Dodaj do ulubionych

Szczęście w życiu

05.04.10, 09:26
Miseczka Ce? I że to niby jest duży biust - bo tak wynika z treści? Może czas
zapoznać się z Lobby Biuściastych - po sąsiedzku na gazecie.
Obserwuj wątek
      • wildor Re: Szczęście w życiu 05.04.10, 13:24
        Nie bełkot, tylko prosta sprawa:

        Pani chciałaby mieć miseczkę większą niż C, długie nogi, ponętne
        usta, mieszkać w stolicy, ale w domu z ogrodem, i mieć
        przystojniejszego męża, nawet kosztem jego wierności - wierność to w
        końcu atut tylko wg jej koleżanek. Typowy charakter pustej lali, dla
        której ważna jest powierzchowność na pokaz. Pod takim samym kątem
        oszacowała kobietę kupującą od niej mieszkanie: gruba, nieładna,
        samotna, zaharowana i ze wsi. Słowem: gorsza. Do głowy jej nie
        przyszło, że być może to z tą 25-latką los obszedł się łaskawiej i
        to ona jest "bogatsza". Grunt, że jej próżność, jakoby jest "tą
        lepszą", została samodzielnie połechtana.

        Obawiam się, że jednak się podkładam pod prowokację redakcji.
        • flasska Re: Szczęście w życiu 05.04.10, 15:01
          Ewentualnie prowokację czytelniczki ;)

          Trudno jednak wierzyć w to, że ludzie są aż tak głupi. Być może chodzi o skłonienie czytelników do refleksji nad ciągłym, charakterystycznym dla człowieka Zachodu, niezadowoleniem z życia i z siebie, nad nieustającą pogonią za wyznacznikami statusu.

          Tylko że właściwie trudno się zorientować - czy autorka rzeczywiście ma taki szczytny cel, czy jest pustą lalą po prostu.

          A więc ostatecznie: jednak bełkot i strata czasu.
          • wildor Re: Szczęście w życiu 05.04.10, 16:54
            Głupi ludzie to nie jest aż tak rzadkie zjawisko :) Podobnie, nie
            brakuje płytkich materialistów oceniających wszystko i wszystkich po
            pozorach. Jeśli to szczytny cel - to metodę sobie wybrała pokrętną.
    • andaka Szczęście w życiu 07.05.10, 22:42
      ta "dziewczyna ze wsi" ma widac wieksze ambicje, poważniejsze
      podejscie do życia i konkretniej wytyczone cele niz wiecznie
      niezadowolony pustak z wielkiego miasta, ważący 50 kilo i do tego
      bezgranicznie zakochany w sobie.Nooo, a niby powinno byc na
      odwrót.Kurcze, może sie lala zdolować , nie ma co!
      • only.cerber Re: Szczęście w życiu 11.06.10, 16:04
        Wiecie, no pewnie coś w tym jest, że im wyższe sobie człowiek stawia cele i
        wierzy, ze je osiągnie, to faktycznie je osiąga. Trzeba w siebie wierzyć i z
        optymizmem poodchodzić do życia. Myślę, że wszystkim tym, którzy są
        niezadowoleni, może pomóc spotkanie z Joe Vitale. Może o nim słyszeliście, autor
        "Sekretu" - facet ma sporo do powiedzenia na temat szczęścia i tego jak je
        osiągnąć. Wato się wybrać na takie szkolenie - 26 czerwca w Warszawie jest
        organizowane. Myślę, że niektórym niezadowolonym mogłoby pomóc.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka