"Kobiety myślą o niejednym"

31.07.06, 23:15
Chciałem podzielić się taką małą refleksją...

Dzisiaj zobaczyłem billboard z reklamą WO "Kobiety myślą o niejednym".
Pierwsze skojarzenie: "Mężczyźni myślą o jednym".
I szczerze wątpię, aby taka, a nie inna konstrukcja sloganu była dziełem przypadku.

Ciekawa polaryzacja, szczególnie w świetle charakteru pisma walczącego o równouprawnienie. Chociaż nie zawsze tak jest, bo czytając pewne artykuły, niektóre wojownicze tezy piszących odnoszę wrażenie, że ktoś chciałby obalić patriarchat zastępując go matriarchatem (który z zasady miałby być dobry i sprawiedliwy).

Pozdrawiam,
Wierny Czytelnik.
    • zamyslona4 Re: "Kobiety myślą o niejednym" 02.08.06, 10:07
      mysle ze byla to celowa gra slow.
      akurat wg mnie idealnie pasujaca do charateru pisma stawiajacego na
      propagowanie wizerunku kobiet jako samodzilenych, myslacych istot. ale moze nie
      chodzilo w tymprzypadku o sex - jak w powiedzeniu o facetach? moim zdaniem
      mozna dopisac wiele do okreslenia "niejedno"- moze ze nie mysla tylko o domu?
      moze nie tylko o pracy? moze nie tylko o facetech?moze nie tylko o dzieciach?
      moze nie tylko o spelnianiu czyis oczekiwan? mzoe nie tylko o sexie? moze nie o
      sobie w przypisanej jej roli? ja bym tak to odczytala...

      i nei oburzaj sie tak na to ze ta reklama w 3 dnie ma odnosnik do seksualnosci
      faceta, podczas gdy seksulanosc kobiety jest tak przedmiotowo traktowana w 90%
      reklam ( od reklamy simplusa, po cokolwiek juz teraz- komputery, dachy,
      samochody... kazda duperela ma półgołą kobiete na plakacie czy ulotce)
      • zofia7 Re: "Kobiety myślą o niejednym" 04.09.06, 22:58
        zamyslona4 napisała:

        > mysle ze byla to celowa gra slow.
        > akurat wg mnie idealnie pasujaca do charateru pisma stawiajacego na
        > propagowanie wizerunku kobiet jako samodzilenych, myslacych istot. ale moze nie
        >
        > chodzilo w tymprzypadku o sex - jak w powiedzeniu o facetach? moim zdaniem
        > mozna dopisac wiele do okreslenia "niejedno"- moze ze nie mysla tylko o domu?
        > moze nie tylko o pracy? moze nie tylko o facetech?moze nie tylko o dzieciach?
        > moze nie tylko o spelnianiu czyis oczekiwan? mzoe nie tylko o sexie? moze nie o
        >
        > sobie w przypisanej jej roli? ja bym tak to odczytala...
        >
        > i nei oburzaj sie tak na to ze ta reklama w 3 dnie ma odnosnik do seksualnosci
        > faceta, podczas gdy seksulanosc kobiety jest tak przedmiotowo traktowana w 90%
        > reklam ( od reklamy simplusa, po cokolwiek juz teraz- komputery, dachy,
        > samochody... kazda duperela ma półgołą kobiete na plakacie czy ulotce)


        ja zgadzam sie z geografem, feministki chyba nienawidza facetow zalosne haha
        • illiterate Re: "Kobiety myślą o niejednym" 05.09.06, 09:33
          Zosiu, po pierwsze: tnij cytaty.

          Po drugie - bez obrazy: chrzanisz jak potluczona. WO nie sa gazeta
          feministyczna, a feministki wypowiedzialy sie na temat tej reklamy tu:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=47657297&v=2&s=0
          • zofia7 Re: "Kobiety myślą o niejednym" 05.09.06, 19:53
            znam pare stereotypowych feministek.
        • zamyslona4 Re: "Kobiety myślą o niejednym" 05.09.06, 13:51
          zofia7 napisała:

          >
          > ja zgadzam sie z geografem, feministki chyba nienawidza facetow zalosne haha

          no tak...... zalosne to sa twoje strereotypowe, puste sady- ile znasz
          feministek i jaka jest twoja wiedza na ten temat?

          skoro cytujesz mnie aby zgodzic sie z moim przedmowca to rozumiem ze komentarz
          do mnie? w takim razie prosze o cytat:- gdzie wg ciebie uwypukla sie moj
          feminizm (zgodny z twoja definicja)?
          - gdzie wyczytalas ze nienawidze facetow?

      • zofia7 Re: "Kobiety myślą o niejednym" 05.09.06, 20:31
        AKCEPTUJE ISTNIENIE FEMINISTEK ALE ONE NIE AKCEPTUJA ;ludzi ktorzy mysla inaczej
        • zamyslona4 Re: "Kobiety myślą o niejednym" 05.09.06, 23:49
          zofia7 napisała:

          > AKCEPTUJE ISTNIENIE FEMINISTEK ALE ONE NIE AKCEPTUJA ;ludzi ktorzy mysla
          inacze
          > j

          nie wierze.. skad taka opinia? czy wiesz czym zajmuja
          sieorganizacje "feministyczne"?
          przyklad prosze na potwierdzenie twojej tezy
    • koreczek77 Chcesz wykorzystać głupotę - podliż się jej 05.09.06, 19:55
      Drogi geografie - to hasełko ma za zadanie podlizanie się czytelniczkom WO.
      Dowartościować je - na zasadzie przeciwstawienia streotypu "durnego samca"
      który "myśli tylko o jednym" - "mądrą kobietą", która ma rzekomo "szerokie
      horyzonty".

      Stara zasada wszystkich naciągaczy:
      Chcesz wykorzystać głupotę - podliż się jej.

      Na tej zasadzie Lepper zdobywa głosy troglodytów, podlizujac się im, jacy to
      oni rzekomo są mądrzy (powtarzane do nudnosci hasełko "Polacy nie sa tacy
      głupi, by się na hasła moich przeciwników nabrać").
      Tymczasem troglodyci lepperzy durni są jak mój kalosz, głosując na niego
      pogarszają swój byt, a zyskuje naciągacz - czyli Lepper.

      Dokładnie ten sam mechanizm występuje w przypadku złapanych na lizusostwo
      czytelniczek WO. One się dowartościowują, a Łuczywo z Michnikiem zbierają kasę.

      Nie cierpię zakłamanych lizusów.
      Trzeba się myć, a nie podlizywać :)
    • zofia7 Re: "Kobiety myślą o niejednym" 05.09.06, 19:55
      stereotypy nie biora sie z powietrza. there is no smoke without the fire, i w
      kazdej nawet legendzie jest ziarno prawdy.
      • koreczek77 Stereotypy, statystyka i politpoprawne tabu 05.09.06, 20:17
        Stereotyp jest wnioskiem wynikłym ze spontanicznych, przeprowadzonych przez
        zwykłych ludzi "badań statystycznych", przeprowadzonych bez obowiązujacych
        obecnie w statystyce procedur.
        Przykładem takiego stereotypu jest osobiste doświadczenie lekarza w stosowaniu
        leków.
        Lepiej oczywiscie opierać stosowanie leków na podstawie metaanaliz, lecz nigdy
        nie mamy pewności, czy statystyczne badania naukowe nie zafałszowali producenci
        leków dla własnego zysku.

        W przypadku wszystkich zjawisk masowych musimy korzystać ze stereotypów nie
        tylko z powodu eliminacji możliwości zafałszowań przez przekupionych
        statystyków zawodowych, lecz równiez dlatego, że nie da się wszystkich zjawisk
        zbadać statystycznie przy użyciu procedur - bo tych zjawisk jest niemal
        nieskończenie wiele.

        A ponadto w obecnym politpoprawnym świecie pewne tematy sa tabu - dlatego
        musimy korzystać np. ze stereotypu "Cygan = często złodziej", bo nikt nie
        przeprowadzi rzetelnych badań statystycznych nad przestępczością wśród Cyganów.
        Lecz mimo braku takich badań społeczeństwo widząc, jak niewielki jest odsetek
        Cyganów w Polsce, a w kazdym więzieniu Cyganów jest wielu - wysuwa wniosek
        stereotypowy, najczęściej prawidłowy.

        Podobnie jest w przypadku stereotypów dotyczących kobiet.
        Nikt nie przeprowadzi rzetelnych badań statystycznych na temat np. inteligencji
        kobiet, ich przydatności do pracy intelektualnej, kreatywności - więc
        społeczeństwo widząc, jak niski jest odsetek kobiet wśród najwybitniejszych
        naukowców, wynalazców i ludzi odnoszacych sukces w interesach musi zadowolić
        sie stereotypem.

        Dlatego stereotyp, choć mniej dokładny od rzetelnych badań statystycznych jest
        przydatny do codziennego życia.
        • zofia7 Re: Stereotypy, statystyka i politpoprawne tabu 05.09.06, 20:28
          Stereotyp (z gr. stereos = 'stężały, twardy', typos = 'wzorzec, odcisk') -
          konstrukcja myślowa, zawierająca uproszczony i często emocjonalnie nacechowany
          obraz rzeczywistości, przyjęty przez jednostkę W WYNIKU WłASNYCH
          OBSERWACJI(!!!)poglądów innych osób czy wzorców przekazywanych przez społeczeństwo.
          MOJE OBSERWACJE NASUWAJA PEWIEN OBRAZ FEMINISTEK
          • koreczek77 Re: Stereotypy, statystyka i politpoprawne tabu 05.09.06, 20:36
            Twój opis stereotypu w zasadzie jest tym samym, co mój - tylko powiedziałaś to
            innymi słowami, a co najważniejsze - któcej ode mnie.

            Mądra z Ciebie dziewucha, chapeau bas!!!!!
            • zofia7 wiem ze madra 05.09.06, 20:41
              wiem ze madra jestem ale napewnbo nie dziewucha bo to slowo zabarwione pejoratywnie
              • koreczek77 Re: wiem ze madra 05.09.06, 21:01
                Ojej, nie chciałem Cię urazić...
                No to jak ma być - dziewczyna, kobieta, a może po prostu MĄDRY CZŁOWIEK ????
                • zofia7 Re: wiem ze madra 07.09.06, 16:18
                  dziewczyna....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja