse. Przecież mamy równouprawnienie.
    • rennee12 Re: Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 20.10.09, 13:45
      Odpowiadam na pytanie dotyczące ilości pielęgniarzy w szpitalach.
      Przewazają w tym zawodzie kobiety nad męzczyznami dlatego że jest on nisko
      płatny i zaden męzczyzna nie chce pracować za tak niskie wynagrodzenie.
      Dziekuję za uwagę
    • vendettav dlaczego tylko im? 20.10.09, 17:00
    • groma_00 Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 22.10.09, 07:05
      Dopóki nie będzie co najmniej 50 % kobiet w kopalniach robiących pod ziemią to
      pierniczyć taki parytet. Niech każdy sobie się stara jak potrafi ułożyć życie.
      Żadnych ulg.
    • prozac_123 Podpisz! Daj kobietom równe szanse! - oczywiście, 22.10.09, 12:00
      Z miłą chęcią podpiszę się pod tym projektem. Ale, jeśli już taki parytet chcą kobiety, to zgłaszam następujące propozycje:
      - 50/50 w pracy na "dole" w kopalniach
      - 50/50 w pracy przy wywozie szamba
      - 50/50 w pracy mechanika samochodowego
      - 50/50 w pracy w składach opału i rozładowywaniu wagonów z opałem
      - 50/50 w wojsku
      - 50/50 w pracy w policji i innych służbach mundurowych, włączjąc w to misje stabilizacyjne i oddziały saperów
      - 50/50 kopanie rowów, prace budowlane, prace wysokościowe

      itd.
      Kobiety kochane, nie róbcie sobie problemów:) Załóżcie partię, zdobądźcie swoim programem większość, a nie tylko będziecie miały podział w Sejmie 50/50, a może nawet będziecie miały większość? Pomyślcie nad tym:)
      Pozdrawiam
    • fizykoterapeuta Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 22.10.09, 21:05
      ja proponuję także parytety dla zielonookich! jest ich za mało! tak samo
      powinny być parytety dla tych, co kawę i herbatę, dla niskich i wysokich, dla
      chudych i grubych, dla... i takie tam piepr.zenie

      a może po prostu niech do sejmu idą ci, których się wybierze? bez żadnego
      kombinowania? nie zabrania się przecież nikomu głosować na kobiety, jeśli
      zostaną normalnie wybrane, może ich być nawet 100% w parlamencie
    • jarsoon popieram! parytet na smieciarzy i budowlańców też 26.10.09, 15:28
      w 100% popieram tą akcję!!! dodatkowo chciałbym aby prawnie mi
      zagwarantowali ze szambo bedzie mi wywozila w 50% kobieta!!!!!!!

      pozdrawiam
      jarek
    • yaacek Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 26.10.09, 22:14
      zapiszcie sie do kopalni, jak szukacie rownouprawnienia.
    • z1234567 Podpisz! Daj szanse Środzie i Kwaśniewskiej! 27.10.09, 08:54
      Podpisz! Daj szanse Środzie i Kwaśniewskiej!
    • adiustator1 debilizm tego projektu poraża 27.10.09, 15:54
      debilizm tego projektu poraża. Znaczy mam mieć więcej Błochowiak,
      Pitera, Beger? Gdyby kobiety były mądre toby ludzie na nie głosowali
      • bene_gesserit Re: debilizm tego projektu poraża 27.10.09, 16:05
        Tak - dlatego w Sejmie mielismy tak madrych mezczyzn, jak Lepper,
        Macierewicz i Giertych :)
    • michal.augustyniak Re: Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 27.10.09, 18:28
      feminista125 napisał:

      > Z wielkim zaskoczeniem dzisiaj przeczytałem w Wysokich poparcie dla
      > parytetu. To tak jakby sprzedac policzek godności kobiet. Czy
      > naprawdę autorzy parytetu uważają, że kobiety są zbyt głupie aby
      > zapewnić sobie miejsce w polityce bez pomocy ustawy? Skoro parytet w
      > polityce dlaczego nie ma parytetu na uczelniach wyższych. Dlaczego
      > wciąz więcej naukowców jest płci męskiej. Trzeba to uregulowac
      > ustawą! Dlaczego w policji jest tak mało kobiet? Dlaczego nie ma 50%
      > pielęgniarzy w szpitalkach? Dlaczego nie ma parytetu w przyznawaniu
      > Nagrody Nobla itd. itp...
      > Żenująca inicjatywa i żenująca akcja. Nie chcę się obudzić kiedyś w
      > państwie gdy wśród kandydatów do sejmu będę musiał głosować na
      > kobietę bez kwalifikacji tylko dlatego, że jest ona kobietą.
      > Dloaczego WO popierają szowinizm?

      Ciebie zasranym socjalisto powinniśmy zastrzelić. Mężczyźni są zwyczajnie lepsi od , ahem, kobiet, we wszystkim. Oprócz może ciebie żałosny, bezużytecznego,cw...u.


    • kontestujacy A jest jakaś strona do podisania się przeciw? 27.10.09, 19:29
      Bo idiotyzmów nie trawię. A o równość walczy się w zupełnie inny sposób.
      Więcej o tym idiotyzmie przeczytasz tutaj:
Inne wątki na temat:
Pełna wersja