Dodaj do ulubionych

Powiększanie piersi

16.08.05, 08:40
Ja jestem po operacji piersi i uważam ze jesli ktos ma kompleksy z tego
powodu to powinien sobie zrobic taki zabieg Nie Taki Diabeł Straszny Jak Go
Maluja
Obserwuj wątek
    • ila23 Re: Powiększanie piersi 20.08.05, 14:50
      ale bzdury, ten doktorem po prostu łże w żywe oczy
      Powikłania związane obrastaniem wkładek tkanką łączną zdarzaja się w większości
      przypadków. Po pewnym czasie tkanka kostnieje i trzeba wyciągać ją przez
      solidną dziurę --> blizna.
      Ochotniczkom radzę poczytać sobie na temat operacji biusty w bardziej
      niezależnych źródłach, a tego doktorka trzeba kopną w dupę, żeby sobie przestał
      naiwne klientki napędzać.
      Co z tego, że teraz dziewczyny będą mialy większe (fakt, że nienaturalnie
      wyglądające biusty), skoro po latach zaczną się problemy... wkładek nie nosi
      sie do końca życia, a wymieniać trzeba je dosyć często (moja znajoma w USA
      musiała wyjmować swoje po 5 latach).
      • blyskawica5 Re: Powiększanie piersi 21.08.05, 12:02
        Zalaczam link ze zdjeciami i opisem komplikacji po operacji powiekszania
        piersi:
        www.justbreastimplants.com/gallery/complication_photos.htm

        Wystarczy kliknac na poszczegolne nazwy zeby zobaczyc na co decyduja sie
        kobiety powiekszajac piersi.
        • maith Horror. Nie dajcie się kroić - lepiej wejść na LMB 13.02.09, 21:52
          Tu jest LMB
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=50580
          Bo piersi najczęściej są większe niż myślicie, tylko rozpłaszczając je źle
          dobranymi push-upami nie macie okazji tego zobaczyć.
          Wypróbujcie precyzyjnie dobrany miękki stanik (nieważne jakiej firmy, grunt żeby
          miał właściwy rozmiar)

          Warto też poczytać o małobiuściastych mitach
          www.pinezka.pl/content/view/3300/1/
          Natomiast mam wątpliwości, kiedy chirurg najpierw obiecuje, że będzie straszył,
          a potem daje obraz, w którego w zasadzie nic groźnego nie wynika.

          --

          Bluzki na mały biust i szerokie ramiona - indywidualne dopasowanie

          Suknie i sukienki na mały biust - zobacz 11 ciekawych modeli
      • joanna794 Re: Powiększanie piersi 19.09.05, 20:39
        no pewnie, ze pisze bzdury. powiklania sa bardzo czeste - ogladalam program
        amerykanskiej tv i po tym programie wyleczylam sie z operacji. kiedys sama
        mialam problem z malym biustem. teraz od trzech miesiecy biore malo znane u nas
        jeszcze tabletki i powiekszylam sobie biust o 1 rozmiar. dziewczyny gdybyscie
        chcialy wiedziec wiecej o alternatywie operacji plastycznej wejdzcie na
        sofija.pl. ja od nich kuplam ten preparat.
          • sir.vimes raczej jeżeli 12.08.08, 22:12
            nie ma żadnej opcji by ta ktoś zaakceptowała swój normalny wygląd.



            >
            > jak ktos chce i go stac niech robi .
            >

            Nigdy nie zrozumiem jak można dla idiotycznego kaprysu ryzykować powikłania,
            rozczarowanie, problemy zdrowotne. Ale oczywiście - dorosły człowiek ma prawo
            dysponować swoim ciałem jak mu się żywnie podoba.
            • venettina Re: raczej jeżeli 02.09.09, 02:40
              Po czterach latach cudowne tabletki na powiekszenie biustu ze
              strony "sofija" sa juz znane na calym swiecie. Chirudzy bankrutuja,
              a panny maja biusty jak Pamela Anderson.
          • kasandran25 Re: Powiększanie piersi 08.12.19, 18:56
            pamana napisała:

            > zadne tabletki nie powieksza na stale biustu inne sposobu niz operacj anie ma
            > ,poprostu.
            >
            > jak ktos chce i go stac niech robi .
            >

            Tu się zgadzam w 100 % i też zawsze przestrzegam, że po za operacją chirurgiczną nie ma możliwości powiększenia piersi. W sumie poza tym że przytyjesz i same urosną hmmm. Ale tak trzeba walczyć z tego typu mitami że jakieś magiczne tabletki pomogą.



            --
            Meridia 15
      • onioni Re: Powiększanie piersi - a naturlane metody? 23.11.06, 03:37
        A co sądzicie o tzw. naturlanych metodach, czyli jakaś specjalna dieta i
        masowanie, czy tez tabletki pobudzjaące jakich hormon odpowiedzlany za wzrost
        piersi.

        Niby to śmieszne, ale widziałam, sporo pozytywnych komentarzy na allego takich
        środków (od kupców), no chyba że podstawieni :)

