Seniorka aktywniejsza od seniora?

15.03.10, 15:58
drogie Panie! Skąd w nas drzemie taka energia by czas jakim jest jesień zycia
wykorzystywać jako drugą mlodosc? wczasy, relaks, sport, nowe technologie-
dlaczego przodujemy w angażowaniu się w te kwestie? Podczas gdy meżczyźni sa
mniej aktywni.
    • echtom Re: Seniorka aktywniejsza od seniora? 15.03.10, 18:01
      Bo chcemy odreagować lata spędzone w biegu na trasie praca-dom? :)
    • lena575 Re: Seniorka aktywniejsza od seniora? 16.03.10, 19:02
      Gdzie ty widzisz te aktywne kobiety? Ja biegam, jeżdżę na rowerze,
      na nartach i dużo częściej "w trasie" spotykam "samotnych" mężczyzn
      niż kobiety. Nawet jeśli ten meżczyzna ma żonę to jej się nie chce i
      dlatego uprawia sport "samotnie", dużo częściej widzę mężczyzn w
      grupce 2-4 niż kobiety wspólnie np. biegające.
      • echtom Re: Seniorka aktywniejsza od seniora? 16.03.10, 19:17
        Sport nie jest jedyną aktywnością. Starsze kobiety częściej zajmują się wolontariatem, podróżują i rozwijają zainteresowania, np. studiując na uniwersytecie trzeciego wieku.
      • wyczalkowska Re: Seniorka aktywniejsza od seniora? 17.03.10, 21:34
        Znajoma starsza pani (80) skonczyla wlasnie kurs komputerowy. W grupie bylo 15
        pań i jeden pan, bo go zaciągnęla zona.
        • echtom Re: Seniorka aktywniejsza od seniora? 17.03.10, 22:04
          "Napisałam do brata
          mejlem niech nie myśli, że ja nie wiem
          Jak używać gadu gadu, a ten gad gadu gadu ni ma
          zima
          Od razu widać, że nie trendy"
          ;)
        • silic Re: Seniorka aktywniejsza od seniora? 18.03.10, 10:08
          Może nie było tylu panów, którym ten kurs był potrzebny ?
          • silic Re: Seniorka aktywniejsza od seniora? 18.03.10, 10:10
            Dodatkowo - jesli to były głównie osoby po 65 roku życia to zwyczajnie mężczyzn
            w tym przedziale wiekowym jest dużo mniej niż kobiet. W okolicach 80 lat
            większosć jest na cmentarzu a nie na kursie.
            • viejito Re: Seniorka aktywniejsza od seniora? 23.03.10, 13:09
              Zapraszam do zapoznania się z calkiem ciekawym artykułem o seniorkach.
              Seniorka na 102! Pokazane w jaki sposób Panie podchodzą do drugiej młodości.
              Swoją drogą jest tam info o teleopiece. Czy ktoś orientuje się bardziej w
              temacie? Czytałem co nieco, ale może ktoś chce się podzielić wiedza?

              www.zycie.senior.pl/147,0,Seniorka-na-102,8413.html
              • echtom Re: Seniorka aktywniejsza od seniora? 23.03.10, 13:20
                "Zwłaszcza kobiety przeżywające „jesień życia", często aktywniej
                uczestniczą w życiu społecznym niż mężczyźni w podobnym wieku,
                ponieważ ich potrzeba współtworzenia relacji, która wcześniej
                mogła być realizowana np. w rodzinie, teraz może być zaspokajana w
                grupie."

                Sądzę, że to jest sedno sprawy. Współczesne przemiany społeczne
                pomagają seniorkom w rozwijaniu aktywności - przeważnie mają mało
                wnuków albo te wnuki mieszkają daleko, więc potrzebę współtworzenia
                relacji zaspokajają w innych grupach. Maja też coraz więcej
                możliwości - ale nawet tam, gdzie oferta zajęć jest niewielka,
                starsze kobiety angażują się np. w życie swojej parafii.
    • pochodnia_nerona Re: Seniorka aktywniejsza od seniora? 23.03.10, 16:00
      A ja bym chciała, żeby i moja mama była aktywną seniorką, jak jej koleżanki.
      Niestety, od kilku lat przynajmniej, nie robi nic innego, poza zaleganiem na
      kanapie i czytaniem książek, oglądaniem tv, czasem rozwiąże jakąś krzyżówkę.
      Nawet do sklepu idzie tylko "po drodze". Brak mi słów, choć tyle razy jej
      mówiłam, że sama sobie robi krzywdę, to nic to nie daje. W związku z tym
      oczywiście jej kondycja znacznie się pogorszyła, dostała nadciśnienia, a tematy
      do rozmowy znacznie się skurczyły do tego, co widziała w tv, czy co jej gazeta
      podała (zero własnego zdania na dany temat). Książki przez nią czytane raczej
      nie rozwijają intelektualnie, zresztą, ona sama o ten rozwój nie zabiega.
      Jest mi smutno i jednocześnie jestem wściekła na to, że moja własna matka na
      własną prośbę zrobiła się starą babą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja