Dodaj do ulubionych

Nie ma płodzika!

24.01.12, 08:31
Chamstwo i brak jakiejkolwiek prywatnosci zarowno przy badaniach jak i obchodach i informacjach to PRAWDZIWA POLSKA KATOLICKA RZECZYWISTOSC!!!! A to my Polaczkowie zewangelizujemy Europe.
Obserwuj wątek
    • emilly_davisson Nie ma płodzika! 24.01.12, 10:07
      Mam nadzieję , że Państwo te komentarze przeczytają. Proszę ten szpital POZWAĆ o spore odszkodowanie i zadośćuczynienie ! To Pani prawo i obowiązek względem siebie, zmarłego dziecka i innych kobiet, które będą w takiej sytuacji. Nic tak nie poprawia procedur i nie uczy personelu gwałtownie podstaw dobrych manier czy zwykłej grzeczności jak konieczność ZAPŁACENIA SPOREJ KASY, bo oznacza to mniej KASY na premie czy podwyżki ! Znajomym ordynatorem Pani się nie przejmuje: jakby chciał, toby poinformował swoich kolegów, że Pani trafi do szpitala.

      Proszę wybrać jedną z firm odszkodowawczych, które pracują wyłącznie za uzyskany procent odszkodowania: zleci im Pani sprawę i nie będzie się o nic martwić ani za nic płacić, tylko za jakiś rok pojawi się na chwilę w sądzie i po kłopocie. Proszę tylko wybrać rozsądnie (nie polecam firmy na E), żeby to była firma, która indywidualnie podchodzi do klienta, i nie podpisywać in blanco zgody na ugodę za Pani plecami. Życzę powodzenia - pieniądze przekaże Pani na jakąś fundację pomagającą chorym dzieciom i przyniesie to Pani pewnie nieco ulgi.
    • realizmforte Nie ma płodzika! 24.01.12, 10:22
      Gdzie te wszystkie goryle i gorylice „chroniące” życie poczęte na wszystkich temat o morderczej ustawie aborcyjnej, o antykoncepcji, nawet świadomym macierzyństwie. Wymądrzają się, wywyższają jeden przed drugim . Tu mało który świętoszkowaty bohater cyborg zajrzy i skomentuje.
      Gdzie te wszystkie sutannowe gęby pełne demonicznych frazesów o "miłości i szacunku " nawołujące do rodzenia za wszelka cenę, nawet życia kobiet ?
      Całą obłudę, pogardę do kobiet i życia w tym strasznym kraju widać na polskich porodówkach, widać w losach zwykłych ludzi, w działaniach państwa, a raczej całkowitym braku działań, aby cokolwiek zmienić. Kto może chcieć zakładać rodzinę w takim strasznym kraju i rodzić czwórkami dzieci, jak sobie życzy spasiony kler i klęcząca przed nimi, zeszmacona władza, obłudni, bez sumienia lekarze ?? Piekło.

      Głęboko współczuje autorce listu, życzę szybkiego powrotu do spokoju ducha i radości życia, mimo wszystko.
      • tomek_456 Re: Nie ma płodzika! 24.01.12, 10:45
        Wybacz, o czym Ty mówisz ?

        Panią spotkala tragenia jaką jest poroninie.
        Jezeli faktycznie tak było, jak zostalo to opisane, to jest to skandal - autorka listu do redakcji powinna ten sam list wysłać do rzecznika praw pacjenta.