        • kadanka Re: Powiększanie piersi - a naturlane metody? 30.11.06, 17:59
          niedorozwoj piersi moze byc spowodowany zaburzeniami hormonalnymi, ale nie musi.
          czesto jest dziedziczony.
          jezeli ma sie zaburzenia hormonalne: np. za duzo hormonow meskich, za malo
          zenskich, to kuracja hormonalna(sterydy, tabl.antykoncepcyjne) moze minimalnie
          zwiekszyc biust.
          kosmetyki, tabletki ziolowe i inne cuda to placebo. rownie dobrze mozna woda
          nacierac:)) albo pić:D zaden cudowny krem nie powiekszy biustu - moze ujedrnic
          sredni/duzy biust, ale nie powiekszy malego - niestety:)
          • pochmurna Re: Powiększanie piersi - a naturlane metody? 12.04.13, 21:00
            Małe piersi to nie jest "niedorozwój piersi", tylko po prostu (stety lub niestety, w zależności od gustu i marzeń) małe piersi. Równie dobrze małe oczy to może być niedorozwój oczu. Wiesz pewnie, jakim kosztem powstawały słynne małe stopy Chinek. I to właśnie można nazwać niedorozwojem (a w tamtej kulturze takie stopy były piękne).
      • malamuszelka Re: Powiększanie piersi 12.11.07, 18:50
        Powiększanie biustu to jak wypychanie stanika skarpetami albo watą.
        Współczuję, że ktoś musi chodzić z zaszytymi pod skórą plastikowymi workami, żeby poczuć się kobietą.
        Mam rozmiar A (może?) i w życiu nie zdecydowałabym się na taki zabieg.
        • swierszczowa1 Re: Powiększanie piersi 13.11.07, 18:43
          No oczywiscie że nie ma czegoś takiego jak rozmiar A. Przeciez
          stanik w rozmairze 60E ma mniejsze miski niż np. 75A. (75A ma
          stosunkowo duze miski, na pewno za duze na szczupłe dziewczeta o
          małym biuscie).
        • mojkoszmar1 Re: Powiększanie piersi 12.02.09, 00:31
          gratuluje i zazdroszcze ze doszlas do tego ze powiekszanie to glupota, niestety
          ja przez swoj kompleks niszcze swoje cale zycie. najgorsze jest to ze nie tlyko
          sobie. niszcze moj zwiazek, ktorego jako jedynej rzeczy w zyciu jestem pewna.
          moja zazdrosc nie daje mi zyc i spac. nienawidze sie za to i chcce to w sobie
          jak najszybciej zmienic i pozwolic zapomniec najblizszej mi osobie jaka bylam
          przez ostatnie pol roku. chce byc szczesliwa.
        • basia455 Re: Powiększanie piersi 01.09.09, 21:43
          Ciesze ze swojego biustu,miseczka D. Ale uwazam ze jezeli
          odpowiednio o niego zadbamy-sa przeciez kremy (osobiscie uzywam zelu
          z www.pinkstore.pl/index.php ) to nei ma sie czego wstydzic a
          wrecz pzreciwnie,moze stac sie naszym atutem.
    • pulover Re: Powiększanie piersi 15.09.05, 20:39
      moja miła coraz bardziej pragnie mieć wiecej, mnie.... to co ma wystarcza.
      Pomóżcie moze to nie dla mnie ?(wiek 40---biust po dwójce dzieci---całkiem
      nieżle trzyma się normy)
    • gagaw Re: Powiększanie piersi 01.12.05, 20:53
      Dzięki za te zdjęcia.
      Odchudzam się i martwiłam co zrobić z piersiami jak za bardzo schudnę. Teraz
      wiem- Na pewno nie operacja. Niech zostanie jak jest.
      --
      mama czterech chłopaczków:)
      • nadja17 Re: Powiększanie piersi 26.12.05, 19:23
        A ja mam wahania...18 lat i plaska jak deska ;/ Strasznie bylam napalona na ten
        zabieg, a teraz sie boje...Po przeczytaniu tych postow odnioslam wrazenie, ze
        ta operacja zrujnuje mi zycie do konca (wymienianie wkladek, drastyczne
        powiklania). Czy jednak moze sie udac, ze piersi po zabiegu nie bede sprawiac
        takich klopotow..?
        • peppermint1 Daj spokój, naprawdę... 02.01.06, 11:35
          Innymi słowy pytasz: "czy jest tu jakiś jasnowidz?" Oczywiście, że może się
          zdarzyć, że nie będziesz miała aż takich kłopotów, jednak ból po operacji
          podobno jest potworny i komplikacje dość częste. Ja mam mały biust i też mi to
          kiedyś chodziło po głowie, ale teraz myślę, że to głupota. No, chyba, że
          kompleks zatruwa Ci życie, jesteś bliska depresji, boisz się mężczyzn... ale
          daj spokój, to naprawdę dramatyczna ostateczność i nie bez konsekwencji. Ile
          masz różnicy cm. w biuście i pod nim? Jesteś jeszcze bardzo młoda - moga trochę
          urosnąć.
          Poza tym niepokoją mnie takie doktorki; coraz częściej można się natknąć
          na "niby-obiektywne" artykuły wychwalające powiększanie biustu, niczym nowy
          tusz do rzęs. Co za badziewie moralne!!!
        • alka52 Re: Powiększanie piersi 16.04.06, 21:35
          Pewnie, ze moze sie udać!! a nawet więcej napewno się uda..ja mam taki problem
          ale za rok ide na operacje. Przymieżam się do doktora sankowskiego poczytaj
          sobie o nim w interniecie a wszystkie wątpliwości znikną. Trzeba wiedzieć gdzie
          sie zgłosić na taka operacje.
          • kaja206 Re: Powiększanie piersi 16.04.06, 21:48
            Powiększenie piersi nic nie da.Wy się po prostu nie akceptujecie i szukacie
            przyczyn, ale nie tam, gdzie trzeba.Należy zamiast do chirurga zwrócić się do
            lekarza innej specjalności- psychiatry. Okaleczać się i narażać na utratę
            zdrowia z próżności to zbrodnia. Lekarzom namawiającym was na taki zabieg
            kazałabym poddać się podobnej operacji. Ciekawe ilu by się zdecydowało?
            • jadowitajola Re: Powiększanie piersi 16.04.06, 22:12
              kaja206 napisała:

              > Powiększenie piersi nic nie da.Wy się po prostu nie akceptujecie i szukacie
              > przyczyn, ale nie tam, gdzie trzeba.Należy zamiast do chirurga zwrócić się do
              > lekarza innej specjalności- psychiatry. Okaleczać się i narażać na utratę
              > zdrowia z próżności to zbrodnia. Lekarzom namawiającym was na taki zabieg
              > kazałabym poddać się podobnej operacji. Ciekawe ilu by się zdecydowało?

              Też tak myślałam, mając 20 lat
              Ale teraz...patrząc na mój mizerny biuścik....
            • berenika-27 Re: Powiększanie piersi 24.05.06, 22:15
              Kaja, nie masz racji. Mnie operacja bardzo pomogła w zaakceptowaniu swojego
              ciała. I nie zrobiłam jej z próżności ale dlatego że piersi poprostu nie
              miałam. Czy widziałaś kiedyś kobietę z niedorozwojem piersi? Dorosłą kobietę
              która ma biust jak jedenastolatka z ledwo odstającymi brodawkami? Ja taki
              miałam. I gdybym miała jeszcze raz zadecydować to poszłabym na zabieg bez
              wachania. To była najważniejsza i najlepsza decyzja w moim życiu.
              • kobieta6565 Re: Powiększanie piersi 26.06.08, 18:55
                Kobiety, które nawet mają MAŁE piersi nigdy nie pewnych rzeczy nie zrozumieją i będę nazywały taka operację desperacją... Mieć MAŁE piersi to nie to samo co NIE MIEĆ PIERSI. Jeśli ktoś ma MAŁE niech się cieszy, że w ogóle je ma. ;) Jest wiele kobiet, które nie mają piersi i tekst "nie mam piersi" nie oznacza "mam małe cycki". Wiem, że jest wiele kobiet, które czytając to co piszę doskonale wie co mam na myśli. Znam ten wstyd, złość, to uczucie które się ma patrząc na siebie w lustrze...To nie jest kwestia bania się facetów, ale tego, że o ile na początku związku nie przejmujesz się wyglądem swoich piersi tak po jakimś czasie, gdy maxymalne zauroczenie przechodzi, nawet sex nie sprawia ci przyjemności bo nie czujesz się w pełni kobietą. Nie mówię już o zakupach bielizny, bluzek, sukienek itp. To nie jest w wielu przypadkach takie "widzi mi się" tylko wielki problem dla kobiety, która mimo tego że jest piękna i nawet jej partner jest nią zachwycony nie daje sobie rady z tym, że czegoś jednak brak. Ktoś kto ma małe piersi tego nie zrozumie, tzn zrozumie ale nie poczuje tego tak bardzo jak ktoś kto np ma niedorozwój piersi.
                Ja za jakiś tydzień będę miała zabieg - boję się, bardzo... Ale chcę normalnie żyć. To siedzi w mojej psychice od lat i nie mam zamiaru tracić życia (młodości)przez niszczący mnie kompleks. Zrobię to i choćby miało się coś nie udać (a uda się, bo problem komplikacji został tu mocno wyolbrzymiony) dam sobie z tym radę :) Gorzej być nie może ;))) tu żart oczywiście, ale zauważcie jeszcze, że te zdjęcia dostępne na podanym linku zawsze dotyczą tak na moje oko dużych protez. Uważam, że jeśli kobieta, która nie ma piersi decyduje się na dużą protezę to może być problem, ale jeśli jest o zdrowych zmysłach wybierze się do specjalisty (dobrego!!!) i razem wybiorą świetną opcję.
                Już teraz wiem, że ta decyzja zmieni moje życie, bo nie tylko o wygląd tu się rozchodzi....

                Pozdrawiam
                • bruna6 Re: Powiększanie piersi 26.06.08, 21:06
                  Bardzo dobrze cie rozumiem, moje dwie bliskie osoby maja ten
                  problem, mozesz mi na priva napisac jak wybieralas lekarza, ile
                  kosztuje taki zabieg. Moja pokrzywdzona, bliska osoba zbiera
                  informacje, szuka sprawdzonego lekarza. Teraz ma stala prace, wiec
                  wchodzilby w rachube jakis kredyt, boje sie zeby nie wpadla w
                  depresje, bo kolejny facet z ktorym sie spotyka znow sie w niej nie
                  zakochal. Ona oczywiscie sklada to na swoje "wybrakowanie". Prosze o
                  kontakt.
                • izaczka Re: Powiększanie piersi 22.07.08, 14:41
                  Witam.Przeczytałam wszystkie komentarze,ale przy Twoim popłynęły mi
                  łzy.Fajnie,że są osoby które to rozumieją!Ja miałam zawsze piersi malutkie ale
                  jędrne przy 74 kg wyglądały na maciupeńkie jednak -były.Poznałam nawet fajnego
                  faceta wyszłam za mąż i ciągle myślałam że może kiedyś urosną bo moja mama ma
                  spore.Urodziłam syna i karmiłam go przez prawie 3 lata,cieszyłam się że takie
                  małe piersi i tyle mleka.Potem karmiłam drugiego synka i trzeciego,wiedziałam że
                  cena będzie wysoka.Dziś nie mam już nic-cienka, krótka wisząca skórka zakończona
                  brodawkami-to moje piersi!Mąż mówi że nie mam się przejmować,ale widzę jak
                  dziwnie na mnie patrzy gdy się rozbieram,nawet ich nie pieści i w sumie się nie
                  dziwię bo nie ma czego!Napisałaś"Wiem, że jest wiele kobiet, które czytając to
                  co piszę doskonale wiedzą co mam na myśli. Znam ten wstyd, złość, to uczucie
                  które się ma patrząc na siebie w lustrze...To nie jest kwestia bania się
                  facetów, ale tego, że o ile na początku związku nie przejmujesz się wyglądem
                  swoich piersi tak po jakimś czasie, gdy maxymalne zauroczenie przechodzi, nawet
                  sex nie sprawia ci przyjemności bo nie czujesz się w pełni kobietą". Ja właśnie
                  tak czuje,wstyd mi na plaży,w łóżku i w sklepie kiedy nawet najmniejsze staniki
                  odstają.Długo zastanawiam się nad operacją,radziłam się nawet mojego
                  ginekologa(super facet),powiedział że na pewno nie jest tak źle,kiedy mu
                  pokazałam biust-od razu powiedział z wielkimi oczami,że tu to tylko operacja!Mam
                  wrażenie,że nikt mnie nie rozumie.Nie chcę nie wiadomo czego,ale jestem kobietą
                  i piersi to cała nasza kobiecość ,gdyby facetowi odłączyli nagle
                  męskość-schowaną w spodniach pewnie miałby problem.Chcę operacji ale boję się
                  bo mam dzieci i nie chcę żeby mi się coś stało,muszę być ciągle pełnosprawna ale
                  i szczęśliwa a w tej chwili czuję się okropnie.To duży problem bo wszędzie są
                  głosy za i przeciw a operacja jest kosztowna.Nie wiem co zrobić.Mimo wszystko
                  dziękuję że mogłam się wygadać bo pewnie są takie babki jak ja-jak coś
                  postanowię to napiszę.Gdyby ktoś chciał poradzić to z góry dziękuję.
                  • titta Re: Powiększanie piersi 13.08.08, 19:43
                    Mozna byc przeciwnikiem okaleczania sie ale...
                    Sa sytuacje gdy o okaleczaniu sie nie ma mowy. Czy wszepienie
                    protezy stawu biodrowego ktos nazwie okaleczaniem sie? Nawet jak
                    ryzyko powiklan istnieje?
                    Przy calej swojej niecheci do chirurgi estetycznej, (gdy ladne,
                    zdrowe kobiety (i mezczyzni) okaleczaja cialo w ramach naprawy
                    duszy) nie mozna przejsc obojetnie przy niekturych sytuacjach.
                    Wszystko przeciez jest dla ludzi... i jezeli po cos chirurgia
                    plastyczna sie rozwinela, to wlasnie po to aby takim ludzia jak ty
                    pomagac. Powodzenia.
                    • bene_gesserit Re: Powiększanie piersi 13.08.08, 22:16

                      Chirurgia plastyczna rozwinela sie w trakcie i po wojnie, zeby
                      pomoc ludziom, ktorych twarze zostaly spalone, urwane, zmiazdzone
                      itd. Pomagano tez w ten sposob dzieciom z wadami w rodzaju
                      rozszczepienia podniebienia, zajeczych warg, poparzonym, z
                      amputacjami po raku. A proznosc byla dopiero potem.

                      --
                      stereotypes are a real time-saver
                  • kobieta6363 Re: Powiększanie piersi 14.05.10, 22:51
                    Rozumiem i ja Twój problem..bo borykałam się z nim długie lata i
                    marzyłam w końcu ,aby poczuć się jak prawdziwa kobieta.Nie miałam
                    biustu w ogóle- zero!byłam zakompleksiona,chciało mi się płakać
                    przed lustrem patrząc na siebie.Zanim podjęłam tę męską decyzję
                    wiele czytałam na ten temat różnych opini..zawsze są kobiety ,które
                    będą się wypowiadać za i przeciw.Za -to takie ,które rozumieją co to
                    oznacza nie mieć biustu i te, które mają na myśli małe
                    biusty.Czasami oglądając fotki kobiet już zoperowanych byłam
                    zaskoczona,że powiększały sobie i tak ładne biusty..gdybym chociaż
                    taki miała..myslalam wówczas, to nic bym z tym nie robiła. Od roku
                    jestem po operacji.Nie szalałam- dobraliśmy wielkość mojego biustu
                    razem z lekarzem.On nie był zwolennikem dużych biustów ,dobrał
                    wszystko do moich proporcji ciała i zrobił to perfekcyjnie.Jestem
                    wysoka mam 170 cm i 60 kg wagi.implant ma 300ml.Gdybym miała położyć
                    się na stół jeszcze raz zrobiłabym to bez wahania.Nie miałam żadnych
                    komplikacji i nawet nie dopuszczałam do siebie takich myśli.Spełniło
                    się moje wielkie marzenie ,dzięki któremu jestem szczęśliwa i o to
                    chyba chodzi.Jeżeli stać Cię na taki wydatek i możesz sobie
                    pomóc ,bo ost.decyzja zależy od Ciebie to po prostu zrób to!Ja
                    miałam też aprobatę mojego męża ,nigdy mi nie dokuczał, ale jednak
                    też nie próbował mi tego pomysłu wyperswadować z głowy ,raczej
                    wspierał..bo widział jak się krepowałam w różnych sytuacjach, jaka
                    byłam zakompleksiona .Jestem mu za to bardzo wdzięczna.Mam już
                    dorosłe dzieci i mimo mojego wieku spełniłam swoje
                    marzenie..Dziękuję więc moim najbliższym ,że mnie zrozumieli i
                    wspierali w czasie i po operacji,która wcale nie jest aż tak
                    okrutna,a wierzcie mi ,że to uczucie jest warte wiele...oczywiście
                    słowa te kieruje do kobiet ,które wiedzą co mam na myśli :))
            • agus_dan Re: Powiększanie piersi 16.05.08, 21:50
              Kaju206
              Czytam Twoja wypowiedz i zasatanawiam sie po co w ogole wchodzisz na takie forum
              jezeli uwazasz, ze wszystkie powinnysmy zglosic sie do psychiatry.Jezeli ktos
              chce w sobie cos zmienic i bedzie czul sie z Tym lepiej to jego sprawa i zycze
              powodzenia.Poza tym nie wydaje mi sie, ze lekarz moze do czegokolwiek namowic,
              jezeli nie chcesz to sie do niego nie zglaszasz i tyle.
        • jenna86 Re: Powiększanie piersi 06.11.08, 21:40
          dziewczyny, zdajcie sobie sprawę z tego, że chcecie się poddać OPERACJI! I po
          co? Prawda jest taka, że mały biust ma zawsze przewagę nad większym bo z reguły
          ładniej się starzeje no i wydaje się jędrniejszy.
          Od kilku miesięcy dość ciężko i przewlekle choruję - wizyty u lekarza, szpital
          stały się moją codziennością. Regularnie poddaję się różnym zabiegom po których
          ból jest nie do zniesienia. Przeraża mnie fakt, że ktoś chce poddać się
          dobrowolnie takiemu bólowi (po operacji na bank będzie boleć jak szlag, w końcu
          to nie mała ingerencja w organizm) i takiemu ryzyku.
          Jesteśmy wszystkie piękne! już bym prędzej wzięła tę kasę i wydała na porządnego
          fryzjera, kosmetyczkę i manicure ;)
          • ifkaonly Re: Powiększanie piersi 14.10.13, 22:12
            www.poustiplasticsurgery.com/case-of-the-week/breast-procedures/nippleareola-procedures/aerola-reduction/breast-augmentation-with-correction-of-tuberous-breasts/
            Jedna kobieta na 700 ma takie piersi...rozumiem, ze jestes tego świadoma i świetnie byś sobie poradziła na miejscu tej Pani.
    • mmarta132 Jestem po operacji 05.06.06, 11:03
      Dziewczyny - jestem po operacji od ponad miesiąca.
      Zdecydowałam się na ten krok ponieważ moje piersi po wykarmieniu dwójki dzieci
      były lekko mówiąc nieciekawe.

      Gdybym miała decydować się jeszcze raz-ZROBIŁABYM TO SAMO!!!!

      Nie słuchajcie o bólu bo takiego nie ma. Jeśłi ktoś chce więcej informacji to
      prosze na priv.

      • anallaa prosze o pomoc 21.11.06, 20:42
        mmarta132 napisała:

        > Dziewczyny - jestem po operacji od ponad miesiąca.
        > Zdecydowałam się na ten krok ponieważ moje piersi po wykarmieniu dwójki
        dzieci
        > były lekko mówiąc nieciekawe.
        >
        > Gdybym miała decydować się jeszcze raz-ZROBIŁABYM TO SAMO!!!!
        >
        > Nie słuchajcie o bólu bo takiego nie ma. Jeśłi ktoś chce więcej informacji to
        > prosze na priv

        Napisałas ze masz jakieś informacje na temat powiększenia biustu. Mam do Ciebie
        proźbe czy mogłabyś mi przesłać stronkę z informacją na ten temat tylko aby to
        były rzetelne informacje bo czytając niektóre komentarze to mnie przeraziły, bo
        w najbliższym czasie tez mam zamiar zrobic taka operacje. I czy mogłabyś mi
        powiedziec w jakiej klinice i w jakim miescie wykonywałaś ten zabieg.

        Jak możesz to odpisz mi na mój adres meilowy aneczkaxtx@wp.pl

        Bardzo dziękuje i serdecznie pozdrawiam:)
    • olgaz2 mam pytanie 30.11.06, 16:50
      po co kobiety powiekszeja sobie piersi?
      jesli dla facetow to musza byc niezle szurniete , jesli dla innych kobiet (na
      zasadzie-niech Jolka zobaczy jakie mam piersi i peka z zazdrosci)to musza byc
      niezle szurniete a jesli same dla siebie to chyba musza miec straszne
      kompleksy i duuuuze "cycki" z szarej zakompleksionej kobiety wampa nie zrobia.
      Karmienie piersia nie znieksztalca biustu ,to podczas ciazy biust sie zmienia
      ale wystarczy troche przez te 9 miesiecy zainwestowac w swoje cialo(na pewno
      kosztuje to mniej niz operacja nawet jakby sie kupowalo co miesiac krem za 250
      zl)i cialo po ciazy wraca do normy wiem to z wlasnego doswiadczenia
      • kadanka Re: mam pytanie 30.11.06, 17:54
        zanim zaczniesz sie dziwowac, "po co kobiety..." rusz troche glowa. odrobine
        wyobrazni
        i duuuuze "cycki" z szarej zakompleksionej kobiety wampa nie zrobia.
        tu nie zawsze chodzi o duuze cycki. jest cos takiego jak niedorozwoj piersi.
        efekt - klatka plaska jak deska. zastanow sie sama, czy nie mialabys kompleksow
        gdybys byla totalnie plaska. piersi, jakiekolwiek piersi to nie kwestia mody,
        kultury, a biologii. wszyscy - i kobiety, i faceci - pamietamy cycek matki z
        dziecinstwa, i dlatego piers kojazy sie ze wszystkim, co najlepsze, cieplem,
        miekkoscia bezpieczenstwem. bezbiuscie/bardzo maly biust jest jakims brakiem. są
        plaskie kobiety, ktore nie maja zadnych kompleksow z tego powodu. i super, to
        znaczy, ze ich rodzice dobrze je wychowali. ale wiekszosc "plaskich", (bo ja nie
        mowie o tych, co maja B, a chca D) ma kompleksy. i dziwienie sie "a po co, na
        co" jest zwyklym brakiem wyczucia i empatii
        • sir.vimes Jakby rzeczywiscie większość 12.08.08, 22:21
          kobiet korzystających z zabiegów miało problem o którym piszesz - podpisałabym
          sie pod Twoją wypowiedzią.

          Niestety - sporo dziewczyn decydujących się na operacje rzeczywiście potrzebuje
          bardziej psychologa czy po prostu wsparcia niż jakichkolwiek interwencji
          chirurgicznych.

          Znam dziewczyny (kobiety) płaściutkie jak 10 latki - bez kompleksów chodzące w
          bikini, zadowolone ze swojego ciała ; znałam też dziewuszkę, która mając
          normalny biust doszukiwała się u siebie jakichś krytycznych wad, planowała
          operację.

          U kobiety z klatką piersiową jak u dziecka chęć zmiany jest zrozumiała - fajnie
          byłoby gdyby tylko te naprawdę potrzebujące(jeśli tak czuja) osoby decydowały
          się na interwencje chirurgiczną. i by nikt nie zbija kasy na czyjejś chwilowej
          chandrze.
    • szlachcic Re: Powiększanie piersi 18.12.06, 20:53
      Panie moje mile nie powiekszajcie sobie biustu
      po 1 to zabieg
      po 2 skutki uboczne
      po 3 minely czasy kiedy facetom podobaja sie tylko duze piersi
      tego nigdy nie moglem zrozumiec ze tyle bab sie decyduje na to gowno
      • latinbrand Re: Powiększanie piersi 23.09.07, 20:12
        Poczytajcie sobie jak to wyglada w krajach, w ktorych powiekszanie
        biustu jest czyms powszechnym, troche to przerazajace:

        tierralatina.blox.pl/2007/03/Rewolucyjny-biust-Wenezueli.html
        karola
        • ledzeppelin3 Re: Powiększanie piersi 24.09.07, 19:25
          Sama idea doprawiania cycków mnie odrzuca
          No i jakoś nie mogę się przekonać do klanu Noszczyków... Może z
          wyjątkiem prof. seniora:P
          --
          "Chciałbym zdementować stan mojego zdrowia"
          by Adrzej Lepper
    • sloneczko.42s Powiększanie piersi 08.11.07, 11:17
      Śmiać mi się chce jak czytam to wszystko...Jestem już dłuższy czas
      po zabiegu, nie mam żadnych komplikacji, ból także nie był duży, po
      kilku dniach wróciłam do swoich zajęć i pracy. Polecam wszystkim
      kobietom, które o tym myślą i mają na to ochotę,ale tylko pod jednym
      warunkiem - jeśli naprawdę same tego chcecie, a nie dla kogoś
      innego (faceta,czy kolezanek). Pozdrawiam i z pełną świadomością
      POLECAM!!!

      P.S:Po każdym zabiegu moga wystąpić powikłania ale jest to zaledwie
      niewielki odsetek. Dla osób, które wklejają tu zdjęcia pacjentek z
      powikłaniami mam pytanie - czy widziałyście strony, na których
      występują powikłania po porodzie? Są o wiele gorsze...I co, nie
      zdecydujecie się nigdy urodzić dziecka?
        • sloneczko.42s Re: Powiększanie piersi 08.11.07, 21:03
          Używanie słowa "cyckow" to jest dopiero niezręczne i głupie. Chyba,
          że pani P. ma cycki, ja w każdym razie mam piersi, biust
          (podejrzewam, że większość kobiet też) :-) Tak czy inaczej widzę, że
          niektórzy z tego forum mają niewielką wiedzę na ten temat i są
          nastawieni anty, nie słuchając osób, które już są po zabiegu. Z
          takim nastawieniem życzę powodzenia i bardzo proszę - nie straszcie
          osób, które zdecydowały coś w sobie poprawić. Najwyraźniej nie każdy
          jest idealny jak Wy. Pozdrawiam.
      • leanyka Re: Powiększanie piersi 09.11.07, 21:42
        Słoneczko:) wyjełaś mi to z ust, właśnie chciałam zachęcic te
        wszystkie Panie do odwiedzenia stron poswięconym komplikacją po
        porodzie :)

        Pozdrawiam
        12.12.2007r Zabieg <już się nie mogę doczekać >
    • sloneczko.42s Powiększanie piersi 11.11.07, 09:22
      Gratuluję, że się zdecydowałaś!Naprawdę to nic strasznego a kilka
      dni po operacji jak ból całkiem minie, będziesz baaaaaardzo
      szczęśliwa. Jaki rozmiar wybrałaś jeśli wolno wiedzieć? Ja mam
      300ml, przedtem nosiłam stanik rozmiar malutkie A a teraz mam wielki
      uśmiech na twarzy mierząc staniki C. Powodzenia życzę i trzymam
      kciuki :*
    • swierszczowa1 Powiększanie piersi 11.11.07, 23:43
      Jakis czas temu w WO inny (a moze to był ten sam?) niezależy ekspert
      namawial do pomniejszania biustu. Że duży niby utródnia uprawianie
      sportu, ze brzydki jest itd. Rozumiem ze wszystkie powinnysmy
      nosic "miske C", cokolwiek pan doktor przez to rozumie (jeśli nosze
      60G ale miesze się w 70C a 75C jest lekko przyduże to moze jesze
      mieszczę sie w kategori "miska C"? nie jestem brzydka i nie musze
      zmniejszac?), a pan doktor powinien mieć pełny portfel.
    • abere8 Jak w 3 min. powiekszyc biust z A do C? To dziala! 23.01.08, 01:41
      b75.blox.pl/2008/01/Jak-w-3-minuty-powiekszyc-piersi-z-A-do-C.html
      Absolutnie nieinwazyjna i bezpieczna metoda :-)))
      --
      Were you to hear God's true voice, your mind would cave in and your heart would
      explode inside your chest. We went through five Adams before we figured that one
      out. (Metatron)
    • cyberkobieta Re: Powiększanie piersi 15.02.08, 14:48
      Ja tez kiedyś chciałam powiększyć, ale przeszło mi gdy oglądnęłam
      program o pięknej dziewczynie, która zrujnowała sobie życie poddając
      się temu zabiegowi. Zaczeła się rozwijać u niej choroba
      ogólnoustrojowa, wycieńczenie i osłabienie organizmu (pewnie nie
      jest to częste ale jednak ryzyko istnieje). Dopiero po pewnym czasie
      lekarze odkryli ,że przyczyną mogą być wszczepione implanty. Po ich
      usuniąciu stan jej się poprawił lub już nigdy nie powróciła do
      dawnej sprawności. A jej piersi wyglądały jeszcze gorzej niż przed
      zabiegiem. Więc stanowczo odradzam.
      --
      www.cyberbaba.pl - NATURAlnie Portal dla Kobiet
      www.photo-klan.com
      • meg303 Bliznowiec 15.02.08, 15:44
        To genetycznie uwarunkowana skłonnośc skóry do produkowania nadmiaru tkanki w
        miejscu blizny pooperacyjnej. Wyglądem przypomina gruba dzdzownicę... Nie pomaga
        żadna korekta, bo powstaje to samo. Mam właśnie coś takiego. Nawet drobny
        zabieg( usunięcie znamienia) ozdobił mnie w w/w sposób.
        Dlatego z operacji powiększenia nie skorzystam, musi mi wystarczyć moje B.
        Acha, karmienie nie psuje biustu, karmiłam 14 miesięcy, biust pozostałb/z:)
        --
        " Tylko nie mów tego, że nienawidzisz"
    • danusia-agusia78 Powiększanie piersi 23.07.08, 18:31
      kiedyś w niemiecim talk show padły takie słowa

