kobiety po 40 na rynku pracy - badanie ankietowe

23.08.06, 19:35
Zbieram informacje na temat sytuacji kobiet po czterdziestce na rynku pracy i
w miejscu zatrudnienia.

Zapraszam wszystkie chętne do wypełnienia anonimowej ankiety. Zebrane
informacje zostaną wykorzystane w tekście analizującym polski rynek pracy.

Kobiety, które chcą wypełnić ankietę, proszę o wysłanie maila na adres:
ankieta_40@gazeta.pl

Z góry dziękuję za pomoc,
pozdrawiam,
Agnieszka
    • dolorka4 Re: kobiety po 40 na rynku pracy - badanie ankiet 25.08.06, 16:39
      mam 45 lat chętnie pomogę ci i wypełnię ankietę. pozdrawiam
    • winka53 Re: kobiety po 40 na rynku pracy - badanie ankiet 26.08.06, 18:34
      <nie boli...tylko plakac sie chce...ze wsyzstko przeliczane jest na "dupe"-
      niestety...ZENADA...
    • kol.3 Re: Żenada 27.08.06, 11:06
      No i trzeba się liczyć z konsekwencjami tego kręcenia tyłeczkiem. Rzeczywiście
      żenująca dyskusja.
    • kiniox Re: Żenada 27.08.06, 14:23
      Och, zapewniam Cię, że statystycznie rzecz biorąc (a wiem z innego forum, że
      uwielbiasz statystykę) tyle samo jest nienadających się do kariery głupców wśród
      mężczyzn, co wśród kobiet. Mężczyźni nadrabiają arogancją, a kobiety tyłkiem.
      Wielka mi rzecz.
    • kiniox Re: Żenada 27.08.06, 18:04
      Męski tupet jest cenniejszy niż kobiecy tyłek - na dłuższą metę.
    • kiniox Re: Żenada 27.08.06, 18:15
      A na serio - rządzą tym przesądy i stereotypy. Ty wiesz coś o tym ,po Twoich
      wypowiedziach sądząc, jesteś kopalnią stereotypów. Ktoś wrzucił kiedyś na forum
      taki tekst, który obrazuje wszystko:
      "Doktorant Wyższej Szkoły Psychologii Społecznej w W-wie (facet, niefeminista)
      zrobił eksperyment: Nagrał na kasetę dwa razy pod rząd TO SAMO bardzo dobre
      wykonanie utworu skrzypcowego Paganiniego. Następnie puszczał je ludziom
      sugerując, że jedno jest wykonaniem męskim a drugie kobiecym i prosząc ich o
      komentarz i ocenę wykonania w skali 1-6. Pytał różnych ludzi. Zagadniętych przed
      sklepem w małym miasteczku i EKSPERTÓW Z AKADEMII MUZYCZNEJ!
      Wyniki przeszły jego najśmielsze oczekiwania!!! Wszyscy chętnie produkowali się
      o swoich odczuciach. WSZYSCY stwierdzili, że odczuwają wyraźną różnicę. "Oba
      wykonania" zostały ocenione jako dobre, ale podczas gdy "męskie"
      było "genialne", "wirtuozerskie", "pełne wyrazu", "pełne głębi", kobiece
      było "subtelne", "marzycielskie", "wrażliwe", "niezdecydowane", "uczuciowe".
      Wplatając tylko więcej specjalistycznego słownictwa to samo mówili eksperci
      Akademii Muzycznej!!!
      "Mężczyzna" za swoje genialne wykonanie dostawał praktycznie zawsze
      6. "Kobieta" za swoje - też oceniane jako dobre - 4.1 !!!
      I TAK JEST WŁAŚNIE Z OCENĄ KOBIETY W NASZYM SPOŁECZEŃSTWIE.
      ONA ZAWSZE JEST NA "4.1", TAM, GDZIE MĘŻCZYZNA JEST NA "6.0"
    • kiniox Re: Żenada 27.08.06, 19:35
      Wcale nie przeczę, że więcej mężczyzn niż kobiet zapisało się na kartach
      historii, czy wynalazczości, ale każdy, kto choć trochę wie o ówczesnej
      rzeczywistości, wie także, że kobiety nie miały wstępu na wyższe uczelnie. Przy
      dobrych wiatrach wysyłało się je na pensję dla panien, gdzie miały się uczyć,
      jak być dobrymi żonami, a nie naukowcami.
    • luteklut Re: Żenada 28.08.06, 14:04
      trzeba tylko glosno zakrzyczec oponentki,ci co glosno krzycza napewno maja racje
      • koreczek77 Z kim wy rozmawiacie? Z duchem? 04.09.06, 03:48
        hehehe, cenzorki z Mysiej nie próżnowały - ale efekt nie do końca dla nich
        dobry, bo z jednej strony obroniła tow. cenzorka me oponentki usuwaniem mych
        niewygodnych argumentów, lecz z drugiej ich wypowiedzi wyglądają teraz tak, jak
        dyskusja w wariatkowie.
    • joteyki13 Re: kobiety po 40 na rynku pracy - badanie ankiet 29.08.06, 08:17
      Obserwacja (takze z USA) roznica pomiedzy kobieta a mezczyzna w pozycji w
      pracy, w zarobkach, awansie jest w tzw. meskich zawodach jak inzynier,
      informatyk, wyraznie mniejsza niz w babskich. Moze mi ktos wytlumaczy dlaczego?
      Wychodzi, ze to my same sobie mile panie podstawiamy nozki :(
      Jestem po 40, z niejednej kasy pensje bralam, bywa i slodko i gorzko, ale
      zawsze z innych powodow niz plec, choc zwykle pracuje w wyraznie meskim gronie.
      Zachowuje sie powaznie (makijazu nie uzywam, na plaskim obcasie i w dzinsach
      jak koledzy chodze, z pracy sie nigdy z powodow domowych nie zwalniam, rodzina
      od wyjazdow ani doksztalcania nie wykrecam, biurko to miejce do pracy, ktorego
      maskotkami i "slodkimi" zdjeciami nie obwieszam. Od warunkow szkodliwych jest
      odziez ochronna i przepisy bezpieczenstwa a nie glupie pytania - czy to aby
      kobietom nie szkodzi. Wypiekow ani saletek do pracy nie przynosze nigdy.) Jak
      siebie traktujesz tak cie inni beda traktowac - proste a skuteczne. Kobieta
      jestem w domu i tam jestem z kobiecosci dumna.
      Pamietam taka oto kolezanke: kompletny brak kwalifikacji (przyjeto ja na b.
      niskie stanowisko, z ktorego jednak miala realna mozliwosc dobrego awansu,
      gdyby sie wykazala), super-fryzura, urody z pod grubej warstwy makijazu nie
      zdolalalm ocenic, dolepione kilometrowe paznokcie, ktorych koncami desperacko
      usilowala stukac w komputer, biurko zastawione maskotkami w guscie pieciolatki.
      Od razu oswiadczyla, ze "dla nas kobiet to przeciez praca nie jest wazna, liczy
      sie tylko dom i rodzina". Wolisz byc w domu - swietnie, ale badz w tym utrzciwa-
      nie zatrudniaj sie i innym kobietom kreciej roboty nie rob.
      Byly kiedys (ponoc autentyczne) badania publikowane w USA, ktore wskazywaly na
      odwrotna proporcjonalnosc pozycji zawodowej kobiety do jej ... wysokosci obcasa
      noszonego w pracy. Patrzac na kolezanki i szefowe wierze. Kiedys bedac w USA,
      zalozylam nieopatrznie do pracy eksta ciuch. Uslyszalam "wygladasz super,
      prawie jak sekretarka" Podzialalo.
      • colombina Re: kobiety po 40 na rynku pracy - badanie ankiet 29.08.06, 14:26
        Pozdrawiam. Tez pracuje w USA w meskim zespole. Jest super. Zwlaszcza podoba
        mi sie brak komentarzy seksistowskich i polskiego pouczactwa "co kobieta
        powinna". Z personalnych bibelotow, mam na biurku tylko zdjecie mojego kota, co
        jak wiadomo z najnowszych badan pozytywnie wplywa na morale i pomaga w
        zwalczaniu stresow ;-))). Makijaz lekki, obcas srednio wysoki, dobrze sie czuje
        gdy jestem zadbana.

        I masz racje, tam twoje serce gdzie twoj skarb. Jak kogos w pracy interesuje
        praca to bez wzgledu na wiek o bezpieczenstwo nie musi sie martwic.
        • kiniox Re: kobiety po 40 na rynku pracy - badanie ankiet 29.08.06, 17:00
          Pozdrawiam obie Szanowne Panie. Tak się składa, że ja pracuję równie dobrze bez
          względu na wysokość obcasa, jaki akurat noszę. Nie muszę wyglądać jak
          mężczyzna, żeby być docenianą za to, co robię. Czego wszystkim życzę.
          • colombina Re: kobiety po 40 na rynku pracy - badanie ankiet 29.08.06, 17:25
            kiniox napisała:

            > Pozdrawiam obie Szanowne Panie. Tak się składa, że ja pracuję równie dobrze
            bez
            >
            > względu na wysokość obcasa, jaki akurat noszę.

            Twoje kwalifikacje i jakosc Twojej pracy od wysokosci obcasow na pewno nie
            zaleza, ale Twoj awans najprawdopodabniej tak. Polecam ksiazke Lois
            Frankel "Grzeczne Dziewczynki nie Awansuja".

            Rowniez pozdrawiam.
            • kiniox Re: kobiety po 40 na rynku pracy - badanie ankiet 29.08.06, 18:20
              O, ja potrafię być bardzo niegrzeczna nawet w obcasach :-)
Pełna wersja