Świat bez kobiet

09.07.05, 12:41
Wychowani w patriarchalnych rodzinach Azjaci, gdzie kobieta zywi, troszczy
sie i prowadzi dom, ci biedacy wkrotce okaza sie niezdolni do zycia. Zalosne.
www.saigon.blox.pl
    • bezportek Re: Świat bez kobiet 09.07.05, 15:00
      Wymordowanie milionow kobiet w Chinach i Indiach jest faktem. Dziwnym trafem,
      najdonieslejsza rola w rozwwinieciu
      • onioni W łatwy sposób można obliczyć 10.07.05, 20:50
        ile popełniono aborcji i zabójstw noworodków, wystarczy obliczyć róznicę między
        chłop a kob.
        A państwo udaje ze tego nie widzi ...


        pzdr
        www.skocz.pl/szok/
        • warturek Ciekawym motywów współpracy z chinami 10.07.05, 22:53
          Afera z porywaniem kobiet w Mexyku to mały problem z tym co zdarzy się w
          przyszłości w tamtym rejonie.
          A tak przy okazji technologie zachodnie sprowadzone do chin jeszcze wyjdą
          bokiem wszystkim. Za naszego zycia chiny będą terroryzować świat. Następny
          numer nastąpi gdy tak jak w polsce urwie się tania produkcja. Ciekawy jestem
          dlaczego świat zachodni szuka swojej zguby. Jest żywy przykład w miarę bogatej
          jugosławi w której przywódcy woleli zainicjować wojnę dla zachowania władzy a
          pamiętamy że jugosławia jako jedyna została wyróżniona przyzwoleniem na handel
          z zachodem .
    • kamila.no Re: Świat bez kobiet 09.07.05, 15:24
      Wstrzasajace...
    • witoldyna Re: Świat bez kobiet 09.07.05, 15:32
      Zastanawiam się jak bardzo świat jest juz zły skoro zmusza ludzi do takeigo
      czegoś...
      PS Dobrze, że moja mama jest Polką, a tata indyjczykiem, a nie odwrotnie...
      • el_bujo To grozi wojnami na Chiską czy Indyjską skalę!!!! 09.07.05, 15:46
        To są miliony "nieugłaskanych" mężczyzn bez szans na normalne życie, których
        bardzo łatwo będzie namówić na "odreagowanie się" np. poprzez wojne. Większość
        wojen swoje podłoże ma na zawirowaniach demograficznych.
        • noise213 Re: To grozi wojnami na Chiską czy Indyjską skalę 09.07.05, 16:06
          > To są miliony "nieugłaskanych" mężczyzn bez szans na normalne życie, których
          > bardzo łatwo będzie namówić na "odreagowanie się" np. poprzez wojne. Większość
          > wojen swoje podłoże ma na zawirowaniach demograficznych.

          To fakt; absolutna racja
          Biorąc pod uwagę ludność Chin i Indii oraz potencjał militarny tych państw - to może być zawierucha ogólnoświatowa włącznie z działaniami wojennymi na terenie USA.'Świat Zachodni' 'wysiada' demograficznie przy Azji.
          • jotwu71 Re: To grozi wojnami na Chiską czy Indyjską skalę 09.07.05, 16:50
            Hindusi zamiast zbierać na posag dla córek,powinni dogadać się z arabami u
            których jest odwrotnie.Tam mężczyźni muszą płacić za żonę.A że dużej części z
            nich nie stać na taki wydatek, to chętnie giną za wiarę, bo w muzułmańskim raju
            czekają na nich dziewice.Hindusi by zaoszczędzli,Arabowie też,a cały świat by
            zyskał byłoby mniej arabskich terrorystów.Generalnie wszyscy byliby zadowoleni.
            • hello_iza To grozi pedalstwem! 09.07.05, 17:33
              Powstanie wielka populacja gejów w Chinach!
              • chlodwig Skutki braku szacunku dla życia 09.07.05, 17:36
                a zwłaszcza tolerowania aborcji.
              • lady_magma Re: To grozi pedalstwem! 09.07.05, 20:07
                wiesz co piszesz
                właśnie zwiazki nieheteroseksualne sprawiły ze ludzki gaunek nadal istnieje
                jak myslisz jak mezczyźni wytrzymywali kilka miesiecy w polu bez kobiet a
                kobiety całe lata bez mezczyzn
                poczytaj sobie ciut historii i to tej nieksiazkowej
                swoja droga polacem film - wstrzasający ale warto
                co do rozwiazania problemu
                czas pokaże prawde
                juz niedługo zauważa że problem trzeba rozwiazać i pomysla nad brakiem potomstwa
                • kerebron Re: To grozi pedalstwem! 10.07.05, 13:45
                  lady_magma napisała:

                  > właśnie zwiazki nieheteroseksualne sprawiły ze ludzki gaunek nadal istnieje

                  -----------------

                  Opublikuj to genialne odkrycie. Dostaniesz Nagrodę Nobla, łącznie z prof.
                  Szyszkowską.
              • duchovny40 Re: To grozi pedalstwem! 09.07.05, 21:38
                Pedalstwo bierze się nie z niedomiaru kobiet tylko z ich nadmiaru i ich
                zbytniej łatwości. Ot i co!
                • bumerang203 Re: To grozi pedalstwem! 14.07.05, 12:07
                  duchovny40 napisał:

                  > Pedalstwo bierze się nie z niedomiaru kobiet tylko z ich nadmiaru i ich
                  > zbytniej łatwości. Ot i co!


                  Wobec tego.....kobiety do gazu a te łatwe ....podwójna dawka!
                  Dowcipny jesteś, ale skrzywiony moralnie:(
              • antykretyn Re: To grozi pedalstwem!(do izy) 09.07.05, 22:26
                hello_iza napisała:

                > Powstanie wielka populacja gejów w Chinach!



                Od pedalowania przyrostu naturalnego nie bedzie .Moze wiec wroca do stanu
                liczebnego z 1953 roku a bylo ich wtedy "tylko" 550 milionow.
                50 lat pozniej w 2005 jest ich 3 razy wiecej tzn 1500 milionow.
                Dla porownania Polska liczyla po II wojnie swiatowej 26 milionow w 1945.
                60 lat pozniej jest nas niecale 40 milionow.
                W porownaniu z chinczykami daje to duzo do myslenia.
                I w zwiazku z tym nie ma sie co ich litowac.
            • ewakurz Re: To grozi wojnami na Chiską czy Indyjską skalę 10.07.05, 17:54
              jotwu71 napisał:

              > Hindusi zamiast zbierać na posag dla córek,powinni dogadać się z arabami u
              > których jest odwrotnie.Tam mężczyźni muszą płacić za żonę.A że dużej części z
              > nich nie stać na taki wydatek, to chętnie giną za wiarę, bo w muzułmańskim
              raju
              > czekają na nich dziewice.Hindusi by zaoszczędzli,Arabowie też,a cały świat by
              > zyskał byłoby mniej arabskich terrorystów.Generalnie wszyscy byliby zadowoleni

              ===> Juz dawno nie czytalam czegos tak logicznego! Popieram i macham flaga.
              Trzeba by teraz ich wszystkich jakos usadzic przy jednym stole. :-)
            • maxh Re: To grozi wojnami na Chiską czy Indyjską skalę 11.07.05, 18:05
              kobiety chyba według ciebie do tego świata nie należą, bo one by raczej nie
              zyskały, skoro tak łatwo ci przychodzi proponowanie handlowania kobietami jak
              workiem przenicy za worek ziemniaków bez pytania ich o zgodę. to mentalność
              typu jeśli facet ma gdzie wsadzić i ma służbę w domu to "wszystkim jest dobrze"
              jest powodem nieszczęść tych kobiet a nie brak równowagi liczebnej między
              płciami. więc jednak nadal "świat bez kobiet"
    • niedzwiedziczka A co na to nasze feministki? 09.07.05, 19:05
      Spotkałam ostatnio we Francji 3-letnią dziewczynkę, z wyglądu Hinduskę, córkę
      naukowaca pracującego w USA. Pomyślałam, że miała niesamowite szczęście, że
      urodziła się w Stanach. Na konferencji była także Azjatka o urodzie Japonki.
      Zastanawiałam się gdzie pracuje naukowo, bo na pewno nie w Japonii. Oczywiście
      miałam rację, była z Kanady. Cieszę się, że moja córka urodziła się i żyje w
      Polsce...
      • kochanica-francuza A co na to nasze katoliczki? n/t 10.07.05, 18:02
    • arsen44 Re: Świat bez kobiet 09.07.05, 19:41
      Zachód powinien w ramach pomocy wysłać do nich taką seryjną aborcjonistkę,
      ktora pływa stakiem "po falach".
      • mike56 Re: Świat bez kobiet 09.07.05, 20:27
        Jak już będzie chłopów / pań (sorry) w stosunku 10/1 odmieni się. Półgłowy
        rodziny zaczną szukać kasy na wiana dla swoich końcówek.
    • brenya Re: Świat bez kobiet 09.07.05, 20:33
      Ciekawe, ze to co dzieje sie w Chinach nas przeraza. Ale tam jest to, jak widac,
      normalna rzecz. Rodziny nie moga sobie pozwolic na dziecko-dziewczynke. I
      dokonuja wyboru. Dokladnie tak jak "wyzwolone" kobiety w "postepowych" krajach,
      wybierajace aborcje, bo nie moga sobie pozwolic na kolejne dziecko. W czym
      problem, zeby pozbywac sie dzieci takze po urodzeniu np. ze wzgledu na wazne
      wzgledy spoleczne jakimi niewatpliwie jest plec dziecka...
      • ned_pap Re: Świat bez kobiet 09.07.05, 22:56
        Ciekawe spostrzeżenie. Myślę, że Chiny i Indie powinny odwiedzić wszystkie
        posłanki-skrobanki i inni zwolennicy aborcji na życzenie.
    • wloczykij123 Re: Świat bez kobiet 09.07.05, 21:44
      A jak jest w Polsce??
      Wszyscy pocieszaja mlodego ojca:

      U KAZDEGO ZUCHA
      MUSI BYC DZIEWUCHA.
      • lucusia3 Re: Świat bez kobiet 10.07.05, 15:42
        W Polsce mimo dobrego samopoczucia mam wrażenie, że też coś się złego dzieje z demografią. Pozycja kobiety w rodzinie jest powszechnie tak niska (zwłaszcza na wsi), że jedyną drogą wyzwolenia wydaje się nauka i ucieczka do dużego miasta. Chłopak w wiejskiej rodzinie to już gośc, trzeba mu kupić narty, rower, potem motor, samochód, całkowicie obsłużyć, łącznie z podgrzaniem posiłku i przygotowaniem herbaty. Czasami syn musi pomóc, ale to jest czasami i dotyczy tylko prac fizycznych w specjalnych sytuacjach. Jak już jakieś dziecko posyła się na basen, żeby nauczyło się pływać to syna. Dziewczynka tego "nie potrzebuje", no najwyżej nowe jeansy i modną spódniczkę (mini dopiero jak trzeba znaleźć męża). Za to od dzieciństwa musi pomagać w domu, to oczywiste, że wiele obowiązków rodziców spada na nie, zwłaszcza opieka nad młodszym rodzeństwem, łącznie z wizytami u lekarza, żywieniem i pilnowaniem, gdy rodzice, i często dziadkowie, oglądają ukochany serial. Tak więc dziewczynki wyrastają na "wyzwolone" kobiety, które same sobie chcą zapewnić wszystko to, co "nie było im potrzeba" i przede wszystkim margines wolności i niezalezności, a chłopcy na pasożytów, którym się należy full serwis. To oczywiste więc, że chłopcy ze wsi (ukończona szkoła podstawowa, góra zawodówka) nie mają się z kim żenić, a w miastach rośnie liczba wykształconych, nieźle zarabiających, samotnych kobiet. Ani ci chłopcy nie są winni, że tak lądują, ani dziewczyny "nie maja poprzewracane w głowach". Winny jest układ społeczny w którym są wychowywani, no i wypaczone tradycje, niszczące im dokumentnie życie. Nasz układ.
    • iwona3 Re: Świat bez kobiet 10.07.05, 02:01
      Co za problem? Wystarczy, że do Chin czy Indii dotrze europejska moda na
      homoseksualizm z wyboru, a wtedy problem sam się rozwiąże. Dziwne, że do tej
      pory sami na to nie wpadli, może wpływowa GW podsunie zainteresowanym państwom
      takie rozwiązanie, a wtedy wszyscy dadzą spokój dziewczynkom?
    • asfalt Re: Świat bez kobiet 10.07.05, 04:24
      Dobre... jezeli $4 to 300 yuan - to jak wierzyc reszcie w tym artykule?
      • tetys Re: Świat bez kobiet 10.07.05, 10:03
        Normalnie...nie skomentuję

        --
        cyclista.blog.onet.pl
        Moja Tułaczka Po Świecie
    • grazynaslawinska6 Re: Świat bez kobiet 10.07.05, 12:37
      RAczej nie nalezy sie tym martwic .W Polsce juz zanik kobiecej populacji nie
      zagraza.Chociaz w ubieglym roku ilosc narodzin synow byla wyzsza od corek,ale
      mam to za dobry znak,bo mozliwe jest ,ze w natepnych latach odrobimy straty.Co
      zas dotyczy populacji w Indiach to jest oczywiste,ze po tylu kleskach
      zywiolowych jakie nawiedzily w ostatnich latach wlasnie Indie moze rozwinac sie
      zbrodniczosc.Tylko dlaczego nie stosuja hormonalnej antykoncepcji?.Przeciez
      zaoszczedzilo by to troche pieniedzy w ich budzecie.
    • terezza76 Re: Świat bez kobiet 10.07.05, 13:09
      WIECIE TO JEST STRASZNE, MI SIE TO NIE MIEŚCI W GLOWIE, PRZECIEŻ TO SA NIEWINNE
      DZIECI.
    • r.p.mcmurphy oto tygrysy azjatyckie - powszechnie podziwiane 10.07.05, 13:30
      to sa kolosy na glinianych nogach, nie tylko ze wzgledu na palace problemy
      demograficzne, ale tez bardzo niski poziom edukacji - to wszystko rodzi
      desperacje, a ta wczesniej czy pozniej znajdzie ujscie w wojnie. miejmy
      nadzieje, ze domowej - te niegdys imponujace cywilizacje nie dysponuja w tej
      chwili ani aparatem intelektualnym (na poziomie indywidualnym) ani stabilnymi
      elitami politycznymi, zeby zapanowac nad bronia nuklearna, ktora udalo im sie
      skonstuowac. skutki mozemy odczuc wszyscy.
      • aaaniela Re: oto tygrysy azjatyckie - powszechnie podziwia 11.07.05, 10:06
        r.p.mcmurphy napisał:

        > to sa kolosy na glinianych nogach, nie tylko ze wzgledu na palace problemy
        > demograficzne, ale tez bardzo niski poziom edukacji - to wszystko rodzi
        > desperacje, a ta wczesniej czy pozniej znajdzie ujscie w wojnie. miejmy
        > nadzieje, ze domowej - te niegdys imponujace cywilizacje nie dysponuja w tej
        > chwili ani aparatem intelektualnym (na poziomie indywidualnym) ani stabilnymi
        > elitami politycznymi, zeby zapanowac nad bronia nuklearna, ktora udalo im sie
        > skonstuowac. skutki mozemy odczuc wszyscy.
        Zgadzam si e w pelni z panska opinia .Te tygrysy sa grozne dla mlodych
        polskich kobiet w dobie globalizacji , i braku nalezytej wiedzy na temat.
    • kerebron Przecież aborcja to postęp! 10.07.05, 13:39
      Wysokie Obcasy zawsze przecież walczyły o prawo kobiet do aborcji. Kobiety w
      Europie korzystają z tego prawa na masową skalę, więc dlaczego tak bulwersuje
      was fakt, że Azjatki też to robią?
      • historyk12 Re: Przecież aborcja to postęp! 10.07.05, 13:44
        bo kobiety w Azji nie robią tego z własnego wyboru, tylko są zmuszane przez
        mężów, tradycję i opinię sąsiadów
        • kerebron Re: Przecież aborcja to postęp! 10.07.05, 14:36
          Z artykułu wyraźnie wynika, że decyzje o aborcji są często podejmowane
          suwerennie przez same kobiety. W tle tych decyzji leżą, rzecz jasna, pewne
          uwarunkowania społeczne - n.p. nietrwałość więzi rodziców z córką, która po
          ślubie "przechodzi do rodziny męża" i dlatego nie daje rodzicom oparcia na
          starość. Ale czy dzisiejsze Europejki, które usuwają ciążę, są faktycznie wolne
          od kulturowej presji? Nacisk, by kobieta orientowała się na karierę,
          deprecjacja roli matki - to są nowe zjawiska w naszej kulturze, które sprzyjają
          aborcjom. Tyle, że w Europie nie istnieje związek poniędzy decyzją spędzenia
          płodu a jego płcią.

          W Azji powstaje "świat bez dziewczynek", zaś w Europie tworzy się nam świat bez
          dzieci w ogóle. I co jest przedmiotem troski europejskich elit opiniotwórczych?
          No cóż, odpowiedź widzimy wyżej.
      • mkolaczynska Re: Przecież aborcja to postęp! 11.07.05, 10:53
        kerebron napisał:

        > Wysokie Obcasy zawsze przecież walczyły o prawo kobiet do aborcji. Kobiety w
        > Europie korzystają z tego prawa na masową skalę, więc dlaczego tak bulwersuje
        > was fakt, że Azjatki też to robią?
        tak naprawde moim zdaniem bardziej chodzi o cos takiego:
        "Przez pierwsze trzy dni odmawiała dziecku pokarmu. Noworodek darł się, więc by
        go uciszyć, wlewała mu do gardła mieszankę soku wyciśniętego z krzewu oleandra
        i rycyny. Potem poszło szybko - dziecku poleciała krew z noska i ucichło na
        dobre. "
        itp.
        To jest najbardziej porażające i w tym jest samo sedno, to już nie chodzi o
        płód. To chodzi o istote smodzielnie już zyjąca, potrafiąca wyrażać swoje stany
        emocjonalne.
    • asd616 Re: Świat bez kobiet 10.07.05, 13:43
      Chore, po prostu chore.
      • maedel Re: Świat bez kobiet 10.07.05, 15:59
        asd616 napisał:

        > Chore, po prostu chore.

        Zgadzam się...

        I pomyślałam o tych wszystkich parach, które latami starają się o dziecko,
        często bezskutecznie... A tam narodzone dziecko (dziewczynka) traktowane jest
        jak "produkt uboczny"... Przerażające....
        • doopa1 Re: Świat bez kobiet 10.07.05, 16:24
          To powinni dziewczynki wysyłać do Europy do adopcji i rozwiązałoby to problem
          zarówno w Chinach jak i wśród tych, którzy nie mogą mieć dzieci.
    • turbogenerator = mniej Chinczyków + Hindusów 10.07.05, 16:44
      = dobrze? = zle? Czy ja wiem...
    • ela.tu-i-tam Re: Świat bez kobiet 10.07.05, 16:59
      Przedostatnie zdanie artykulu nareszcie nadmienia, ze fundamentalnym problemem
      jest organizacja spoleczenstwa. Syn = emertura, corka = koszta bezzwrotne.
      To tyle zmienia, gdy kazdy zarabia na swoja emeryture, ma swoje ubezpieczenie
      lekarskie, i gdy wyksztalcenie jest obowiazkowe ... Moze Chinczykom sie uda ?

      "A ponieważ nie można liczyć na zmiany, póki dla wielu Chińczyków syn jest
      jedyną emeryturą, to na wsi rodzicom córek i bezdzietnym obiecano rodzaj
      emerytury, pierwszej w historii dla chińskiej wsi."

      NB. W Afryce bierze sie trzecia zone, aby zajela sie stara matka
      poligamisty ... emerytur niet, domow starosci tez nie.
    • zigzaur O kobiety toczone były wojny 10.07.05, 18:36
      I nie tylko wojna trojańska.

