Dodaj do ulubionych

Gotowce nie są złe

04.12.10, 20:20
"statystyczny Polak zjada rocznie 2 kg środków chemicznych - co odpowiada trzem pudełkom proszku " Rocznie? ja twierdze, ze prawie codzennie"

Codzniennie spozywany w duzych ilosciach tlenek wodoru, -glowny skladnik np: herbaty, zup, napojow i kawy, a sama kawa zawiera okolo 1000 substancji chemicznych, Udalo sie komus bez tego zwiazku chemicznego przezyc pare dni? Nacl, ktory cale zycie umozliwia nam konserwacje i spozywanie pokarmow? itd itd
Nie czytalem jeszcze tak glupiego porownania.
Obserwuj wątek
    • titta Gotowce nie są złe 04.12.10, 20:23
      köttbullar (pulpeciki) sa fantastyczne z salsa. (Ale ta warto jednak zrobic samemu: czerwona cebula, chili, opieczona papryka i duzy pomidor, wszystko bardzo drobno posiekane, listki kolendty, sol, odrobina cukru i sok z limonki, wymieszac i zostawic na kilka godzin w lodowce).
      • kosmosiki O ja pierdziu... tragedia... :) 05.12.10, 01:08
        Baba co to pisała nie ma pojęcia o gotowaniu. Generalnie szybciej zrobie te pulpeciki "z ikeii" normalnie idąc do sklepu niż jadąc na peryferia do ikeii. Ich skład nie jest żadną tajemnicą - uwaga, uwaga - bierzemy pół na pół mielone mięso wieprzowe i wołowe (w każdym markecie jest), cebulę np. startą na tarce, jajka, jakiś utwardzacz (np. tarta bułka lub maca/matzo meal - to drugie polecam), trochę oleju, opcjonalnie jakieś zielone np. pietruszka drobno siekana. Łączymy wszystko w zwięzłą masę. Formujemy kulki i smażymy na oleju i... mamy pulpeciki po prostu, nawet możemy je zamrozić i będzie jak w Ikea.
        • dr_avalanche Re: O ja pierdziu... tragedia... :) 05.12.10, 13:14
          Taaa, jasne, Agnieszka Kręglicka nie zna się na gotowaniu :)))
        • stereoclub Re: O ja pierdziu... tragedia... :) 05.12.10, 13:18
          Przed zamieszczeniem komentarza proponuje przeczytac artykul.

          Ja sie z tym oczywiscie zgadzam:
          "Nie zawsze muszą oznaczać niezdrowe śmieciowe jedzenie."
    • dyrdymalki Gotowce nie są złe 04.12.10, 20:53
      a u nas są to klopsiki Karlsona z Dachu :) i znikają w dwie minuty
      pozdrawiam serdecznie
      Ulla
    • turn1 Re: Gotowce nie są złe 04.12.10, 20:54
      Nie daj się nabrać na tą propagandę. Pulpeciki są naszpikowane bóg wie czym i jest to zmielone mięso czyt. skórki, chrząstki, ozorki, wymiona, flaki, jelita, tłuszcz i troszkę mięsa + substancje niewiadomego pochodzenia. Nie wierzcie w tą ekologiczną propagandę.


      Proponuje zakupić w dobrym sklepie mięsnym łopatkę wieprzową i samemu zmielić mięsko i zrobić pulpeciki z pachnącą natką. A nie mrożonki z IKEI.
      • stereoclub Re: Gotowce nie są złe 04.12.10, 21:19
        Mozesz wytlumaczyc o co chodzi z ta "propaganda" ? Wyczules moze jakis spisek tajnych sil?

        Ps. Jestem pewien, ze nigdy nie widziales i nie jadles KÖTTBULLAR z IKEA.
        Nie pracuje dla IKEA i nie dostaje pieniedzy od nich za ten post, tak tylko uprzedzajac twoje nastepne pytanie.
        • misiator665 Re: z IKEA są złe 04.12.10, 23:55
          Wulgarny zlepek tluszczu nasyconego (i jeszcze trans-fats) okraszony chrzastkami.
          Acid reflux trzyma godzinami po tym delikatesie!
          I najlepsze: Pies ich nie chce jesc! No nie zje i juz. Niczego z McDonald's tez sie nie tknal.

          Powiedzialem co mi lezalo na watrobie, teraz niech was boli!
        • turn1 Re: Gotowce nie są złe 05.12.10, 12:45
          Znam branże dokładnie stereoclub i wiem co to za mięsko. Proponuje prześwietlić dokładnie koncern który produkuje te klopsiki.

          Mój znajomy wysyła do Szwecji kurczaki ekologiczne -hueh - mają tyle wspólnego z ekologią co Południowa Korea z demokracją.
          Szwedzi wierzą w ta propagandę bo dla nich ekologiczne to zdrowe, ale nie muszą przecież wiedziec że kurczaki są karmionę przeterminowaną mączką rybną z fląder pływająych po dnie Bałtyku które chłoną chemikalia (rybacy tylko w rękawicach je dodtykają). Rząd ich dmucha w d..., wielkie koncerny ich dmuchaja w d... a oni są zadowoleni. Podobnie jest w Polsce. Czytanie składu na produkcie to jedno a znajomość branży i korporacji produkujących żywnośc to drugie.

          Ostatnio w gazetach zachwalali jogurt znanej i reneomowanej firmy. Wykryto w nim rozpuszczalnik który miał uniemozliwić rozwój bakterii. I co? Nic! konsumenci i tak go kupują bo reklama i bzdurny artykuł jest ważniejszy.

          propagadna=artykuł sponsorowany. Przeciez nie napiszą że są niedobre i niezdrowe skoro ktos im zapłacił za to aby napisali że są przepyszne i pro ekologiczne - myślenie nie boli.

          Ciekawostka: Znana korporacja (USA) produkowała środki chwastobójcze po II wojnie swiatowej, teraz produkuje zywnośc i kukurydzę odporną na chwasty. Współpracuje z nimi Coca Cola, Mc Donald, KFC, firmy farmaceutyczne, urzędnicy i politycy UE, politycy USA, WHO. 60% Światowego Rynku spożywczego uzależnione jest od tej korporacji. Nie jest to korporacja produkująca te kotleciki z Ikei ale proponuje przejrzeć też dokładnie tą firmę o której piszą w artykule.
          • stereoclub Re: Gotowce nie są złe 05.12.10, 13:07
            Same puste slogany. Czyli bla bla bla:

            Znam branze.
            Przeswietlic koncern.
            Znajomy wysyla.
            znanej i reneomowanej firmy.Znana korporacja
            Dopisz jeszcze, ze cola rozpuszcza rdze i mieso.
            Z mojej strony EOT.
            • turn1 Re: Gotowce nie są złe 05.12.10, 13:23
              Tobie trzeba wszystko na tacy podać. Jak w reklamie. Ja Cię zmusiłem do myślenia ale widze że się pocisz za bardzo. Gnij sobie w hermetycznym pudełku chłoń super-ekologiczne kotleciki z IKEI w których są same witaminki i wysokowartosiowe mięso wyprodukowane z ekologicznych Owieczek z Szwedzkiej ekologicznej fermy, które jedzą Szwedzką ekologiczną kończynkę i upajają się wspaniałymi chwilami na szwedzkich stokach które są porośniete ekologicznym mchem.

              Dzisiaj nawet gó... się sprzedaje - wystarczy dobrze opakować i dorobić do tego pro ekologiczna misję IKEI bo przeciez ich celem nie jest zarobek a uszczęśliwianie podniebień niewinnych istot.

              Generalnie nie mój cyrk nie moje małpki, wiec nie będę pustych marionetek na forum gazety uświadamiał.
              A co do coli to raczej twój mózgrozpuściła. Rdzy raczej nie ruszy.
      • dx7 Re: Gotowce nie są złe 04.12.10, 21:38
        > Proponuje zakupić w dobrym sklepie mięsnym łopatkę wieprzową i samemu zmielić m
        > ięsko i zrobić pulpeciki z pachnącą natką.

        Wieprzowina - najgorsze mięso jakie może być. Po co promujesz to ścierwo? Ktoś ci płaci?
      • lipkowicz Re: Gotowce nie są złe 04.12.10, 21:42
        Jasne, bo łopatka wieprzowa ze sklepu mięsnego to samo zdrowie.
        • citimen_1 nie zamieniaj serca... 04.12.10, 21:55

          nie zamieniaj serca w twardy głaz... póki jeszcze serce masz .. !! ! ! ! ! ! !
      • misself Re: Gotowce nie są złe 04.12.10, 21:52
        turn1 napisał:

        > Proponuje zakupić w dobrym sklepie mięsnym łopatkę wieprzową i samemu zmielić m
        > ięsko i zrobić pulpeciki z pachnącą natką. A nie mrożonki z IKEI.

        Ale tu chodzi o to, żeby było szybko :-)
        Fajnie jest gotować od podstaw - najlepiej hodować własną świnkę, na przykład na balkonie, albo kury w wannie, jak pokazuje przykład krakowskiej Nowej Huty - ale czasami nie masz ani czasu, ani ochoty na mielenie mięsa.

        Pomijam fakt, że ja wieprzowiny nie jadam. A te klopsiki, ostatnio sprawdzałam, są faktycznie jak domowe - żadnych sztucznych dodatków.
        • turn1 Re: Gotowce nie są złe 05.12.10, 12:25
          > Pomijam fakt, że ja wieprzowiny nie jadam. A te klopsiki, ostatnio sprawdzałam,
          > są faktycznie jak domowe - żadnych sztucznych dodatków.

          A te kotleciki to niby z wróbla są??? TO JEST WIEPRZOWINA a własciwie odpady wieprzowe.

          Skąd taki wniosek że nie ma tam sztucznych dodatków? W Wysokich Obcasach przeczytałaś? w Fakcie?
          Jeśli napiszą że wata rośnie na drzewach też uwierzysz?

          Ludzie chłoniecie jak pustaki wszystkie brednie bez dokładnej analizy.
      • irena4444 Re: Gotowce nie są złe 11.12.10, 23:31
        Dokładnie zgazam się. Pulpety najbezpieczniejsze to takie, które zrobimy sami mieląc osobiście mięsko w domku.
    • misself Re: Gotowce nie są złe 04.12.10, 21:56
      stereoclub napisał:

      > "statystyczny Polak zjada rocznie 2 kg środków chemicznych - co odpowiada trzem
      > pudełkom proszku " Rocznie? ja twierdze, ze prawie codzennie"

      Wydaje mi się, że "środek chemiczny" a "związek chemiczny" to jednak nie to samo :-)
      Choć zgadzam się z Twoim rozumowaniem.
      Podejrzewam, że człowiek przez skórę i drogi oddechowe absorbuje dużo więcej środków chemicznych niż spożywa w jedzeniu. Ten artykuł z Newsweeka jest strasznie demagogiczny :-/
    • pani_basia Gotowce z IKEI są złe 04.12.10, 23:09
      Jadłam te rozkoszne pulpeciki w restauracji IKEI i były obrzydliwe - jakieś szkliste kawałki chrzęszczące pod zębami, w dodatku bez smaku mięsa. Fuj!
      • stereoclub Re: Gotowce z IKEI są złe 05.12.10, 13:22
        Pewnie maja za malo Vegety.
        • rave8 Re: Gotowce z IKEI są złe 05.12.10, 13:25
          No właśnie Vegety nie mają ale mają za to "Szwedzką Vegetę" - przecież co szwedzkie to ekologiczne:))

          • stereoclub Re: Gotowce z IKEI są złe 05.12.10, 13:32
            To byla IRONIA.
            Nie znam Szwedzkiej Vegety. Co to?
            • rave8 Re: Gotowce z IKEI są złe 05.12.10, 13:34
              Czy naprawde taki głupi jestes czy tylko udajesz?
    • redaktorpajacewicz Artykuł sponsorowany 05.12.10, 00:59
      Wyborcza pisze o Ikei a Szwedzi w zamian nigdy nie wydadzą polskiemu wymiarowi sprawiedliwości Stefana Michnika, taki deal ;)

      A tak na poważanie to jedzenie w IKEI to goewno jakiego świat nie widział- "najlepsze"są te hotdogi za 1 pln którymi się gawiedź zajada..
      • pancwynar Re: Artykuł sponsorowany 05.12.10, 09:32
        te hotdogi za 1 pln którymi się gawiedź zajada..

        >gawiedź<
        widzę, że dziś zaszczyciła nas na forum >elita<,
        hot-dogów nie tknie,
        każdy samodzielnie przygotowuje w domu potrawy od podstaw - ba, niektórzy sami jeżdżą po mięso prosto od "zaprzyjaźnionego" rolnika do "pewnego" rzeźnika,
        markety omijają z daleka; przecież ich elitarna delikatność nie zniesie obcowania z "hołotą";
        ...
        będąc złośliwym można by napisać, że piszą tu rodziny mitycznych polityków, którzy zza firanek swoich limuzyn guzik wiedzą o otaczającym ich świecie...
      • jpelczar Re: Artykuł sponsorowany 05.12.10, 10:29
        To byś musiał codziennie to jeść przez jakiś czas, żeby zaszkodziło - jak wszystko w dużych ilościach (nawet woda może być trucizną). Jak jestem w IKEA (pewnie jak masa osób) to maksymalnie kilka razy w roku.
      • bene_gesserit Re: Artykuł sponsorowany 05.12.10, 13:29
        Hotdogi z ikei istotnie sa swietnie, zjadaczu kawioru z jesiotra.
        • turn1 Re: Artykuł sponsorowany 05.12.10, 22:39
          No tak kawioru nie jadam aczkolwiek na Syberi pod wódeczke podobno dobrze smakuje i bardziej romatyczny niż pseudomodne sushi. Wyobraź sobie: Ty, Ona kawior i butelka Smirnoffa na stole. Hot Dog to parówka i buła. czyi gó... + gó...= smacznego. A przepraszam jeszcze najważniejsze czyli dobrze opakować...chłoń kupę
          • bene_gesserit Re: Artykuł sponsorowany 06.12.10, 16:11
            Sadzac z twojego postu, jestes bardziej koprofilem niz smakoszem, wiec nie ma z kim rozmawiac.
            • turn1 Re: Artykuł sponsorowany 09.02.13, 13:15
              pozdrawiam smakosza raczącego się klopsikami z IKEI:))) Szczyt dobrego gustu. Nie dość że klopsiki to na dodatek z tej słynnej ekologicznej restauracji IKEA
              • nchyb Re: Artykuł sponsorowany 09.02.13, 20:27
                aż dwa lata myślałeś nad puentą?... ;)
    • extrafresh Nie odmieniamy słowa IKEA... 05.12.10, 08:55
      • c2h6 To nie odmieniajcie, jak nie umiecie. My umiemy. 06.12.10, 14:41
    • agiatami Gotowce to zbrodnia! 05.12.10, 10:17
      jak mozna zabijac siebie i najblizszych i jeszcze udawac ,ze wszystko jest ok?
      lenie smierdzace!
      do lasu po drzewo nie chodzicie.
      ognia nie rozpalacie pod garami.
      wody ze studni nie nosicie.
      nocnika pod lozkiem nie macie ani za stodole nie gonicie.
      o konia dbac nie musicie.
      praniem sie nie zajmujecie bo samo sie pierze.
      plotna na ubrania nie tkacie.
      jest jeszcze wiele spraw zyciowych ,ktorych nie musicie robic i jest wiele maszyn co wam zycie ulatwiaja i jeszcze czasu nie macie aby zdrowe zarcie ugotowac ?
      grzeszycie bo to nie tylko eutanazja ale i zabojstwo z okrucienstwem.
      doprowadzenie do choroby dziecka to grzech najwiekszy tak samo jak smierc rodzica co g..m sie zazera.
      • agiatami Re: Gotowce to zbrodnia! 05.12.10, 10:45
        mozliwe ,ze macie jeszcze zdrowe organizmy i trucizna jeszcze sie nie objawila,ale to tylko kwestia czasu.
        od 8 lat jestem "karmiona" sterydami i innymi truciznami. stalam sie duza baba noszaca rozmiar 50. w tym roku plamy na twarzy juz mi tak dokuczaly ,ze z niewiara wpisalam w wyszukiwarke "czrewone plamy na twarzy" i po dlugim czytaniu (nie tylko ja mam ten problem) dotarlam do informacji ,ze to glutaminian sodu tak uczula.
        odstawilam wszystkie jarzynki, kostki rosolowe, jedzenie torebkowe i sloikowe i wedliny i ???
        tydzien nie minal a plamy przestaly sie pojawiac :)
        ale najlepsze jest to ,ze zaczelam chudnac !!!!
        nie pamietam jak to bylo w dzien ale w nocy po 1 godzinie snu musial isc do toalety i tak co godzine pobudka przez pelny pecherz. po paru nocach zaczelam patrzec na zegarek sprawdzic czas i wstawalam z lozka co godzine.
        wazylam 100kg a dzis po 6 miesiacach 85kg. wydaje mi sie ,ze jestem wyzsza, nie jestem glodna bo jem co chce i co ciekawe nie czuje glodu, przymusu szukania jedzenia - glutaminian sodu wydaje sie ,ze wplywa tez na mozg i zmusza do jedzenia.
        mozliwe ,ze moja choroba autoimunologiczna to wynik chemicznego jedzenia.
        • agiatami Re: Gotowce to zbrodnia! 05.12.10, 10:56
          bigos bez glutaminianu sodu
          - kapusta kiszona, wycisnieta, pokrojona i ugotowana
          - sok warzywny (soki z lidla, biedronki i innych sieciowek i te ze znznych firm roznie smakuja i kazdy z nich uzywam do roznych potraw)
          - cukier - duzo
          - pieprz czarny - duzo
          - pieprz ziolowy - duzo
          - lisc laurowy zagotowac w wodzie w oddzielnym garnuszku
          wiadomo ,ze wszystkie skladniki musza sie pogotowac razem.
          sposob podania:
          - ser zolty zetrzec na duzych oczkach
          - czosnek wycisniety surowy
          - tabasco w plynie
          - chili
          - bigos
          wymieszac na talerzu (nie gotowac)

          • vinleta Re: Gotowce to zbrodnia! 05.12.10, 11:46
            Ja tez jestem za zdrowym jedzeniem, pulpeciki najlepsze jak sie mieso samemu zmieli, a te z IKEA to trucizna, jak wszystkie gotowce. Zawieraja mnostwo konserwantow i dialbi wiedza czego jeszcze. Twoj przepis na bigos mnie powalil, serio czy to zart? Cukier - duzo, uwazasz, ze to zdrowo? Oczywiscie tyle ile potrzeba dla "przelamania" smaku, ale to wcale nie musi byc duzo, cukier-jedna z "bialych trucizn". Soki z Lidla, albo Biedronki?! Toz to same konserwanty, akurat te sieci sklepowe omijam z daleka, a szczegolnie Lidla, tanio jest, ale w zyciu nie zjem nic z Lidla.
            Pieprz-duzo, a do tego chili, tabasco i surowy czosnek na dodatek to najlepsza droga do wrzodow zoladka:(. Ser zolty do bigosu? Zbedne kalorie i watpie zeby dodal smaku.
            Zgadzam sie co do glutaminianu sodu, wyczuje jego smak w kazdym warzywku, ale czasem uzywam w malych ilosciach, wieksze zaufanie mam do wegierskiego oryginalu. Musisz miec wyjatkowa nietolerance dla tego zwiazku, albo uzywalas w zbyt duzych ilosciach produkty zawierajace ta trutke. Powodzenia w stosowaniu nowej diety, najwyrazniej dziala, ale trudno odnosic generalnie do wszystkich.
      • bene_gesserit Re: Gotowce to zbrodnia! 06.12.10, 16:13
        Ple ple ple.
        Posiedz, krolewno, 10-12 godzin w pracy, spedz na powrocie do domu dodatkowe 3 godziny i potem opowiadaj o tym, ilez to wolnego czasu ma wspolczesny czlowiek
        • agiatami Re: Gotowce to zbrodnia! 09.12.10, 18:07
          tak jest w zyciu ,ze dopiero jak cos stracimy to natretne mysli mowia ,ze mozna bylo zyc inaczej -truizm wyhodowany wlasnym zyciem.
          mozna zrobic samemu gotowce i zamrozic.
          mozna zaplacic matce, babci ,sasiadce za zrobienie domowych wekow.
          mam domowe kiszone ogorki i kompoty z wisni, galaretki z czerwonej porzeczki i prawdziwa "wlasnej" roboty kiszona kapuste - trzeba dac zarobic innym nie tylko sklepom.
          makarony kupuje :)
    • front242 Mam kaszel ANALNY po tych kulkach. 05.12.10, 10:45
      Chyba zlym przykladem sa te kuleczki z IKEI....ZAWSZE ale to naprawde ZAWSZE mam po nich kaszel! Analny...konczacy sie najczesciej wysmienita sraczka. Moim zdaniem sa dobre na przeczyszczenie organizmu, ale nie jako pozywienie.
    • gabiene Gdy jest nastrój na oglądanie 'Rodziny Soprano' .. 05.12.10, 11:15
      Jacek Kleyff
      Telewizja

      Telewizja pokazała,
      A uczeni podchwycili,
      Że jednemu psu gdzieś w Azji
      Można przyszyć łeb od świni.

      Wykrył pies bimbrownię na czas,
      Wycinanki robi wujek,
      Jak smarować margaryną,
      Telewizja transmituje.

      Ło di ri di dla młodzieży,
      W Skierniewicach dwie kotłownie,
      Jak gonili hitlerowca,
      To mu opadały spodnie.

      W telewizji czterej znawcy
      Od nawozów i od świata
      Oczekują, co się zdarzy
      W Gwatemali za trzy lata.

      Masy pracujące stracą,
      Gdy realna płaca spadnie,
      Gwatemala nie dostrzega,
      Że elita władzę kradnie.

      Stal się leje, moc truchleje,
      Na kombajnie chłop się szkoli,
      Na dodatek wygrać można
      Końcówkę od banderoli.

      W telewizji pokazali
      Wczoraj kości chudych dzieci,
      Zastrzelonych gdzieś w Angoli
      Pokazali świeże groby.

      Świeże groby zawsze wzruszą -
      Obojętnie, gdzie kopane,
      Jak porosną, wyjdzie na jaw,
      Kto szczuł i co było grane.

      Usia, siusia, cepeliada,
      W ogródeczku panna Mania,
      Chmurka się przejęzyczyła,
      Jaja nie do wytrzymania!

      W telewizji ogłosili
      Wczoraj wyrok na kasjera,
      Za kradzież czterech tysięcy
      Cztery lata, pięć miesięcy.

      Patrzy prawy obywatel,
      Mija dzień za dniem, godzina,
      A z nim razem na kanapie
      Relaksuje się rodzina.

      Z telewizji jego matka,
      Z gazet dzieci do zrobienia,
      Żona jakby wzięta z radia,
      A on cały z obwieszczenia.
      • gabiene ach - należy dodać, że utwór jest z dedykacją 05.12.10, 11:20
        dla klopsików na wysokich obcasach (i koniecznie z Ikei).
    • nunia01 Re: Gotowce nie są złe 14.12.10, 15:46
      Spodziewałam się jakichś pomysłów na mrożone czy też puszkowane warzywa albo jakieś super szybkie pomysły na mrożone rybki, ale pulpety. To jeszcze szybciej będzie wziąć pulpety ze słoika - sosu robić nie trzeba - i są bardzo dobre pod warunkiem, że wcześniej np. przeszło się jakieś 20 km po górach z plecakiem:)
      Wg mnie pulpety w IKEA są dość wstrętne - osobiście robione są znacznie lepsze:)
      A w 30 minut można zrobić sos do makaronu od podstaw, ugotować czerwoną soczewicę z warzywami i pewnie ze 100 innych rzeczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka