"Jest Pani przed 40-tką."

23.11.09, 20:01
chciałabym pozdrowić autorkę :)
    • julka-c "Jest Pani przed 40-tką." 26.11.09, 11:21
      Jest Pani PRZED 40-tką. Zupełnie jak ja - mam 30 lat!
    • asocial "Jest Pani przed 40-tką." 04.12.09, 17:35
      nie rozumiem, co to za rozumowanie?
      Dziekuje samej sobie, ze obecnie mieszkam w Hiszpanii. Gdzie kobiety
      po 40tce sa piekne, zadbane bardziej lub mniej, zadowolone z siebie,
      z zycia, pracujace, mlode duchem... tydzien temu moja kolezanka z
      pracy kupila sobie super hiper motor. ma 43 lata. niedawno
      rozpoczela nowy zwiazek. z facetem 10 lat mlodszym. nikogo to nie
      obchodzi, nikomu nie przyszlo do glowy smiac sie z niej... nie
      rozumiem tego pedu do bycia wiecznie mlodym. ja mam 25 lat i czasem
      lapie sie na tym ,ze chcialabym juz byc po 30tce, miec madrosc
      trzydziestolatek, spokoj i rozsadek. a dla niektorych to powod do
      wstydu.
      • asocial Re: "Jest Pani przed 40-tką." 04.12.09, 17:37
        ´´nie rozumiem co za rozumowanie´´
        to chyba najgorsze zdanie jakie stworzylam na forum GW. wybaczcie.
        • squirrel9 Re: "Jest Pani przed 40-tką." 05.12.09, 00:02
          Nie przejmuj się, ja też nie rozumiem :)
          Przeciez to oczywiste,ze organizm się starzeje. W pewnym wieku każdy
          człowiek powinien wiedzieć o zagrożeniach "sypania się" jego zdrowia.
          Może określenie "jest pani przed czterdziestką" dotyczyło czegoś co
          panią przed czterdzistką nie powninno jeszcze dopaść a dopadło? Pani
          oburzyła się strasznie,że zostałą nazwana "przed-czterdziestką" a
          sens penwnie jej umnknął.
    • maszracje "Jest Pani przed 40-tką." 31.12.09, 16:28
      Najpiękniejszą, najciekawszą kobietą jaką spotkałem na swojej drodze jest kobieta która ma 37, a mówi to człowiek który ma nawet nie 25 lat...
    • rarely aq co takiego w zasadzie powiedziala 01.01.10, 17:38
      strasznego lekarka sklamala ? obraziła ? przeciez powiedziała prawde
      zaleganie z pledem i herbata przed telewizorem to przesada ale jest
      faktem ze trzeba na siebie w tym wieku juz uwazac
      czapeczka jak najbardziej nereczki zakryte spokojniejsze sporty i
      wysilek juz raczej umiarkowany popsilki regularne i dieta

      bo jest to taki wiek w ktorym pojawia sie najwiecej schorzen i
      organizm potrzebuje wiecej czasu na regeneracje ale to jeszcze nie
      starosc trzeba po prostu zaczac o siebie bardziej dbac i uwazac


      • lena575 Re: aq co takiego w zasadzie powiedziala 01.01.10, 19:44
        rarely napisał:

        > strasznego lekarka sklamala ? obraziła ? przeciez powiedziała
        prawde
        > zaleganie z pledem i herbata przed telewizorem to przesada ale
        jest
        > faktem ze trzeba na siebie w tym wieku juz uwazac
        > czapeczka jak najbardziej nereczki zakryte spokojniejsze sporty i
        > wysilek juz raczej umiarkowany popsilki regularne i dieta
        >
        > bo jest to taki wiek w ktorym pojawia sie najwiecej schorzen i
        > organizm potrzebuje wiecej czasu na regeneracje ale to jeszcze nie
        > starosc trzeba po prostu zaczac o siebie bardziej dbac i uwazac

        To jest DOWCIP ROKU !!!!
        Mam 47 lat, jeżdżę na nartach i snowboardzie po czarnych trasach w
        Austrii, na rowerze od wiosny do jesieni 4500-5500 km w sezonie,
        zimą biegam 2 razy w tygodniu, pływam, nurkuję, jeżdzę na rolkach i
        porady dla przed-czterdzietą-trzydziestokilkuletniej-kobiecie
        typu "spokojne sporty" uważam za głupie rady starej baby która od
        młodości z tym pledem przed Tv zalega. 30+ czyli "przed
        czterdziestką" powinna góry przenosić!!!

        • rarely jezeli to nieprawda 02.01.10, 12:36
          To jest DOWCIP ROKU !!!!
          > Mam 47 lat, jeżdżę na nartach i snowboardzie po czarnych trasach w
          > Austrii, na rowerze od wiosny do jesieni 4500-5500 km w sezonie,
          > zimą biegam 2 razy w tygodniu, pływam, nurkuję, jeżdzę na rolkach i
          > porady dla przed-czterdzietą-trzydziestokilkuletniej-kobiecie
          > typu "spokojne sporty" uważam za głupie rady starej baby która od
          > młodości z tym pledem przed Tv zalega. 30+ czyli "przed
          > czterdziestką" powinna góry przenosić!!!


          co powiedziała lekarka to czemu Cie to tak złości ? ze odrazu obrażasz i wyzywasz innych ludzi dlatego ze maja inne zdanie?

          a co do Twojej aktywnosci mnie nic nie musisz udowadniac jest mi
          obojetne co robisz i jak zyjesz i nie tego dotyczyl watek

          lekarka miala inne zdanie na ten temat i je wyrazila a to ze ludzie
          nie akceptuja starzenia to juz inna sprawa i temat rzseka
          • lena575 Re: jezeli to nieprawda 02.01.10, 21:43
            rarely napisał:

            > co powiedziała lekarka to czemu Cie to tak złości ? ze odrazu
            obrażasz i wyzywa
            > sz innych ludzi dlatego ze maja inne zdanie?

            Dla mnie lekarka, która do trzydziestokilkuletniej kobiety mówi, że
            jest "przed czterdziestką" i najwyraźniej w takiej formie, ze
            kobieta owa czuje się dotknięta nie jest autorytetem. I nie muszę
            domniemywać czy słusznie tak mówi czy niesłusznie. Najwyraźniej nie
            powinna w takiej formie i treści.
            Schorzenia różnego typu można mieć w każdym wieku i dziś 30-latek
            żyjący w bezruchu ma często dużo ich więcej niz wysportowany 50-
            latek. I takich przybywa. Stąd lekarz powinien skupić się na tym co
            widzi a nie na tym co sądzi wg wieku.

            > a co do Twojej aktywnosci mnie nic nie musisz udowadniac jest mi
            > obojetne co robisz i jak zyjesz i nie tego dotyczyl watek
            >
            > lekarka miala inne zdanie na ten temat i je wyrazila a to ze
            ludzie
            > nie akceptuja starzenia to juz inna sprawa i temat rzseka

            Niezgoda na to, by 35-letnią kobietę nazywać "przedczterdzietką" nie
            jest nieakceptowaniem starzenia. Do starzenia to jej jeszcze kupę i
            hoho. Lekarz powinien ważyć słowa a nie mówić co myśli.

            No i upieram się przy tym,że 35-letnia kobieta jest młodą
            kobietą !!!! Chyba,ze jest staruszką od urodzenia i daje sobie od
            razu zgodę na starzenie czyli ciepła czapeczka i umierkowany ruch po
            trzydziestce. To naprawdę brzmi jak czarny żart !!!!!!!
            • echtom Re: jezeli to nieprawda 02.01.10, 23:38
              > No i upieram się przy tym,że 35-letnia kobieta jest młodą
              > kobietą !!!!

              Społecznie tak, ale na ciążę to już raczej przedostatni dzwonek ;) Ja według kryteriów lekarki jestem "przed pięćdziesiątką" i nie czuje potrzeby udowadniania, że jestem w świetnej formie, bo to widać gołym okiem ;)
              • lena575 Re: jezeli to nieprawda 03.01.10, 10:27
                Nie wiadomo tylko czy "gołym okiem" rzeczonej okulistki nie byłabyś
                jedną nogą nad grobem jako "przedpiędćdziesiątka" :)
                Być może 35 to przedostatni dzwnonek na pierwszą ciążę ale na
                ostatnią niekoniecznie :)))
              • iluminacja256 Re: jezeli to nieprawda 03.01.10, 14:59
                >Społecznie tak, ale na ciążę to już raczej przedostatni dzwonek ;)

                Czy ten tekst jest o ciązy czy o wzroku?
                Czy kazdy tekst o kobiecie MUSI obowiązkowo implikowac słowo CIAZA?
                Czy kazda kobieta musi miec dzieci i chcieć dzieci i dopiero wtedy
                jest " prawdziwa kobieta" ?
                • echtom Re: jezeli to nieprawda 03.01.10, 19:25
                  Iluminacja, calm down. To był komentarz do stwierdzenia, że kobieta 35-letnia jest młoda. Zdolność do zajścia w ciążę jest istotnym wyznacznikiem biologicznej młodości, o innych aspektach sprawy nie dyskutujemy :)
    • kadfael "Jest Pani przed 40-tką." 02.01.10, 19:46
      Ciekawe, że autorka listu nie napisała do czego sie ten komentarz
      odnosił. Dedukuję, że skoro była u okulisty okazało się, że
      pogorszył jej się wzrok. Skoro padła tego typu kwestia pewnie chodzi
      o to, że potrzebne są okulary do czytania.
      Nie rozumiem świętego oburzenia pani. Tak, tak droga pani niektóre
      wady wzroku związane sa z wiekiem. O tym wie chyba każdy.
      Czyżby przewrażliwienie na temat własnego wieku?
      • lena575 Re: "Jest Pani przed 40-tką." 02.01.10, 21:29
        Obawiam się,że niektózy lekarze już tak mają, że lubią pacjentów
        postraszyć na zapas i zdołować. W Polsce niestety, dość często. Bo
        nigdzie na zachodzie do kobiety w wieku 35,5 lekarz nie mówiłby,ze
        jest "przed czterdziestką". Równie dobrze już po 30-tce jest przed
        40-ką.
        Chodzę na badania okresowe do przychodni którą opłaca maja firma
        (nie tylko takie badannia) i mam normalnych lekarzy ale pamiętam już
        takich którzy wszystkimi plagami straszyli. Im starszy lekarz
        tym "trudniejszy".
        • iluminacja256 Re: "Jest Pani przed 40-tką." 03.01.10, 15:04
          To nie jest wina lekarzy, to jest wina polskiej mentalnosci rodem z
          PGR-u, gdzie 30 latka wygladała juz jak wlasna matka.

          Na wlasne uszy słyszałam jak 79 letni dziad (sic!) zaserwował mojej
          27 letniej znajomej zdanie:

          "No, nie jest juz pani znów taka młoda"...

          I co o tym mozna powiedzieć? Okazuje sie, ze kobieta w Polsce
          starzeje się szybciej niz rozpakowany ser, po 25 roku zycia traci
          przydatność do spożycia w oczach stojących nad grobem koneserów.
          • orchidea26 Re: "Jest Pani przed 40-tką." 03.01.10, 16:32
            Coś mi to przypomniało :))) Moja własna śp. Babcia powiedziała do
            mnie wtedy 18-nastoletniej: już nie jesteś taka młoda :))))
            Poprzednie pokolenia miały inne spojrzenie na "młodość"...
          • bubster Re: "Jest Pani przed 40-tką." 11.01.10, 14:50
            Mamy dyktaturę glodnych kobiet (rozmiar najlepiej "0") i dyktaturę
            młodych kobiet (18 to już wiek "poważny").
            Dlatego nawet stwierdzenie faktu, że jest się przed czterdziestką,
            może brzmieć jak wyrok, bo utarło się stereotypowo, że to już równia
            pochyła.
          • szara1982 Re: "Jest Pani przed 40-tką." 23.01.10, 19:14
            ja w tym roku bede miała 28, a daja mi 20:)
    • iwonaje "Jest Pani przed 40-tką." 03.01.10, 16:04
      "Jest Pani przed 40-tką" powiedziane do kobiety 36 letniej jest
      tylko stwierdzeniem prawdy. To, ze autorka listu odebrała to jako
      wyrok, sąd czy też oskarżenie to już nie wina lekarki. Wizyta u
      lekarza to nie miejsce i pora na kurtuazyjne "ojej wygląda Pani góra
      na 30".
      Ja mimo 40 nie czuję się staro, jednak zdaję sobie sprawę, że mam
      dwa razy tyle lat co 20-latka. I nie zamierzam się z tego powodu na
      nikogo obrażać.
    • easz "Jest Pani przed 40-tką." 03.01.10, 19:18

      No i dla mnie to stwierdzenie byłoby świetnym początkiem rozmowy z
      lekarzem stwierdzającym:) Po wyjściu wiedziałbym wszystko na temat
      co poeta miał na myśli, ew. czy zmieniam lekarza:) Polecam.
    • ingaz4 "Jest Pani przed 40-tką." 09.01.10, 20:27
      Mam w tym roku 37 lat i co z tego dopiero zaczynam zyć bo już mam dom
      (nie miszkanko w bloku), 4 dzieci,ciekawą pracę i ostatnio zaliczony
      maraton bo wcześniej nie miałam czasu na przygotowanie sie do niego
      bo budowa domu, bo ciaże, bo praca itd. teraz to jest
      zycie....pozdrawiam
    • kol.3 "Jest Pani przed 40-tką." 10.01.10, 09:50
      Trochę histeryczne podejście. Moja koleżanka w wieku 38 lat miała
      zaburzenia hormonalne i lekarz stwierdził u niej początki klimakterium.
      Obraziła się śmiertelnie, obfukała lekarza, opowiedziała wszystkim jaki
      to głupek, poszła do drugiego, który potwierdził, że ma początki
      klimakterium.
      Wiek okołomenopauzalny zaczyna się od 35 roku życia.
      Co nie oznacza, że trzeba odziać się w worek i zrezygnować z życia, ale
      histeryzowanie świadczy o tym, że pani się z faktami nie godzi.
      • nutka_re Re: "Jest Pani przed 40-tką." 10.01.10, 11:17
        Bzudry piszesz koleżanko, za nieprawidłowe przyjmuje się
        występowanie menopauzy w wieku poniżej 40 lat i powyżej 69 lat.
        Po jednej wizycie u lekarza ginekologa nie stwierdzi on początków
        klimatkerium a już na pewno nie w tak młodym wieku bo w późniejszym
        to ... jest mozliwe szczególenie u polskich lekarzy, kierowanie się
        domniemaniem bez wykonania badań. Dlatego nie dziwi mnie fakt zmiany
        lekarza. I idąc do trzecigo nigdy nie powiedziałabym mu co
        powiedział pierwszy i drugi.
        Jeśli chodzi o oczy, to starczowzroczność też z reguły zaczyna się
        po czterdziestce i związana jest z fizjologiczną utratą akomodacji
        oka. Nie ma co nią straszyć 35latki która jej nie ma. A jak ma,
        potwierdzoną badaniami to przepisaż szkła.
        Lekarz jest od stwiedzenia faktów i leczenia tego co leczyć należy,
        pomocy pacjentowi a nie straszenia,że jest pan/pani przed jakimś
        magicznym wiekiem.
        • echtom Re: "Jest Pani przed 40-tką." 10.01.10, 17:48
          > Bzudry piszesz koleżanko, za nieprawidłowe przyjmuje się
          > występowanie menopauzy w wieku poniżej 40 lat i powyżej 69 lat.

          Od "początków klimakterium" do menopauzy może minąć kilka do kilkunastu lat.
          • hermina5 Re: "Jest Pani przed 40-tką." 10.01.10, 19:13
            >Od "początków klimakterium" do menopauzy może minąć kilka do
            >kilkunastu lat.


            Sorry, ale niestety, jeszcze u NIKOGO klimakterium nie trwa
            kilkunastu lat - trwa kilka. Jesli trwa kilkanascie to znaczy, z ema
            się do czynienia z zupełnie innym zaburzeniem hormonalnym...Ale
            niestety w Polsce mamy tak douczonych lekarzy, z e jeden z nich
            stwierdził U MNIE POCZĄTKI KLIMAKTERIUM W WIEKU 27 LAT! Problem w
            tym, ze po obejsciu 4 lekarzy wreszcie okazało sie, ze sorry, ale
            mam zaburzenia tarczycy, a nie zadne pieprzone klimakterium...Choc
            neiwątpliwie strzelenia takiej debilnej diagnozy, ze 27 letnia
            babka przekwita zaoszczedziło tymże lekarzom skierowania mnie na
            kilka badań szczegółowych , wiec z pozycji NFZ idealnie...

            Takze echtom odpusc sobie, bo zaraz mi napiszesz, ze na pewno trzy
            lata pózniej mam juz menopauzę.
            • nutka_re Re: "Jest Pani przed 40-tką." 10.01.10, 22:53
              Właśnie niedawno poznałam w szpitalu młodą kobietę ... umierającą. Z
              rakiem tarczycy. Najpierw w ciągu kilku miesięcy z rozmiaru
              36 "urosła" do 46 i szukając pomocy u q...ich konowałów słyszała by
              mniej żarła lub zapłaciła za odsysanie jak ma problemy "estetyczne".
              Ginekolog u niespełna 30latki "stwiedził" menopauzę. Kiedy już
              zdeterminowana zapożyczyła się na prywatne wizyty okazało się,że
              jest nie do uratowania.
              Zasada ograniczonego zaufania obowiązuje w Polsce nie tylko na
              drogach ale głównie u lekarza. Qu...ki konował jak nie wie co jest
              pacjentowi to mu wmówi,ze to ze "starości" niedomaga.
            • echtom Re: "Jest Pani przed 40-tką." 11.01.10, 10:24
              Ok, całość trwa średnio 10 lat - z uwzględnieniem postmenopauzy, co
              pominęłam.

              www.poradnikmedyczny.pl/mod/archiwum/766_klimakterium_trudny_okres.html
          • nutka_re Re: "Jest Pani przed 40-tką." 10.01.10, 22:57
            Obawiam się,koleżanko,że to co uskuteczniasz to właśnie ...
            klimakterium. Wprawdzie nie doczytałaś, nie wiesz czy możesz mieć
            rację ale posprzeczać się warto.
            Proponuję,wbrew temu co niektórzy twierdzą,zamiast pleda ostry
            sport. Zamiast pyskówki(nawet w necie) lepiej pobiegać albo choćby
            szybki marsz. Naprawdę pomaga.
        • kol.3 Re: "Jest Pani przed 40-tką." 10.01.10, 22:31
          Zanim zaczniesz się mądrzyć, może sprawdź co oznacza określenie wiek
          okołomenopauzalny. Lekarz pacjentki nie straszył,po prostu stwierdził
          fakt.
          • nutka_re Re: "Jest Pani przed 40-tką." 10.01.10, 22:41
            Stwierdził po jednej wizycie jak w przypadku herminy 5?
            Zanim zaczniesz się mądrzyć przeczytaj o czym temat.
          • hermina5 Re: "Jest Pani przed 40-tką." 11.01.10, 10:39
            Wiesz, u mnie też stwierdził fakt - miałam początki manoopauzy w
            wieku 27 lat.

            Takze odpusc sobie, bo fakt to on by mógł stwierdzić jakby ją
            skierował chocby na badania cyklu hormonalnego, czego nie zrobił,
            bo po prostu stwierdził fakt. Bo stwierdzenie faktu kompletnie nic
            nie kosztuje i zwalnia ze zlecania badań. Zadne 35 lat to nie jest
            wiek okołomenopauzalny, to jest wiek w którym kobiety spokojnie
            rodzą drugie, trzecie dziecko, a nie - przechodzą klimakterium,
            mądralo. Jakbym nie znalazła prywtnego, dobrego endokrynologa, to
            zostalabym z diagnozą - początek menopauzy , a nie zimne guzki
            tarczycowe
      • echtom Re: "Jest Pani przed 40-tką." 11.01.10, 10:29
        > Co nie oznacza, że trzeba odziać się w worek i zrezygnować z
        życia, ale histeryzowanie świadczy o tym, że pani się z faktami nie
        godzi.

        Poniższe agresywne komentarze też zdradzają ogromny lęk przed
        upływem czasu. Taka widać powszechna kobieca przypadłość :)
        • hermina5 Re: "Jest Pani przed 40-tką." 11.01.10, 10:59
          To nie jest żadna kobieca przypadłość, tylko zdrowy rozsądek w
          mysleniu o tym, czym tak naprawdę jest wiek.

          Nie trzeba długo mysleć, żeby wpasc na prostą zaleznosc - przy tak
          samo dobrych genach i braku skłonnosci do chorób dziedzicznych
          wystarczy sobie wyobrazić dwie osoby.

          32 latkę, która pije sporo,głownie piwo, pali sporo, obzera się
          fast foofem i gotowcami, ma nadwagę, ostatnio sport uprawiała na WF
          15 lat temu itp

          oraz

          40 latkę, która pije sporadycznie, nie pali, prowadzi zdrową dietę,
          ma idealną wage, biega, jęzdzi na rowerze itp, a raz na rok/dwa
          lata przebiega maraton.

          I chyba nie trzeba za długo myslec które cialo, pomimo wieku jest w
          lepszej formie i stanie, ma większa wytrzymałość itp?


          Widzę codziennie emertytów płci męskiej, którzy ledwo sie wleką po
          piwo do sklepu, ale sie wleką i widze dziadka, który trzyma sie jak
          struna od fortepianu, ale tygodniowo przejezdza na rowerze 200-250
          km , a ma 75 lat... Tych 200 km nie przejechałby chyba zaden ze
          znanych mi 30 latków, gdyby ich oderwać z tyłkiem od biurka i
          telewizora ...


          Moze czas najwyzszy wprowadzić do tej rozmowy oprócz hasła WIEK,
          równiez hasło STYL ZYCIA. Mam znajome z podstawówki, które 15 lat
          pózniej wazą na własną prosbę po 95 kg! Czy to jest normalne dla 30
          latki?

          • echtom Re: "Jest Pani przed 40-tką." 11.01.10, 11:28
            > Moze czas najwyzszy wprowadzić do tej rozmowy oprócz hasła WIEK,
            > równiez hasło STYL ZYCIA.

            Ok, ale jeśli dobrze pamiętam, list dotyczy wizyty u okulisty, a
            fizjologiczne zmiany w oku (i w paru innych narządach) pojawiają się
            z wiekiem niezależnie od stylu życia i ogólnej kondycji.
            Indywidualne odchylenia to bardziej osobnicza "mutacja" niż efekt
            diety - osobiście znałam 80-latka, który miał wzrok młodego
            człowieka. Dlatego taka uogólniona histeryczna reakcja autorki listu
            jest śmieszna - chyba że to wszystko wymyśliła dla literackiego
            efektu :)
            • hermina5 Re: "Jest Pani przed 40-tką." 11.01.10, 11:53


              osobiście znałam 80-latka, który miał wzrok młodego
              > człowieka



              Tu chodzi też inną rzecz - lekarze mają tendencje do zwalania
              wielu rzeczy na wiek i stereotypowego myslenia: młody = zdrowy, to
              po co zlecać badania specjalistyczne, starszy = problemy organizmu
              ze względu na starzenie sie, a nie na konkretną chorobę, więc znów
              bez przesady. I z tego myslenia czesto wychodza nieszczescia, takie
              jak ten nowotwór tarczycy opisany u dziewczyny powyzej - po prostu
              wszyscy lekarze olali jej objawy i uznali ja za grubą babę koło
              30stki ;/ Straszne...Naprawde straszne...




              Czasami sobie mysle, z e najgorszy czas do leczenia się
              specjalistycznie to ten między 20 a 35 rokiem zycia - lakarz z
              załozenia wychodzi, z e nie moze pacjentowi być nic powaznego, bo
              jest młody - do tego kobieta zazwyczaj słyszy wtedy propozycje
              urodzenia, to jej wszystko przejdzie...A nie przejdzie , bo ma np.
              probelm z zastawkami serca, ale nikt jej nie diagnozuje powaznie,
              bo przecież młoda, wiec po co , pewnie to tylko nerwica babska...

              • echtom Re: "Jest Pani przed 40-tką." 11.01.10, 12:08
                > Tu chodzi też inną rzecz - lekarze mają tendencje do zwalania
                > wielu rzeczy na wiek i stereotypowego myslenia

                A z tym się zgodzę - ale z listu taka konkluzja nie wynika, tylko
                obłędne przerażenie na dźwięk tego strasznego
                słowa "czterdziestka" :) Btw. znam przypadek błyskawicznej menopauzy
                w wieku 38 lat - tam akurat lekarze się nie domyślili i badali
                pacjentkę w kierunku... ciąży. Może dlatego, że urodziła dziecko dwa
                lata wcześniej, a objawy były podobne ;)
        • bubster Re: "Jest Pani przed 40-tką." 19.01.10, 12:47
          Męska też :-P
    • hajota Re: "Jest Pani przed 40-tką." 10.01.10, 23:10
      To ja dla rozładowania atmosfery opowiem coś nie o menopauzie :-) Poszłam kiedyś
      do dermatologa z jakąś drobną dolegliwością skórną naprawdę nie mającą związku z
      wiekiem. Pani doktor - w wieku nieokreślonym, dość nieświeża - spojrzała w moją
      kartę i z wyraźnym obrzydzeniem, jakby zobaczyła rozgniecionego karalucha,
      stwierdziła: "Pani ma pięćdziesiąt lat". Potwierdziłam, że mam. Spojrzała na
      mnie z równym obrzydzeniem i przystąpiła do oględzin. Do tej pory nie wiem, o co
      jej właściwie chodziło. Bardziej mnie to w sumie rozbawiło niż zdenerwowało.
    • winniepooh Re: "Jest Pani przed 40-tką." 14.01.10, 13:55
      starzejemy się tak naprawdę od 18-21 r.ż, a proces ten nabiera
      rozpędu w szeroko rozumianym okresie "przed czterdziestką", lajf is
      brutal.

      w średniowieczu, kiedy przeciętna długość życia oscylowała wokół 35
      lat ludzie przez większą część życia byli młodzi. postindustrialne
      społeczeństwo geriatryzuje się w ogromnym tempie, 3/4 swoje wędrówki
      na tym padole przebywamy jako jednostki starzejące się. świat się
      zmienia wbrew prawom przyrody, które za nim nie nadążają. niestety.
      • hajota Re: "Jest Pani przed 40-tką." 14.01.10, 15:04
        winniepooh napisała:

        > starzejemy się tak naprawdę od 18-21 r.ż, a proces ten nabiera
        > rozpędu w szeroko rozumianym okresie "przed czterdziestką", lajf is
        > brutal.
        >
        > w średniowieczu, kiedy przeciętna długość życia oscylowała wokół 35
        > lat ludzie przez większą część życia byli młodzi.

        "Krótka przeciętna" długości życia w dawnych czasach wynikała z ogromnej
        śmiertelności niemowląt i dzieci. Nie było tak, że wszyscy żyli tylko te 35 lat.
        Odporne jednostki dożywały późnej starości.
        • winniepooh Re: "Jest Pani przed 40-tką." 14.01.10, 16:07
          >Nie było tak, że wszyscy żyli tylko te 35 lat

          nigdy bym się nie domyśliła
    • anna.formeister "Jest Pani przed 40-tką." 19.01.10, 12:41
      Witamy,

      jesteśmy studentkami V roku psychologii Uniwersytetu Gdańskiego. Poniższe
      badanie prowadzone jest w ramach seminarium magisterskiego i odnosi się do
      Pani opinii na temat menopauzy. Wyniki posłużą pogłębieniu wiedzy na temat
      przeżyć związanych z menopauzą oraz ich uwarunkowań. Badanie przeznaczone jest
      dla kobiet w wieku 45-55 lat i jest całkowicie anonimowe.

      Wśród uczestniczek rozlosowana zostanie interesująca książka o tematyce
      psychologicznej. Istnieje też możliwość otrzymania informacji zwrotnej o Pani
      wynikach.

      Link do badania: webankieta.pl/ankieta/w1hpv7xwh6is/p

      Dziękujemy i pozdrawiamy serdecznie
      • echtom Chciałam pomóc 19.01.10, 15:40
        ale wymiękłam na 4. stronie. Powtórka z 35 pytań okazała się dla mnie nie do
        przejścia.
        • echtom Errata - z 25 19.01.10, 15:41
          ale razy dwa to i tak za dużo :)
      • etiopska Re: "Jest Pani przed 40-tką." 24.01.10, 15:18
        a dla szacownych studentek, być "przed czterdziestką" oznacza, jak
        widzę, być przed sześćdziesiatką, (bo czymże innym jest przedział
        45-55 lat).
        Jezu. Jestem rocznik '77 i, jak się dowiaduję, prawie nad grobem
        stoję. w kazdym razie trzeba zacząć czytać o pierwszych objawach
        menopauzy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja