kasakor
04.03.06, 02:26
Smutna Ewa chodzila po Raju. Bog pyta:
- Co ci jest Ewo?
- Jestem samotna.
- To ja ci stworze mezczyzne
- A co to mezczyzna?
- To stworzenie, jak ty lecz odmiennej plci. Bedzie cie kochac, uwielbiac,
piescic, zarabiac. Chcesz?
- Och tak! pragne - uradowala sie Ewa
- Ale, niestety on bedzie bardzo prozny i trzeba bedzie mu powiedziec, ze byl
stworzony pierwszy. Zgadzasz sie Ewo?
- Tak, tak zgadzaam sie!
- I pamietaj nie mozesz powiedziec nigdy mu prawdy. To bedzie taka nasza
babska tajemnica, dobrze?