      "es ist egal ob Brust gross oder klein trodztdem fein"... zostały wypowiedziane przez prowadzącego, z reszta wydawoałoby sie jakby mu sie wypsneło, ale mi sie podoba i do dzis mam to w głowie, mze dlatego ze mam mały biust... trotzdem fein :)
    • fajny.madzik001 Re: Powiększanie piersi 10.08.08, 15:30
      Witam wszystkich.

      mam pytanie. marze o powiększeniu piersi - ja ich praktycznie nie mam...
      miseczka a nie jest nimi wypełnina - popadam w kompleksy. czasem mi sie
      wszystkiego odechciewa... mam 24 lata i od 2, 5 roku mezczyzne ktoremu nie
      pozwalam ich dotykac, czuje sie fatalnie ale co poradzic moge skoro nie stac
      mnie na operacje?
      pomozcie...
      madzik001@wp.pl
    • fajny.madzik001 Powiększanie piersi 10.08.08, 15:31
      Witam wszystkich.

      mam pytanie. marze o powiększeniu piersi - ja ich praktycznie nie mam...
      miseczka a nie jest nimi wypełnina - popadam w kompleksy. czasem mi sie
      wszystkiego odechciewa... mam 24 lata i od 2, 5 roku mezczyzne ktoremu nie
      pozwalam ich dotykac, czuje sie fatalnie ale co poradzic moge skoro nie stac
      mnie na operacje?
      pomozcie...
      madzik001@wp.pl
    • kuczman Re: Powiększanie piersi 09.09.08, 06:02
      Maxi, good luck to you.

      A wszystkie inne dziewczyny ostrzegam przed tym lekkomyslnym krokiem. Ten rodzaj
      operacji plastycznej stal sie dzis "normalka" a w USA juz dekade wczesniej bili
      na alarm. Silikon sie przemieszcza, laduje pod szyja czy w innych miejscach.
      Litosci nad soba i ciut zdrowego rozsadku. Bo od oferujacych tego typu zabiegi
      prawdy nigdy nie uslyszycie.
      Kocham matke czworki dzieci i jej male piersi choc nie sa jedrne jak u
      "osiemnastki" sa wspaniale. I nigdy nie pozwole jej myslec inaczej.
      I sam inaczej nigdy nie pomysle.
      Wszystko jest w glowie. Szczegolnie zdrowy rozsadek.
      • lynnl Re: Powiększanie piersi 06.11.08, 23:47
        Styranizowana ta Twoja żona, skoro nawet nie wolno jej czegokolwiek pomyśleć
        jeśli na to nie pozwolisz. Poza tym używanie słowa nigdy to zbytni radykalizm.
        Tylko krowa nie zmienia poglądów.
    • 0malwina Re: Powiększanie piersi 13.11.08, 18:59
      zastanawiam sie tez nad operacja. le sie czuje z moimi piersiami.moe
      cos bys mi poradzila na temat operacji,ile kosztowala.i cy implanty
      sie zmienia co jakis okres?jestem z okolic ponania i w poznaniu
      chcialabym zrobic operacje.tylko nie wiem do kogo mam sie zglosic
      aby zaufac lekarzowi.i pytanie jaka cena?
      • 0malwina Re: Powiększanie piersi 30.11.08, 10:59
        zastanawiam sie nad tabletkami powiekszajace biust.tylko jest tych
        produktow tak duzo ze nie wiadomo ktory wybrac. a wiadomo kazdy
        producent poleca swoj produkt.pisze do tych kobiet ktore stosowaly,
        stosuja produkty powiekszajace biust.bylabym wdzieczna za odpowiedz,
        wasze opinie i jaki produkt stosujecie.pozdrawiam
        • liliac Re: Powiększanie piersi 01.12.08, 16:11
          Zapewniam cię, że żadne pigułki skuteczne nie są- jeśli oczywiście mały biust
          nie jest skutkiem poważnych niedoborów hormonalnych, bo w takim przypadku
          rzeczywiście terapia hormonalna może pomóc.
            • liliac Re: Powiększanie piersi 09.12.08, 18:20
              Poczytałam :) I jak mówię- to, że estrogeny mogą komuś powiększyć nie jest
              niemożliwe, w końcu niektórym kobietom rośnie biust także po pigukach
              antykoncepcyjnych, wątpię jednak szczerze (jako lekarz) w skuteczność tego typu
              preparatów na szerszą skalę. Nie sądzę jednak, by w dostępnych bez recepty
              preparatach stężenia estrogenów były wystarczające by tak działać. Puyałaś ich
              może o jakieś opracowania statystyczne na temat działania preparatu? Żadna
              szanowana firma farmaceutyczna nie może bez tego typu badań wypuścić swojego
              preparatu na rynek.
              O fachowości sprzedawców dobrze zresztą mówi fragment: "kobiety z rozmiarem „C”
              są postrzegane jako atrakcyjniejsze o tych z numerami „A” i „B”"- toć nie ma
              czegoś takiego jak rozmiar B czy C bez podania obwodu- w końcu 70C i 75B i 80A
              mają praktycznie taką samą miseczkę:)
            • 0malwina Re: Powiększanie piersi 09.12.08, 18:43
              Witam . moze napiszesz mi cos wiecej na temat zazywania tych tabletek?czytalam opinie i niby sa ok, ze faktycznie dzialaja. Ale czy dlugie zazywanie nie powoduje zadnych srodkow ubocznych? I interesuje mnie cena. Za udzielenie informacji z gory dziekuje
              • 0malwina Re: Powiększanie piersi 10.12.08, 14:55
                Z malego biustu nie zrobi sie wiekszego. Kazda z nas wie najlepiej jaki ma rozmiar biustu, powiekszenie go optycznie nic nie da. Dla mnie jest to bez sensu. Lepiej skorzystac z innych srodkow .zastanawiam sie nad tabletkami ktore maja za zadanie powiekszyc i ujedrnic biust. Recenzje sa pozytywne.
                • 0malwina Re: Powiększanie piersi 12.12.08, 23:51
                  Mozliwe ze dobrze dopasowany biustonosz zmieni ksztalt piersi ale nie powiekszy go, bo niby jakim cudem? Co do tabletek to prosilabym o wiecej informacji jesli twierdzicie ze szkodza .
                  • a_gneskka Re: Powiększanie piersi 14.12.08, 22:30
                    0malwina napisała:

                    > Możliwe ze dobrze dopasowany biustonosz zmieni kształt piersi ale nie powiększy
                    > go, bo niby jakim cudem?

                    Tam zaraz cudem ;) Dobry stanik powiększa na 2 sposoby:

                    1. Doraźnie: biustonosz w odpowiednim rozmiarze zbiera piersi i wypycha je do przodu. Przykład możesz obejrzeć np. tutaj (konfrontacja pusiapka 70B z koronką na fiszbinach w rozmiarze 60E, na tej samej osobie oczywiście):
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=74053799&a=74063906
                    2. Trwale, dzięki tzw. migracji piersi:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50580&w=76453069&a=76453554
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50580&w=75554941&v=2&s=0


                    --
                    Wsłuchaj się w głos rozsądku. Słyszysz? Słyszysz jakie pierdoły opowiada?
    • domilka2 Powiększanie piersi 09.12.08, 12:17
      Witam, jestem dziennikarką. Chciałabym porozmawiać z osobami,które
      mają małe piersi i mają z tego powodu różnego rodzaju kompleksy.
      Jeśli któraś z Was byłaby zainteresowana rozmową, proszę o kontakt
      na adres d.lis@tvn.pl
      Pozdrawiam
        • 0malwina Re: Powiększanie piersi 10.12.08, 14:46
          Kazda z nas wie jaki ma biust . Powiekszanie go optycznie nic nie da. Wiec lepiej szukac innych rozwiazan. Z malego biustu nie zrobi sie biustu wiekszego, pelniejszego. Ja zastanawiam sie nad tabletkami ktore powiekszaja biust, recenzje sa pozytywne.
          • m.dawid Re: Powiększanie piersi 10.12.08, 15:37
            Hmmm tabletki na powiekszenie biustu sa jak tabletki na powiekszenie meskiego
            narzadu:) działają wyłącznie na nasza wyobraznie a nie na narzad:) nie badzcie
            naiwni.
            --
            Zapraszam do Manufaktury Radości!!!
              • liliac Re: Powiększanie piersi 11.12.08, 16:57
                Nie muszę, wiem co mogą robić farmakologicznie, wiem czego nie mogą, skoro są
                dopuszczone prawnie na rynku bez recepty. Obawiam się, że nic.
                A co do tego, że każda wie, jaki ma rozmiar, obawiam się, że nie masz racji, a z
                racji pracy zdarza mi się widzieć damskie biusty i to w jakie stanik są
                wciskane. Zapewniam cię, że dobry stanik poprawi ci biust dużo lepiej niż jakieś
                śmieszne piguły.
          • bajgla Re: Powiększanie piersi 10.12.08, 20:42
            0malwina napisała:

            > Kazda z nas wie jaki ma biust .
            Oj nie byłabym taka pewna. Wiele kobiet rozpłascza go sobie źle dobranymi stanikami.

            >Powiekszanie go optycznie nic nie da.
            W niektórych wypadkach wystarczy przestać spłaszczać źle dobranym push-upem, zakładając zamiast niego dobrze dobrany miękki stanik.

            >Wiec lepi
            > ej szukac innych rozwiazan. Z malego biustu nie zrobi sie biustu wiekszego, pel
            > niejszego. Ja zastanawiam sie nad tabletkami ktore powiekszaja biust, recenzje
            > sa pozytywne.

            Są też recenzje skutków po np. 10 latach? Nie? I nie boisz się o zdrowie?
            • 0malwina Re: Powiększanie piersi 13.12.08, 13:55
              nadal trzymam sie swojego zdania.zgodze sie z tym ze biust moze
              zmienic ksztalt po dobraniu odpowiedniego stanika. ale nie powiekszy
              sie, tylko zmieni ksztalt. a co do tabletek to nic nie wiem na temat
              srodkow ubocznych po stosowaniu dluzej tabletek. prosze bardziej
              przyblizyc mi ten temat.
              • a_gneskka Re: Powiększanie piersi 14.02.09, 20:05
                > nadal trzymam sie swojego zdania.zgodze sie z tym ze biust moze
                > zmienic ksztalt po dobraniu odpowiedniego stanika. ale nie powiekszy
                > sie, tylko zmieni ksztalt.

                Wątek "co mi dała zmiana rozmiaru stanika na właściwy":
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50580&w=80316287&v=2&s=0
                " Choć noszę dobry stanik krótko [post pisany w czerwcu], bo raptem od marca/kwietnia, ale z wymiarów 70/83-4 mam obecnie 68/86.

                "Zmianę rozmiaru - z 72/86 na 71/~90(zaledwie od marca 2008). Buły podpachowe
                mają usilną tendencję do znikania :)

                "Mój biust bardzo się zmienił, urósł, jest pełniejszy, jędrniejszy, nie wisi
                gdzieś pod pachami. "

                "+10cm w biuście -> +7cm przez przez 2 miesiące od kiedy
                przestałam nosić złe staniki i +3cm przez kilka dni noszenia
                dobrego;)
                Lepsze niż operacja plasyczna:))zmiana z 67/83-4 na dzisiejsze 68/93
                aż sama nie wierzę;) "
                etc... etc...

                Poczytaj o migracji biustu ;)
                --
                Стремилась ввысь душа твоя, rодишься вновь с мечтою,
                Но, если жил ты, как свинья, oстанешься свиньею
                • tibarngirl Re: Powiększanie piersi 02.05.10, 00:20
                  Czytałam na forum małobiuściastych, że owa migracja biustu nie u każdej się odbywa, nie każda ma ku niej warunki... a co mają powiedzieć dorosłe kobiety, u których różnica w obwodzie pod biustem a w nim to jakieś 5-4 cm i dla których noszenie stanika to jak zakładanie ubrań mamy przez małe dziewczynki?
                  --
                  Absolut nichts ist in ordnung...
                • fo-o Re: Powiększanie piersi 02.03.12, 14:02
                  No ja również raczej nie liczyłabym, że dzięki stanikom biust się powiększy. Jest o wiele więcej skuteczniejszych sposobów na to, żeby miseczka była pełniejsza. Słyszałyście może o powiększaniu biustu własnym tłuszczem? Tutaj jest ciekawy filmik na ten temat: www.youtube.com/watch?v=v9pRAoe7f9c&list=UUr7GHD4uKbYy7JW6cCJiUag&index=9&feature=plcp Taki sposób na powiększeniu biustu na pewno jest skuteczniejszy.
              • ele_vationbeauty Re: Powiększanie piersi 23.09.11, 09:31
                Zależy jakie tabletki się bierze-polecam naturalne, ziołowe preparat ELEVATION plus- świetnie działa i naprawde juz po miesiącu widać rezultat (pełna kuracja to 3 miesiące) Warto spróbować, bo cenowo jest korzystna w porównaniu z aptecznymi produktami a o wiele zdrowsza i mniej inwazyjna dla organizmu).
                Jeśli chcecie spróbować -działa nie tylko na rozmiar piersi ale na całą skórę ciała, gospodarkę hormonalną, libido itd)
                Piszcie-więcej informacji i na pewno promocje cenowe tylko jeśli odezwiesz sie na maikla b.pacewicz@ayurveda-line.pl
    • miss_eizo Powiększanie piersi 25.03.09, 13:37
      Ja kupiłam za 200 zł zestaw do powiększania piersi i powiększyłam je o 2
      rozmiary w 3 miesiące. Bez bólu i wydawania majątku. Oto strona:
      www.vesvacuum.pl/sklep/product_info.php?cPath=9&products_id=12
      • tibarngirl Re: Powiększanie piersi 01.06.10, 12:26
        No proszę, wszak już w XIX wieku na zbyt mały biust radzono stawiać bańki ;)
        Na moje oko i szkiełko mało wiarygodna ta reklama. Poza tym, my tutaj mówimy o migracji biustu i polepszania jego kondycji za pomogą odpowiednio dobranej bielizny, która w przypadku wielu kobiet potrafi naprawdę dużo zdziałać (jedna osoba utrzymuje, że dzięki migracji jej rozmiar skoczył do 10 cm więcej, chyba biust zwiększył się jej bardziej niż zrobiłby to po zastosowaniu tej reklamowanej pompki), a nie o metodach inwazyjnych. Są chyba inne wątki tutaj, poświęcone takim rozwiązaniom. Poza tym,nawet po takim zwiększeniu biustu kobieta nie jest zwolniona z umiejętności dobrania sobie stanika, duży biust też nie jest "niezniszczalny" i złą bielizna może mu zaszkodzić.
        Nigdy nie byłam specjalną entuzjastką tego forum, zwłaszcza, że kobietom z tak małą różnicą biustu i obwodu także producenci porządnych staników mało mają do zaoferowania, niemniej poznałam ostatnio, jak źle dobrany stanik potrafi dać w kość.
        --
        Absolut nichts ist in ordnung...
        • poa_trivialis Re: Powiększanie piersi 18.08.10, 10:15
          Poza tym, my tutaj mówimy o
          > migracji biustu i polepszania jego kondycji za pomogą odpowiednio
          dobranej biel
          > izny, która w przypadku wielu kobiet potrafi naprawdę dużo zdziałać
          (jedna osob
          > a utrzymuje, że dzięki migracji jej rozmiar skoczył do 10 cm
          więcej, chyba bius
          > t zwiększył się jej bardziej niż zrobiłby to po zastosowaniu tej
          reklamowanej p
          > ompki)

          Taka migracja może wystąpić u kobiet które mają dużo tłuszczyku i
          raczej większy biust który przez lata masakrowały za małym stanikiem.
          Szczupłej młodej kobiecie noszącej np 70A raczej nic nie zmigruje.
          To że 70A zastąpimy np 65C nie spowoduje że biust będzie większy.
          Może tylko lepiej wyglądać. Na wielkość nie mamy wpływu.
          • someday_someone Re: Powiększanie piersi 30.09.10, 19:11
            ja także nie mam nic przeciwko temu, żeby piersi powiększać. Przecież wiele kobiet cierpi z powodu małego rozmiaru stanika, mają kompleksy, co także może się odbić na ich samopoczuciu i pewności siebie.
            Cieszy mnie to, że operacje plastyczne przestały już być w Polsce tematem tabu i coraz więcej kobiet decyduje się na to, żeby nie tylko coś w sobie zmienić, ale też mają odwagę, żeby się do tego przyznać. Kiedyś czytałam, chyba w cosmopolitanie o wspominanej już tutaj IQ Medica i o powiększeniu piersi. Powiem wam, że sama się zaczęłam zastanawiać nas tym, czy nie udać się na taki zabieg.
            Ale zanim się zdecyduję muszę dokładnie sprawdzić kliniki i lekarzy, bo nie chciałabym paść ofiarą jakiegoś niekompetentnego chirurga.
        • nailty Re: Powiększanie piersi 22.09.10, 10:56
          Nie wierzę w żadne pompki. Nie jest to zdrowe i wątpię żeby działało. Jeśli miałabym powiększać biust, to wolałabym kwasem hialuronowym, a nie implantami. Boję się bólu, poza tym z implantem się zostaje na całe życie. A kwas się po jakimś czasie wypłukuje. Czytałam na stronie kliniki IQ Medica, że jest jeszcze opcja wstrzyknięcia aquamidu - to trwały preparat. Ogólnie opisy na ich stronie raczej sugerują że macrolane to nieinwazyjna i bezpieczna metoda. Rozważyłabym to, bo mają naprawdę doświadczonych chirurgów.
        • patrium Re: Powiększanie piersi 22.09.10, 12:28
          Wiecie, ja nie mam nic przeciwko niekonwencjonalnym sposobom powiększania piersi, takim jak np. Banka, ale jednak w niektórych przypadkach trzeba liczyć się z tym, ze taka bańka może naprawdę niezbyt dobrze działać, szczególnie jeżeli ma się naprawdę mały biust. Z powodu małych piersi wiele kobiet ma kompleksy i ja je doskonale rozumiem, dlatego nie dziwię się, ze korzystają z operacji plastycznych. Zresztą chirurgia plastyczna poszła naprawdę naprzód - stosuje się np. metody bezoperacyjne, jak użycie preparatu Macrolane - preparat jest pochodzenia naturalnego, więc bezpieczny dla organizmu. Warto takiej możliwości się poddać. Na pewno taki zabieg przeprowadza warszawska IQ Medica, zresztą na ich stronie jest dokładny opis, można sobie zerknąć.
    • operacjeplastyczne Re: Powiększanie piersi 07.02.10, 20:23
      Operacje lastyczne są w stanie wyleczyć wiele kompeksów. Ale należy
      długo się nakymyślać i ważyć za i przeciw zanim podejmiś się decyzję.
      --
      Portal o operacja plastycznych, chirurgi plastycznej,powiększaniu
      piersi i modelingu ciała.
      Operacje Plastyczne,Filmy
      • lavenders27 Re: Powiększanie piersi 11.10.10, 18:17
        Jestem płaska jak deska. Nigdy w żaden sposób nie wpłynęło to na moją samoocenę, ani nie było źródłem moich kompleksów. Od zawsze jestem elegancko, kobieco ubrana, zadbana, szczupła, uśmiechnięta, podkreślam to co mam ładne - czuje się piękna i kobieca. Zawsze wzbudzałam duże zainteresowanie u płci przeciwnej i zazdrość kobiet - rozbieram się bez żadnego zażenowania, raczej z dumą, że mam takie fajne ciało. Gdy mowa o piersiach, zawsze żartuję, że ja to mam niestety tylko miejsce z rezerwacją na biust :)

        NIGDY nie zrobiłabym niczego, żeby powiększyć piersi. Kocham swoje ciało takie, jakie jest. Naprawdę współczuję kobietom, których poczucie własnej atrakcyjności zależy od wielkości piersi i od rozmiaru "cycków" uzależniają swoje szczęście. Moim największym szcześciem jest chyba to, iż szybko odkryłam, że sex appeal jest tak naprawdę w moje głowie, a nie w głębokim dekolcie :)
    • stenimi-pl Re: Powiększanie piersi 01.05.10, 19:07
      Ja przyznam ,ze nosiłam sie z zamiarem powiększenia piersi juz od
      dawna.Ale od tej mysli co chwile odciągała mnie wiaodmośc na temat
      tego ze po opercaji strasznie boli, czuję sie dyskomfort przez
      bardzo długi czas.Ale na szczeście natrafiłam na bardzo dobrego
      chirurga-dr Marcina Wiatroszaka.Jestem zadowolona z tego,ze
      poszperałam w necie i dowiedziałam sie o metodzie bezoperacyjnego
      powiększania piersi-Macrolane.
      Nie wiem jak do końca jest w przypadku operacyjnego powiekszania
      piersi-ale tutaj przynajmniej ominęła mnie hospitalizacja.
    • wilsoon Re: Powiększanie piersi 28.06.10, 11:38
      Ale kazda kobieta moze innaczej zareagowac na "obce ciało", sa w mediach
      wypowiedzi za i przeciw operacjom, moze nie tyle ci powiekszanie ale
      rekontrukcjia persi powinna byc promowana
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka