echtom
08.08.06, 14:58
częściej malkontentki i histeryczki? Ciężarna ma za złe, że nie chcą jej
nosić na rękach, samotna rozpacza, że kredytu nie dofinansują, młoda mężatka
przekreśla życiowe plany i wyjeżdża na gwałt za granicę, bo Tusk przegrał
wybory... Autorka ostatniego listu załamała mnie do reszty. Wydaje mi się, że
inteligentny człowiek w podobnej sytuacji reaguje chłodnym, rzeczowym
wyjaśnieniem albo ciętą ripostą, zamiast się pienić i pleść dyrdymały o
szowinizmie. Robimy z siebie dyskryminowane ofiary, gadamy feministyczną
nowomową, a potem oburzamy się, że mężczyźni się z nas śmieją.