        Jeżeli czuje się na siłach, powinna tez wystapić na droge prawną, nie wiem tylko, czy rozdrapywanie ran nie będzie zbyt bolesne.
    • realizmforte Nie ma płodzika! 24.01.12, 10:28
      Jeżeli jest jakaś fundacja - organizacja pomagająca prawnie i nie tylko, takim kobietom, chetnie się finansowo dołożę. Proszę o namiary.Nie ma innej drogi, trzeba się zorganizować przeciw takiemu systemowemu bestialstwu.
    • o_retyy Nie ma płodzika! 24.01.12, 10:37
      Ludzie, po co gadać o "katolicyzmie" i ustawie antyaborcyjnej? Jakie to ma przełożenie na tę sprawę. Żadne! Na tę sprawę ma przełożenie brak systemowych rozwiązań w służbie zdrowia, czyli nieudolność nadzorującego ją ministerstwa. Czy myślicie, że tylko w tym przypadku poronienia jest źle i bezdusznie? A więc zapewniam, że nie. Że równie tragicznie i boleśnie czuje się człowiek z jakąkolwiek chorobą w szpitalu, że po prostu pacjent w szpitalu przeszkadza, zawraca tyłek pielęgniarkom swoim bólem czy słabością. Człowiek starszy jest tam zawadą, umieranie na pewno nie odbywa się z godnością. Skomplikowane przypadki medyczne są wyłącznie zawracaniem tyłka i wyciąganiem pieniędzy. Służba zdrowia to skorumpowane sobiepaństwo, a pacjent jest tam wyłącznie zawadą. Taka jest niestety prawda!
      • paskudek1 Re: Nie ma płodzika! 24.01.12, 10:45
        owszem, systemowe roz\wiązanie to jedno, ale i katolicyzm i kwestia ustawy aborcyjnej ma tu duże znaczenie. Bo katolicyzmem Polski i Polaków wycierają sobie gęby wszyscy "obrońcy życia" a obroną życia od poczęcia wszyscy przeciwnicy aborcji. Jednak w praktyce ta ochrona życia od poczęcia, ten szacunek dla życia ludzkiego, szacunek dla rodzącej itp. ma się właśnie tak jak w liście. "Obrońców życia" nie interesuje los dzieci, los rodzących, ich cierpienie, kompletny brak poszanowania godności, prawa do prywatności, łagodzenie bólu itp. Dla tych święto..bliwych 'obrońców" w większości przypadków tak przedwcześnie urodzone dziecko to odpad szpitalny a matka która żąda pomocy psychologa, wydania ciała to histeryczka. Gdyby maż tej pani, całkowicie słusznie i usprawiedliwiony, strzelił w pysk lekarza uciszającego jego żonę, miałby sprawę karną za uszkodzenie ciała. A lekarz co? Nie uszkodził tej pani? Nie spowodował traumy, bólu? Szkoda że temu facetowi nie przyszło do głowy zadzwonić do jakiegokolwiek dziennikarza, choć rozumiem dlaczego mu to do głowy nie przyszło.
        Ale najpierw trzeba rpzestać z takimi ogólnikami "w mieście wojewódzkim" itp. KONKRETNIE który szpital, jaka pani doktor, jaki lekarz,z nazwiska.
    • ju-li1 Nie ma płodzika! 24.01.12, 11:02
      Bardzo serdecznie Pani współczuję. Dobrze, że zdecydowała się Pani to opisać. Nagłośnienie w prasie często jest początkiem zmian na lepsze.
      Polecam Państwu skorzystanie z rady Emilly Davisson.
    • realizmforte Nie ma płodzika! 27.01.12, 00:14
      Zastanawia mnie jedna rzecz. Wszyscy mówimy o służbie zdrowia o ludziach służby zdrowia, a przecież to przerażające, długotrwałe zdarzenia odbywało się na oczach innych ciężarnych pacjentek i ich rodzin. Dlaczego nikt nie zareagował, nikt się nie ujął za bestialsko traktowaną, cierpiącą kobietom, nie zrobił awantury itp. ??? W państwie, w szpitalu obwieszonym krzyżami z kapelanami na etatach , z całym blichtrem chrześcijańskich wartości ? Pogarda do kobiet zaprogramowana głęboko w zbiorową podświadomośc ??

      W bezbożnej Europy takie zdarzenie jest nie do pomyślenia. W krajach wyznaniowych, gdzie prym wiedzie patriarchalna monoteistyczna religia, w praktyce, bardzo umniejsza się pozycji kobiet.
      W Polsce fanatyczna nagonka antyaborcyjna sugeruje( nie tylko w przenośn)i, że kobiety, to morderczynie. Pamiętamy podły absurd z przed kilku lat, jak pewien ksiądz w szkole kazał nosić jedynakom czarne opaski na znak żałoby po rodzeństwie. W szkole moich dzieci siostra zakonna uczyła, że mama która stosuje antykoncepcje morduje nienarodzone. Moje dzieci szybko zostały wypisane „z religii”. A wystawy obwoźne, po całym kraju z posiekanymi, niewiadomo czyimi płodami- dziećmi ?? Sugerujące oczywiście, że ich matki to morderczynie. Jaka to bezczelna profanacja, uzurpacja, kto się temu sprzeciwił ?? To są źródła znieczulicy społecznej w sprawach kobiet. Finał dosięgnął autorkę listu i dosięgnie jeszcze wiele kobiet, jak będziemy pozwalali na panoszącą się mizoginiczną ideologie. Wszyscy jesteśmy temu winni.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka