List tygodnia: Dlaczego WO nagradzają coraz

08.08.06, 14:58
częściej malkontentki i histeryczki? Ciężarna ma za złe, że nie chcą jej
nosić na rękach, samotna rozpacza, że kredytu nie dofinansują, młoda mężatka
przekreśla życiowe plany i wyjeżdża na gwałt za granicę, bo Tusk przegrał
wybory... Autorka ostatniego listu załamała mnie do reszty. Wydaje mi się, że
inteligentny człowiek w podobnej sytuacji reaguje chłodnym, rzeczowym
wyjaśnieniem albo ciętą ripostą, zamiast się pienić i pleść dyrdymały o
szowinizmie. Robimy z siebie dyskryminowane ofiary, gadamy feministyczną
nowomową, a potem oburzamy się, że mężczyźni się z nas śmieją.
    • echtom Czy ktoś mnie oświeci, co trzeba zrobić, żeby koło 08.08.06, 15:02
      postu pokazała się ikonka z zagiętą kartką, a wewnątrz link do artykułu?
      Wchodzę na forum przez artykuł, opcja Podyskutuj na forum, i nic takiego mi nie
      wskakuje. Z góry dziękuję.
      • magtomal Re: Czy ktoś mnie oświeci, co trzeba zrobić, żeby 08.08.06, 22:16
        Zgadzam się, że od jakiegoś czasu dobór listów jest specyficzny; może i dobrze,
        bo prowokuje do riposty... Ostatni dotyczy problemu, którego NIE MA i też
        odebrałam go jako głos przeczulonej feministki.
    • saskiaplus1 Re: List tygodnia: Dlaczego WO nagradzają coraz 09.08.06, 09:53
      Ma kobieta wyobraźnię... Albo problem z osobowością.
    • koreczek7 Malkontentki, histeryczki czyli feministki 14.08.06, 22:13
      Piszesz:

      "Robimy z siebie dyskryminowane ofiary, gadamy feministyczną
      nowomową, a potem oburzamy się, że mężczyźni się z nas śmieją."

      Nooooo, nie wszyscy, ale akurat ja śmieję się z mało rozgarniętych feminoidów
      do rozpuku, hehehehe
      Bowiem miłe panie, jesteście w większości. Tak, kobiet jest więcej w
      społeczeństwie, bo średnio dłużej żyją. Czyli również jako wyborców jest was
      więcej. Teoretycznie mogłybyście w demokratycznym głosowaniu uczynić nas,
      mężczyzn, swymi niewolnikami - ale nie potraficie, ofermy, wykorzystać swej
      przewagi. Macie demokrację - ustrój, w którym decyduje większość, jesteście tą
      większością, a biadolicie o zniewoleniu. Żenada. Chyba rzeczywiście większość z
      was jedynie do garów się nadaje, ale nawet nie w dobrej knajpie. Tam już są
      potrzebne umiejętności, czyli kucharz, nie kucharka.

      • convalya Re: Malkontentki, histeryczki czyli feministki 15.08.06, 09:28
        Z twoich dennych wypowiedzi widać, że panicznie boisz się kobiet. Pewnie twój
        jedyny kontakt z nimi ogranicza się do wizyt w burdelu. Zgadłam frustracie?
        • koreczek7 Re: Malkontentki, histeryczki czyli feministki 15.08.06, 10:18
          Miłe dziewczę, dziękuję za wypowiedź "na temat". Twój "intelekt" onieśmiela
          mnie swoją głębią, umiejętność konwersacji powala z nóg. Aliści, gdyby jakimś
          cudem zabrakło Ci o Mądra następnych równie błyskotliwych argumentów, to
          podpowiem ci:
          Możesz jeszcze nazwać mnie onanistą, zasugerowć ejaculatio praecox, a nawet -
          że jestem obleśnym grubasem w podartym podkoszulku z wystajacym spod
          opuszczonych gaci przedziałem, piszącym na czacie "część Aniu, nazywam się
          Wojtek, też mam 12 lat"
          Hehehe

          Ofermo, a może jednak ruszysz swym szczątkowym narządem pod Twych czerepem
          rubasznym i napiszesz coś na temat: "niewykorzystywane interesy kobiet w
          demokratycznych głosowaniach"?
          Wysil się, proszę.
          Ładnie proszę.
          Pa.
          • koreczek7 Erratka 15.08.06, 10:45
            Ptysiu convalysiu, by nie dać Ci możliwości dyskusji nie na temat, poprawię
            się. Nie pod "Twych" czerepem, lecz pod "Twym" czerepem. Gramatyki już się nie
            uczepisz, na otarcie łez zostawię Ci jednak interpunkcję.
            Jeszcze raz Ci pa mówię;) oraz na respons oczekuję nóżkami z niecierpliwości
            przebierając.
          • convalya Re: Malkontentki, histeryczki czyli feministki 15.08.06, 18:21
            Nie zniżę się do merytorycznej dyskusji z tobą, więc możesz przestać przebierać
            nóżkami.

            > Możesz jeszcze nazwać mnie onanistą, zasugerowć ejaculatio praecox, a nawet -
            > że jestem obleśnym grubasem w podartym podkoszulku z wystajacym spod
            > opuszczonych gaci przedziałem, piszącym na czacie "część Aniu, nazywam się
            > Wojtek, też mam 12 lat"

            Jaka ładna autocharakterystyka.:)

            > Gramatyki już się nie
            > uczepisz, na otarcie łez zostawię Ci jednak interpunkcję.

            Nie oceniaj według siebie.
            Życzę miłego dnia oraz więcej zyczliwości ze strony kobiet (i nie tylko), może
            wtedy poprawi ci sie samoocena i przestaniesz wypisywać głupoty.
            • koreczek7 Wyżej siebie convalysiu nie podskoczysz 15.08.06, 21:09
              Ptysiu convalysiu, niestety, niczego innego po Tobie spodziewać się nie mogłem.

              Jajca sobie z Ciebie robiłem z propozycjami dotyczącymi dalszego Twego
              konfabulowania na temat mej osoby - a ty to podchwytujesz, jakbym pisał na
              poważnie. Żałosne. Pitolisz o "zniżaniu się", gdy sierotko po prostu nic
              merytorycznego napisać nie potrafisz. Stosujesz jedyny znany ci sposób
              odgryzania się samcowi - schodząc na tematy seksualne - i to w
              najprymitywniejszym, burdelowym wydaniu.

              Nie chciałbym Ciebie traktować jak bezmyślny wór do kopulacji i noszenia
              płodu, lecz sama, hehehe, niniejszym w takiej roli się ustawiasz.
              I nie smęć o "złośliwościach ze strony kobiet" - ja takich wyrafinowanych
              złośliwości oczekiwałem właśnie od Ciebie, a spotkałem jeno żałosne pseudo
              dowcipy.
              A raczej do w cipy.
    • mili_vanili Re: List tygodnia: Dlaczego WO nagradzają coraz 15.08.06, 12:32
      odnoszę wrażenie, że jest to umacnianie w czytelnikach przekonania, jak to źle
      dzieje się w Polsce
      • kika113 Re: List tygodnia: Dlaczego WO nagradzają coraz 18.08.06, 08:17
        To jest manipulacja czytelniczkami, i wprowadzanie przekonania że jedynym
        wyjściem jest emigracja i odcięcie się od kraju. Chora i szkodliwa działalność
        GW. O co redaktorom chodzi? Oświećcie mnie, bo nie rozumiem.
        • trish74 Re: List tygodnia: Dlaczego WO nagradzają coraz 22.08.06, 13:28
          Czy to nie jest wyraz (popularnej ostatnio ;) teorii spiskowej?...
          Nie dopatrywałabym się aż takiej machinacji, bo po co to komu?? Jak wszyscy
          wyjadą to nie będzie miał kto GW czytać ;)
          Generalnie patrząc, nagrodzony "list tygodnia" powinien być najbardziej
          ciekawy/poruszający/intrygujący ze wszystkich z danego tygodnia... Wniosek:
          trzeba słać ciekawsze listy o pozytywnej wymowie ;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja