wildor
14.05.10, 23:14
Jakie nowe pokolenie? Mówisz o sobie i swoich koleżankach,
rówieśnicach? Nie, ty mówisz o rodzicach (starsze pokolenie), którzy
karcą córkę, o nauczycielkach (starsze pokolenie), które promują
uczniów, a nie uczennice. Chociaż... może faktycznie Twoje pokolenie
siedząc cicho, gdy starsi mówią, jak ma być, też jest pośrednio "za
chłopakami".