Marzę, żeby być już stara

    • grey55 Marzę, żeby być już stara 06.11.09, 20:32
      ale pierdoły - jak ja nienawidzę górników i innych reliktów poprzedniej epoki,
      którzy są wrzodem na d_pie porządnej części społeczeństwa - pasożyty i tyle
    • agatheo dot wdowy 06.11.09, 21:53
      Bardzo współczuję wszystkim którzy nagle tracą bliskich, wiem jakie
      to trudne bo i mnie to spotkało. Za żadne skarby nie zrozumiem
      jednak dlaczego wdowy po górnikach maja być traktowane inaczej niż
      inne wdowy czy wdowcy. Każda rodzina w której nagle zabraknie ojca
      czy matki przeżywa tragedię i musi zmierzyć się z ogromnymi
      trudnościami. Dzieci pracujących ubezpieczonych rodziców dostają
      renty z zus, ale nic poza tym chyba że mają ekstra ubezpieczenia,
      drugi rodzic a czasem i starsze dzieci musi udźwignąć na barkach
      utrzymanie rodziny, dlatego nie rozumiem dlaczego żona zmarłego
      górnika nie może pracować. Żona lekarza, chemika, piekarza,
      nauczyciela może a czasem wręcz musi, czym więc różni się od nich
      żona górnika? Być może mąż na tyle zabezpieczał finansowo rodzinę,
      że po prostu nie było potrzeby żeby wcześniej pracowała, ale to
      wybór każdego z nas. A że zdarzyła się tragedia i trzeba pójść do
      pracy to fakt i trzeba się z nim uporać. Mam czasem dość tego że w
      naszym kraju ludzie są sobie nie równi, jak stoczniowiec straci
      pracę to państwo opiekuje się nim zupełnie inaczej niż piekarzem,
      murarzem czy księgową itp., dlaczego górnik, stoczniowiec, czy poseł
      jest lepszy. Dlaczego jak w Polsce giną zbiorowo to ich rodziny
      traktuje się lepiej niż rodzinę kogoś komu najblizsi giną w
      pojedynczych tragediach, dlaczego jak spada w przepaść autobus z
      nierozsądnymi pielgrzymami to w sprawę zamieszany jest prezydent a
      do pojedynczych wypadków na drogach już się nie fatyguje. trochę to
      wszystko nie fajne. Kobiety górników, pomyślcie o innych które mają
      dzieci które są zmuszone same wychowywać dzieci, pracują i nie
      narzekają. Zróbmy coś dla ogółu wywalczmy dłuższe macierzyńskie
      kosztem dziwnych przywilejów branżowych, trzynastek, odpraw
      polityków którzym nie chciało się odpracować swojej kadancji,
      stwórzmy normalne zasady życia równe dla wszystkich. Współczuję i
      pozdrawiam.
    • siagu Marzę, żeby być już stara 07.11.09, 10:37
      zostałam wdową z dwojgiem dzieci w wieku 7 i 6 lat, w tym czasie nie pracowałam, dzieci nie miały prawa do renty. Co zrobiłam? Wróciłam do pracy. Nie traciłam czasu na chodzenie po instytucjach i proszenie o pomoc. Nie było lekko. Współczuję wdowom po górnikach i ich dzieciom ale też nie rozumiem tego parcia na otrzymywanie pomocy.
    • evian19 Marzę, żeby być już stara 08.11.09, 19:34
      To że po męzU kupić płaszcz w szoku to rozumieM,ale żeby auto odrazu
      za kilkadziesiat tysiecy zlotych kupić a używane męża dać siostrze w
      prezencie tego nie rozumiem, gdyby sprzedala to podarowane auto to
      miala by nowa pralke i dla dzieci na przybory szkolne. To jednak maz
      był dobrze ubezpieczony i zabezpieczył przyszłosc rodzinie ale
      skoro nie umie sie rzadzic pieniedzmi tylko sie szasta na prawo i
      leweo,prezenty rodzince, bo sie mysli ze bedzie caly czas przyplyw
      gotówki od kolegów i kopalni to mamy teraz tego skutki dopominania
      sie dozywotniej renty, a kobieta trzydziestoparoletnia powinna
      wziasc sie za prace i pracowac a nie uzalac sie nad soba i szukac
      sponsorów jak meza brakło. Na slasku pracy nie brakuje tylko trzeba
      miec checi do pracy.Skoro piszesz ze musisz teraz sama wszystko
      robic to nic nie robilas tylko lezalas bo maz wszystko robil za
      Ciebie, a teraz Ci jest krzywda .Bojler , pralka czy inne sprzety
      domowe psuja sie w kazdej rodzinie i u kazdej wdowy czy rozwódki nie
      tylko u wdowy górnika.


      WEŹ SIE ZA ROBOTE PRÓŹNIOKU !!! I NIE LICZ NA JAŁMUŻNE :) !!!!!!
    • anew3 Marzę, żeby być już stara 09.11.09, 12:15
      zgadzam sie z wekszoscia opinii, te wdowy nie sa ani lepsze ani
      gorsze od innych wdow i tak samo powinny byc traktowane, bez zadnych
      przywilejow, do pracy drogie panie!
      • f.l.y Re: Marzę, żeby być już stara 09.11.09, 17:44
        wytłumaczcie mi tę pierwszą pomoc finansową... na co ona? toć każda
        rodzina do tej pory miała jakiś dochód z pracy męża

        kopalnia pochowa, czyżby nagle zabrakło pieniędzy na życie? na
        rachunki? na szkołę?

        dlaczego nie myśli się o tym za życia?

        współczuję wszystkim wdowom, ale mnie też złości taka roszczeniowa
        postawa

        owszem, ustanowiłabym panstwową pomoc jednorazową dla każdej
        wdowy/wdowca - taką zapomogę, równą kwotę jednakową dla wszystkich

        coś jak becikowe, w tym sensie

        a potem, jak większość z nas kobiet, zaprosiłabym te panie do
        podjęcia pracy zawodowej

        szczerze mówiąc rozśmieszyło mnie to biadolenie: muszę sama zrobić
        zakupy, zapłacić rachunki, wbić gwóźdź czy pomalować mieszkanie,
        przynieść węgiel czy zrobić pranie... ile kobiet dzisiaj tak żyje
        na co dzień i nie biadolą?!?!?!?

    • isiaaaaa Marzę, żeby być już stara 20.11.09, 14:28
      "Od dziewięciu lat już nie pracuje. Mieszka na 38 metrach z 19-letnią Kasią,
      20-letnim Łukaszem i 14-letnim Mateuszem." Może będę niemiła, ale dlaczego w
      takim razie te dzieciaki nie zaczną sobie dorabiać, przynajmniej na swoje
      potrzeby (ubrania, przybory szkolne, kosmetyki itp.)? Moi rodzice oboje żyją,
      nie są biedni a ja od 15 roku życia sobie dorabiam, np. w weekendy ta
      19-letnia dziewczyna mogłaby pracować jako hostessa, albo kelnerka albo w
      sklepie, jeżeli w tygodniu się uczy. Kurcze to jest przecież robienie z ludzi
      "inwalidów",ma 2 ręce, 2 nogi to niech idzie do roboty.
      • agni-123 Re: Marzę, żeby być już stara 14.03.10, 00:47
        Zgadzam się z wszystkimi co tu napisali.Dlaczego,gdy zginie górnik
        to robi sie takie halo wokół tego,a jak kto inny to cisza.Czy inne
        wdowy są z innej gliny,a ich dzieci mają inne zołądki i potrzeby.Mój
        maż zginął za granicą i nikt z naszych reprezentujących nasz kraj
        nie pomógł,odszkodowania z NW nie dostałam(choć sie odwoływałam 3
        razy),a tu z każdej strony pomoc i wciąż mało.Teraz nie pracuję,bo
        mnie zwolnili,ale chcę iść do pracy,żeby mieć na życie i żeby nie
        zwariować w domu.A tu panie są w takim wieku jak ja i nie idą do
        pracy,bo zostały wdowami.Każdy zawód jest niebezpieczny i wszyscy
        powinni być tak samo traktowani.A nie ,bo wdowa po górniku,to jej
        sie należy.a nam nie?
    • pwodnik Marzę, żeby być już stara 13.07.10, 11:51
      Otóż to drogie Panie co dwie lewe ręce do pracy. W podobnej sytuacji jest mnóstwo kobiet i niech mi Państwo wierzą, że nie dostają takich wysokich rent.
Pełna wersja