Podpisz! Daj kobietom równe szanse!

    • coppermind Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 28.10.09, 06:32
      na poważnie.

      dlaczego kobiety są tak głupie, że chcą za pomocą niekonstytucyjnej
      seksistowskiej ustawy walczyć o równouprawnienie?

      Jak się myśli jajnikami to się chce za pomocą dyskryminacji walczyć
      o równouprawnienie.

      Smutne to i żenujące zjawisko, że kobiety się tak powszechnie ośmieszają
      zamiast zabrać się do uczciwej roboty i uczciwego
      myślenia.
    • plynny Re: Podpisz! Daj kobietom równe szanse! 28.10.09, 08:18
      parytet?
      A co z okręgami jednomandatowymi?
    • greenpiss Parytet dla łysych! 28.10.09, 20:52
      Też.
      • tamade Re: Parytet dla kobiet! 29.10.09, 09:15
        oj, psy szczekają, a karawana idzie dalej....Tam, gdzie już dawno wprowadzono parytet np. w Skandynawii, teraz jest prawie równ liczba kobiet i mężczyzn u władzy. Ktoś chyba na te kobiety głosował, także mężczyźni, czyż nie? Tam gdzie nie ma parytetu - zaledwie kilka, kilkanaście % kobiet.
        System jak widać skuteczny. Tylko mizoginikom, ktorzy boją się utraty władzy mężczyzn, piana występuje na ustach... także na tym forum.
        • kruci Re: Parytet dla kobiet! 29.10.09, 18:11
          Zanim zaczniesz sam/a toczyć pianę, najpierw poczytaj i dowiedz się coś o temacie, w skandynawi przed wprowadzeniem parytetu udział kobiet był wysoki. Tutaj
          link abys się douczył/a potwierdzający bazsens wprowadzaia parytetów. Jest wiele innych, kostytucyjnych metod pomagających dostać się kobietom do władzy, np rzetlana praca.
    • qualitycheck Proponuję dać parytet wg. wykształcenia 29.10.09, 11:56
      a co bedziem wykstalconych sluchiwac - niech gadojom po nosemu. ma
      byc w parliamencie reprezentant kola gospodyn tez bo zsesaja
      najiwiecej narodu.
    • badylvw Parytet nie daje równych szans! 31.10.09, 10:45
      Parytet nei daje równych szans grupom i moim zdaniem nie jest zgodny
      z konstytucją. Jeżeli kobiety będą interesować się bardziej polityką
      i będą w tym dobre to nawet 100% list wyborczych mogą zająć i
      wszystkie miejsca w sejmie, rządzie itp.
      Kobiety w większości nie interesują się polityką i takie zmuszanie
      parytetem da odmienny skutek, tak jak w USA polityczna poprawność.
      Jeśli jest kilku kandydatów to w USA najlepiej wybrać czarnego
      homoseksualistę, który jest jeszcze muzułmaninem i żydem za jednym
      razem, żeby nie złożył skargi na segregacje
      rasowo/polityczno/wyznaniową.
      Kilka lat temu powstała partia kobiet, jednak oprócz tego, że były w
      niej kobiety nie miała żadnej sensownej oferty dla swojej grupy
      wyborczej, czyli kobiet. Kampanię przed wyborczą miały minimalną,
      mdłą, bez polotu. Jeśli wcześniej by wystartowały i miały dobry
      program przy pomocy społecznych komitetów wyborczych na wzór USA
      mogłyby zorganizować wspaniałą i tanią kampanię przedwyborczą. Nie
      mam nic przeciwko kobietą w rządzie, Chce jedynie by były to osoby
      przygotowane, eksperci. Nie ważne jakiej są płci, koloru itp. Chce
      być dobrze, mądrze rządzony, by jak to Donek mówił ale nic nie
      robi "żyło się lepiej". Nie chce z musu wybierać między kandydatami
      marnym facetem i marną babeczką, bo tak może sięstać przez ten
      parytet, komitety będą wystawiać kogokolwiek byle załatać dziurę.
      Jeśli będą mieli w swoich szeregach za dużo lepszych potencjalnych
      kandydatów mężczyzn, nie będą mogli z nich skorzystać, tylko nie
      wystarczającą liczbę dobrych kandydatów kobiet będą zmuszone
      uzupełnić miernymi.
      Jednym słowem, kobiety do urn, w myśl praw ekonomicznych popyt
      kształtuje podaż!! Politycy sami zorientują się, że jesteście panie
      dobrym targetem politycznym i w następnych wyborach wystawią większą
      liczbę kandydatek. Dzięki dobrym posunięciom możecie przejąć nawet
      większość miejsc na listach i w parlamencie, bo jesteście lepsze,
      mądrzejsze, pilniejsze itp. a przynajmniej tak piszecie w prasie i
      na portalach kobiecych. A mi będzie się żyło lepiej. Zycze
      powodzenia, mam nadzieję, że zmotywowałem Was do wzięcia części
      sterów w swoje ręce. Tak by równowaga naturalna była zachowana.
    • zygmund Co to za głupota te projekt 04.01.10, 18:46
      Cytat: "Liczba kobiet nie może być mniejsza niż liczba mężczyzn"

      To ja mam pytanie: dlaczego tylko kobiet? To mężczyźni nie mogą być też
      równi? Chyba powinni. Powinno być chyba "zarówno liczba kobiet jak i
      liczba mężczyzn nie może być mniejsza niż 50% każda"

      A co jeśli do jakiejś partii o przykładowej nazwie Kongres Mężczyzn
      Polskich zapisze się mało kobiet i nie starczy ich na wszystkie listy?
      Mają werbować jak leci każdego kto wykaże się przynależnością do
      właściwej płci bez względu na kompetencje?

      A jakie głupie uzasadnienie: "w pewnym zakresie korzystaja ju z niej w
      Rzeczypospolitej Polskiej mniejszosci narodowe,których list w wyborach do
      Sejmu RP nie obejmuje ustawowa klauzula 5%. Tym razem nie
      chodzi jednak o mniejszosc, ale o wiekszosc naszego społeczenstwa."

      No właśnie szanowne działaczki. Ta różnica pomiędzy większością a
      mniejszością jest bardzo znaczną różnicą. Jak w ogóle tego można nie
      rozumieć. To tak jakby nagle Kongres Polaków Polskich zażądał, żeby na
      listach było co najmniej 50% Polaków, bo przecież stanowią większość.

      Demonstrując taki brak logiki działaczki KOngresu tylko pogłębiają i tak
      już zakorzenione stereotypy

Inne wątki na temat:
Pełna wersja