Marzę, żeby być już stara

01.11.09, 12:25
Mój Ojciec przepracował w kopalni 14 lat (Nowa Ruda - Słupiec), potem zwolnił
się i pracował jako elektryk w budownictwie. Kiedy umarł miałem 13 lat, był
1990 rok, przemiany w Polsce, zwolnienia itp. Nigdy nie wzięliśmy grosza z
opieki, Mama tyrała jako szwaczka próbując utrzymać mnie i siostrę. Mieliśmy
rentę po ojcu ale to żadna łaska - Ojciec całe życie płacił składki a nigdy
nie wziął grosza emerytury. Było nam k_u_r_w_a tak ciężko, że chce się wyć.
Nie przypominam sobie żeby nasza sytuacja kogokolwiek obchodziła. Zakład pracy
nie pomaga? Mnie by do głowy nie przyszło żądać pomocy od zakładu. Klepaliśmy
latami bidę, aż udało mi się skończyć studia.
Współczuję tym kobietom i ich rodzinom! Nie mogę jednak znieść tego, że
uważają, że należy im się dożywotnie utrzymanie od społeczeństwa. Jaka to
różnica czy mąż zginie w kopalni, na statku czy na budowie? Czy wdowa i
sieroty po budowlańcu mniej cierpią? Czy jest im łatwiej? Odnoszę wrażenie, że
tym paniom jest za dobrze. Gdyby musiały chodzić do pracy, żeby zarobić na
chleb, to nie miałyby tyle czasu na rozmyślania.
    • krzysztofczyz Marzę, żeby być już stara 01.11.09, 22:54
      Liberalizm jest. Kogo to obchodzi? Człowiek to numer na liście
      wypłat o ile tam go umieszczono. Po co to piszecie skoro jutro jeśli
      wam to wypomnimy będziecie na nas pluli albo milczeli. Obłuda, nie
      wierzę w szczerośc autora artykułu. Zrobił co mu kazano
    • triss_merigold6 Re: Marzę, żeby być już stara 02.11.09, 08:35
      Nie widzę powodów dla których podatnicy (w tym pracujące zawodowo
      kobiety) mieliby ponosić koszty czyjegoś lifestyle'u. Nie bardzo
      mnie interesuje, że żony górników "od zawsze" tradycyjnie nie
      pracowały zawodowo. Shit happens, realny socjalizm skończył się 20
      lat temu i był czas przywyknąć.
      Panie wdowy po górnikach do roboty zamiast liczyć na renty.
      • ewa1009 Re: Marzę, żeby być już stara 02.11.09, 10:26
        W zupełności się zgadzam: do pracy, a nie narzekać do gazet, że nikt nie chce
        zdr4owych, młodych kobiet, które nigdy w życiu zawodowo nie pracowały utrzymywać
        do śmierci!!! Ja całe życie pracuję zawodowo ( w wieku 40 lat mam 18 lat pracy,
        bo zaczęłam pracować jeszcze na studiach, żeby pomóc mojej mamie, która była
        wdową, ale nie po górniku, więc sama musiała cięzko całe życie pracować). Nie
        mogę takich głupot czytać, dziennikarze, trochę obiektywizmu, nie idźcie na fali
        pseudowspółczucia do górników, to nikogo poza Śląskiem (a i tam nie każdego)
        wzruszy. Po pierwsze, kogo w tym kraju stać, aby6 pracował tylko mąż na żonę i
        dzieci??? Tylko górnika. Po drugie, co to za zasluga, że te panie zajmowały się
        dziećmi i domem? To co, poza Śląskiem to dom obrasta brudem, a dzieci nie są
        dopilnowane??? Nie kpijcie i nie obrażajcie innych kobiet, które cięzko pracują
        (często na zmiany), a mimo to robią to wszystko, co Wy, panie żony górników
        robicie w domu dla swoich rodzin. Po trzecie, jaka to zasługa tych pań?? To nie
        one pracowały cięzko po ziemią, tylko ich mężowie. Po czwarte, nie widzę powodu,
        aby Wasz żal, panie gónicze wdowy, miał być lepiej wyceniony, niż żal innych
        wdów. Do roboty, a nie nie chodzić po mediach i żebrać o renty!!!!
        • meg303 Re: Marzę, żeby być już stara 02.11.09, 10:48
          Mam czterdzieści lat z czego dwadzieścia przepracowałam,w systemie zmianowym,
          wychowując dzieci i prowadzac dom. I nie zgadzam się aby choć grosz z moich
          podatków szedł na renty dla zdrowych, silnych kobiet.
          Powoływanie się przy tym na archaiczny model rodziny jest bzdurą.
          W czym gorsze sa wdowy po kierowcach, budowlańcach czy handlowcach?
          • mojave Re: Marzę, żeby być już stara 02.11.09, 12:45
            nie rozumiem problemu, z jakiej racji wdowa po gorniku ma dostawać
            jakąkolwiek rentę? jest lepsza, bardziej zasłużona od innych wdow
            np. po urzędniku czy kierowcy? albo wszystkie wdowy dostaja renty
            albo żadna, a nie jakies wybiorcze traktowanie. Gornicy zostali
            rozpieszczeni przez PRL i ciagle im sie wydaje, że są więcej warci
            niż reszta.
            A jeśli chodzi o wypadkowość to nie wiem czy akurat w górnictwie
            jest najwięcej wypadkow, mysle, że może wlaśnie wśrod kierowcow może
            byc gorzej - jak jest na drogach każdy wie, coraz więcej tez ludzi
            pracuje bedąc w trasie. Ale nie sa silna grupą zawodową jak gornicy,
            nie pojadą pod sejm z kilofami to sie o nich milczy.
      • merrigold30 Re: Marzę, żeby być już stara 04.11.09, 10:33
        Zgadzam się, to przykre, że tak wygląda ich życie.
        Sama wychowuję dzieci więc mam dokładnie tak samo.
        Zmieniam koło, maluję itp. Jedyna różnica, że ich dostają
        dzieci rentę z Zusu a moje alimentów nie.
        Zszedł czy odszedl - taki sam los matki ktora musi zakasać rękawy
        i być ojcem i matką i zywicielem rodziny.
        Przynajmniej im nikt nie powie, że to ich wina, że są same
        (jak rozwódka to musiała być wredna, oziębła, brzydka, zaniedbana)
        Kiedy kobiety zrozumieją, że dla dobra dziecka nie siedzi się w
        domu, tylko dla dobra dziecka trzeba być gotowym w każdym etapie
        zycia do samodzielnej egzystencji!
    • sundry Re: Marzę, żeby być już stara 02.11.09, 16:16
      Nie podoba mi się podejście w stylu: Jestem młoda,ale chcę być
      stara,będę siedzieć i biadolić,bo jestem wdową po górniku,więc mi
      wolno i już.
    • calidad Marzę, żeby być już stara 02.11.09, 19:08
      Jednego w tym wszystkim nie rozumiem. Przecież praca w górnictwie to
      zawód podwyższonego ryzyka. Dlaczego więc nie ubezpieczyć się
      indywidualnie, na wypadek śmierci, kalectwa, niezdolności do pracy
      itp? Górnicy zaczynają pracę w młodym wieku. Już za 90 zł
      miesięcznie można rodzinę całkiem nieźle albo przynajmniej jakoś
      zabezpieczyć.

      Dobre jest też to z malowaniem. My z mamą od zawsze malowałyśmy
      nasze "wypasione" 54 m same. Modne były wtedy lamperie i wzorki z
      wałka. Potem tapety, a potem to wszystko trzeba było skrobać, co by
      gładź położyć ;) Fajnie też się "cyklinowało" wiórkami, bo o
      maszynach pomarzyć jedynie można było. Dałyśmy radę nawet stare,
      brązowe jak przysłowiowa kupa, segmenty na wysoki połysk przerobić
      na elegancki, pastelowy mat (papierem ściernym, a jakże).

      Medal nam! Bośmy bohaterskie były ;)
    • scarlett_86 Marzę, żeby być już stara 02.11.09, 23:21
      "Jarosław Kaczyński odpisał, żeby znaleźć pracę"

      To straszne. Och, jak on mógł tak odpisać? To przecież skandal, żeby wdowa po
      górniku pracowała, powinna mieć dożywotnią rentę. Przecież ona wychowuje dzieci!!!
      Ten artykuł wywołał we mnie ogromny niesmak. Szkoda, że szanowne panie nie
      widzą nic więcej poza czubkiem własnego nosa. Czy nie wiedzą ile jest w Polsce
      wdów, które nigdy nawet nie miały szansy dostać jakiejkolwiek renty, również
      same wychowują dzieci i pracują? Co to w ogóle za podejście? Wielkie
      oburzenie, ze premier odpisał, ze należy poszukać pracy...I jeszcze to
      stwierdzenie: "dziś prawie połowa górniczych zon pracuje". Naprawdę aż połowa?
      Toż to bohaterstwo! Medal im dać!
      Ręce opadają....
    • piggy1 Marzę, żeby być już stara 02.11.09, 23:30
      Współczuję wdowom po górnikach i w ogóle kobietom, których mężowie
      zginęli podczas pracy, nie rozumiem jednak trzech rzeczy: dlaczego
      żona górnika, po wyczerpaniu urlopu wychowawczego, nie może wrócić
      do pracy, tak jak żony mężczyzn wykonujących inne zawody? Nie
      musiałaby wtedy, w dramatycznej sytuacji życiowej, próbować
      startować zawodowo od zera. Po drugie - Czy dzieciom górników nie
      przysługuje renta rodzinna? Myślę, że tak! A w takim razie czym
      zycie tej rodziny rózni się od zycia np.rodziny po śmierci kierowcy
      TIR-a? Po trzecie - dlaczego kobieta 43- czy 45-letnia ma dozywotnio
      (a statystycznie przed nią jeszcze co najmniej 35 lat życia)
      otrzymywać rentę, na która składają sie równiez moje podatki???
      Nawet jeżeli jest absolutnie zdrowa??? Owszem, może z racji wieku
      mieć problemy na rynku pracy, ale w Polsce jest masa kobiet juz
      nawet nie 40 + ale 50+, które takie problemy mają i musza zadowalać
      sie pracami dorywczymi(jak mają pecha) albo czasami stałymi (jak
      mają szczęście i kwalifikacje)i jakoś do tej sześćdziesiątki
      (ustawowy wiek emerytalny)dotrwać? Jestem i nie jest to cynizm,
      przeciwniczką tworzenia uprzywilejowanych grup kobiet (mężczyzn
      zreszta też).
    • parowkowa Marzę, żeby być już stara 03.11.09, 01:05
      nareszcie ruszyl sie temat leniwych gornikow i ogolnie smierdzacych slazakow. Niech spoleczenstwo zobaczy jak "biednie" zyja te smrody.
      Zona wychowuje "bande" bachorow (tak sie przy tym stara ze wyrastaja na kolejne mieso armatnie lub fizolow) a maz ma zasuwac w kopalni a jak mu sie cos tam stanie (na co licza ludzie idacy pracowac pod ziemie, ze beda bezpiecznie za biurkiem siedziec???) to zonka ma dalej dupe tuczyc w domu BO SIE NALEZY. Bylam w Katowicach nie dawno (a jestem z polnocy) CHLEW BRUD i SYF, tyle kasy jest pompowane w slask i tego wogole nie widac! co oni z ta kasa robia, chyba faktycznie na wódke i dziwki wydaja. Nie zdziwilabym sie gdyby wiecej gornikow z przepicia umeiralo niz pod ziemia. I my za to placimy. Zajeb...oza!
      I ten ich jezyk - a ja myslalam ze hiphopy prymitywnie sie odzywaja. Wstydziliby sie tego ze mowia jak niedorozwinieci (wstyd u slazaka? tylko gdy nie zdola wychylic litra spiryta)
      • lena575 Re: Marzę, żeby być już stara 03.11.09, 10:34
        To ty masz język jak ... z mięsnego ... nik masz bardzo odpowiedni,
        taki jak poziom twojej wypowiedzi.
      • daszka26 Re: Marzę, żeby być już stara 03.11.09, 12:06
        Nie mam zamiaru bronizć wdów,a le chamstwa postu powyżej nie zniosę. Pieniądze
        pompowane w Śląsk? Jaja sobie robisz. To ze Śląska ciągnięto zawsze kasę np. na
        odbudowę powojennej Warszawy.To na Śląsku jest minimalne bezrobocie i to Ślązacy
        płacą podatki na bezrobotnych nierobów z północy kraju. Skoro Śląśk jest taki be
        to dajcie nam autonomie, wtedy nasze pieniązki nie będą zasilać waszych zapomóg
        dla bezrobotnych. A co do żon górników, to artykuł jest bardzo nie obiektywny.
        Panie mogą się wziąć do roboty. Mój dziadek też był górnikiem a babcia mimo to
        40 lat zawodowo prezepracowała. Jakoś jej to nie przeszkadzało w wychowaniu
        dwóch córek.
        • onomat.opeja Re: Marzę, żeby być już stara 03.11.09, 13:32
          Daszka26
          Chyba piszesz o Wielkopolsce nie Śląsku.
          Post jest chamski ale dużo w im prawdy. Nie ma co wyliczać, która
          cześć Polski robi na którą. Kwestia jest tego typu że górnicy i ich
          żony są bardzo uprzywilejowani. Inne zawody nie.
          Po raz pierwszy zgadzam sie z Kaczynskim choć nie wiadomo w jakim
          kontekscie to powiedział.
          • lena575 Re: Marzę, żeby być już stara 03.11.09, 14:23
            Mylisz się, ona pisze o Śląsku. Sama mieszkam w Katowicach i jeżdżę
            po całym Śląsku. A jako,że jestem rodowitą Krakowianką mam skalę
            prównawczą "ciągłą". Syf w Katowicach ,jeśli jest, nie jest innym
            niż w Krakowie, Poznaniu czy Wrocławiu. Rozbierana Huta Baildon nie
            wyglądała inaczej niz rozwalone Rondo Mogilskie a nędzne budynki
            czynszowe w całej Polsce są podobne.
            Roszczenia górników i ich "słynne" akcje z paleniem opon i rzucaniem
            śrub pokazują ich jako "enklawę socjalizmu". Bo tacy są. Zwykle
            słabo wykształceni nie potrafiący robić niczego innego
            niż "fedrowanie". Stoją za nimi mocne związki w ilości zwykle
            przynajmniej kilkunastu na kopalnię, prześcigające się w
            radykalności roszczeń.
            A jakie mają byc ich zony? Wykształcone intelektualistki? Czego
            oczekujemy po tych kilkudziesięciu kobietach które nie chca pracować
            zawodowo i chca by im męża zastapiło państwo i kopalnia. W każdej
            grupie społecznej, bez wzgledu na wykształcenie cześć takich
            znajdziemy. Będą się zastanawiały dlaczego do okrślonej kwoty
            dochodu cos dostana a powyżej juz nie, do okreslonego wieku też a
            powyżej nie. I zawsze będą sie czuły pokrzywdzone. wszędzie tacy
            ludzie istnieją jak Polska długa i szeroka.
            Taki arytkuł jest, moim zdananiem, krzywdzący dla ogromnej rzeszy
            żon górników które dziś pracują i po smierci mężów radzą sobie z
            życiem jak mogą. Gdy ktoś pisze,że ona z odszkodowania kupi sobie
            płaszcz ze skóry i cos tam jeszcze to rozumiem, że w szoku kobieta
            (człowiek) może tworzyć sobie pozory normalnego życia a potem i tak
            spada na nią przytłaczająca prawda i szok. Taka samą reakcję
            widziałm u młodej kobiety której mąż niespodziewanie na ulicy
            zasłabł i zmarł. Nie nam sądzić jakbysmy postąpiły... nikomu nie
            życzę by zycie to skorygowało.
            Jednocześnie wiadomo,że kopalnie będę, praca tam ze względu na coraz
            głębsze drążenie "dobra narodowego" robi się coraz bardziej
            niebezpieczna. I nie pomoże żądna elektronika. Wypadek w kopalni to
            śmierć człowieka przy pracy. Straszna śmierć.
            • onomat.opeja Re: Marzę, żeby być już stara 03.11.09, 14:37
              Leno
              nie zrozumiałaś mnie, więc wytłumaczę piszac Wielkopolska czy Śląsk
              zadawałam sobie pytanie kto utrzymuje reszte Polski ale to była
              prowokacja tylko.

              Na wszystkie argumenty, nie pracuja, nie ucza sie odbierają pensję,
              żyja z naszych podatków, Państwo a raczej my ich utrzymujemy powiem
              po TAK, ale dlaczego wolę być na swoim miejscu nie ich???

              To pytanie każda z was powinna sobie zadać zanim zacznie oceniać.

              Żeby nie było watpliwości ZANIM COS NAPISZESZ OCENIAJAĆ WCZUJ SIE to
              nie boli a moze mniej gniewu będzie w Tobie, ze Ci ktoś ten podatek
              zabiera.

              ja nie bronie tych kobiet, wolałabym nie byc na ich miejscu od co.
              Wiedzą na co się decydują. Ale nikt zaczynajac wspólną droge nie
              pisze w głowie czarnych scenariuszy.
              • kkokos Re: Marzę, żeby być już stara 03.11.09, 15:17
                > Na wszystkie argumenty, nie pracuja, nie ucza sie odbierają
                pensję,
                > żyja z naszych podatków, Państwo a raczej my ich utrzymujemy
                powiem
                > po TAK, ale dlaczego wolę być na swoim miejscu nie ich???
                >
                > To pytanie każda z was powinna sobie zadać zanim zacznie oceniać.
                >


                no zadałam sobie to pytanie i rzeczywiście, wolę być na swoim
                miejscu a nie na ich.

                bo ja 1. studiowałam i pracowałam jednocześnie, 3. pracuję od lat i
                od lat wychowuję sama dziecko, 4. podnosiłam swoje kwalifikacje na
                studiach podyplomowych. starałam się. nie leniuchowałam. nie
                płakałam, że sama muszę wyprawke do szkoły kupić, a tu męża brak.
                nie wyciągałam ręki po zapomogę w okresach, gdy pracy brakowało. i
                tak, rzeczywiście, wolę być na swoim miejscu, bo mogę mieć do siebie
                szacunek, że wiele rzeczy w życiu zawdzięczam sobie. i jeśli życie
                mi znów da po dupie, to sobie poradzę - wcale nie dlatego, że jestem
                wyjątkowa, supersilna czy superobrotna. ale dlatego, ze nie
                oczekuję, że państwo (czyli inni ludzie, także ci, którzy płacą
                podatki harując na dwóch etatach, by związać koniec z końcem)
                umożliwi mi wygodne życie w nowych meblach.

                to nie są jedyne wdowy w tym kraju. i to nie są jedyne kobiety,
                którym śmierć kogoś bliskiego zniweczyło wszystkie plany na życie.
                codziennie w tym kraju ginie kilkadziesiąt osób na drogach.
                dlaczego akurat mam sie przejmować bardziej losem wdów po górnikach
                niż wdów po kierowcach??
            • parowkowa Re: Marzę, żeby być już stara 03.11.09, 23:41
              Mylisz sie, chlew w Katowicach jest nieprzecietny. Inne miasta buduja sie, lub sa chociaz odmalowywane, w Katowicach jedyne co jest malowane to mury przez szczyli.

              > A jakie mają byc ich zony? Wykształcone intelektualistki? Czego
              > oczekujemy po tych kilkudziesięciu kobietach które nie chca pracować
              > zawodowo i chca by im męża zastapiło państwo i kopalnia.

              Gornik to prymityw wiec zone tez ma prymitywna a ich dzieci to prymitywy do kwadratu, ale nadal co mnie to obchodzi? to ich problem! dlaczego ja mam placic za ich wybory zyciowe (mnozenie sie jak kroliki , nie pracowanie itp) ??

              > Będą się zastanawiały dlaczego do okrślonej kwoty
              > dochodu cos dostana a powyżej juz nie, do okreslonego wieku też a
              > powyżej nie. I zawsze będą sie czuły pokrzywdzone. wszędzie tacy
              > ludzie istnieją jak Polska długa i szeroka.
              To nadal mnie nie obchodzi :) niech sobie mysla co chca, byle nie za moje pieniadze.

              > Taki arytkuł jest, moim zdananiem, krzywdzący dla ogromnej rzeszy
              > żon górników które dziś pracują i po smierci mężów radzą sobie z
              > życiem jak mogą.
              A dla mnie wrecz przeciwnie - ten artykul poakzuje leniwe zony slaskie jako bande prostaczek ktore zrobia wszystko (lacznie z wyslaniem meza na smierc do kopalni, osobiscie podchdozi mi to pod jakies zachowania psychopatyczne) byleby tuczyc dupsko przed tv. Z artykulu cienkie pogarda dla tych pan i bdb. Wiecej artykulow takich WYBORCZO! Slazaczki ktore pracuja w zaden sposob nie powinny sie czuc dotkniete tym artykulem.

              > Gdy ktoś pisze,że ona z odszkodowania kupi sobie
              > płaszcz ze skóry i cos tam jeszcze to rozumiem, że w szoku kobieta
              > (człowiek) może tworzyć sobie pozory normalnego życia a potem i tak
              > spada na nią przytłaczająca prawda i szok.

              Akurat, to zachowanie pokazuje glupote i krotkowzrocznosc tej kobiety - ma swiadomosc ze zrodelko darmowej kaski sie skonczylo, szasta bezmyslnie kasa dalej, nie myslac za co bedzie jesc za x dni. Czlowiek w szoku czy nie, myslec racjonalnie umie. Po prostu slazaczki leniwe i wasate nauczyly sie ze kasa bedzie tak czy siak, czy maz zyje czy nie - bo SIE NALEZY. Dlatego kupila ten plaszcz. Normalny czlowiek w takiej sytuacji (bez stalego zrodla dochodow) najpierw by znalazl prace a potem kupowal ZBEDNE rzeczy.

              > Jednocześnie wiadomo,że kopalnie będę, praca tam ze względu na coraz
              > głębsze drążenie "dobra narodowego" robi się coraz bardziej
              > niebezpieczna. I nie pomoże żądna elektronika. Wypadek w kopalni to
              > śmierć człowieka przy pracy. Straszna śmierć.
              Zamkniecie kopalni to kwestia czasu, ile lat mozna dotowac cos tak nierentownego? Polsce potrzeba Thatcher - czlowieka ktory twarda reka zrobi porzadek z rozbestwionymi fizolami. 20 lat zycia pod kloszem na koszt reszty spoleczenstwa musi sie skonczyc. A ze sie skonczy fala samobojstw na slasku - sami sa sobie winni.

              > Wypadek w kopalni to
              > śmierć człowieka przy pracy. Straszna śmierć.
              Rozumiem ze wg ciebie inne smierci sa mniej straszne i sa mniejszymi tragediami?
              • lena575 Re: Marzę, żeby być już stara 04.11.09, 22:03
                W ogóle nie znasz przepisów ZUS i nie masz pojęcia komu i co się w
                Polsce należ zgodnie z przepisami. Nie wiesz co należało się zgodnie
                z jakimikolwiek przepisami kobietom - żonom górników, co należ się
                teraz a co należy się współmołżonkom (mężom też) dziś.
                I na tym moglibyśmy poprzestać.
                gGdyby dziś napisano,że człowiek zarobił tyle i tyle i z tego będzie
                miał 2 razy większą od ciebie emeryturę to być był oburzony. I tak
                przynajmniej 90% Polaków.
                Nie masz jak i ogromna większość naszego społeczeństwa pojęcia o
                prawie obowiązującym w Polsce a nie dotyczącym CIEBIE !!!!!Nie
                dającym TOBIE przywilejów!!!!
                • lena575 PS 05.11.09, 10:05
                  Do tego w ogóle nie masz pojęcia jak wygląda Śląsk, jakie są
                  Katowice.
                  I brednią jest to,ze Katowice się nie budują. Widocznie nigdy nie
                  byłaś na Kostuchnie, Podlesiu, Zarzeczu. Południowe dzielnice
                  Katowic to to ciągła budowa małych osiedli domków i domów. Tak samo
                  na Panewnikach. W bliskim centrum już nie ma co budować (chyba,ze
                  następny 20-piętrowiec na Tysiącleciu wciśnięty między inne 20-
                  piętrowce, lub następna "gwiazda" wtłoczona między inne "gwiazdy".
                  Katowice otoczone są przez inne miasta i tam gdzie kończy się miasto
                  zaczyna następne, więc nie ma możliwości zaanektować kolejnej wiochy
                  oddalonej o 30 km od centrum i nazwanie tego "prawie-miastem". A w
                  Katowicach nie buduje się takich molochów jak krakowski Kurdwanów
                  pod samą Wieliczką. Normalny cywilizowany biały człowiek w czymś
                  takim mieszkać nie chce.
                  O całej reszcie tzw. twojej "znajomości Śląska" tudno pisać, bo to
                  bełkot. Takie pomyje można wylać na Górali, Muzurów, społeczność
                  wiejską i na co tem jeszcze ci się wydaje. To tylko świadczy o
                  tobie, nie muszę dodawać,ze źle świadczy ...
            • s.lonko Re: Marzę, żeby być już stara 04.11.09, 14:19
              > Gdy ktoś pisze,że ona z odszkodowania kupi sobie
              > płaszcz ze skóry i cos tam jeszcze to rozumiem, że w szoku kobieta
              > (człowiek) może tworzyć sobie pozory normalnego życia

              A to zależy, co dla kogo oznacza normalne życie. To jest kwestia przyzwyczajeń,
              nawyków. I priorytetów. Ja zarabiam dobrze, mój mąż też zarabia dobrze, a
              płaszczy ze skóry nie kupuję, nowe meble b. rzadko. Dwa razy się zastanowię,
              zanim zamówię taksówkę. Przy takiej okazji jak opisywana w artykule zapewne nie
              skorzystałabym nawet z darmowej taksówki, pojechałabym autobusem JAK ZAWSZE. Ale
              za to jesteśmy z mężem ubezpieczeni po uszy i co miesiąc odkładamy ładną sumkę
              na tzw. wszelki wypadek - bo wiemy, że różnie się życie może potoczyć. No ale po
              co się zabezpieczać, odkładać, lepiej doić od państwa, przecież się należy.
              • lena575 Re: Marzę, żeby być już stara 04.11.09, 21:58
                A ja zarabiam dobrze i mąż zarabia dobrze (o ile mówimy o tym
                samym "dobrze") i NIE ZASTANAWIAM się czy mogę sobie kupić płaszcz i
                czy zamówię taksówkę, Nie zastanawiam się czy wyjechać na Hawaje czy
                bo wyjeżdżam tam gdzie chcę. I co z tego? NIC!!!
                • s.lonko Re: Marzę, żeby być już stara 05.11.09, 06:38
                  Dobrze, to jaśniej. Gdyby jeszcze za życia tych górników x pln co miesiąc szło
                  na polisę ubezpieczeniową zamiast na płaszcze i meble, to problem byłby dużo
                  mniejszy. Albo na fundusz, cokolwiek, żeby nie było że jestem nachalnym agentem
                  ubezpieczeniowym (nie jestem). Wymieniam konkretne dobra materialne celem
                  podkreślenia, że tu nie chodzi o rodziny które mają na miesiąc jedną trzycyfrową
                  wypłatę i wybór: polisa albo chleb.
                  Nikogo do pracy nie wyganiam, chce taka żona/wdowa siedzieć w domu całe życie -
                  niech sobie siedzi na zdrowie, ale niech ją na tę okoliczność zabezpieczy
                  (odpowiednio wcześnie) mąż.
                  • lena575 Re: Marzę, żeby być już stara 05.11.09, 09:48
                    Obawiam się,ze dalej nie rozumiesz o czym piszesz. Polisa w
                    roszczeniowej postawie nic nie zmieni. Dostaniesz z niej
                    odszkodowanie i to wszystko. A odszkodowania zgodnie z Układem
                    Zbiorowym po śmierci mężą-górnika (i nie tylko, bo gdyby zginął w
                    wypadku niezawinionym przez siebie w hucie, w elektrowni, na morzu
                    czy w wojsku to też odszkodowanie dostaje rodzina) te zony dostają
                    spore. To jest odszkodowanie za śmierć przy pracy. Żona górnika ani
                    żołnierza nie dostanie odszkodowanie gdy on nie zginie "na
                    posterunku" czyli w pracy.
                    No i te żony dostają odszkodowania z firmy, z ubezpieczenia a rentę
                    na ogólnych zasadach ZUS-u. Te kilkadziesiąt kobiet chce by dla nich
                    był wyjątek. To nie jest dużo. Gdyby zrobić reportaż o żonach
                    rolnikó to wyszłoby też,ze są roszczeniowe a jest ich więcej.
                    Zadzwoń do ubezpieczyciela jakiegokolwiek i "jako gónik" zapytaj na
                    jakich warunkach mozesz zabiezpieczyć swoją rodzinę od własnej
                    śmierci w kopalni ... Wtedy będziesz wiedziała o jakich drobnych
                    pieniądzach rozmawiamy.
      • matylda26 Re: Marzę, żeby być już stara 07.11.09, 08:33
        pier...nie kotka za pomoca mlotka
        moj tato zapiedzielal 35 lat na kopalni Wujek i gadanie ze Slazacy sa leniwi na
        prawde mnie wku...lo
        tak moja mama nie pracowala(w calej swojej karierze przepracowala 16 lat) nie
        dlatego, ze nie chciala ale ze mogla sobie na to pozwolic

        znalam jedna wdowe po gorniku dostawala cale zycie rente po mezu, wychowywala
        dwoch synow, a sama dorabiala jako krawcowa i dala sobie swietnie rade
        • tanczacy.z.myslami Re: Marzę, żeby być już stara 14.07.10, 14:58
          matylda26 napisała:

          > moja mama nie pracowala(...) nie
          > dlatego, ze nie chciala ale ze mogla sobie na to pozwolic

          Przecież to to samo.
    • e.beata Re: Marzę, żeby być już stara 03.11.09, 15:02
      Współczuję wdowom. Każdej, nie tylko po górniku.
      Ale prawda jest smutna - górnicze wdowy wysuwają żadania, bo tak je
      ukształtowało środowisko. To trochę tak jak z ludzmi po PGRach -
      zero zaradności życiowej.
      Górnikom żyło się przez kawał czasu o wiele lepiej niż reszcie kraju.
      I to pokutuje.
      Dlatego tak wkurza normalnego polaka biadolenie tych pań. Tak jakby
      nie miały pojecia o normalnym życiu. współczuję im, ale przecież
      dostały i tak więcej, dużo więcej niż przecietna rodzina polska. Nie
      piszę tylko o odszkodowaniach, zapomogach po śmierci męża. Rodziny
      mają gdzie mieszkać, są meble, sprzęt. Jz. żyło się cieżej to
      dlatego, że tylko JEDNA osoba pracowała. Wiec do kogo teraz z
      pretensjami? Do kopalni, do rządu? Zły adres. Żal można mieć do
      siebie. Wiedzac jak górnictwo jest wypadkowe, trzeba było MYSLEĆ.
      I tak mimo wszystko te kobiety mają lepiej, niz wiele innych wdów.
      Myślę, że rząd nie zaproponował nic w sferze zmiany mentalności
      środowiska Ślązaków. Kościół też woli trwać przy prawdziwej,
      katolickiej rodzinie - mąż w pracy, żona przy dzieciach i kuchni.
      Cóż, może tym kobietom pomogłaby terapia szokowa. Niech zobacza jak
      żyje ponad milion samotnych matek w tym kraju. Od razu się im
      polepszy.
    • lolinda1 Lepiej rodzić po 27 roku życia 03.11.09, 19:12
      Mnie to trochę trafiło, czy to jest cos strasznego rodzić po 27 roku życia.
      Zabrzmiało to jak obelga.
      Ja jestem starsza i nie mam dzieci, no bo szkoda mi tej mojej pracy za 1600 brutto, bo z czego ja będę żyć.
      Większość moich koleżanek ma taki problem, bo są dwie pensje i kredyt na mieszkanie.
      Nikt tym Paniom nie kazał rodzić po pierwszej miesiączce (NIE JEST TO ŻADEN WYCZYN), można sobie jakoś czas zająć np. matura, nawet kurs opiekunki.
      Drażni mnie to kiedy mieszkańcy Ślązka np. w polskiej telewizji w programie informacyjnym mówią gwarą, może powinni dłużej chodzić do szkoły.
      • kkokos Re: Lepiej rodzić po 27 roku życia 03.11.09, 21:11
        > Drażni mnie to kiedy mieszkańcy Ślązka np. w polskiej telewizji w
        programie inf
        > ormacyjnym mówią gwarą, może powinni dłużej chodzić do szkoły.


        a to mnie akurat w ogóle nie drażni. i tu akurat złośliwość co do
        szkoły bardzo nie na miejscu, bo za komuny wszelkie gwary i
        regionalizmy były bardzo tępione w imię państwa jednorodnego
        narodowościowo. za gwary można było w szkole nieźle dostać po tyłku.
    • needmoney Lepiej dla rodziny ginąc w zbiorowym wypadku ? 04.11.09, 10:48
      Lepiej dla rodziny ginąc w zbiorowym wypadku wtedy jest zainteresowanie mediów i pomoc państwa, a jak ginie jedne człowiek i zostawia rodzinę beż środków do życia na wiosce np. na Podlasiu to co to kogo obchodzi niech se radzą.
    • ozziecat Marzę, żeby być już stara 04.11.09, 10:51
      Jak najbardziej jest mi żal kogoś kto stracił bliską osobę. Nie mogę
      się jednak zgodzić na lepsze traktowanie górników i ich żon. Żony
      rolników mają jeszcze więcej pracy, a zdecydowanie mniej pieniędzy!
      W mojej rodzinie są górnicy, ale ich zony szły do pracy, to było
      naturalne. Za ciężką i niebezpieczną pracę dostają większe niż gdzie
      indziej pieniądze. Świadomie podejmują pracę w kopalni. I niech nie
      pokazują odcinków od wypłaty z 1900 zł bo wiem ile zarabia górnik z
      kilkuletnim czy kilkunastoletnim stażem pracujący pod ziemią!
      • anmanika Re: Marzę, żeby być już stara 04.11.09, 13:19
        ozziecat napisał:

        > Jak najbardziej jest mi żal kogoś kto stracił bliską osobę. Nie mogę
        > się jednak zgodzić na lepsze traktowanie górników i ich żon. Żony
        > rolników mają jeszcze więcej pracy, a zdecydowanie mniej pieniędzy!
        > W mojej rodzinie są górnicy, ale ich zony szły do pracy, to było
        > naturalne. Za ciężką i niebezpieczną pracę dostają większe niż gdzie
        > indziej pieniądze. Świadomie podejmują pracę w kopalni. I niech nie
        > pokazują odcinków od wypłaty z 1900 zł bo wiem ile zarabia górnik z
        > kilkuletnim czy kilkunastoletnim stażem pracujący pod ziemią!
        Tak, pamiętam słynną demonstrację żon górników w Wawie w kwestii podwyżek dla
        mężów. Jedną dopuścili do głosu w radiu, powiedziała:" Jak ona z dziećmi ma
        wyżyć z 5000 zł miesięcznie". zaniemówiłam.
    • r_mol A te panie nie mogłyby znaleźć nowego partnera 04.11.09, 10:55
      zamiast doić budżet?
    • chudonoga Marzę, żeby być już stara 04.11.09, 10:56
      Współczuję wdowom po górnikach, podobnie jak każdej innej osobie,
      która straciła partnera życiowego. Nie rozumiem jednak czemu WO,
      które z jednej strony promują ideę feminizmu i równych szans w
      dostępie do kariery pochylają się ze rozczuleniem nad problemem
      kobiet, które są po prostu niezaradne życiowo. Częściowo nie ze
      swojej winy (kwestia wychowania i zaszłości historycznych z PRL),
      ale jednak są podręcznikowymi przykładami wyuczonej bezradności.

      Jak już ktoś napisał, zawód górnika jest obarczony ogromnym ryzykiem
      wypadku, czemu więc rodziny górnicze nie decyduja się na dodatkowe
      ubezpieczenie? Pomijam już nawet fakt ewidetnej postawy
      roszczeniowej i kompletny brak zrozumienia dla funkcjonowania zasad
      pomocy społecznej u tych nieszczęsnych kobiet.

      Śmieszy mnie natomiast schizofrenia WO. Argumentowanie, że na Śląsku
      to kobieta tradycyjnie zajmowała się domem, więc u progu XIX w żony
      górników nie pracują zawodowo i w związku z tym wymagają
      szczególonej troski ze strony Państwa jest żenujące.
      Gdyby argument o "tradycyjnych rolach mężczyny i kobiety" był
      uzasadnieniem dla np. utrudnionego dostępu do wybranych zawodów
      używający go profesor socjologii zostałby oskarżony o seksizm.

      Świat według zasad WO: feminizm, równe szanse, realizacja zawodowa -
      tak, ale naszych zasadach i tylko wtedy gdy mamy na to ochotę. Gdy
      nie mamy ambicji ktoś powinien się nami zająć. Mężczyna, państwo,
      zakład pracy męża etc. Bo przecież jesteśmy kobietami i wymagamy
      szczególnej opieki.

      • joankb Re: Marzę, żeby być już stara 04.11.09, 11:22
        Żenada. Brak jakiegokolwiek poczucia rzeczywistości, brak godności. Mentalność
        żebraczek.
        Zgoda - pod jednym warunkiem. Niech górnicze wdowy osobiście pójdą do jakiejś
        emerytki, rencistki, samotnej matki i pokażą palcem - to Tobie zabieram 200,
        300, 400 złotych, dawaj.
        Skądś to trzeba wziąć, ktoś musi za to zapłacić. I znając życie zapłacą właśnie
        ci, którzy ledwie koniec z końcem wiążą. Pracując.
    • e-teacher Marzę, żeby być już stara 04.11.09, 11:24
      Kochane, trzymajcie się, jak tylko możecie! Jestem zawsze z Wami i życzę Wam
      jak najlepiej. Ludzkim gadaniem się nie przejmujcie, na to lekarstwa nie ma!
      Jesteście dzielne ciągnąc wszystko samotnie. Wiem, że Wam trudno! Jeśli
      chcecie się wygadać i po babsku wyżalić, piszcie na adres mailowy. Z serca bym
      Wam pomogła finansowo, ale co najwyżej mogę podzielić się ubraniami, mam
      trochę mebelków. Jak macie transport, to zapraszam do Łodzi.
      Niech Bóg czuwa nad Wami i Waszymi Bliskimi - Jagoda
      • triss_merigold6 Re: Marzę, żeby być już stara 04.11.09, 14:36
        Pogięło Cię? Jest mnóstwo kobiet samotnie wychowujących dzieci -
        panien, wdów, rozwódek - i większość pracuje zamiast czekać na pomoc
        podatnika.
      • tanczacy.z.myslami Re: Marzę, żeby być już stara 14.07.10, 15:03
        e-teacher napisała:

        > Niech Bóg czuwa nad Wami i Waszymi Bliskimi

        Lepiej nie. Są już wdowami i sierotami. To jak czuwał do tej pory?
    • bergman1 Na Śląsku momy cały czos wojna!ludzie giną tragicz 04.11.09, 15:04
      nie za psie pieniądze i dogadywanie gupich co nie mają pojęcia o kopalni i
      życiu w tym rejonie zapomnianym przez pis.
      • kkokos Re: Na Śląsku momy cały czos wojna!ludzie giną tr 04.11.09, 15:22
        bergman1 napisał:

        > nie za psie pieniądze i dogadywanie gupich co nie mają pojęcia o
        kopalni i
        > życiu w tym rejonie zapomnianym przez pis.

        naprawdę cię pogięło! bo niby w biedronkach i innych takich na
        mazowszu, podlasiu czy pomorzu to kobiety kokosy zarabiają!
    • bojabedezlosliwynamaxa Strata to jedno ale dofinansowanie tego sektora to 04.11.09, 15:29
      drugie. I na to zgody nie ma!!!!!!!!!!! KOMUNA SIĘ SKOŃCZYŁA!!!
    • evita_duarte Nie oni jedni 04.11.09, 15:55
      Współczuję tym rodzinom, naprawdę. Nie rozumiem jednak dlaczego wdowy po
      górnikach miałyby być na uprzywilejowanej pozycji w sosunku do innych rodzin.
      Dla rodziny o taka sama tragedia jesli umrze tata- kierowca, tata- rolnik etc.
      Wdowy po wszystkich innych muszą sobie jakoś radzić.
    • renault_55 Re: Marzę, żeby być już stara 04.11.09, 16:32
      Racja
    • oldbay Marzę, żeby być już stara 04.11.09, 16:47
      Wdowy po górnikach cierpią tak samo jak inne wdowy. Te po
      nauczycielach, policjantach, urzędnikach czują dokładnie to samo i
      też im ciężko. Dzieci przeżywają to równie mocno jak dzieci
      gorników. Tyle że nie każdy ma szansę dostać jakiekolwiek pieniądze
      z tego tytułu. Proszenie o odszkodowanie po kilkunastu latach od
      smierci męża uważam za przesadę.
      Kobiety, do pracy. Będą pieniądze, będzie z kim pogadać i życie nie
      będzie takie puste.
      -
      oldbay
    • 0mm0 Marzę, żeby być już stara 04.11.09, 16:55
      hmm... a te Panie to miały i mają lewe ręce, że pracy nie mogły sobie
      poszukać? Bardzo współczuję straty bliskiej osoby. Ale jeśli żyli w wiecznym
      strachu to troche nie pomyśleli o przyszłości. Kobieta w wieku około 40 lat
      jest całkowicie w stanie pracować. Trudne warunki w okolicy? Zmienić
      okolicę... To że myślały, że będą siedziały całe życie w domu (ok opiekować
      się małymi dziećmi, ale dzieci kiedyś dorastają) i żyły za pieniądze męża to
      troche naiwe z ich strony. Pracy trzeba było szukać jak miały dochody, a nie
      nagle nie ma za co żyć i wielki krzyk... Każdy może wybrać sobie zawód, ich
      mężowie też mogli robić coś innego. Nikt na siłę nie zmusił ich by byli
      górnikami. A tłumaczenie że to jedyna praca jakoś mnie nie wzrusza... trzeba
      było się przeprowadzić i próbowac gdzieś indziej. A do tego decydując się na
      taki zawód bardzo dobrze znali ryzyko. Jakby mój mąż zginął w pracy to byłabym
      gorsza wdowa niż żona górnika? Miałabym mniejsze praca? Dlaczego niby? Wszyscy
      powinni mieć takie sama prawa. A ogólnie szczere kondolencje z powodu straty.
      I to nei jest złośliwość. Naprawdę współczuję.
      • anmanika Re: Marzę, żeby być już stara 05.11.09, 11:28
        Zastanawiam się co by powiedziały na żądania żon górników te kobiety które teraz
        są na emeryturze. Te które za PRL-u nie miały takiego luksusu by siedzieć w domu
        z dziećmi bo jedna pensja nie wystarczała na życie, te które godzinami po pracy
        stały w kolejkach, prały, sprzątały, gotowały i opiekowały się dziećmi. Teraz
        mają emerytury rzędu 800-900 złotych i dalej sobie dają radę często wspomagając
        jeszcze wnuki.
    • stoerungsquelle Re: Marzę, żeby być już stara 05.11.09, 13:29
      zgadzam sie w pelni. zadna smierc nie jest mniej lub wiecej warta.
      i tez nie wyciagam reki, a pracuje. nawet jak jest ciezko. tym bardziej, ze za
      granica.



      ---
      Amalia Angellinni Lovefool - Czytaj za darmo fragmenty książki - po polsku
      www.scholar-online.pl/viewpage.php?page_id=133
    • pochodnia_nerona Re: Marzę, żeby być już stara 05.11.09, 22:17
      No, niestety, drogie panie, rozumiem ból i poczucie straty, ale mając w domu
      górnika należy się modlić o to, by wrócił z pracy cało, a w międzyczasie samej
      pracować, choćby dla dobra tych dzieci. Dlatego wszystkie kobiety powinny coś
      umieć, żeby, nawet będąc przez lata w domu, móc wpasować się w awaryjną
      sytuację. Żona górnika, czy żona rolnika, żona budowlańca, kierowcy, urzędnika -
      wszystkie cierpią jednakowo, wszystkie wychowują dzieci same, zostając wdowami.
      Współczucie - tak, ale utrzymywanie - niestety, nie.
    • caperucita Marzę, żeby być już stara 06.11.09, 14:30
      "Pieniądze? Marta nie musi się prosić. Jest karta, idź se weź. Adam zrobił
      kurs ratownika górniczego, nieźle zarabia. Będzie nowe, większe mieszkanie.
      Bank ocenia, że mają zdolność kredytową. - Chcielibyście tak żyć - mówi Marta."

      A właśnie że ja bym nie chciała. Wolę wstawać rano, pracować i płacić własną
      kartą. Przynajmniej jestem zabezpieczona na przyszłość. Nie będę musiała robić
      z siebie ofiary, gdyby cokolwiek się stało...
    • ewak224 Marzę, żeby być już stara 06.11.09, 14:56
      Od tego pana bije nienawiscia do kobiet chyba z natury.
      Mysle ,ze ma jakies kompleksy?moze nikczemny wzrost itp?
Pełna wersja