Wanda Wiłkomirska, skrzypaczka

25.07.06, 16:52
wszystko bardzo piękne i ciekawe. tylko nie rozumiem, czemu ta (podobno)
wielka skrzypaczka zrzekła się obywatelstwa polskiego i przyjęła niemieckie.
myślałem, że jak się ma nazwisko wiłkomirska, to do czegoś to powinno
zobowiązywać, ale widocznie talent z przyzwoitością nie muszą iść w parze.
ergo, dla mnie ta pani może kangurom torby cerować, albo aborygenów uczyć
koncertu fis-moll wieniawskiego
    • benex4 Re: Wanda Wiłkomirska, skrzypaczka 25.07.06, 20:52
      nie,nie wszystko bardzo piekne,dokuczaja te nie znajace tolerancji,zasciankowe
      labirynty myslowe Polakow.I jesli juz tak "patriotycznie",to dziwna
      nieznajomosc tematu,ja bym tez panu zabrala paszport (gdybym uzywala tej samej
      konserwy myslowej) skoro pan nie wie,kto to jest Wanda Wilkomirska.Nie slyszal
      pan nigdy o Kazimierzu Wilkomirskim,o Marii,czy Jozefie Wilkomirskim ?
      Gratuluje !
      • mark.parker Re: Wanda Wiłkomirska, skrzypaczka 26.07.06, 05:44
        Wielka kobieta!
    • lks17 Re: Wanda Wiłkomirska, skrzypaczka 26.07.06, 09:24
      Wiłkomirska jest wielka niezleżnie z jakim paszportem, a Pan, Panie Krzysztofie
      - niestety - ponurym gburem.
    • nick.crestone To Huston to zapewne Houston? 27.07.06, 02:43
    • drabiniasty Re: Wanda Wiłkomirska, skrzypaczka 06.08.06, 07:06
      Panie Krzysztofie,
      Historia przedstawia sie nastepujaco. Byl sobie kiedys pewien Polak o pieknym
      polskim nazwisku. Nazywal sie Kazimierz Wilkomirski. Charakteryzowal sie tym,
      ze byl geniuszem muzycznym. I byla sobie pewna szara gaska, dziewczyna, ktora
      niczym sie nie odznaczala za wyjatkiem wielkich ambicji bez pokrycia niestety.
      Marzylo jej sie niezwykle zycie i genialne dzieci. Zapolowala wiec na starego
      Wilkomirskiego, bo on znany byl z tego, ze byl lasy na kobiety. Traf chcial, ze
      dziewczyna byla zydowka. A jak panu wiadomo, matka zydowka, dzieci zydzi. Co
      jest zreszta bardzo logiczne, bo to kobieta dzieci wychowuje... glownie. A wiec
      doszlo do takich nieprawdopodobnych anomalii, ze stary Wilkomirski wyprodukowal
      zydowskie dzieci i dal im swoj talent. Wilkomirska Wanda, od razu zaczela miec
      sklonnosci do Niemiec, bo stamtad w koncu zydzi przyszli do Polski, kto to wie
      moze nawet zna jidisz. Wyszla za maz za niejakiego Mieczyslawa Rakowskiego,
      ktorzy dlugie lata byl redaktorem naczelnym Polityki a pozniej nawet I
      sekretarzem jak sie wszystko zaczynalo walic i zamieniac w Solidarnosc.
      Wilkomirska sie ewakuowala z Polski, jak wielu innych. Przedtem jednak urodzila
      Rakowskiemu 2 synow jak wiadomo takze zydow, ktorzy takze nie lubili w Polsce
      mieszkac. Jeden wyemigrowal do Australii a gdzie drugi nie wiem. Poniewaz
      Wilkomirska postanowila mieszkac w Australii wynika z tego, ze obaj jej synowie
      tam mieszkaja albo jeden w Niemczech a drugi w Australii. Ot i koniec tej
      historii.
      • unimaginable Re: Wanda Wiłkomirska, skrzypaczka 12.08.07, 16:58
        Profesor Wiłkomirska jest najbardziej niezwykłą i wspaniałą kobietą jaką znam! O
        jej umiejętnościach skrzypcowych nawet nie wspominając...
Pełna wersja