donnastregha
29.12.09, 12:20
Ja tu żadnej teorii spiskowej nie widzę.
Zapis wymusza na kobietach chcących uzyskać becikowe, dbanie o zdrowie swoje i dziecka oraz regularne wizyty u lekarza prowadzącego ciążę.
Termin 10 tygodnia także jest dla mnie jasny, ponieważ, na ile mi wiadomo, generalnie w 10 tc robi się usg, na którym już można diagnozować pierwsze ewentualne wady dziecka (min. zespół Downa na podstawie wyglądu fałdu karkowego), co pozwala chociażby podjąć wczesne leczenie takich dzieci.
Może trzeba by wprowadzić zapis uwzględniający wyjątkowe sytuacje osób, mających zaburzenia takie jak ty, ale nie widzę powodu likwidowania go, bądź zmieniania terminu. Zdrowa kobieta, mająca w miarę normalny cykl i znająca swoje ciało choć w podstawowym zakresie nie powinna mieć problemów z rozpoznaniem ciąży przed 10 tygodniem.
Nie doszukujmy się spisków tam, gdzie ich nie ma.