      Badania genetyczne ludności Islandii wykazały, że powstała z Normanów (czyli
      Norwegów i Duńczyków) oraz Szkotek. Ustalić jeszcze wypadnie, czy to Normanowie
      porywali Szkotki i wywozili na Islandię, czy też odwrotnie.
    • aimar_p Świat bez kobiet 10.07.05, 21:21
      Komuna ? a gdzie tu lewcowe poglady naszych z SLD? Wyslac ich tam wszystkich razem z palacem prezydenckim i niech tam walcza o rowno uprawnienie a Polske zostawia w spokoju.
    • pi71 lepsze miasto lepsze zycie 11.07.05, 08:52
      calkiem fajny artykul. 300rmb to okolo 40usd (36.5).
      jest jeszcze jedno wyjscie - droga ktora podaza coraz wiecej chinczykow -
      industrializacja i urbanizacja. dla ludzi w miastach edukacja, wyzywienie itp
      inwestycje w dziecko sa tak drogie ze decuduja sie na 1 dziecko bo ich nie stac
      na wiecej a sami chca sobie pozyc wsrod tylu miejskich uciech (to akurat
      calkiem podobnie jak u nas). wspomagane sa te pragnienia przez - na krotka
      mete - aborcje na wczesnym etapie (po 1 dziecku im wisi kto bylby kolejny bo
      chca miec tylko 1 dziecko), edukacje (ciagle niski poziom) i nierzadko
      sterylizacje kobiety po 1 ciazy.
      rodzice pracuja w firmach badz instytucjach i maja emerytury, dziecko i tak
      wyjdzie z domu zatem nie ma wielkiego znaczenia czy kolejny bylby chlopcem czy
      dziewczynka.
      tak czy owak nawet na wsiach postep jest widoczny - wczesna skrobanka zamiast
      kubla z woda kolo lozka porodowego (zwlaszcza na wypadek gdyby sie urodzila
      dziewczynka).
      haslo expo 2010 w sznghaju "lepsze miasto lepsze zycie" naprawde ma tu gleboki
      sens (pisze z chin)
    • rottweiler1 kocham to forum... 11.07.05, 09:18
      przeczytalam sobie wsztstkie jak do tej pory wypowiedzi i jestem "zachwycona"
      brakiem umiejetnosci czytania ze zrozumnieniem znacznej czeci czytelnikow...
      zwlaszcza tych niezywkle "prawych"... coz moze i w europie rowniez jest jakas
      presja (kariera itp.). kobieta musi przewidziec rozne sytuacje zyciowe i
      zabezpieczyc przyszlosc swoja i swojego dziecka, a do tego potrzebna jest
      praca, nie jest problemem uodzenie dziecka, ale danie mu mozliwosci godnego
      zycia i dobrego wyksztalcenia... ale zdaje sie sie ze niestety katolicka
      wiekszosc przyklaskuje powiedzeniu "dal bog dziecko, da na dziecko"... ale
      jeszcze gwoli poinformowania tych, co nie zrozumieli, to w europie koniety
      usuwaja plody bez wzgledu na plec przyszlego dziecka... a tam jedynie
      dziewczynki wyskrobywane sa hurtem... i to wlasciwie wszystko...
      • brenya Re: kocham to forum... 11.07.05, 16:59
        A co to za roznica, czy dziewczynka, czy nie? Dziwi Cie, ze tylko dziewczynki,
        a nie dziwi Cie, ze plody w ogole?

        Skoro dla Ciebie aborcja to normalka, to dlaczego nie mozesz zrozumiec, ze dla
        Chinczykow mordowanie malych dziewczynek to taka sama normalka? Dziecko
        dziewczynka nie jest dla nich czlowiekiem - nie przedstawia zadnej wartosci.
        Tak jak dla Ciebie plod nie jest czlowiekiem.

        Po prostu kolejna granica przekroczona. To wszystko. Nie ma co robic afery.

        Tak samo jak Ciebie bulwersuje fakt, ze w Chinach to "tylko" dziewczynki, tak
        samo mnie bulwersuje fakt, ze w Europie "bez wzgledu na plec". Jestes w stanie
        to zrozumiec?
    • aaaniela Re: Świat bez kobiet 11.07.05, 09:38
      Bardzo wazny artykul! Bardzo potrzebny!Wiedza na temat pozycji kobiet w Azji
      niezbedna dla mlodych Polek w czasach naglej globalizacji !!! Prosze piszcie
      panie dziennikarki duzo wiecej na te tematy, bo mlodym kobietom groza zupelnie
      inne niebezpieczenstwa . Moze to uchronic mlode Polki prze nieszczesciem.Temat
      jest mi bliski i bardzo bolesny.matka
      • szmydzik Re: Świat bez kobiet 12.07.05, 18:02
        aaaniela napisała:

        > Bardzo wazny artykul! Bardzo potrzebny!Wiedza na temat pozycji kobiet w Azji
        > niezbedna dla mlodych Polek w czasach naglej globalizacji !!! Prosze piszcie
        > panie dziennikarki duzo wiecej na te tematy, bo mlodym kobietom groza zupelnie
        > inne niebezpieczenstwa . Moze to uchronic mlode Polki prze nieszczesciem.Temat
        > jest mi bliski i bardzo bolesny.matka

        a co , corka zadala sie z Hindusem albo Chinczykiem, a pani spazmuje? moja mama
        robila to samo, dopoki nie poznala lepiej swojego ziecia rodem z Indii...radze
        Pani zrobic tak samo: poznac, probowac nawiazac kontakt, zrozumiec tez swoja
        corke i jej wybor. dla dobra calej rodziny. Powodzenia
      • blackstar_pl Re: Świat bez kobiet 12.07.05, 20:09
        Polki w niebezpieczeństwie?? wykaż proszę związek pomiędzy dzieciobójstwem w
        azji a niebezpieczeństwem zagrażającym naszym rodaczkom, bo bardzo mnie to
        interesuje....
    • titta Re: Świat bez kobiet 13.07.05, 12:15
      Kilka dni temu slyszalam wywiad w BBC z naukowcem, ktory udowadnial ze "brak
      kobiet" jest wynikiem zarazenia matek wirusem zapalenia watroby. Wtedy ma
      wzrastac smiertelnosc zarodkow zenskich w pierwszych dniach (lub nie dochodzic
      do implantaci tychze). ciekawa rzecza bylo to ze redaktorka trzy razy ponowila
      pytanie czy roznica w liczebnosci plci nie moze takze wynikac z dyskryminacji
      dziewczynek. I trzy razy nie uzyskala odpowiedzi.
      Jak ktos chce to wyjasni wszystko...

      Ale z drugiej strony: jak kobiet bedzie malo to moze wreszcie stana sie cenne?
    • lily25 Re: Świat bez kobiet 13.07.05, 19:59
      Masakra dosłownie , przez 3 dni odmawiała dziecku pokarmu i poiła trucizną( sok
      z oleandra to silna trucizna, a rycyna powoduje biegunki i odwodnienie), ja bym
      ją tak samo potraktowała. Potwory jakieś. Bez uczuć kompletnie. Brak słów.
      • piotrpsp Re: Świat bez kobiet 15.07.05, 22:08
        lily25 napisał(a):

        > Masakra dosłownie , przez 3 dni odmawiała dziecku pokarmu i poiła trucizną(
        > sok z oleandra to silna trucizna, a rycyna powoduje biegunki i odwodnienie),
        > ja bym ją tak samo potraktowała. Potwory jakieś. Bez uczuć kompletnie.
        > Brak słów.

        Mysle nalezy zauwazyc rowniez slowa "nie chcialam zeby sie tak meczyla jak ja".
        druga rzecz: w Indiach w niektorych stanach kobiety nie mialy prawa do
        dziedziczenia majatku jeszce dziesiec lat temu.
        Trzecia rzecz: mieszkam w Wankuwerze, w Kanadzie nad Pacyfikiem. Tutaj w
        okolicy ulicy Hastings zyje okolo 6000 samotnych mezczyzn (samotni raczej z
        wyboru lub przypadlosci charakteru). Cala okoloica wyglada nieco niesamowicie:
        sklepy i zaklady produkcyjne nie utrzymuja sie, w wielu oknach grube czarne
        kraty. Widzialem opuszczone domy az zielone od alg czy czegos, nie sprzatane
        przez dziesieciolecia, spokojnie czekajace rozpadu, nikt nie mysli zeby
        remontowac lub cos w zastespstwie budowac. Na kazdym rogu prostytuki, niektore
        prawdopodobnie chore z powodu narkotykow - przykro patrzec na nie, sa raczej
        odrazajace (jak trzeba zyc samemu zeby dac takiej "uczciwie" zarobic ???!!!). I
        to wszystko we wspanaialej Kanadzie ... Bez rozumnej milosci czlowieczenstwo
        nie istnieje - zostaja tylko biologiczne zwierzeta ...
    • marta198 Re: Świat bez kobiet 13.07.05, 20:56
      Z radoscia przeczytalam artykul! dowiedzam sie jak wyglada romantyczne zycie
      Azjatek!!!!Troche inaczej niz to usiluja pokazac w pozal sie boze romantycznych
      filmach , kreconych nie u siebie!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja