Zapach białej kobiety. Fragment książki "Córeńk...

01.10.05, 19:29
Oficjalnie oglaszam, ze moja cierpliwosc, tolerancja juz sie wyczerpaly. Mam
gdzies odwiedzanie krajow muzulmanskich - moja skromna osoba nie przyniesie
im profitow. Nie potrafie zrozumiec nienawisc i glupoty, zwlaszcza na Bali -
na wyspie nie majacej nic wspolnego z islamem...
www.saigon.blox.pl
    • pawdx Re: Zapach białej kobiety. Fragment książki "Córe 01.10.05, 22:01
      To ma być niby o Beacie Pawlak?
      "Uda też musi mieć mocne. Chyba i o nich pomyślała. I o tym, że pewnie ostro
      pieprzy."
      Co za straszna grafomania. Może niech lepiej p.Tochman pisze o własnych
      przeżyciach i obserwacjach (jesli takowe posiada) a nie sili sie na pseudo-
      psychologiczne opowiastki.
      Kilka uwag do drobiazgów:
      1. Na lotnisku na Bali wykupuje sie bilet na taksówke (pre-paid), cena jest
      znana i opłacona z góry. Było tak również w 2001 roku. To nie Warszawa - nie ma
      więc tam miejsca na oszustwa i mafie taksówkowa...
      2. Ten "wykafelkowany zbiornik" to indonezyskie mandi. Nie jest wanna do której
      się napuszcza wody i wchodzi do srodka.
      • benito1980 Re: Zapach białej kobiety. Fragment książki "Córe 02.10.05, 01:42
        A mnie bardzo zafrapował ten fragment, chętnie kupię ksiązkę. Tylko gdzieś
        przeczytałem, że to nie jest o Beacie Pawlak, tylko ściema i że się wyjaśnia na
        końcu. No ciekawe, ciekawe.
      • oczko_p Re: Zapach białej kobiety. Fragment książki "Córe 02.10.05, 14:27
        Twoje nieżyczliwość skutkuje ślepotą. Bohaterką tego fragmentu książki, jest
        Czajka, a nie Beata Pawlak. Przeczytaj link, który jest obok "Zapachu białej
        kobiety". Do wykaflowanego naczynia - jesli chodzi o drobiazgi - rzeczywiscie
        sie nie wchodzi, co w książce i drukowanym fragmencie jest jasno napisane:
        stanęła obok. Ale, jak to w Polsce, należy od razu dopieprzyć, autora nazwać
        grafomanem itd.
        Piękny ten fragment. Gratuluję Wojciechowi Tochmanowi! Książki w księgarniach
        jeszcze nie ma, piszą, że w tym tygodniu będzie.
        • caspardavid A co to za uzytkownik "oczko_p"?!? 11.10.05, 02:11
          Bardzo przepraszam, ale najwyrazniej ktos sie podszywa pod moja osobe
          (jakkolwiek nie pod moj styl - ja pisze jednak troche inaczej...). Uzyty na
          forum nick zbyt bardzo przypomina moje imie i nazwisko, zeby mozna to uznac
          wylacznie za zbieg okolicznosci. Tym bardziej, ze znam osobiscie autora
          dyskutowanej ksiazki, ktora czytalem jeszcze w formie wydruku komputerowego.
          Prostuje wiec: nie ja jestem autorem tego postu. Nie rozumiem tez intencji,
          ktore kierowac mogly uzytkownikiem "oczko_p". Tym bardziej, ze autor
          takiej "zarliwej" obrony na poziomie detali nie potrzebuje.
          Zarzuty "grafomanstwa" sa calkowicie bezzasadne, choc autor "Corenki"
          niewatpliwie o niebo lepiej wypada nie na na niwie fikcji literackiej, a
          reportazu, czego serdecznie mu zycze w kolejnej publikacji.
          dr Piotr Oczko, UJ
    • sylwiaxxx Re: Zapach białej kobiety. Fragment książki "Córe 02.10.05, 11:01
      Mnie sie to bardzo podoba! A jak pan Tochman napisze kiedyś o swoich udach to
      też chętnie przeczytam. Co to w ogóle za uwagi????? Co to za zaśćiankowość i
      pruderia? A może ktoś jest zazdrosny o te uda Beaty Pawlak (albo o uda pana
      Tochmana)?
      Ja słyszałam, że jest o Beacie Pawlak i że to nie jest żadna ściema. Ktoś tu na
      forum też tak napisał, ale w innym miejscu.
      • hermina5 Re: Zapach białej kobiety. Fragment książki "Córe 02.10.05, 12:49
        Kto to jest ta Beata Pawlak?
        • marylu7 Re: Zapach białej kobiety. Fragment książki "Córe 02.10.05, 14:57
          To polska dziennikarka, któa zginęła w zamachu na Bali.

          We fragmencie nie podoba mi się jedynie sformułowanie: "(...)miała w dupie
          (...)". Prawda, że małao literacki język? Poza tym wciąga i chętnie przeczytam.
          • katetoja Re: Zapach białej kobiety. Fragment książki "Córe 03.10.05, 11:46
            A jakie to ma znaczenie czy to o niej czy nie? Historia jakich wiele. I zgadzam
            sie z opinia, że to grafomania. Te opisy są jak z podręcznika szkolnego.
            Poczytajcie Kapuścińskiego. Facet potrafi prostym językiem oddac wszystkie
            kolory Czarnego Lądu. Bez wyciagania ultramaryny. Sama jestem osobą, która
            trudno utrzymać na miejscu, ale tu główna bochaterka jest mocno...rozchwiana
            emocjonalnie.
            • kolorowaq Re: Zapach białej kobiety. Fragment książki "Córe 03.10.05, 21:16
              A JAK NA stasiuka najezdzali za te ostatnia ksiazke, tak samo. Ze grafomania
              wlasnie i o niczym, a wygrała, nie? Ja to nie wypowiadam sie, nim nei
              przeczytam calej ksiazki. Na razie bardzo fajne.
              • maxwell38 Re: Zapach białej kobiety. Fragment książki "Córe 04.10.05, 10:21
                Chyba pan Tochman powinien być zadowolony - kontrowersje! Więc świetnie. Co to
                znaczy grafomania? Czy Ci, którzy to tutaj pisali umieją sami coś napisać
                niegrafomańsko? Czytam dużo, przeczytałem i to. Naprawdę nie widzę w tym
                kawałku niczego grafomanskiego. Może o jeden wykrzyknik za dużo jak na mój
                gust, ale to drobiazg. Całość przynajmniej w tym fragmencie świetna.
                Niesamowity jest chłód z jakim autor pisze, pozorny chłód, który - jak
                oczekuję - w samej książce gdzieś tam eksploduje. Już nie mogę się doczekać. To
                zdolny autor.
Pełna wersja