Gdybym była matką

    • zdrw Re: Gdybym była matką 22.05.05, 09:16
      Czy ten babol-na niby już NIGDY (?!) nie przestanie się narzucać ze swymi
      poglądami?! Czy on(a) nie może sobie siąść cichutko w kącie i skubać kłaków z
      tych swoich nieogolonych nóg? Skoro golić ich nie chce? Obrzydliwe....
      • cziriklo Nie rozumiem dlaczego cale grono debili, ktorzy 22.05.05, 14:15
        potrafi zrozumiec najprostszego felietonu napisanego dobra, niesztampowa
        polszczyzna, uparlo sie aby nieustannie wystawiac oceny najlepszej polskiej
        feleitonistce. Jak jej, mili chlopcy, nie rozumiecie, nie potrzebujecie i
        zadnej mysli ona w was nie wywoluje, poza oczywiscie bluzgami, to dlaczego tak
        was do niej ciagnie? Zeby okazac swoja wyzszosc? Nie jestescie od KD ani wyzsi,
        ani mnadrzejsi, ani dowcipniejsi. Jestescie (tak jak na tym forum sie
        objawiacie) kompletnymi zerami.I jako psycholog podejrzewam, ze macie bardzo
        malutkie fiuty i kobiet w realu boicie sie w jak ognia.
        Z kolei jakies dziewczatko oznajmilo z cala powaga, ze "tak jak Kinga Dunin to
        (ona) tez moglaby pisac". I tez zarabiac krocie. Nie musisz zatem dalej sie
        ksztalcic. Nie musisz czytac zadnych ksiazek ani pisac doktoratu. Nie musisz
        rozwijac sztuki wyrazanmia mysli. Siadaj i pisz! A my to przeczytamy i
        wystawimuy ci potem ocene. Zakladajac oczywoscie, ze gdzies ci to przyjma do
        druku.
        • loquin Re: Nie rozumiem dlaczego cale grono debili, ktor 22.05.05, 15:09
          Sorry, trochę naiwny jesteś. Przecież w GW nie publikuje się ze względu na
          pieniążki. Pieniążki leżą gdzie indziej, a GW to coś w rodzaju witryny lub
          areny. Chodzi o prestiż. Aut prodesse volunt aut delectare poetae. Chyba że w
          przypadku Dunin sprawy miewają się inaczej. Zresztą vita longissima, quamquam
          GW vincetur. Ale i tak zdążymy.
          • loquin Re: Nie rozumiem dlaczego cale grono debili, ktor 22.05.05, 15:49
            Pour le pilote l'instant le plus décisif est celui quand il monte sur le
            navire. Ce moment venu il entre dans ses fonctions. Ni trop tôt, ni trop tard.
            Eh bien, écoutez, cela ne presse pas, on a bien le temps. La Pologne évoluante
            elle-même nous dira quand ça sera.
            Jusque-là c'est plutôt la vie sociale qui attire notre attention - en théorie
            et en pratique. :)
            • biedronka24 sourtout 27.05.05, 17:00
              pour des pilotes qualifies sur les navires sous-marins- n´est ce pas?
              Troche skromnosci w tej asertywnosci... Bo wyjdzie na smieszna i bezuzyteczna
              arogancje...
              Vos phantasies ainsi que ´vos´ experiments garder s.v.p pour ceux de ´votre´
              milieu et ambitions ;)
        • mcgoo Re: Nie rozumiem dlaczego cale grono debili, ktor 25.05.05, 13:36
          "jako psycholog podejrzewam, ze macie bardzo malutkie fiuty" - zaiste genialny
          wywod (wzwod ??) psychologiczno (urologiczny) - jestem pod wrazeniem. to moze
          ja powinienem odpisac ze jako informatyk podejrzewam, ze masz plytkiego
          slota ?? - moze tylko co to ma za znaczenie :)
        • biedronka24 jako nie psycholog 27.05.05, 17:02
          na poczatek podejrzewam, ze albo jestes bardzo zdenerwowana albo masz dysleksje.
          Badz tak mila z i zdradz mi - z laski swojej co kierowalo ta emocjonalna
          wypowiedzia...
    • biedronka24 Lepiej bylo wybrac platnego morderce, niz mnie 27.05.05, 16:37
      do komentowani duni, a zwlaszcza jej dzinsow, pod ktorymi, nogi moze i
      wydepilowane albo i nie, ale za to cos z przodu nie za bardzo i nie wiadomo, czy
      to brzuszek czy moze juz cos wiecej ;).
      A na powaznie.
      Co za kretynstwo pisac o czyms o czym sie nie ma pojecia. To tak jakby gej
      chcial prowokowac erotycznie kobiete...
      Z biologicznego faktu nic nie wynika... Buahaha.. Kingusiu- masz koteczke? Albo
      koteczka? I co? Nic - czy bardzo nieprzyjemne, comiesieczne miauczenie?
      A z biologicznego faktu np ze jestesmy zwierzatkami socjalnymi nie wynika aby to
      tak popularne ostatnio gejowanie?
      A moze nie byc gejem jest nienormalne? Bo o to sie martwi coraz wiecej Niemcow...
      Czy naprawde potrzeba nam czyichs problemow? Z waleczkami nad pasami, kolorami i
      teczami? A moze wystarczy zdrowy rozsadek, troche optymizmu i troche tego
      pieknego secesyjnego podejscia do estetyki?
      Nie, dunciu bez prowokacji jestes zwiedlym kwiatkiem. W dodatku plonym....
    • fervex.adult Re: Gdybym była matką 28.05.05, 02:45
      Smutne jest zycie gdy sie siebie stawia w centrum, takie moral z tego dla mnie.
      Moim zdaniem nazbyt wypielegnowane ego to mimo wszystko bladzenie.
    • katomek1 pani Kingo... tematyka się kończy?..kryzys twórczy 01.06.05, 23:36
      Odważne deklaracje. A myje się Pani? "jestem starą feministką z nieogolonymi
      nogami, która nienawidzi mężczyzn i już dawno poświęciła swoje kobiece
      powołanie dla złudzenia kariery" Ma Pani ostro przesunięty punkt widzenia za
      horyzont trzeźwego osądu.. Leczy go Pani prowokacjami i histerycznymi apelami..
      Kompleks płci i nienawiść do kobiet i niezrozumienie istoty bycia kobietą
      rekompensuje Pani sobie demaskującym się stwierdzeniem: "Gdybym jednak była
      matką, przede wszystkim chciałabym mieć syna. Po to, żeby nie musieć wychowywać
      następnej matki. Bo syn bawi się fajniejszymi zabawkami, klockami lego i
      kolejką. Bo nie będzie od małego wdzięczył się przed lustrem.".. Skąd ta
      przedziwna tęsknota do mężczyzn i to wynaturzonych?.. "Syn w końcu dorośnie i
      przyprowadzi do domu jakąś Magdę czy inną Dzido, dla której będę potworem. A
      ona będzie ładna, młoda, seksowna i będzie miała wszystko to, co już mi nie
      przysługuje. I tak będę miała córkę. Wyjściem z tej sytuacji jest oczywiście
      syn gej. On przynajmniej przyprowadzi do domu jakiegoś miłego chłopca, czystego
      i umiejącego gotować. Może nawet uwielbiającego prasowanie.

      Gdybym była matką, z pewnością uznałabym to za świetne rozwiązanie." W Pani
      wieku, Pani Kingo jest się rozsądnym, mądrym i zrównoważonym człowiekiem, a nie
      posiadającym plecy i koneksje, żeby wypisywać takie dyrdymały, albo promować
      hasła na koszulkach "mam okres", "nie płakałam po swej matce", "mam kisiel w
      głowie" itp. Wolność osobista, w tym i wypowiedzi ograniczają granice wolności
      innnych osób oraz granice dobrego smaku, które Pani już dawno przekroczyła..
      Zadziwiające, prawda? Nie pomogło odkryć nowych lądów, złotych tematów,
      rozpalić umysłów. W dalszym ciągu zyczę zdrowia psychocznego i polubienia
      siebie, jako Kobiety a nie przedmiotu feministycznych i libertyńskich
      wynurzeń.. Ale w jednym ma Pani rację, jest Pani tak daremna,że aż wdzięcznym
      obiektem ataków i analiz.. Na własne życzenie. sic!
      • heureka7 Re: pani Kingo... tematyka się kończy?..kryzys tw 12.08.05, 12:55
        ee tam, katomek - szkoda Cie komentowac, bo czytasz dosc... selektywnie ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja