vivian.darkbloom
16.11.06, 13:29
przeglądając niedawno opublikowane w GW listy radnych przeżyłam szok - w
radach Bielska i Sosnowca nie ma ani jednej kobiety. na 25-30 osób! naprawdę
nie wierze, żeby w ponad 100 i ponad 200 tysięcznym mieście nie było ani
jednej kobiety na tyle kompetentnej by wystawić ją na wysokim miejscu listy
wyborczej.
jest to tym bardziej powalające w przypadku Sosnowca, w którym najwięcej
mandatów mają Lewica i demokraci - czyżby kreowanie się przez lewicę na
najbardziej profeministyczną partię było po prostu ściemą? chętnie
usłyszałabym komentarz szefostwa SLD, SDPL i Demokratów do tej sytuacji. bo
najwidoczniej lewica mówi oprawach kobiet, ale niekoniecznie umieszcza je na
listach wyborczych...
Czy takich miast jest więcej? podawajcie przykłady z Waszych województw. może
warto żeby "obcasy" się temu przyjrzały?